Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
20 października 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA - podsumowanie roku 2009 - czyli jak wiodło się dziennikarzom i czasopismu :-)

Rok 2009, to tragiczny rok dla Polaków pod rządami Platformy Obywatelskiej i histo(e)ryka Donalda Tuska. Już dawno powiedziano, nie rób tego o czym nie masz "zielonego pojęcia". Niestety w polityce jest akurat odwrotnie. Większość naszych polityków, zwłaszcza tych z PO ma wyłącznie wiedzę historyczną, ale za to ambicje rządzenia krajem. Dlatego na efekty zapaści w Państwie nie trzeba było długo czekać.

Brak ścisłej wiedzy ekonomicznej jak również niekompetencja wielu ministrów, spowodowały olbrzymią dziurę budżetową i nieustanne podwyżki "wszystkiego" pod pretekstem kryzysu a nie własnej nieudolności. To z kolei doprowadziło nasz kraj i firmy na krawędź bankructwa a miliony ludzi do ubóstwa.

Ale nie tym mieliśmy zajmować się w podsumowaniu roku.

Czy manipulacja informacjami "na globalny kryzys" ( przypominany najważniejsze przekręty to "na globalne ocieplenie" i tzw. "świńską grypę") miał wpływ na czasopismo AFERY PRAWA?

Z reguły jest tak, że upadłość zakładów, duże bezrobocie doprowadzają do zubożenia społeczeństwa, a bezradni ludzie z kolei szukają przysłowiowej „ostatniej deski ratunku”.
W związku z tym w 2009 roku zwiększyła się znacznie liczba osób szukających wsparcia w AFERACH PRAWA poprzez nagłaśnianie ich dramatów spowodowanych bardzo często niekompetencjami lub stronniczością osób z wymiaru sprawiedliwości.
Jak widać z rocznej statystyki - na początku roku, w pierwszym kwartale (podobnie jak w poprzednich latach) poczytność AP przekraczała 1.5 mln. otwarć miesięcznie, ale nagły spadek w kwietniu bynajmniej nie wynikł z wymyślonego (dla ściągnięcia kasy od podatników) kryzysu, ale wielokrotnych hakerskich ataków na serwer. Wykasowano nie tylko treść stron, ale nawet oprogramowanie serwera - co dowodzi, że włamanie wykonywał "informatyk z wyższej półki" - a ponieważ tacy nie zabawiają się byle serwisem, ewidentnie zaangażowane w to zostały służby państwowe. Blokowano też dojście i wyszukiwanie stron przez google. Zaczęło się to w kwietniu 2009r po artykułach krytykujących stronniczość m.in. prokuratora krajowego. AP wiele dni było niedostępne, znikło ok. 5 tys. wpisów komentarzy czytelników pod tekstami, zamknięte zostało forum... Ataki trwały do sierpnia, aż końcu zleceniodawcy uświadomili sobie, że czasopismo AFERY PRAWA, jak Feniks z popiołów zawsze odradzały się.
Trudno dziwić się tym atakom – popularność czasopisma jest bardzo duża i nagłośnienie stronniczych i niekompetentnych działań często z podaniem nazwiska urzędnika w AP powoduje , że poprzednie jego zasługi przestają mieć dotychczasowe znaczenie .
Parę lat temu, gdy strony znajdowały się na polskim serwerze, to na telefon sędziego czy prokuratora zastraszany administrator szybko blokował portal. Teraz, gdy czasopismo jest na amerykańskim serwerze taki numer nie można zrobić. Haa, czyżby za krótkie rączki naszych togowców?
Czasopismo AP pod ogólnym hasłem "afery" + "coś tam" od 5 lat znajduje się na 1-szym miejscu wyszukiwarki "google" kasując popularnością w Internecie w dziedzinach "afery" oraz prawa nie tylko Gazetę Wyborcza ale i wszystkie informacyjne gazety oraz stacje telewizje.

Ponieważ kiedy pisany jest ten tekst miesiąc się jeszcze nie skończył, przedstawiamy bardziej szczegółowe dane statystyczne za miesiąc listopad 2009r.

Monthly Statistics for November 2009
Total Hits 1518821
Total Files 1284698
Total Pages 31090
Total Visits 20059
Total KBytes 31624391
Total Unique Sites 66637
Total Unique URLs 6584
Total Unique Referrers 2125
Total Unique User Agents

Godne jest też uwagi to, że tylko w listopadzie nasze Czasopismo AP było czytane aż w 83 krajach ,co z kolei dowodzi popularności i potrzebie istnienia – która więc gazeta może poszczycić się taką poczytalnością.

Top 30 of 83 Total Countries
# Hits Files KBytes Country
1 1137275 74.88% 965969 75.19% 21438578 67.79% Poland
2 188258 12.40% 162238 12.63% 4452536 14.08% Unresolved/Unknown
3 79383 5.23% 69777 5.43% 2939939 9.30% US Commercial
4 73500 4.84% 61214 4.76% 1806244 5.71% Network
5 7419 0.49% 6576 0.51% 202184 0.64% Germany
6 4581 0.30% 4109 0.32% 102947 0.33% United Kingdom
7 3816 0.25% 3208 0.25% 121639 0.38% Non-Profit Organization
8 2494 0.16% 2191 0.17% 42011 0.13% Netherlands
9 1763 0.12% 1635 0.13% 41430 0.13% Belgium
10 1722 0.11% 1392 0.11% 26940 0.09% Canada
11 1493 0.10% 1303 0.10% 82748 0.26% Sweden
12 1476 0.10% 1333 0.10% 31456 0.10% Australia
13 1300 0.09% 1249 0.10% 19455 0.06% Austria
14 1297 0.09% 1244 0.10% 30669 0.10% Norway
15 1204 0.08% 1005 0.08% 20568 0.07% Denmark
16 1174 0.08% 1106 0.09% 20140 0.06% Ireland
17 1057 0.07% 860 0.07% 28224 0.09% Switzerland
18 924 0.06% 865 0.07% 19721 0.06% France
19 877 0.06% 836 0.07% 19070 0.06% Italy
20 830 0.05% 792 0.06% 16117 0.05% Czech Republic
21 735 0.05% 643 0.05% 19638 0.06% Russian Federation
22 731 0.05% 722 0.06% 18868 0.06% Old style Arpanet (arpa)
23 670 0.04% 565 0.04% 11131 0.04% Iceland
24 540 0.04% 522 0.04% 11690 0.04% Hungary
25 497 0.03% 267 0.02% 4237 0.01% Belarus
26 386 0.03% 369 0.03% 5990 0.02% Spain
27 310 0.02% 309 0.02% 7170 0.02% Greece
28 256 0.02% 215 0.02% 8244 0.03% Brazil
29 243 0.02% 204 0.02% 11422 0.04% Japan
30 204 0.01% 173 0.01% 3111 0.01% Ukraine

Logiczne, a zarazem budujące jest to, że nasze czasopismo czytane jest globalnie , to znaczy, że czytane jest całą dobę...

Taki sukces został osiągnięty dzięki żmudnej pracy kilkudziesięciu dziennikarzy i osób z całego świata współpracujących społecznie z naszym Czasopismem poświęcając własny czas i pieniądze.

W roku 2009 braliśmy udział w ok. 200 sprawach sądowych i interwencjach .

Obecność dziennikarzy na sali sądowej w pewnym stopniu mobilizuje sędziów i prokuratorów do przestrzegania elementarnych zasad działania , czyli:

1. Zachowania procedury.

2. Uprzejmego traktowania stron, nie przerywanie im i świadkom wypowiedzi.

3. Protokołowania i nagrywania wypowiedzi stron i świadków podczas rozprawy.

4. Zmusza sędziego prowadzącego sprawę do zapoznania się z aktami.

5. Przypomina sędziemu o obowiązku logicznego myślenia i rzetelnej analizie zebranego materiału w sprawie

6. Nie pozwala na omijanie i lekceważenia obowiązujących przepisów prawa.

7. Pozwala dziennikarzom obecnym na sali sądowej na publiczne wyrażanie w oparciu o fakty opinii zarówno na temat sprawy jak i zasad postępowania przez prowadzącego sędziego.

Nie zawsze jest łatwo. Pomimo że każda dorosła osoba zgodnie z PRAWEM i KONSTYTUCJĄ ma prawo przebywać na sali sądowej ( wyjątek to sprawa tzw. „ wagi państwowej” i dotycząca małoletnich dzieci ) to sędziowie bardzo nie lubią „obcych” na sali, a tym bardziej dziennikarzy i różnymi oszustwami i sztuczkami próbują pozbyć się dziennikarzy AP. Wiadomo sprawa „kupiona” musi być załatwiona bez względu na obowiązujące PRAWO.

Sędzia winien stać na straży przestrzegania prawa , a w praktyce jest on bezkarny, ponieważ za popełnione przestępstwa na sali sądowej ( wyroki wydawane bez rzetelnych materiałów dowodowych) chroni go dożywotnio immunitet zagwarantowany nawet Konstytucją - żaden inny urzędnik państwowy, nawet Prezydent nie ma takich przywilejów.

Niestety, przyjęte w Polsce żydokomunistyczne kodeksy prawne, zbudowane pod "uprzywilejowaną grupę osób" są bardzo ułomne i niewiele mają wspólnego ze społecznie rozumianą sprawiedliwością. Przestępca ma w nich niejednokrotnie znacznie więcej praw niż ofiara, a rola sędziego bardzo często ogranicza się NIE do ukarania winnego, ale wprost przeciwnie - sędzia robiąc szereg sztuczek prawnych (nazywanych przez nas "numerami") pod pozorem zachowania prawa - dlaczego nie sprawiedliwości? - doprowadza do faktu, że poszkodowany przez przestępcę niejednokrotnie dostaje "drugiego kopniaka" od nieetycznego, niejednokrotnie skorumpowanego sędziego. Dlatego nasze powiedzenie ( oparte na obserwacjach dziennikarzy ) "łatwiej znaleźć igłę w stogu siana niż sprawiedliwość w sądzie" zrobiło międzynarodowa furorę. Podobnie jak dekalog prawników :-)

Nie chcemy na koniec roku rozpisywać się o naszym „ schorowanym organie władzy ” i zrakowaciałym systemie prawnym” – te tematy są poruszane w setkach tekstów czasopisma.

Możemy tylko zapewnić, że nadal będziemy starli się pomagać pokrzywdzonym przez organy państwowe w taki sposób jak to jest w naszej mocy , a to nagłaśniać ludzkie dramaty powodowane niesprawiedliwymi wyrokami sądowymi wydawanymi niezgodnie z dowodami w sprawie. Będziemy starali się docierać do akt aby obiektywnie przedstawić problem.

Dziennikarze są zobowiązani podkreślać, że prokuratorzy , którzy sporządzają akty oskarżenia pisząc w nich – po analizie dowodów- muszą te dowody posiadać w aktach i faktycznie je weryfikować, a nie tylko używać powtarzającego się zwrotu -„ po analizie zebranego materiału”, którego nie ma często udokumentowanego w aktach. Zgodnie z obowiązującą prawem procedurą taka analiza w oparciu o fakty winna znajdować się w aktach danej sprawy, a która to nie może być tajemnicą dla uczestnika postępowania sądowego.

Ostatnio znów mieliśmy przypadek, że nawet na pisemny wniosek dziennikarza prokurator

( po wcześniejszym ustnym umówieniu się na spotkanie ) nie wyraził zgody na wgląd do akt – z tego widać, że ma coś bardzo ważnego do ukrycia w sprawie. Do takich tajemnych tematów dziennikarze w nowym roku będą wracać i o tym będziemy informować czytelników na naszych stronach.

Rzeczywistość odbiega od pisanych w kodeksach unormowań prawnych dlatego przed Czasopismem i Dziennikarzami AFER PRAWA jest ogromne zadanie, któremu na prośby czytelników będziemy starali się sprostać w stopniu dostosowanym do naszych możliwości.

Uprzejmie zapraszając wszystkich naszych czytelników do dalszego aktywnego czytania Czasopisma AFERY PRAWA – zapewniamy, że tylko tutaj NIE SĄ MANIPULOWANE I CENZUROWNE przekazywane przez czytelników i zdobywane przez dziennikarzy – INFORMACJE I FAKTY.

ŻYCZYMY POMYŚLNOŚCI I WYTRWAŁOŚCI W WALCE Z NIEKOMPETENCJĄ URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH W 2010 ROKU.

REDAKCJA AFER PRAWA
pod patronatem Szeryfa z Bieszczad Zdzisława Raczkowskiego


Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~Hessy
11-12-2016 / 09:32
~Janai
03-12-2016 / 09:02
~Joyelle
20-11-2016 / 22:34
competition carinsurancedeals.pw three ways want gethomeinsuranceonline.top palm beach somewhat hayleyandadam.info/car_insurance_quotes.html very avail topinsurancecoverage.pw regular servicing licensing agency www.findbestautoinsurers.info limits less risky affordablecarinsur.top run sites dedicated poder-maca.info/free_car_insurance_quotes.html who pays doctor autoinsursite.pw ask
~Micheal
18-11-2016 / 05:38
~Sandy
17-11-2016 / 08:54
~Prudy
15-11-2016 / 13:03
~Karah
10-11-2016 / 04:36
~Lyndee
19-10-2016 / 17:41
~Lilly
11-10-2016 / 16:55
~Daysia
06-10-2016 / 16:12