Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
21 maja 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Prokurator Kazimierz Olejnik - zastępca prokuratora generalnego w opałach? 

Wyjaśnienia prokuratora Kazimierza Olejnika 10.03.2005 na temat okoliczności ujawnienia informacji o aresztowaniu podejrzanego o szpiegostwo byłego asystenta Józefa Gruszki (PSL) nie przekonały Zbigniewa Wassermanna (PiS) z sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Poseł uważa, że Olejnik powinien podać się do dymisji. 
Wassermann dodał, że wyjaśnienia Olejnika "wyraźnie wzmocniły" jego podejrzenia, że za ujawnieniem informacji mógł stać Pałac Prezydencki.
W opinii Wassermanna, Olejnik "zamienił profesjonalizm prokuratorski na politykieryzm". - To się kupy nie trzyma w sensie prawidłowego działania, ale zaczyna się układać w ciąg wydarzeń politycznych - powiedział Wassermann, według którego ujawnienie informacji o zatrzymaniu Marcina T. było wyraźną akcją o charakterze politycznym. Olejnik poinformował bowiem o zatrzymaniu T. dzień po tym, jak prezydent Aleksander Kwaśniewski nie stawił się przed komisją śledczą ds. PKN Orlen. 

Szpieg w Sejmie?
Zdaniem Wassermanna, o każdej takiej akcji, jak zatrzymanie podejrzanego z szpiegostwo, jest informowany prezydent. Jak ocenił, "jest prawdopodobne, że Olejnik zajął miejsce w szyku politycznym opowiadając się zdecydowanie przeciwko komisji śledczej, a po stronie prezydenta i chce komisję atakować".
Poseł powiedział również, że obecny na posiedzeniu komisji wiceszef ABW ocenił, że są negatywne reperkusje faktu, iż informacja o aresztowaniu T. została ujawniona.

Sam Olejnik zapewnia, że pomiędzy ujawnieniem informacji o aresztowaniu T. a decyzją prezydenta o niestawieniu się przed komisją śledczą ds. PKN Orlen, nie ma związku. - Być może jest tak, że w polskiej rzeczywistości nigdy nie ma dobrego czasu, kiedy można informować. Tutaj absolutnie nie ma żadnej zbieżności, albowiem cykl działań był w tej sprawie zaplanowany o wiele wcześniej - powiedział dziś Olejnik po spotkaniu z członkami sejmowej komisji ds. służb specjalnych. 
Prokurator powiedział też, że poinformował o zatrzymaniu Marcina T. wiceszefa komisji śledczej ds. Orlenu, Romana Giertycha. Nie sprecyzował jednak, kiedy. Pytany przez dziennikarzy, dlaczego zawiadomił Giertycha, a nie Gruszkę, wyjaśnił, że wiceszef komisji śledczej "wykreował sobie taką pozycję, że na bieżąco współpracuje z prokuraturą w sprawach dotyczących PKN Orlen".

To nie pierwsza wpadka Kazimierza Olejnika. - rozmowa RFM

Chodzi o wniosek sejmowej komisji śledczej o zatrzymanie i zabezpieczenie dokumentów księgowych spółki KNS należącej do Andrzeja Kratiuka. 
Nie wiadomo, czy chodzi o dokumentacje dotyczącą fundacji pani Jolanty Kwaśniewskiej, czy również innych Bogu ducha winnych osób, które akurat miały to nieszczęście, że udały się pod opiekę prawna pana mecenasa Kratiuka. - To jest jeden element. 
Ale,  jeżeli będziemy znali zakres oczekiwań sejmowej komisji śledczej, ja jako prokurator odpowiedzialny za kooperację z sejmową komisją śledczą będę musiał odpowiedzieć sobie na pytanie czy są tutaj stosowne umocowania prawne, aby tego rodzaju czynności wykonać. Tutaj trzeba powiedzieć, że tajemnica obrońcy adwokata jest w polskim systemie prawnym, w polskim kodeksie postępowania karnego, dość ściśle obwarowana, tak jak szereg innych tajemnic, spowiedzi, lekarskich, itd. 
- Teza jest taka: Roman Giertych twierdzi, że przez kancelarię przepływały prowizje od kontraktów na dostawy paliwa.
Kazimierz Olejnik: Jeżeli teza dowodowa będzie taka, to sąd będzie musiał ocenić czy tej tezy nie da się udowodnić innymi dowodami, czyli poprzez ocenę czy te pieniądze wypływały z Orlenu czy z innych podmiotów. Po drugie, sąd będzie musiał odpowiedzieć na pytanie czy ta teza jest niezbędna i będzie dobrze służyła wymiarowi sprawiedliwości. W tym zakresie sąd będzie musiał się prawdopodobnie zastanowić czy w tym przypadku komisja śledcza działa w granicach swojego umocowania, czy też na skutek takich czy innych przesłanek wychodzi poza umocowanie sejmowe.
Pytanie: jaki związek ma prezydent z aferą paliwową?
- Rzecz jest dynamiczna, otwarta. Codziennie olbrzymia grupa prokuratorów, funkcjonariuszy policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wykonuje w tej sprawie czynności. Nie wiem co się pojawi dzisiaj, jutro, pojutrze. 
- Czyli jeśli jakiś oskarżony wskaże na prezydenta i powie...?
Kazimierz Olejnik: Dokładnie tak. Wtedy być może spytamy pana prezydenta w takich czy innych okolicznościach, ale dzisiaj takiej potrzeby nie ma.
.... już jest :-)

Zapraszamy sędziów i adwokatów zamieszanych w przekręty do "czarnej listy" Raczkowskiego... miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji ... 

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.