Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
19 lipca 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 16-01-2012

Lublin - prokurator Joanna Sadurska orzeka, że pijany kolega po fachu zwracając się do policjanta na służbie "Zamknij się, psie!" nie znieważa go ! ? ! 

Krakowskie Przedmieście w Lublinie. Po chodniku biega grupa mężczyzn. Co rusz wbiegają na ulicę. Jeden z nich zaczepia przechodniów i próbuje ich legitymować. Interweniuje policja. W patrolu jest starszy posterunkowy Daniel S. 
Gdy prosi jednego z najbardziej aktywnych mężczyzn o dowód osobisty, ten wyciąga jakiś dokument i stwierdza, że to legitymacja prokuratora. Do Daniela S. wykrzykuje: - Zamknij się, psie!
Jemu i pozostałym funkcjonariuszom grozi zwolnieniem z pracy, jeśli nie będą słuchać. Padają kolejne przekleństwa.
Mężczyzna jest pijany. Badania wykazały, że miał we krwi dwa promile alkoholu. 
Okazało się, że to Łukasz Mieloch, asesor (może prowadzić śledztwa, ale nie ma prokuratorskiej nominacji) z Prokuratury Rejonowej Poznań Stare Miasto.

Asesor nie asesor, posterunkowy S. uznał, że jako funkcjonariusz został znieważony na służbie, a to przestępstwo. 
Sprawa została skierowana do prokuratury Lublin Północ.

Wydawała się prosta do momentu, gdy asesor Mieloch zaczął udowadniać, że zwrot "pies" funkcjonariusza nie znieważa. Dlaczego? 
Bo jest stosowany jako synonim policjanta. Asesor podawał przykłady popularnych filmów sensacyjnych - "Psy" i "Pitbull".

Po jego wywodach prowadząca sprawę prokurator Joanna Sadurska poprosiła o opinię biegłego językoznawcę.

Ekspertka uznała, że w przypadku "psa" nie ma wyraźnej granicy między tym, co obraźliwe, a tym, co obelżywe (tym samym karalne), bo "psów używa się, trenuje i wykorzystuje do tropienia przestępców".

Biegła na podstawie własnych badań stwierdziła też, że potoczny język znacznie ewoluował. "Pies" jest używany tak często jak "glina", "gliniarz" czy "stróż prawa". Nawet w prasie - zauważyła biegła - pojawiają się informacje typu: "W tym wydziale pracują najlepsze psy".
Na podstawie tej opinii prokurator Sadurska śledztwo umorzyła, nie dopatrując się zniewagi.


Posterunkowy Daniel S. nie dopatrzył się u siebie cech psa i zaskarżył umorzenie do sądu, który w czerwcu br. przyznał mu rację.

Sędzia Paweł Tatarczak zauważył: "(...) idąc tropem myślowym biegłej, można by uznać, iż inne słowa kierowane często wobec funkcjonariuszy Policji (ch...j, kur...a) poprzez ich powszechne stosowanie, ewolucję języka, także rzekomo utraciły walor poniżający, gdy są kierowane ad personam". 
I dalej: " Co więcej, podzielenie stanowiska prokuratora oznaczałoby prawnokarne przyzwolenie na formułowanie określenia "Zamknij się, psie" do innych funkcjonariuszy publicznych, np. sędziów czy prokuratorów". Sędzia nakazał więc prokuraturze ocenić całą sprawę jeszcze raz. 
W październiku prokurator Sadurska umorzyła śledztwo ponownie. Tym razem już prawomocnie, więc policjantowi odwołanie nie przysługiwało.

- Nie komentujemy tego postępowania. Pragnę podkreślić, że funkcjonariusz ma prawo złożyć własny akt oskarżenia do sądu - mówi Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Łukasz Mieloch w rozmowie z " Gazetą" zaprzeczył relacji policjantów.
O wewnętrzne postępowanie wobec Łukasza Mielocha zapytaliśmy w poznańskiej prokuraturze.
- W zasadzie utknęło w martwym punkcie, bo nie mieliśmy dotąd oficjalnej informacji, że lubelskie śledztwo zostało prawomocnie zakończone - poinformowała "Gazetę" Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka komentuje: - Jak najszybciej powinno być przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne wobec asesora. Jeżeli ktoś, kto na co dzień współpracuje z policjantami, demonstruje do nich taki właśnie stosunek, to pytanie, czy należy mu się nominacja prokuratorska? Sama próba legitymowania przechodniów zakrawa na nadużycie władzy. Nie widzę żadnych powodów, dla których postępowanie dyscyplinarne miałoby czekać do zakończenia śledztwa.

PS.
Asesor prokuratury poznańskiej Łukasz Mieloch ostatecznie "wyleciał" z tej atrakcyjnej posadki. Niestety, nie zaliczył testu psychiatrycznego.
Źródło: Gazeta Wyborcza
http://wyborcza.pl/1,76842,8853928,Prokuratura__Do_policjanta_mozna_mowic_per_pies.html#ixzz1jem7GvnW

Kolejne wpadki lubelskiej prokurator Joanny Sadurskiej:

Z podobnym lekceważącym stosunkiem prokuratorów do policjantów spotkaliśmy się wcześniej co nagłośniono w tekście: Jelenia Góra - czyli jak załatwić policjanta "numerem na łom" pozorując włamanie do banku. 

Następny spektakl sądowy w sprawie jeleniogórskich policjantów 23.stycznia 2012r - zapraszamy media.

Więcej w sprawie na portalu informacyjnym dla Polski i Anglii POLSCOTT24.COM

Jeleniogórski ”Przekłamaniec” – Top Secret – cz 13

UTAJNIONE PROTOKOŁY Zaczynamy  zbliżać  się  do kulminacji  sagi o  ”porządkach”  w  Jeleniej Górze  . Czeka nas  jeszcze  7 materiałów   i to takich  najciekawszych  m.in :  Apelacje  adwokatów  oskarżonych … Czytaj Dalej »

Jeleniogórski ”Przekłamaniec” – epidemii część  dalsza -cz12

Jeleniogórski ”Przekłamaniec” – epidemii część dalsza -cz12

POZAPOMINALI  WSZYSTKO Jest takie  przysłowie  – czym dalej w  las tym więcej  drzew  , lub  kłamstwo ma krótkie  nogi .Prokurator  oparł się  na zeznaniach  zwykłego marginesu i motłochu … Czytaj Dalej »

Jeleniogórski ”Przekłamaniec” – Motania część  dalsza – cz11

Jeleniogórski ”Przekłamaniec” – Motania część dalsza – cz11

Polecamy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Sprawy tematyczne poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Roman
31-08-2012 / 04:08
Następny który kpi sobie z policjantów bo ma immunitet.Pija bo tyle mogą na koniec.Czyli gówno i nic. Sędzia odpowie za jazdę po pijanemu 2012.08.30 15:17 PAP 35 opinii A A A fot. PAP/Darek Delmanowicz 62-letni sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie Włodzimierz K.- obecnie w stanie spoczynku - odpowie przed sądem za jazdę samochodem po pijanemu i znieważenie policjantów. Sędzia nie przyznał się do winy. - Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Kraśniku (Lubelskie) - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska. Prokuratura przestawiła Włodzimierzowi K. trzy zarzuty. Według aktu oskarżenia jechał on samochodem po pijanemu - badania wykazały, że miał 3,4 promila alkoholu w organizmie, uderzył policjanta oraz znieważał dwoje policjantów wulgarnymi i obelżywymi słowami. Włodzimierz K. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień - zaznaczyła Syk-Jankowska. Sprawa dotyczy wydarzeń z listopada 2009 r. O pijanym kierowcy samochodu marki Rover zawiadomił policję mieszkaniec Kraśnika. Widział on, jak samochód jechał jednokierunkową ulicą "pod prąd" i zmuszał innych kierowców do zjechania na pobocze, stwarzając zagrożenia dla bezpieczeństwa. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, kraśniczanin czekał na nich i wskazał im dom, do którego wszedł kierowca auta. Policjanci zastali w nim mężczyznę, który powiedział, że jest sędzią i nie zgodził się na badania stanu jego trzeźwości alkomatem. Funkcjonariusze zabrali go więc na badanie krwi; w radiowozie sędzia był agresywny, uderzył jednego policjanta dwukrotnie głowę i wyzywał funkcjonariuszy. Włodzimierz K. został zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych. Prokuratura wystąpiła w 2009 r. do sądu dyscyplinarnego o uchylenie immunitetu sędziemu, co nastąpiło w październiku 2010 r., a Sąd Najwyższy utrzymał tę decyzję w mocy w styczniu 2011 r. Włodzimierz K. nie stawiał się jednak na wezwania prokuratury, która miała przedstawić mu zarzuty. W sierpniu 2011 r. prokurator złożył do sądu wniosek o zatrzymanie i doprowadzenie sędziego, sąd się na to zgodził, ale Włodzimierz K. złożył zażalenie. Kiedy Sąd Najwyższy jego zażalenia odrzucił, sędzia sam zgłosił się do prokuratury, która w lipcu tego roku przedstawiła mu zarzuty. Włodzimierzowi K. grozi kara do trzech lat więzienia.
~Bogdan
05-08-2012 / 07:30
Czyli mogę używać na nich określenia pies.Super-zaczynają mi się sędziowie podobać.Np.pies słuchaj co chcesz ,a tak co mam psie zeznawać,lub chcesz dowód psie itd. Lub na ulicy uprzejmie -Dzień dobry psie.
~Bogdan
31-07-2012 / 22:12
Koniec milczenia -czas mówić o nich prawdę i po prostu walczyć z organizacją przestępcza którą są często sądy połączone z prokuraturą,chwilami podpierane przez policjantów czytaj milicjantów z metryką PZPR i krwią za paznokciami niewinnych.
~czesłąw45
16-04-2012 / 08:06
W Koszalinie też gwałcą OFIARY NAZISTOWSKIEJ PRZEMOCY uzbrojeni w IMMUNITETY awanturnicy i bandyci. Zezwierzęceni policjanci, prokuratorzy, sędziowie, adwokaci i radcy prawni. Sprawy prowadzą asesorzy (prokuratury i sądu). Gwałcą bardzo skutecznie, bowiem OFIARY praktycznie bardzo rzadko się skarżą. Wypada stwierdzić, że gwałt jest wtedy, gdy do "roboty" zabiera się po prostu partacz. Zgwałcona Kobieta lub Mężczyzna najprawdopodobniej NIE składa zawiadomienia o przestępstwie i przemocy tylko wtedy, gdy doznaje satysfakcji i rozkoszy seksualnej. Czy aby na pewno ?! Od każdej reguły jest jednak WYJĄTEK jak to w życiu. Mój przypadek należy najprawdopodobniej do WYJĄTKÓW. * To GWAŁT, gwałt zbiorowy na Rodzinie ŚWIĄTEK z SARBINOWA. GWAŁTU dokonała grupa osób i to osób wykształconych, osób na urzędach państwowych którym solidarnością zawodową sitwy udzielały kolejno struktury zawarte personalnie w Prokuraturach i Sądach Rejonowych Okręgu koszalińskiego. PROWODYREM gwałcicieli jest SZEF PROKURATORY Okręgowej *Andrzej SIUCHTA* wraz ze wsp0ólnikami Solejko & Żak. W samym Okręgu i tak następnie Apelacyjnych, Sądzie Najwyższym, Trybunale Konstytucyjnym, Trybunale Stanu. Nici gwałtu prowadzą znacznie wyżej, bo aż do „wysokich stołków”. Jest znacznie gorzej. Jeżeli przyjrzeć się szczegółowo STRUKTURZE gwałtu. Dowód : Pismo z dnia 06-10 - 2009r BM-III-051-1584(5)/09/R - * RYDZAK & REWA & RESIAK – autoryzacja : Krzysztof KWIATKOWSKI – sekretarzyna stanu * Specjalista od PRAW CZŁOWIEKA * jeszcze NIE minister w MS. O „g … klasie” tego eugeniusza NIECH świadczy FAKT, że MINISTRA K. Kwiatkowski poległ na czarnych skrzynkach ze Smoleńska, które przesłuchiwał w Instytucie Ekspertyz Sądowych i rżnął DURNIA dla ratowania swojej D ..y. W tym przypadku ten GWAŁT da się zakwalifikować jako SAMOGWAŁT. JEŻELI spojrzeć zupełnie ANALITYCZNIE na to ZJAWISKO wcale NIE incydentalne, to ponad wszelką wątpliwość wynika, że cała działalność resortu sprawiedliwości RP, na całej długości i szerokości geograficznej terytorium Rzeczpospolitej POLSKI opiera się na S A M O G W A Ł C I E. Lecz TEN samogwałt ma charakter zbrodniczy. KIEDY łamane jest Prawo i jego zasady. ŁAMANE są PRAWA Człowieka - znamiona NAZIZMU. Ponad wszelką wątpliwość jest to NAZISTOWSKA ZBRODNIA. WNIOSEK jest tylko jeden : TOGOWCY z Koszalina to N A Z I Ś C I. To już było przerabiane. Got mit uns. To COŚ więcej niż rak. EPIDEMIA syfilisu schizofrenii paranoidalnej. Potwierdzam, że w/w Sprawcy - Prokuratorzy Generalni przez OFARĘ NAZISTOWSKIEJ prokuratorsko-sędziowskiej ZGRAI : Zbigniew Kękuś są NIEPOSPOLITYMI PRZESTĘPCAMI którzy wspierają i ochraniają lokalne prowincjonalne mafie, które funkcjonują jako prywatne folwarki i nabiją swoje prywatne kabzy. Aby OFIARA "wygrała" swoje procesowe sprawy w trybie prawdy materialnej i rzetelnego procesu sądowego musi się OPŁACIĆ do "ręki" prokuratora i sędziego 20 - 30% PROWIZJĄ. W przeciwnym wypadku postępowanie procesowe oparte jest na insynuacjach urojeń własnych wg strategii : "JEDNA BABA DRUGIEJ BABIE". TAK to się odbywa w Koszalinie. Jeżeli OFIARA NIE podporządkowuje się tym prawom i walczy o swoje należne prawa NIE płacąc PROWIZJI. Pojawia się instytucja dyżurnych lekarzy psychiatrów i przerabiają OFIARY na zespół paranoidalny lub osobowość paranoiczną. Jeżeli to NIE pomaga to OFIARĘ wsadza się do pierdla " na leżakowanie" by zmiękła mu rura. GDY to NIE pomaga wówczas pojawia się coraz więcej biegłych psychiatrów przewód sądowy rozciąga się na okres minimum 4 lata. OFIARĘ się po hitlerowsku traktuje przez znęcanie fizyczne i psychiczne bo może OFIARA NIE wytrzyma BIOLOGICZNIE i "w y k o r k u j e" TAKA procedura obowiązuje w K O S Z A L I N I E. D O W Ó D : Rodzina Świątek z Sarbinowa 76-034 ul. Bursztynowa 5. PO 16 LATACH trwającej solidarnością zawodową sitwy NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI prokuratorsko-sędziowskiej. Na zlecenie k o l e s i a z P R A C Y PPO Andrzej S I U C H T A, radcy prawni : MUTKOWSKI, Osoś & Januszewski oraz komornik Grzegorz Mrowiński & Sylwia SZCZEPANIAK przy pomocy bandytów w policyjnych mundurach w lipcu 2011 rok dokonali MORDU na Jadwidze Świątek. Jej męża Czesława Świątek wsadzono do pierdla bowiem : popierdolona na rozumie SSR B.M. Mazur & rpr A. SCHWARZ & M. Plesiewicz sporządzili na potrzeby procesu balladę, że OFIARA ich NAZISTOWSKIEJ zabawy pobiła SSR B.M. MAZUR w toku przewodu sądowego. ŚWIADKÓW na okoliczność pobicia sędziego BRAK. Bełkot procesowy trwa już ponad 4-ry LATA - X K. 865/08/WW SR K-lin. SSR Wanda Wieczorek za pomocą kuglarskich sztuczek sędziego, któremu BRAK piątej klepki pod DEKLEM usiłuje rozstrzygnąć przedmiotową sprawę przez uśmiercenie swojej OFIARY. OFIARA ma bowiem 67 LAT i zgodnie ze statystyką winna już być na cmentarzu. Aktualnie i PREZES PENSJONATU "ORZEŁ" - Donald TUSK podjął już takie starania uśmiercania emerytów. CURIOZUM - prywatnym pierdlem zawiaduje spółka : Prezes Sądu Okręgowego Przewodniczący Wydziału Penitencjarnego, Sędzia penitencjarny – SSO Janusz SKIBICKI ( trzy fuchy w jednym ręku) & płk. SW Krzysztof WYPYCH – N-k więzienia przy ul. Młyńskiej 71 w Koszalinie. CURIOZUM - prywatna przepustka w tym pierdlu kosztuje : 500PLN. Aktualnie OFIARĘ NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI w obróbkę procesową wziął SSR Tomasz SZANTYR zleceniodawcą jest spółka rpr OSOŚ & JANUSZEWSKI – zleceniodawcy na rzecz Grzegorza Mrowińskiego zabójcy Jadwigi ŚWIĄTEK. KIM jest SSR Tomasz SZANTYR ? To aktualny herszt przestępczości zorganizowanej specjalizującej się w sądowym procederze okradania OFIAR z wszelakich dóbr materialnych a najlepiej z NIERUCHOMOŚCI. Ostatni wyczyn SZANTYRA to okradanie uczestnika operacji „pustynna burza” Lidia Kozłowska z jej własności, którą stanowi pensjonat „Willa Alexander” w Mielnie oraz zakład kosmetyczno-fryzjerski w Koszalinie o łącznej wartości ok. 50mln złotych. Przestępcza zgraja (spółka złodziei) w składzie : syndyk R. SIERACKI, SSR D. SZYMCZAK adw. A. Jurys, rpr K. Pietruszka wraz z żoną SSR Arlettą, i komornik M. Winnicki - spuściła przedmiotowy majątek OFIARY za 8 mln złotych. W bandytyzmie i awanturnictwie procesowym Koszalin Okręg i Rejony rzemiosła dziczy magistrów prawa z IMMUNITETAMI uczestniczą stale te same osoby. ICH wykaz został zarejestrowany w Council of Europe – Strasbourg. Moją żonę : Jadwigę Świątek udało IM się w lipcu 2011r zamordować. NIE wytrzymała ponad 16 LAT GRY w DURNIA przeprowadzonej przez ZBRODNIARZY z Ministerstwa Sprawiedliwości. Czas Powiedzieć po IMIENIU : od dołu do góry zalega OBORNIK magistrów i profesorów prawa. Między nimi funkcjonują RYDZAK * RESIAK * REWA z MS oraz Antonina SUWAŁA z Prokuratury Generalnej. Ministerialne DAMY robią WAŁA z pryncypała. Wałem kolejnym będzie Jarosław GOWIN – filozof. * PRAWDA* HONOR * WOLNOŚĆ * K O M I T E T O B Y W A T E L S K I ds. Praworządności i Walki z Korupcją w Koszalinie. patrz – http\\ : www.aferyprawa.pl *** W Y K A Z N A Z I S T O W S K I CH Z B R O D N I A R Z Y *** z IMMUNITETAMI prokuratorów i sędziów. Jarosław Sroczyński, Sylwia Wróbel, Katarzyna Krystowczyk, Marian Wawrzynkowski, Iwona Jankowska, Tomasz Bodo, Marek Paluch, Robert Mąka, Małgorzata Wiśniewska, Barbara Lubner, Jacek Bytner, Małgorzata Jarecka, Beata Wysocka, Jacek Matejko, Adriana Tynebor Mąka, Jarosław Cezary Stebelski, Izabella Sobolewska, Agnieszka Karbowska Suszek, Zuzanna Ostrowska, Aneta Skupień, Grzegorz Klimowicz, Barbara Romaniuk vel Bator, Krzysztof Smoliński, Iwona Kucharczyk, Bożena Kondek, Tomasz Krzemianowski, Piotr Wedman, Grzegorz Polewiak, Janusz Skibicki, Maria Jankowska, Ewa Kosiec, Andrzej Jaracz, Zbigniew Ambroziak , Radosław Chamionek Liliana Czuchryta - sporządził : asesor Prokuratury Rejonowej Dawid Kasprzyk. Solidarnością zawodową sitwy lokalną mafię wspierają kolesie prokuratorsko - sędziowskiego NAZISTOWSKIEGO awanturnictwa i bandytyzmu : Andrzej JARACZ, Sławomir Przykucki, Danuta Sokołowska, Aleksander Nowiński, Jerzy OŻÓG, Janusz RYCHLIŃSKI, Renata Rzepecka – Gawrysiak, Małgorzata Plesiewicz, Agnieszka Trośniak, Agnieszka Bajor, Piotr Walenciak, Karolina Szymczewska, Bogna Maria Mazur, Marek Mazur, Marcin Mazur, Małgorzata Ratajska - NOWAK vel Przykucka, Czesław Podgórny, Jacek Antoniewicz, Marta Knotz, Tadeusz Szkudlarek, Dariusz Jarząbek, Zbigniew Rdesiński, Urszula Fijałkowska, Wiesława Stawczyk, Agnieszka Sołtyka, Wacław JON, Marek Ciszewski, Hanna Życka, Małgorzata Szałankiewicz Warzyńska, Przemysław Kopaczewski, Sylwia Estkowska – Machuła, Małgorzata Stachowiak, Monika Zabel – Szafer, Piotr Cichoń, Wanda Wieczorek, Beta Słomczyńska – Kuźba, Maria Ferster, Leszek Miazek, Maria Łysień, Alicja Tyka, Agnieszka Plaga, Maciej Cuber, Anna Sus, Agniszka Oleksy, Łucja Laufer, Katarzyna KRET, Ewa DIKOLENKO, Marcin Wawrzynkowski, M. Paczkowska- Łabędź i I N N I. WYKAZ NAZISTÓW DEGENERATÓW z M S - Okręgu koszalińskiego z I M M U N I T E T A M I zarejestrowany The Registrar European Council of Europe - Strasbourg MAM ŚWIADOMOŚĆ, że zostanę ZAMORDOWANY. Dlatego ujawniam działalność NAZISTOWSKICH bandytów z IMMUNITETAMI * Got mit uns * ZBRODNIARZY z resortu Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI. Mechanizm ZBRODNI zarejestrowany został w tyg. "Solidarność" Nr 47/ 2006r z dnia 24-11-2006r pt. "Temida dziwnie stronnicza" oraz pt. "Prawo nie sprawiedliwość" dz. Miasto - 2010r oraz Interpelacja poselska - dz. Miasto - 2010r MEGA HIT - sekretarzyna stanu w MS - CURIOZUM Krzysztof KWIATKOWSKI - jeszcze NIE minister - na zapytanie pisemne Marszałka SEJMU RP Krzysztof PUTRA - podpisał spreparowane w MS przez tercet : RYDZAK * RESIAK * REWA urojenia insynuacji własnych dla kolesia SIUCHTY z Koszalina. AWANTURNICZA Działalność ministerialnego BARACHŁA NIE jest charytatywna. * P R A W D A * H O N O R * W O L N O Ś Ć * TOGOWCY skamlą, że tak mało im płacą za …. S A M O G W A Ł T. Ha ! Ha! Ha! Wolność, Niepodległość i D E M O K R A C J A ? !
~obserwator
19-01-2012 / 20:36
Jest podobny numer - Stołeczny radny Maciej Maciejowski nie odpowie za publiczne znieważenie prezydenta Bronisława Komorowskiego słowami: bydle i pajac. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie z powodu „braku znamion przestępstwa” - informuje "Rzeczpospolita".
~genilane
18-01-2012 / 20:33
no właśnie! opinie "biegłych". Powiem wam coś ciekawego. Badania statystyczne wykazały, że jeśli sędzia opiera wyrok o opinię "biegłego" to taki wyrok jest najłatwiej obalić. Apelacje tych spraw prawie w 100% anulują te wyroki. Ciekawe, prawda? Zdarza się, że sędziemu nie chce się prowadzić sprawy (często długotrwającej), powołuje "biegłego" i wcale nie zagłębiając się w to co "biegły" wydumał ogłaszają wyrok zgodny z opinią. Co to za prawidłowość? okazuje się, że w niektórych sprawach wyroki wydają "biegli", a nie sędziowie. Ale z reguły te wyroki są tak naciągane, że bez trudu można je obalić. Co niniejszy artykuł potwierdza.
~czarny
18-01-2012 / 09:41
psy szczekają a karawana jedzie dalej...
~Pan Tadeusz
17-01-2012 / 22:42
sami widzicie zaden pies a tym bardziej kundel nie będzie szczekał gdy mu nie każę.
~Demaskator
17-01-2012 / 19:40
A tak wygląda stadium rozległej gangreny toczącej koszaliński wymiar sprawiedliwości. aferyprawa.eu/Interwencje/Wniosek-Rafala-Krzysztalowskiego-do-Rzeczn www.youtube.com/results?search_query=mrmariusz22l&oq=mrmariusz22l&aq .
~oburzony
17-01-2012 / 12:16
no i po co Mielochowi to było? Mógł przeprosić policjanta, uładzić, poprosić o samoskazanie. Ciekawe, kto był biegłym o tym piesku? I kto oraz ile zapłacił za opinię biegłego?