Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
4 marca 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 19-01-2013

CBOS: już tylko jedna piąta (naiwnych :-) Polaków dobrze ocenia funkcjonowanie sądów...

Już tylko jedna piąta dorosłych Polaków (20%) dobrze ocenia funkcjonowanie sądów i tyle samo (20%) z uznaniem wypowiada się o pracy prokuratury. Większość społeczeństwa ma złe zdanie o działalności tych instytucji (odpowiednio: 59% i 54%) - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

Podstawowe zarzuty - wysuwane pod adresem polskiego sądownictwa, zarówno wśród tych, którzy mieli w ostatnich latach kontakt z sądami, jak i tych, którzy nie wykazują takich doświadczeń - są podobne. Narzekania dotyczą przede wszystkim przewlekłości postępowań sądowych, skomplikowanych procedur, korupcji wśród sędziów, orzekania zbyt niskich kar za przestępstwa, wygórowanych kosztów postępowań, notorycznych opóźnień rozpraw, przedwczesnego wydawania wyroków oraz niewydolnego przepływu informacji pomiędzy sądami.

Zdaniem aż połowy badanych (51%) większość zwykłych ludzi w Polsce często nie przestrzega prawa. O tym, że Polacy zazwyczaj postępują zgodnie z literą prawa, przekonanych jest 44% ankietowanych, zaś nieliczni (5%) nie mają w tej kwestii wyrobionej opinii.

Co drugi dorosły Polak (50%) sądzi, że obecnie w Polsce istotniejsze jest bardziej zdecydowane działanie w kierunku respektowania istniejącego prawa niż zmiana obowiązujących przepisów. Opinię, że problemem jest raczej złe prawo niż sposób jego egzekwowania wyraża dwóch na pięciu badanych (40%), natomiast co czternasty (7%) uważa, że zmiany są konieczne zarówno w jednym, jak i w drugim wymiarze.

Nieskuteczność w egzekwowaniu prawa to - zdaniem większości Polaków (57%) - problem, który zintensyfikował się w ostatnich latach. Jedynie co piąty badany (21%) uważa, że obecnie w Polsce prawo jest bardziej rygorystycznie egzekwowane niż kilka lat temu. Zbliżony odsetek respondentów (22%) nie ma w tej kwestii wyrobionej opinii.

Ponad trzy czwarte ogółu ankietowanych (76%) twierdzi, że kary dla łamiących prawo są w Polsce zbyt łagodne. Przeciwną opinię wyraża jedynie co szesnasty badany (6%). W opinii sporej części respondentów (14%) obowiązujące kary często są nieadekwatne do popełnianych przestępstw – w jednych przypadkach zbyt łagodne, w innych zbyt surowe.

Zaostrzenia kar za przestępstwa domagają się przede wszystkim osoby najczęściej praktykujące religijnie (93% wskazań) oraz zatrudnione w sektorze usług (93%), a ponadto robotnicy wykwalifikowani (84%), pracownicy administracyjno-biurowi (83%), osoby o dochodach per capita od 751 do 1000 zł (83%), mieszkańcy wsi (81%), badani w wieku od 35 do 44 lat (81%), częściej kobiety niż mężczyźni (80% wobec 71%).

W ostatnich pięciu latach ponad jedna piąta badanych (22%) miała osobisty kontakt z sądem, natomiast nieco mniejszy odsetek (18%) przyznaje, że doświadczenia takie mieli ich bliscy. Zdecydowana większość respondentów (64%) nie deklaruje ani bezpośrednich, ani też pośrednich kontaktów z sądownictwem.

Sprawy, które najczęściej stanowiły powód kontaktów Polaków z sądami, dotyczyły przede wszystkim kwestii majątkowych. Były to m.in. sprawy spadkowe, związane z dochodzeniem prawa do własności, zwrotu mienia, a także uregulowań prawnych dotyczących nieruchomości itp. (łącznie 32% wskazań).

Zadowolenie z działalności sądu stosunkowo najczęściej wyrażają osoby, które kontaktowały się z nim w sprawach dotyczących praw majątkowych (56% zadowolonych i 41% niezadowolonych), natomiast najgorzej działalność sądu oceniana jest przez tych, którzy mieli z nim styczność w związku ze sprawami z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych i prawa gospodarczego (43% zadowolonych i 54% niezadowolonych), z zakresu prawa karnego i wykroczeń (37% zadowolonych i 56% niezadowolonych), a zwłaszcza przez tych, którzy odmówili odpowiedzi na pytanie o powód kontaktu z sądem (37% zadowolonych i 63% niezadowolonych).

We wszystkich grupach społeczno-demograficznych podstawowe źródło wiedzy na temat polskiego sądownictwa stanowią media, przy czym stosunkowo najczęściej swoje poglądy na polskie sądy i sędziów na bazie doniesień medialnych kształtują rolnicy (76% wskazań), robotnicy niewykwalifikowani (76%), renciści (69%) oraz uczniowie i studenci (67%), a ponadto badani w wieku 55–64 lata (69%), praktykujący religijnie kilka razy w tygodniu (69%) oraz uzyskujący najniższe dochody per capita (67%).

Czynnikiem różnicującym stosunek do sędziów jest ich wiek. Opinie w tym względzie, jak się okazuje, są dość mocno podzielone. Minimalnie lepiej postrzegani są młodsi sędziowie, którzy zdobyli wykształcenie po 1989 roku (32%), niż starsi, bardziej doświadczeni (29%). Tylko jedna piąta badanych twierdzi, że w ogólnej ocenie pracy sędziów ich wiek pozostaje bez znaczenia (20%). Podobny odsetek ankietowanych (19%) nie ma zdania na ten temat.

Mocno podzielone są również opinie na temat niezawisłości sędziowskiej, stanowiącej konstytucyjną zasadę wymiaru sprawiedliwości. Jedynie czterech na stu badanych sądzi, że sędziowie w Polsce orzekając wyroki nie podlegają żadnym naciskom z zewnątrz. Niespełna jedna piąta ankietowanych (18%) nie ma co prawda takiej pewności, jednak twierdzi, że sytuacja taka ma miejsce w przypadku zdecydowanej większości orzeczeń. Ponad dwie piąte respondentów (44%) ma natomiast mieszane odczucia w tym względzie – twierdzą oni, że z niezawisłością sędziów różnie bywa. Więcej niż co piąty dorosły Polak (łącznie 22%) nie wierzy w niezawisłość sędziów, sugerując, że orzekane przez nich wyroki zazwyczaj (19%) lub zawsze (3%) nie są niezależne.

Ogólne oceny funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce są na ogół negatywne (61% wskazań), w tym co siódmy badany (13%) twierdzi, że system ten działa zdecydowanie źle. Tylko nieco ponad jedna czwarta respondentów (łącznie 28%) wystawia mu ocenę pozytywną, przy czym jedynie nieliczni (1%) uważają, że wymiar sprawiedliwości działa zdecydowanie dobrze.

Działalność wymiaru sprawiedliwości oceniana jest dziś zdecydowanie gorzej niż ponad pięć lat temu. Od kwietnia 2007 roku odsetek negatywnych opinii wzrósł aż o 20 punktów procentowych (z 41% do 61%), natomiast liczba badanych zadowolonych z funkcjonowania tej sfery działalności państwa zmniejszyła się z 46% do 28%. Jednak mimo istotnych spadków obecne oceny są ciągle lepsze niż odnotowane w październiku 2005 roku.

Negatywne opinie na temat sądownictwa w Polsce sprawiają, że w kontekście międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości zaufanie do orzecznictwa sądów krajowych jest wyraźnie ograniczone. I tak blisko trzy czwarte badanych (72%) deklaruje większe zaufanie do wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, jedynie co siódmy badany (14%) bardziej ufa sądom polskim, zaś nieliczni (6%) mają w tej kwestii zróżnicowane opinie – w zależności od sprawy, jakiej dotyczy orzecznictwo.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 30 listopada – 6 grudnia 2012 roku na liczącej 1135 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. Realizacja badania nastąpiła przed szeroko dyskutowanym orzeczeniem wyroku w sprawie doktora Mirosława G.

 za: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,CBOS 

Więcej:

KORUPCJA W WYMIARZE SPRAWIEDLIWOŚCI ISTNIEJE I TO SZEROKO ROZPOWSZECHNIONA CZEGO DOWODEM JEST NIE TYLKO SPRAWA AMBER GOLD.
Była posłanka PO Beata Sawicka jest winna płatnej protekcji, żądania i przyjęcia łapówki - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie pod naciskiem PiS i mediów wałczących z korupcją.
Korupcja w Sądzie Najwyższym, wrocławskiej prokuraturze, itd. - słowem szambo sądowo-prokuratorski coraz bardziej śmierdzi...
Korupcja w Polsce za rządów PO (platformy) wręcz rozkwita. Jest gorzej niż Botswanie... tylko ruscy są lepsi, ale oni więcej od Tuska piją :-)
Korupcja - Polska bliżej Afryki niż Europy. Wszyscy płacimy łapówki. Piotr Krysa
KORUPCJA OSÓB PUBLICZNYCH - aspekt kryminalistyczny
Czy walkę z korupcją należy zacząć od czystki w CBA i SN? Sensacyjne wyznanie Kamińskiego - "7 śledztw ws. ludzi z najwyższej władzy"
Tańczący z korupcją
Jak Ministerstwo Sprawiedliwości walczy z korupcją we własnych szeregach?
EUROFARM - zawiadomienie ministra Z. Cwiąkalskiego - korupcja prokuratorów w Kłodzku i syndyka Jana Dobrowolskiego.
Pitera Julia walcząca z korupcją zastraszana? - na razie spłonął jej samochód, a co dalej?
Transparency International: korupcja w Polsce jak na Kubie
Wrocław - Korupcja i powiązania gangstersko-biznesowe we wrocławskiej prokuraturze sięgają bardzo głęboko
Biegli sądowi są jedną z najbardziej skorumpowanych grup - w polskich sądach kwitnie korupcja - raport Transparency International.
EUROFARM - korupcja prokuratorów w Kłodzku i syndyka Włodzimierza Bernackiego - zażalenie na postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przestępstw syndyka.
KORUPCJA W ORGANACH SPRAWIEDLIWOŚCI - Prawo służy tylko wybranym - tak twierdzi 87% pracujących Polaków nie biorących udział w podziale łupów - reszta przecież tworzy bezprawie :-)
Goczyński - O CO CHODZI MINISTROWI ZIOBRO? Ojciec bez prawa do własnych dzieci, czyli korupcja w polskim wymiarze (nie)sprawiedliwości.
Malbork - Jaki pan taki kram, czyli ciąg dalszy pytania - korupcja, czy niekompetencja malborskich sędziów i prokuratorów?
KORUPCJA UZASADNIENIA I RACJONALIZACJA PATOLOGII
KORUPCJA, rzecz w Polsce normalna i oczywista
KORUPCJA - trochę historii...
KORUPCJA - DYWAGACJE
KORUPCJA - CZYLI WIELKIE BRANIE?

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Robert
21-01-2013 / 14:16
Zamieszczona opasła Temida wyraża wszystko. Jeszcze by chciała żeby naród wlazł jej do du......a to miejsce jest wielkie i godne rynsztoku który tam spływa.
~ANDRZEJ
20-01-2013 / 19:31
Miernota wykształcenia funkcjonariuszy prokuratury i sądów powoduje, że mamy w sądowych orzeczeniach głupoty i pierdoły wypisywane metodą kopiuj-wklej z powielanych konspektów dla wszelkich spraw. Dzisiaj ludzie są w większości bardziej wykształceni niż prawnicy kształceni stalinowskim systemem "mierny ale wierny" . Nie ma gorzej wykształconych niz prawnicy.
~erazmzpolski
20-01-2013 / 16:20
Prawo jest dobre , Konstytucja jest OK ale parchy z immunitetami nie przestrzegają prawa i za to powinni ci niezawiśli jeszcze wisieć . Powstań głupi goju polaczku i zrób sobie dobrze . Pozbądź się parchów i przestań płacić bandytom żydowskim typu Jan Vincent Rothfeld (pseudo:Jacek Rostowski) haracz - niech to jebane bydło weźmie się do uczciwej poracy albo niech wypierd la z Polski.
~Kazek
20-01-2013 / 12:57
100 000 pomyłek sądowych rocznie- za które biorą wynagrodzenie,to należy zmienić. Drugie 100 000 to pomyłki których nie udowodnili niewinnie skazani.200 ooo razy 20 lat daje 4 miliony skrzywdzonych Polaków -do tego 8 milionów po minimum to skrzywdzone ich rodziny. Mają 12 milionów udokumentowanych wrogów. Obok są jeszcze ludzie krzywdzeni poprzez ,,drobne sprawy,, stronnicze kolegia i wykroczenia.Więc ok 25 milionów wrogów. Ta jedna piata to młodzi którzy jeszcze nie mieli z nimi styczności - przez to takie łagodne statystyki. Oni już nie istnieją ,czas na referendum w tej sprawie.Odnośnie immunitetów i funkcjonowania sądów ,prokuratur itd.