Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
13 grudnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 22-08-2013

Zamość – dowody schizofreni funkcjonariuszki Małgorzaty Fudali-Piechnik – z cyklu okraść i zniszczyć rolnika.

O prześladowaniu zamojskiego rolnika i próbie zabrania mu zwierząt za to, że że krowa zesrała się, a on nie stał przy niej i od razu podłogi i ściany nie wymył pisaliśmy wcześniej w tekście pt: Zamość – niekompetencja czy stronniczość prokurator Małgorzaty Fudali-Piechnik – z cyklu zniszczyć rolnika.
Nasze uwagi i wnioski uwzględnił sędzia Sądu Rejonowego Krzysztof Tracz i postanowieniem  z dnia 4 lipca 2013r w sprawie "z wniosku o przepadek przedmiotów?"  na podstawie art. 323 kpk i 99 kk postanowił wniosku prokuratury nie uwzględnić.

Przypominamy, pod naciskiem tzw. "zielonych" lub "animalsów" - a więc nawiedzonych paranoików którzy walczą o większe prawa dla zwierząt niż mają ludzie - np. pies musi mieć zapewnione mieszkanie, jedzenie, leczenie, higienę... itp. itd., którzy nie reagują na to, że ludzie żyją pod mostami, zamarzają z głodu i z beznadziejności popełniają samobójstwa - postanowiono ukraść doświadczonemu inżynierowi rolnictwa dorobek jego życia - 17 krów i konia. Należy tu zaznaczyć, że jego obora spełnia standardy UNI tak więc nie ma co dywagować o złych warunkach dla hodowli zwierząt.  

W zasadzie, takie postanowienie sądowe wynikłe z zażalenia na postanowienie prokuratury powinno być końcowe - sąd jest traktowany jako druga instancja. Okazało się jednak, że "prawo" nie dla wszystkich jest równe. Jak poszkodowany człowiek wniesie zażalenie do sądu o szkodzie, a prokuratorzy "oleją" jego zawiadomienie np. z powodu niskiej szkodliwości czynu, i sędzia "z układu przyklepie prokuratorskie bzdury" to już nie ma odwołania. Jednak jak się okazuje w Zamościu - prokurator ma prawo się odwołać - schizofrenia ? ! ?
Czytamy podstawy prawne na podstawie których prokuratorka składa zażalenie: 
Art. 425. [Zaskarżenie orzeczenia] § 1. Od orzeczenia wydanego w pierwszej instancji przysługuje środek odwoławczy stronom, podmiotowi określonemu w art. 416 oraz innym osobom wskazanym w przepisach ustawy.
i Art. 459.
[Zażalenie na postanowienie] § 1. Zażalenie przysługuje na postanowienia sądu zamykające drogę do wydania wyroku, chyba że ustawa stanowi inaczej. § 2. Zażalenie przysługuje także na postanowienia co do środka zabezpieczającego oraz na inne postanowienia w wypadkach przewidzianych w ustawie.§ 3. Zażalenie przysługuje stronom, a także osobie, której postanowienie bezpośrednio dotyczy, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Tymczasem zgodnie z Art. 426 kpk [Orzeczenia od których nie przysługuje środek odwoławczy] wyraźnie precyzuje - § 1.Od orzeczeń wydanych przez sąd odwoławczy na skutek odwołania nie przysługuje środek odwoławczy.
Tak więc odwołanie prokuratury powinno być odrzucone przez sąd jako niedopuszczalny środek odwolawczy.

Rolnik dostał opinię od Powiatowego Lekarza Weterynarii (k 77), że poprawił warunki bytowania bydła które z powodów mrozów i awarii urządzenia wyrzucającego gnój tylko chwilowo subiektywnie były zaniedbane, oraz inspektorów z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, że jego zwierzęta przebywają w warunkach zadowalających - co stało się z podstawą postanowienia sądowego. Tymczasem funkcjonariuszka zarzuca dalej typowy "togowy" slogan: błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, że zgromadzone w sprawie dowody są wystarczające do przyjęcia, że rolnik poprawił warunki bytowania zwierząt gospodarskich i w konsekwencji nieorzeczenie o ich przepadku....    

Całe zażalenie oparte jest na typowych nielogicznych prawniczych sloganach zrobione metodą kopiuj-wklej ewidentnie "dla zasady niby nieomylności prokuratorskiej" a tymczasem fakty są całkiem inne. 
Dla kompetentnej osoby ewidentnie widać, że ta funkcjonariuszka jest nieprofesjonalna, nie ma wiedzy branżowej dlatego  pisze bajki w temacie o którym nie ma "zielonego pojęcia". W dodatku, tak jak większość "togowców" jest typową psychopatką, a więc powinna jak najszybciej być poddana badaniom w szpitalu psychiatrycznym aby więcej szkód ludziom i zwierzętom nie robiła...

Reasumując, należy stwierdzić, iż prokuratorka nie przedstawiła żadnych dowodów które pozwoliłyby na sensowne i logiczne złożenie zażalenia w sprawie. Mamy nadzieję, że kolejna ocena dowodów przez Sąd i wynikających z nich okoliczności doprowadzi kolejny raz do odrzucenia zażalenia prokuratorskiego. 
cdn.    

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
aferyprawa@gmail.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.