Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
15 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 05-10-2012

Tragiczna nicość i śmiech olbrzymi…Krajowa Rada Sądownicza w akcji... mity i hity III RP

“…Gdyby Ojczyzna nasza była tak dzielnym społeczeństwem we wszystkich człowieka obowiązkach, jak znakomitym jest narodem we wszelkich Polaka poczuciach, tedy bylibyśmy ...osoby całe i poważne – monumentalnie znamienite. Ale tak, jak dziś jest,  to Polak jest olbrzym, a człowiek w nim karzeł – i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi... Słońce nad  Polakiem wstawa, ale zasłania swe oczy nad człowiekiem...“  

C.K.Norwid Listy 1862 podkreślenia poety  

Stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie zagrożeń niezależności sądów i niezawisłości sędziów z 26 września wskazuje, iż organ ten jest całkowicie wyalienowany z otaczającej rzeczywistości i nie jest w stanie rzetelnie i merytorycznie ocenić stanu sądownictwa.  

KRS jest organem stojącym na straży dwóch fundamentalnych zasad warunkujących należyte sprawowanie wymiaru sprawiedliwości: niezawisłości sędziego i niezależności sądów. Rada de facto od swojego powstania stoi na straży tylko jednej zasady - niezależności sądów. Niemal wszystkie działania tego organu obracają się wokół legislacji ustrojowych „umacniających niezawisłość sędziowską i niezależność sądów“, lub składania skarg konstytucyjnych i protestowania naruszania w ustawach “niezawisłosci sędziowskiej i niezależności sądów“.  

Na sprzeniewierzenie się  zasadzie  niezawisłości sędziowskiej przez Prezesa SO w Gdańsku, Rada natychmiast znalazła „lekarstwo“ -

 “…konieczność jak najpilniejszego podjęcia działań – także legislacyjnych – zmierzających do zmian ustrojowych, których skutkiem powinna być zmiana zasad sprawowania nadzoru administracyjnego nad sądami i umocnienie niezależności władzy sądowniczej…”

Tylko co mają legislacyjne zmiany ustrojowe dotyczące zasad sprawowania nadzoru administracyjnego nad sądami z niezawisłością sędziowską? Ustawowe wymogi niezawisłości sędziowskiej są przecież spełnione w sposób adekwatny.  

To Konstytucja, a w niej gwarancja nieusuwalności sędziego i immunitet sędziowski i zapisy w innych ustawach gwarantują sędziemu, że jeżeli będzie spełniał swoje powinności przestrzegając zasady praworządności, to włos z głowy mu nie spadnie. .. 

Krajowa Rada Sądownictwa nie przyjmuje do wiadomości, iż to do jej konstytucyjnych obowiązków należy również bezwzględne egzekwowanie od sędziów przestrzegania praworządności – zawisłości tylko od Konstytucji i ustaw, egzekwowanie bezwzględnej bezstronności, egzekwowanie zachowania sprawiedliwości proceduralnej, najwyższych standardów moralnych i etycznych, poczucia godności osobistej, honoru, dbałości o dobre imię tak swoje jak i władzy sądowniczej.

To nie media, politycy i społeczeństwo wykazują się nieadekwatnymi reakcjami na bezprawne i nieetyczne działania sędziów, a KRS przez 23 lata nie dostrzega, czy nie chce dostrzec, iż nie są to incydentalne wydarzenia i niestosowne zachowania pojedynczych sędziów, a problem całego sądownictwa, dotykający większości sędziów we wszystkich sądach. To nie politycy i media podważają zaufanie do sądów i sprawowanego przez nie wymiaru sprawiedliwości, ale sami sędziowie swoją postawą i działaniami niewiele mającymi wspólnego z etosem sędziowskim i niezawisłością, juz dawno pozbawili się tego zaufania.

Ani opinia publiczna, ani sondaże, ani coraz częściej i powszechniej nagłaśniane przez media przykłady ewidentnych przypadków sprzeniewierzania się sędziów zasadom etyki sędziowskiej  i rażącego łamania prawa,  ani orzecznictwo ETPC w sprawach przeciwko Polsce nie powoduje refleksji, rzetelnej oceny i jakiejkolwiek reakcji tego organu.

Legitymizowanie tego status quo świadczy, iż KRS i władza sądownicza zatraciła kompletnie zdolność samokrytyki i nonkonformizmu. Zajmowanie się li tylko i wyłącznie walką z  Ministerstwem Sprawiedliwości, ciągłe nagłaśnianie żądań przy jednoczesnym tolerowaniu nagminnego, ordynarnego łamania praworządności przez sędziów nie może przydawać  sędziom prestiżu.  

Prawdą jest, iż niezależne sądy i niezawiśli sędziowie są podstawą demokratycznego państwa prawa, jak twierdzi KRS.  

Faktem, którego nie chce przyjąć do wiadomości KRS jest tragiczna prawda, iż jak dotąd nie zbudowaliśmy jeszcze w Polsce demokratycznego państwo prawa! A głównym winnym jest władza sądownicza z Radą na czele.  

Fundamentem państwa prawnego jest zasada praworządności. Aby państwo mogło zostać uznane za praworządne, prawo musi być przestrzegane przez organy władzy państwowej i lokalnej.  

Jeżeli z przestrzeganiem prawa mają poważne problemy nie tylko władza wykonawcza, władza ustawodawcza i władze lokalne, ale przede wszystkim strażnik przestrzegania prawa – władza sądownicza – to jakie to jest państwo prawa?  

Zakładanie a priori, bez nawet prób rzetelnej i merytorycznej oceny faktów, iż działania władzy sądowniczej w Polsce są prawnie związane, czyli że działa ona na podstawie i w granicach prawa jest absurdem. Czy członkowie KRS nie czytają prasy, nie oglądaja telewizji, żaden z członków nie zagląda do Internetu? Co robi w niej tych kilku przedstawicieli suwerena?  

Rzeczywistość do czasu może być zakłamywana czy zaklinana. Z dnia na dzień przybywa ofiar bezprawia wszytkich władz. Ignorowanie tych faktów powoli osiąga punkt krytyczny.  

W Raporcie Na Temat Przestrzegania Praw Podstawowych w Polsce z 2005r. przygotowanego przez Marka Antoniego Nowickiego – członka Sieci Niezależnych Ekspertów Unii Europejskiej ds. Praw Podstawowych -  na str.64 raportu - Niezależność i bezstronność - Praktyka Władz Krajowych podano:

“…Z badania społecznego przeprowadzonego przez naukowców z UJ wynika, iz według ankiet, sędziowie są najbardziej skorumpowanymi pracownikami wymiaru sprawiedliwości. Co drugi ankietowany nie wierzy w ogóle w sprawiedliwość sadów. Polacy uważają, iż znaczna cześć sędziów bierze lapówki, kieruje się sympatiami politycznymi, ulega naciskom zwierzchników. Z badania wynika, iż poglądy te podzielają prawnicy, w tym również spora grupa sędziów. Jeden na pięciu deklaruje, że ma świadomość iż jego koledzy po fachu biorą łapówki…”  

Z opinii o przestrzeganiu prawa i wymiaru sprawiedliwości przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej w listopadzie 2005. 
Działania wymiaru sprawiedliwości są oceniane zdecydowanie negatywne przez  69% badanych i tylko 1% uważa, że działa on zdecydowanie dobrze.
Wśród wad wymiaru sprawiedliwości, wskazywano na przekupstwo (79%), niesprawiedliwe orzeczenia (75%), niesprawiedliwe przepisy (71%), bezduszne działania (65%), lekceważenie obywateli (67%) oraz złe ich traktowanie (59%).

Z najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości ocena zdecydowanie negatywna to 44 % ankietowanych, a główne czynniki decydujące o niepochlebnych opiniach respondentów to: niesprawiedliwe orzeczenia (70,9 %) przekonanie badanych o stronniczości i braku niezawisłości (65 %).

Innymi słowy, w powszechnym mniemaniu Kowalskiego, wymiar sprawiedliwości, a szczególnie sądy i sędziowie - to korupcja, łapownictwo, brak kompetencji, nieprzestrzeganie prawa, brak niezawisłości i bezstronności.  

Trudno jest zakładać, iż tak powszechne i przytłaczające w swej wymowie opinie są nie mającym podstaw w faktach „nieuzasadnionym podważaniem autorytetu władzy sądowniczej” czy “poszukiwaniem sensacji”, jak uparcie od lat twierdzi KRS. Absurdem wręcz jest szukanie przyczyn w pieniactwie, niezrównoważeniu psychicznym obywateli, czy też bezpodstawnym  „niezadowoleniu z rozstrzygnięcia sądu“. Aby tak twierdzić, trzeba uznać 70% społeczeństwa Polskiego za chorych psychicznie, niezadowolonych  i pieniaczy.  

Państwo prawne ma obowiązek stworzenia w porządku prawnym mechanizmów zabezpieczających i gwarantujących prawa i wolności obywatelskie. Są one publicznymi prawami podmiotowymi obywateli. Koncepcję tych praw w zarysie formułuje Konstytucja.  

Porządek prawny państwa, w którym prawo i wolności są nie tylko należycie sprecyzowane, ale są chronione i urzeczywistniane ma zbudowany fundament, na którym można budować pozostałe wartości państwa i dopiero wtedy można posługiwać się nazwą - demokratyczne  państwo prawa.  

Do tych praw i wolności należą m.in. wolność słowa czy prawa polityczne, jak prawo wyborcze, wolność zrzeszania czy zgromadzeń.  

Jak są chronione i urzeczywistniane te prawa i wolności w Rzeczpospolitej?  

Wolność słowa ?  

art. 212 kodeksu karnego - kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną o działanie, które może ją poniżyć w opinii publicznej lub podważyć zaufanie do niej, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Jeżeli sprawca dopuszcza się zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.  

Zgodnie z oficjalnymi statystykami Ministerstwa Sprawiedliwości w 2000 r. skazane za zniesławienie zostały 44 osoby, w 2006 r. liczba skazanych wzrosła do 176, w 2008 194 wyroków skazujących, a w 2010 r. liczba osób skazanych oraz osób, wobec których warunkowo umorzono postępowanie karne wzrosła do 246.

 Art. 212 k.k. używany jest do kneblowania wszelkiej krytyki. Dotyka on nie tylko dziennikarzy czy polityków, ale i zwykłych Kowalskich, którzy komentują otaczającą ich rzeczywistość, czy to pisząc na blogach, czy wypowiadając się w sądach i urzędach, składają petycje i wnioski, etc. ( głośna sprawa twórcy strony internetowej antykomor, procesy Doroty Kani, nieustające pozwy Agory etc)

- ETPC stoi na stanowisku, iż odpowiedzialność karna za słowo jest co do zasady uzasadniona jedynie w najbardziej drastycznych przypadkach nadużycia swobody wypowiedzi - w przypadku tzw. mowy nienawiści czy podżegania do przemocy, ale te są karane na podstawie odrębnych paragrafów kk.Artykuł 212 jest niechlubną pozostałością po PRL-u.

 Konsekwencje procesu na podstawie art.212 kk – są niewspółmiernie dolegliwe i zwyczajnie niesprawiedliwe w stosunku do rzeczywistego zawinienia czy “przestępstwa” osób oskarżanych. Sprawa często ciągnie się latami. Oskarżony po skazaniu zostaje wpisany do rejestru skazanych, co ogranicza możliwość pełnienia funkcji publicznych, pracy w zawodach “zaufania publicznego”, uniemożliwia otrzymanie kredytu czy dotacji z UE. Często oskarżeni są arbitralnie kierowani na badania czy “obserwacje” psychiatryczne. Sądy stosują często doktliwe “środki zapobiegawcze”

Nawet jeżeli sprawa zakończy się pomyślnie dla “oskarżonego” mechanism zastraszenia i “ukarania” za krytykę działa pomimo uniewinnienia.  

ETPC orzekł, iż skazanie za odmowę publikacji sprostowania narusza prawo do wolności słowa - Kaperzyński v Polska, skarga nr 43206/07, wyrok z 3 kwietnia 2012  

Prawo wyborcze?  

Ø             De facto obywatel Polski nie ma zagwarantowanego biernego prawa wyborczego.

Ø             Większość niepełnosprawnych obywateli nie ma zagwarantowanego nawet czynnego prawa wyborczego.

Ø             Wyborami nie powinna zarządzać władza. Komisje wyborcze  w Polsce de facto podlegają władzy sądowniczej, co jest rażącym naruszaniem standardów demokratycznego państwa prawa. Wyborami winni zarządzać  ekskluzywnie obywatele. Komisje wyborcze winny składać się z członków wybranych bezpośrednie lub pośrednio przez suwerena.  

Wolność zgromadzeń ?  

32 organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka zaapelowały w liście otwartym o nieuchwalanie prezydenckiego projektu ograniczającego wolność zgromadzeń.

26 czerwca 2012 r Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął projekt ustawy zaproponowany przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, dotyczący zmiany prawa o zgromadzeniach.  

Nowa ustawa w praktyce uniemożliwia organizowanie zgromadzeń będących reakcją na sprawy i wydarzenia bieżące. Jest rażącym ograniczeniem swobód obywatelskich.  

Prawo do sądu ?  

art. 45 ust. 1, a także w art. 77 ust 2 Konstytucji

Zasada ta oznacza z jednej strony prawo obywatela do samego fizycznego - dostępu do sądu, a z drugiej strony wymaga, aby sąd ten był ustanowiony przez ustawę i był też właściwy, niezależny i bezstronny.

-         Koszty wpisów sądowych w sprawach podatkowych blokują dostęp firm i osób fizycznych do sądowej kontroli decyzji podatkowych.

-         wysokość kosztów ponoszonych przez stronę inicjującą postępowanie cywilne, stanowi przeszkodę w realizacji prawa do sądu

-         brak uzyskania nieodpłatnej lub częściowo odpłatnej pomocy prawnej przez obywateli niezamożnych ogranicza to prawo.  W swoich orzeczeniach ETPC stwierdza, iż pomoc prawna jest elementem skutecznej realizacji prawa do sądu, a odmowę udzielenia pomocy prawnej należy traktować jako formę ograniczenia tego prawa.

-         naruszeniem tego prawa jest nagminna przewlekłość postępowań sądowych. Polska notorycznie przegrywa w ETPC sprawy dotyczące przewlekłości. Bywały w Polsce procesy sądowe, które trwały blisko 20 lat!

-         przyczyną naruszania prawa do sadu jest też nadmierny formalizm, zła organizacja pracy sądów, zakres kognicji sądów oraz brak skutecznej informacji o zasadach korzystania z procedury sądowej.

Większość wymienionych powyżej przyczyn powodujących  naruszanie prawa do sądu dotyczy fizycznego dostępu do tegoż. Przyczyny te można stosunkowo łatwo usunąć poprzez zmiany organizacyjne, odpowiednie zarządzanie i zmiany legislacyjne.

Fundamentalnymi gwarancjami rzeczywistego dostępu do sądu, które nie są realizowane w Polsce  to dostęp do właściwego - niezależnego, bezstronnego, obiektywnego - sądu.

Aby bezzasadnie nie podważać autorytetu władzy sądowniczej czy poszukiwać sensacji, odciąć się od ewentualnego pieniactwa i nie daç powodu do podejrzenia o moje ewentualne  niezrównoważenie psychiczne czy też bezpodstawne  „niezadowolenie z rozstrzygnięcia sądu“, na potwierdzenie tych twierdzeń przywołam orzecznictwo ETPC w sprawach przeciwko Polsce z ostatniego roku.  

Prawo do sądu to również sprawiedliwość proceduralna, czyli zespół standardów, wyznaczonych przez przepisy prawa procesowego, nazywana „prawem do sprawiedliwego procesu sądowego”. 
Nalezą do nich:

-         domniemanie niewinności,

-         prawo do obrony,

-         prawo do bycia wysłuchanym,

-         prawo do zaskarżenia orzeczenia.

Naruszania art. 3 Konwencji (zakaz tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania)  

Grzywaczewski v Polska  31 maja 2012 warunki, w jakich osoba chora na cukrzycę była pozbawiona wolności Piechowicz v Polska Horych v Polska oba wyroki z 17 kwietnia 2012 obostrzenia stosowane wobec osadzonych na warunki w jakich był pozbawiony wolności Wenerski v Polska /Nr 2/, skarga nr 38719/09 Bystrowski v Polska 13 września 2011 r Wersel v Polska 13 września 2011 r. , Zieliński v Polska 20 września 2011 r.,  

Naruszenia art. 5 Konwencji (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego)  

nadmierna długość tymczasowego aresztowania.

Zambrzycki v Polska 20 grudnia 2011 r. Gałązka v Polska 14 lutego 2012 r. Ruprecht v Polska 21 lutego 2012 r. bezprawność aresztowania, a także pozbawienia prawa do skorzystania ze środka odwoławczego, Biziuk v Polska 12 stycznia 2012 r. Mamełka v Polska 17 kwietnia 2012 pozbawienie wolności skarżącego po orzeczeniu wobec niego warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary Stokłosa v Polska orzeczenie asesora

naruszenia art. 6 Konwencji (prawo do sprawiedliwego procesu)

brak właściwego pouczenia o krokach, które mógł przedsięwziąć skarżący w związku z odmową sporządzenia kasacji przez obrońcę z urzędu.

Wojciechowski v Polska 20 grudnia 2011 r. Szubert v Polska skarga nr 22183/06 Jerzy Włodarczyk v Polska Żebrowski v Polska

naruszenia art. 6 Konwencji nadmierna długość postępowania karnego

Gil v Polska 20 grudnia 2011 r. Chyżyński v Polska, skarga nr 32287/09 M. Orlikowski i J. Orlikowska v Polska Mularz v Polska Postek v Polska Tarnowski i inni v Polska skarga nr 43939/07

naruszenia art. 6 Konwencji brak bezstronności sądu.  

Pohoska v Polska 10 stycznia 2012 r.

Lewandowski v Polska skarga nr 66484/09,  Toziczka v Polska skarga nr 29995/08

naruszenia art. 6 Konwencji dostęp do sądu

Nowaszewski v Polska  27 marca 2012 r  Bar-Bau Spółka z o.o v Polska 10 kwietnia 2012 r  Richert v Polska Korgul  v Polska 17 kwietnia 2012 r

art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Konwencji

Waldemar Nowakowski v Polska skarga nr 55167/11. słuszne zadośćuczynienie.

Prawo do właściwego sądu to także możliwość wyłączenia sędziego

W “Informacji o działalności Sądu Najwyższego w 2011 roku, Warszawa kwiecień 2012” na stronie 140 SN zapowiada (...) potrzebę kolejnego skorygowania treści przepisów dotyczących postępowania w sprawie wyłączenia sędziego, tak aby uniemożliwić składanie bezzasadnych wniosków, obliczonych na przewlekanie postępowania lub wymierzonych w godność sędziego;"  

A więc nie dość, że instytucja wyłączenia sędziego praktycznie nie ma zastosowania w polskich sądach, to jeszcze SN zamierza korygować “treść przepisów”! Jak bez zapoznania się z wnioskiem o wyłączenie, sąd uniemożliwiając jego złożenie, ocenił - czy był on obliczony na przewlekanie postępowania czy wymierzony w godność sędziego? Po co ten  pic i ściema? Niechże SN nie krępuje się i skoryguje te przepisy definitywnie – wywalić cały Rozdział 2 kodeksu postępowania karnego. Przynajmniej stan prawny nareszcie będzie zgodny z praktyką i rzeczywistością.  

Równość wobec prawa?  

Zasada konstytucyjna nakazująca, aby prawo traktowało w podobny sposób osoby znajdujące się w podobnej sytuacji.  

Nie można mówić o jakiejkolwiek równości wobec prawa dopóki przestępstwa urzędników państwowych, prokuratorów, policjantów, przedstawicieli wszystkich władz w tym sędziów, uchodzą bezkarnie.

Do katalogu rzekomego przestrzegania zasad państwa prawnego, dodam jeszcze kilka -  chociaż sam katalog jest dużo obszerniejszy.  

Zasada pewności prawa, której elementami są: jawność, stabilność i jasność prawa.  

Zasada jawności?  

Ø        Większość rozpraw w sprawach kontrowersyjnych, czy wywołujących duże zainteresowanie obywateli jest  bezpodstawnie i utajnianych.

Ø        Na jawnych rozprawach w wielu sądach, publiczność jest „legitymowana“ a dane jak nazwisko, imię i adres podawane są do protokołu rozprawy. Niektórzy sędziowe ządają również  „wyjaśnien“ kim jest oskarżony dla pytanego i jaki ma pytany interes w uczestniczeniu w rozprawie.

Ø             Brak publikacji wszystkich orzeczeń z uzasadnieniami wydawanych przez sądy powszechne wszystkich instancji, włącznie z brakiem publikacji wszystkich orzeczeń Sądu Najwyższego.

Ø        Jest niemalże standardem, iż do uczestniczenia w rozprawach nie są dopuszczane stowarzyszenia obywatelskie.

Ø        Zakaz nagrywania audio i obrazu jest niemalże standardem

Ø        Często zdarza się, iz przedstawiciele mediów są wypraszani z sali sądowej  

W demokratycznym państwie prawa jawność pracy sądów i  sędziów jest normą. Posiedzenia sądów oraz ich orzeczenia są poza nielicznymi wyjątkami, jawne. Konstytucja RP i Europejska Konwencja Praw Człowieka  gwarantuje jawność postępowania przed sądem.      

Tylko dobrze poinformowani obywatele mogą być strażnikami praworządności. To właśnie jawność jest podstawą zaufania obywateli do sądów.  Tylko możliwość uczestniczenia w posiedzeniach sądu, oraz dostęp do orzeczeń sądów jest warunkiem odbudowania wiary społeczeństwa w sprawiedliwość postępowania przed sądami.   

Jest oczywistym, że sędziowie są tylko ludźmi. mogą kłamać, manipulować, mieć swoje sympatie i antypatie w stosunku do uczestników postępowania sądowego. Czy te subiektywne czynniki mają wpływ na pracę sędziego i “wymierzanie sprawiedliwości”? Tak, chociaż nie powinny. Dlatego w interesie tak społeczeństwa jak i sędziów leży, aby na sali sądowej nie brakowało publiczności - obserwatorów zachowania wszystkich uczestników postępowania sądowego. Tak, aby obywatel miał możliwość samodzielnego wyrobienia sobie opinii o stanie sądownictwa, zamiast polegać na legendach, plotkach, czy kłamliwych i zmanipulowanych doniesieniach mediów, czy  opiniach ekspertów prawnych czy samych sędziów.  

Publiczna ocena i krytyka trzeciej władzy jest nieodzownym elementem nowoczesnego cywilizowanego państwa. W takim państwie nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekuje od władzy doskonałości, natomiast oczekuje prawa i możliwości obserwowania i krytyki działania tejże, tak by krytykować i wskazywać te błędy, by władza następnym razem nie popełniała i nie powielała tych samych błędów.  

Zasada stabilności prawa?

Konstytucyjną zasadą zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, zapisana w art. 2 Konstytucji RP. opiera się na pewności prawa, które zapewnią obywatelowi bezpieczeństwo prawne.  

Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 14 czerwca 2000 r. sygn. akt P 3/00, „(...) jednostka powinna mieć możliwość określenia zarówno konsekwencji poszczególnych zachowań i zdarzeń na gruncie obowiązującego w danym momencie stanu prawnego, jak też oczekiwać, że prawodawca nie zmieni ich w sposób arbitralny. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych. W ten sposób urzeczywistniana jest wolność jednostki, która wydłuża sztab swoich preferencji układa swoje sprawy i przyjmuje odpowiedzialność za swoje decyzje, a także jej godność, poprzez szacunek porządku prawnego dla jednostki, jako autonomicznej, racjonalnej istoty".  

Trudno rozważać zasadę stabilności prawa, które ma zapewniać obywatelowi bezpieczeństwo prawne wyrażające się zwłaszcza przewidywalnością postępowania organów państwa, jeżeli sędziowie rażąco naruszają fundamentalną zasadę praworządności, a orzeczenie w sprawie zależy od arbitralnych decyzji sędziów nie mających podstaw w przepisach prawa.

Zmienność i chwiejność linii orzecznictwa wszystkich instancji sądowych jest ewidentnym zaprzeczeniem zasady praworządności i wynikającej z niej stabilności prawa.  

Trzeba również wspomnieć o ciągłych poprawkach wprowadzanych do ustaw, z których część jest zaprzeczeniem zasady stabilności prawa.

 W 2008r. wniesiono do Sejmu 539 projektów ustaw, czyli na każdy dzień tegoż roku przypada 1.48 projektowanej ustawy.

W tym samym roku Sejm uchwalił 261 ustaw, a wiec każdego dnia tegoż roku statystycznie  uszczęśliwiono nas  0.7 ustawy.

Ta wiara, iż kilkaset nowych skleconych na prędce poprawek w ustawach jest lekarstwem na nasze choroby, jest zadziwiająca. Często istniejące i adekwatne przepisy są zastępowane innymi, nic nowego nie wnoszącymi. Krajowa Rada Sądownictwa ewidentnie popiera tę wiarę.  

“…Wszystko…czego od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne. że strach wspomnieć o tym!...”  C.K.Norwid Listy  1862

Więcej :

 Minister Gowin zagrożeniem państwa prawa ? - z cyklu mity i hity III RP

Ilu mamy sędziów Milewskich w sądach? - z cyklu mity i hity III władzy...

Co NALEŻY do obowiązków Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i za co mu płacimy - z cyklu fakty i hity Tuskolandii

Miranda v. Arizona - z cyklu fakty i hity o Ameryce...

Różnica pomiędzy opinią biegłych, a opinią naukowców – przyczyny śmierci Madzi z cyklu mity i hity III władzy

Reformy Gowina a totalitaryzm prokuratury polskiej - z cyklu mity i hity III władzy...

Sejmowi obrońcy sprawiedliwości i praw człowieka w akcji - z cyklu fakty i hity sądowej kliki...

Program Niewinność, czyli jak robią to inni - z cyklu fakty i hity sądowej kliki...

Zasady procesowe - nierzetelna, swobodna niekontrolowana ocena dowodów przez sędziów - z cyklu mity i hity III władzy...

 Niezawisłość czy zawisłość sędziowska? - praktyka z serii MITY I HITY III WŁADZY 

MITY I HITY TRZECIEJ WŁADZY – Ławnik = atrapa udziału obywateli w procesie sądowym. 

Niezawisłość sędziowska - teoria a praktyka - z serii MITY I HITY III WŁADZY

Prawo oskarżonego do odwoływania się do sądu wyższej instancji - z cyklu Mity i hity : Trzecia władza i państwo niby prawne? - część III

Mity i hity : państwo prawne i Trzecia władza - Walka z Sądem to kopanie się z koniem, lepiej odczekać, aż nadejdzie taki czas, że sędziów będą sądzić na ulicach i wtedy trzeba się do tłumu przyłączyć...

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Jacki
13-11-2016 / 10:38
~Tracy
09-11-2016 / 22:12
~Chuckles
08-10-2016 / 17:35
~Jeslyn
20-09-2016 / 10:28
~jakel
27-10-2012 / 23:38
Rodacy ! Przekazuję ZDARZENIE jakie odbyło się dnia 29-09-2012r w Koszalinie przy ul. Piłsudskiego 97 za sprawą wypłukanej z mózgów, zasad etyczno-moralnych i logiki rozumowania ale doskonale uzbrojonej w hitlerowsko- stalinowskie zwyczaje ministerialnej HOŁOTY z Ministerstwa Sprawiedliwości al. Ujazdowskie 11 w Warszawie. Po kilkunastodniowej GŁODÓWCE Urszuli ROWIŃSKIEJ na terenie ministerialnego obiektu OFIARY NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI koszalińskich TOGOWYCH przestępców wróciła z pisemnym zapewnieniem, że sprawa samozwańczej DECYZJI „ojca chrzestnego” PS. DYZMA – herszt „koszalińskiej PIRAMIDY” b. V-ce Prezydent m. Koszalina – Stanisław GAWŁOWSKI – patrz : www.pokrzywdzeniprzezgawlowskiego.pl zostanie w trybie pilnym ZREWIDOWANA. SUPER HIT. Jak „zrewidowano” sprawę ROWIŃSKICH. Z udziałem Marek WINNICKI – komornik + bandyci w policyjnych mundurach „wynieśli na pałach” Urszulę i Wiesława Rowińskich. Wyp… ich z mieszkania jak psy … na ulicę. C U R I O Z U M Stanisław GAWŁOWSKI żołnierz PO – poseł (sekretarzyna w Ministerstwie Ochrony Środowiska, Prezes Rady Nadzorczej Fundacji Ochrony Środowiska zarządzający – 5mld złotych pranymi przez Szwajcarię na zakodowane konta) w dniu 29-09-2012r rozliczył się z Wiesławem. Swoim partyjnym kolegą z PO. GAWŁOWSKI pretendent do fotela po Donaldino TUSK. Buduje swoje IMPERIUM wzorem miliardera KULCZYKA. Polska JEST N I E P O D L E G Ł A, D E M O K R A T Y C Z N A i WOLNA. Do 1989r Pod przykrywką „budowy komunizmu” Niepospolita kurwa i złodziej kradła i grabiła Polski Naród. Po 1989r „PROsolidarnościowe” LARWY zżerają PRL-owskiego TRUPA. Aktualnie pod przykrywką „niszczenia komunizmu” HOŁOTA okrada i grabi Obywatela w Polsce rzekomo Wolnej, Niepodległej i Demokratycznej. Ministerstwo Sprawiedliwości , Racja Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski ?! czy pospolita KUPA GNOJU, plantacja bambusa i niewolnictwo ? pod przykrywką Orła z korona ale z gołą d … JEST Pomnik DONALDA - BASEN NARODOWY, ślizgacz MUCHA – ministra i … JEDEN Wielki P I C po polsku. NIECH żyje Polska …
~Mirnal
13-10-2012 / 13:45
Nie wiem ,co oni tam robią, ale niemal wszystkie moje artykuły opisujące szwindle SO w Gdańsku wysyłam do nich oraz od NRA i nic z tego nie wynika. Powinni podać mnie za zniesławienie albo dokładnie zbadać sprawę IC692/09. A oni NIC nie robią!
~Obywatel
10-10-2012 / 14:34
Tak samo uważam. Dziś jak słyszę, że "ktoś kogoś pozwie do sądu" to się głośno śmieję! Bo wiem, że może sam stać się ofiarą takiego pozwu....
~odcisk
09-10-2012 / 21:55
Do "Obywatela" Taki naiwny to już nie jestem. Chociaż przyznaję, że wcześniej, długo wcześniej z powodu braku doświadczenia w kontaktach z polskim wymiarem (nie)sprawiedliwości błednie wierzyłem, iż w sądach i prokuraturze nie ma miejsca dla szubrawców. Nie tracę jednak nadziei. Pozdrawiam!
~Obywatel
09-10-2012 / 19:52
Do "odcisku" Naprawdę Pan uważa, że wizytatorów z Poznania to interesuje? Pan uważa, że pojechali tam i zaprowadzili porządek? Szkoda, że dziennikarze nie przeprowadzili jednego dnia w kilku sądach prowokacji. Mielibyśmy być może bardziej przerażający obraz tego co się dzieje. Jak Pan myśli, ta afera w jakich sądach była badana??? aferyprawa.eu/Prawo/Poznan-zezlomowac-Temide-3017
~odcisk
05-10-2012 / 21:56
Rada krajowa dobrze kombinuje_____ “…konieczność jak najpilniejszego podjęcia działań – także legislacyjnych – zmierzających do zmian ustrojowych, których skutkiem powinna być zmiana zasad sprawowania nadzoru administracyjnego nad sądami i umocnienie niezależności władzy sądowniczej…” _______ Ciekawe czy sędziów wizytatorów z Poznania zainteresuje ta sprawa z Gdańska ?____www.aferyprawa.eu/Interwencje/MALBORK-Ojciec-zamordowanego-syna-ujaw ______a powinna, Ministra Sprawiedliwości również.