Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
11 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Jaki kraj takie wyroki! Proces Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego.

Jaki to kraj, w którym przed publicznie zadanymi oskarżeniami można bronić się tylko za zamkniętymi drzwiami? Jaki to kraj, w którym sądy wydają wyroki skazujące na bezwzględne więzienie na podstawie zeznań osoby, która ma proces za oszustwa i wyłudzenia, która nie wie z kim ma dziecko i która przypomina sobie, że była rzekomo wykorzystywana po 5 latach, kiedy akurat przegrała wybory do sejmiku? Niestety to nasza Polska!

Wyrok (dodajmy nieprawomocny) ws. tzw. „seks afery”, który 11 lutego został wydany przez jednoosobowy skład sędziowski w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim dowodzi, że słowa „demokracja” i „praworządność” nie mają z naszym „wymiarem sprawiedliwości” nic wspólnego!

Proces Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego (którego przez 2,5 roku przebywania w areszcie doprowadzono do kompletnej zapaści zdrowotnej) został nazwany przez Janusza Wojciechowskiego - byłego sędziego i to z tego rejonu Polski „procesem kiblowym”. Sędzia Wojciechowski nawiązał tu do czasów stalinowskich, gdy podobnie jak ws. seks afery, procesy toczyły się w aresztach lub więzieniach, a oskarżeni byli skazywani na podstawie zeznań świadków, którzy sprawę znają co najwyżej ze słyszenia.

Proces ws. „seks afery” nie nawiązywał to metod stalinowskich tylko miejscem, w którym odbywano rozprawy. Mimo, że nawet sprawy rozwodowe odbywające się w powiatowych sądach rejonowych zazwyczaj są oceniane przez co najmniej trzy osoby - sędziego i dwóch ławników - w seks aferze (mimo, że wyrok wydano w sądzie okręgowym, gdzie standardem jest trzyosobowy skład sędziowski) orzekała tylko jedna sędzina! Jeszcze przed rozpoczęciem procesu sędzina ta udzieliła wywiadu „Super Expressowi”, w którym opowiadała o swoich przyszłych decyzjach (np. przedłużeniu aresztu tymczasowego Łyżwińskiemu). Z gazety mogliśmy się też dowiedzieć, że w chwili wpłynięcie do sądu aktu oskarżenia czekała ona dopiero na nominację. Czyżby komuś zależało, by ta konkretna osoba wydała wyrok w sprawie?

Co jeszcze bardziej kuriozalne, mimo iż wszystkie oskarżenia zostały wysunięte publicznie „ (w wywiadzie prasowym umieszczonym w dodatku do „Gazety Wyborczej” z 4 grudnia 2006), a sama Aneta K. nigdy nie złożyła doniesienia do prokuratury ws. seks afery (prokuratura wszczęła śledztwo na podstawie relacji medialnych po rozmowie jej ówczesnego szefa z Jarosławem Kaczyńskim), to sędzina bez mrugnięcia okiem utajniła cały proces! (Decyzja ta zapadła jeszcze przed jego rozpoczęciem i też została ogłoszona w „Super Expressie”). Dlaczego Andrzejowi Lepperowi i Stanisławowi Łyżwińskiemu odebrano prawo do obrony w takich samych warunkach, w jakich zostali oskarżeni w obecności opinii publicznej? Czyżby ktoś obawiał się zeznań liderów Samoobrony?

Obrona Leppera i Łyżwińskiego wielokrotnie zgłaszała wnioski o ujawnienie chociaż tylko wyjaśnień oskarżonych, a gdy sędzina uporczywie odmawiała jawności, także o rozszerzenie składu sędziowskiego. Wszystkie te wnioski były automatycznie odrzucane! Dlaczego? Czy ktoś obawiał się sytuacji, w której dwie osoby więcej wiedziałyby co się dzieję za zamkniętymi drzwiami piotrkowskiego sądu?

Tajne jest też uzasadnienie wyroku! To znaczy do opinii publicznej dotarł taki komunikat: Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński zostali skazani na tyle i tyle. A teraz sąd powie dlaczego, tylko najpierw proszę wyjść! Jakże ta sytuacja przypomina „Proces” Kafki lub bardziej współczesny odcinek „Świata według Kiepskich”, w których prokurator oskarżył Ferdynanda K. o to, że jest winny. Czy naprawdę tak ma wyglądać nasza rzeczywistość?

Na naszej stronie pisaliśmy już o tym, jak wiarygodne są oskarżające kobiety, zbyt ambitne karierowiczki, które mszczą się po przegranych wyborach, za to, że nie dostały jedynki na liście i nie uzyskały reelekcji na jakiejś synekurze. Przypomnijmy tylko: Jedna nie wie z kim ma dziecko i dodatku wciąż przeciw niej toczy się proces o oszustwa, druga oskarżała już swojego przełożonego w sejmiku o lobbing, gdy ten zabrał jej służbową komórkę, a w rewelacje trzeciej nie wierzy nawet jej własny ojciec!

Można tylko pogratulować polskiemu państwu autorytetów! Gdyby jednak w tym procesie występowały wyłącznie te panie to zapewne sąd nie kompromitowałby się stając za nimi murem! Trzeba pamiętać jednak o tym, że za oskarżającymi od początku stały wpływowe koncerny medialne, które na ich historiach zarabiały krocie i które nie mogły dopuścić do kompromitacji swoich bohaterek oraz, że natychmiast zostały one wmanewrowane w polityczną grę i konkurencja Samoobrony w tej aferze też maczała swoje brudne palce!

Teraz możemy tylko mieć tylko nadzieję, że w wyższej instancji sąd się zreflektuje i, że ten kompromitujący nasze państwo wyrok, który, co należy podkreślić nie ma mocy prawa zostanie uchylony!

Wszyscy ludzie, którzy widzą co się dzieje lub sami doświadczyli jak działa nasze sądownictwo, prokuratury i inne organa władzy w Polsce nie mogą się jednak poddawać! I nie mogą działać sami! To jest na rękę dla tych, którzy tworzyli ten system „ zamknąć drzwi i pojedynczo, a z jednym, człowiekiem zrobią co chcą! Musimy się zjednoczyć i razem walczyć o praworządność w NASZYM KRAJU!

NIE ODDAWAJMY IM POLSKI WALKOWEREM! Niech każdy Polak robi co może, by do naszej Ojczyzny zawitała wreszcie praworządność!!!

Piotr Mazurek

Polski wymiar sprawiedliwości odniósł kolejny spektakularny sukces. Po ponad dwóch latach nieprzerwanego procedowania piotrkowski sąd okręgowy pod przewodnictwem sędzi Zapały-Nowak skazał nieprzytomnego kalekę oraz Andrzeja Leppera, dopisanego do aktu oskarżenia na polityczne zamówienie, na kary więzienia. Biorąc pod uwagę europejskie standardy, jest to bez wątpienia kuriozalny wyczyn, który ku przestrodze i pamięci potomnym powinien zostać zapisany czarnymi zgłoskami, w księgach polskiego sądownictwa.

"Tusk jest cyniczny, w Platformie są wilcze zasady" - Rafał Dutkiewicz

wzięte z archiwum -Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Brysen
04-01-2015 / 23:31
Please keep thwnirog these posts up they help tons. jpollu.com [url=vrlslprfz.com]vrlslprfz[/url] [link=olyvlganctr.com]olyvlganctr[/link]
~Christelle
24-12-2014 / 09:16
In the conclude of 19 ceturny" rel="nofollow">bbyrsec.com">ceturny, on the Paris and Chicago Environment Honest, with its extraordinary and outstanding diamond jewelry, Tiffany obtained more reputations. Tiffany diamond jewelry not only consists of sophisticated and noble royal temperament, but also has been favored by a lot of Hollywood stars. Later on, these sparkling jewels generally show up on the monitor such as Tiffany's Breakfast (1961) and Oceans Thirteen (2007). The key actors of the latter are George Clooney and Brad Pitt. The first worthwhile necklace that the heroes in the motion picture are battling for just is this Tiffany Majestic. Below the refection of superstars, it is particularly shining and stunning.
~Tailynn
23-12-2014 / 12:36
I'm imrpsesed." rel="nofollow">pcooct.com">imrpsesed. You've really raised the bar with that.
~Zakk
20-12-2014 / 17:27
Oh, you've no idea how much I adore these photos! I awalys had a weak spot for retro kitch - this is done in such a tasteful way - tons of patterns, colors and details but not too much! love it!xoxoElsa at Styleabaad
~Teresa Stachurska
15-02-2010 / 00:00
Polecam - www.radiownet.pl/radio/wpis/3160/ i w sprawie seksafery - poprzedni pt "Oddźwięk"