Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 kwietnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-08-2012

Sprawa parabanku Amber Gold i jego szefa Marcina Plichty „jest rozwojowa” - Lista funkcjonariuszy którzy "wspomagali" aferzystę itd.

– by użyć bełkotu obecnej nowomowy i trzeba będzie poświęcić jej odrębną, dłuższą analizę. Już teraz jednak nasuwa się kilka bardzo niepokojących uwag.

Plichta został dziewięć razy (!) skazany prawomocnym wyrokiem sądowym i za każdym razem dostawał wyrok w zawieszeniu, a raz grzywnę w wysokości (uwaga!) 150 zł. To zdumiewające. Z reguły, gdy raz już skazany popełnia nowe przestępstwo, poprzednie zawieszenie zostaje anulowane i klient idzie za kratki. Ale nie w przypadku Plichty. Należy więc przypuszczać, że albo posiada bardzo dobre powiązania polityczne (między bajki włóżmy niezależność sądów i prokuratur), albo jego zawieszenia zostały poparte odpowiednimi papierami produkowanymi przez NBP lub inny, niepolski bank. Mało tego, cały czas prowadzi interesy finansowe.

Dopiero gdy rozpoczęła się afera z Amber Gold okazało się, że Plichta: nie składał przez dwa lata sprawozdań finansowych, prowadził bez zezwolenia działalność bankową (właściwie parabankową), wyłudził bezprawnie wpis w KRS, kupował i sprzedawał wartości dewizowe bez wpisu do rejestru działalności kantorowej itd. Itp. 
Tymczasem tysiące ludzi czeka (jak się wydaje, na próżno) na zwrot oszczędności wpłaconych do Amber Gold. Przedstawiciele władz oraz aparatu nazwijmy to sprawiedliwości natomiast twierdzą, że zwrot ich wkładów jest problematyczny, ponieważ wpłacający sami zdecydowali się na ryzyko. Trzeba powiedzieć, że tłumaczenie takie stanowi nie lada bezczelność i usprawiedliwienie oszustwa, względnie własnych zaniedbań – mimowolnych czy umyślnych, to inna sprawa. Jeśli ktoś otwiera przedsiębiorstwo i obiecuje zysk od wkładu, psim obowiązkiem władz nadzorczych jest sprawdzenie wiarygodności założyciela interesu. 

Trzeba tu przyznać, ze Komisja Nadzoru Finansowego kilka razy sygnalizowała prokuraturom nieprawidłowości Amber Gold, ale te sprawy umarzały. Dlaczego? Powinno to zostać wyjaśnione. Tak czy inaczej, majątek Plichty jest pokaźny i należy go przeznaczyć na wypłaty dla poszkodowanych. Resztę powinien zwrócić Skarb Państwa. To państwo bowiem nie dopełniło elementarnych obowiązków, by zweryfikować Amber Gold.

Jest jedna okoliczność przemawiająca – ale tylko częściowo – na korzyść Plichty. Zaangażował się on w finansowanie linii lotniczych OLT Express, które stanowiły poważną konkurencję dla państwowych PLL „Lot”. Po pewnym, krótkim czasie banki odmówiły obsługi firmy. Amber poniósł straty, a OLT Express ogłosił upadłość. A wiadomo, że inwestycje w tego rodzaju przedsięwzięcia zwracają się dopiero po kilku latach. Prawdopodobnie zadziałał tu „Lot”, aby utrącić konkurenta. To jednak stanowi okoliczność poboczną. Notoryczny oszust został dopuszczony do działalności parabankowej, a jego przestępstwa były kryte przez umarzające sprawy prokuratury.

Na razie podejrzany, po przesłuchaniach w prokuraturze, mimo ze postawiono mu sześć zarzutów, chodzi dalej na wolności, tyle że został objęty nadzorem policyjnym i odebrano mu paszport. Sprawa ma jeszcze inny wymiar – polityczny. Jak się wydaje, na tle sprawy Plichty zostanie uchwalona nowa ustawa dotycząca działalności parabankowej, która uderzy w te instytucje. A chodzi tu o SKOK, który ze względów politycznych stanowi cierń w oku rządzących Polską. Amber zawinił, uczciwy SKOK poniesie konsekwencje. No i nieszczęśni klienci Plichty. Ale poszkodowani nie stanowią przecież przedmiotu troski rządzących. Troską natomiast jest syn premiera, który pracował w liniach OLT. Ani jemu jednak, ani tatusiowi włos z głowy nie spadnie. Podobnie jak Plichcie. Założą się Państwo?!

Zbigniew Lipiński
http://sol.myslpolska.pl

PS.

Marcin Plichta (plichta to w slangu blotka w kartach, słaba karta, nie biorąca lew, sztychów), tyle, że tylko w kartach. W życiu okazał się tuzem (asem), atutem (trumfem) nawet, jeśli był tylko „słupem”. Dobrze, że nie został komornikiem…
Taki „łeb” (o, przepraszam, głowa) nie powinien się marnować w podziemiu gospodarczym ani w więzieniu – orzekli sędziowie i prokuratorzy
Więc …. na salony z nim.

Lista funkcjonariuszy państwowych którzy "wspomagali" aferzystę Marcina Plichtę:

1/ Barbara Kijanko - to ona pierwsza umarzała śledztwa przeciw M. Plichcie - gdańska funkcjonariusz Prokuratury Rejonowej z 20-letnim stażem bez awansu. Typowa miernota wykorzystywana jako "kozioł ofiarny" do przyklepywania ewidentnie korupcyjnych decyzji prokuratorskich. 

2/ Agnieszka Czerwińska - sędzia z Malborka, już opisywana za niekompetencje. Widocznie tak bardzo imponował jej Marcin P. że z "przewlekłą chęcią" zajmowała się jego oszustwami kilkanaście miesięcy do niczego nie dochodząc?  Powstaje pytanie: zauroczona czy przekupiona?

3/ Waldemar Laprus malborski kurator, ewidentnie niekompetentny - ślepy czy głuchy?, a może chory psychicznie? -  i udawał że sprawuje nadzór nad Plichtą...i... nic

4/ Marek Lipiński gdański kurator, ewidentnie zauroczony "tfurczością" Marcina P. wspierał go jak tylko mógł wypisując jak najbardziej pozytywne opinie o nim i o jego wywiązywaniu się ze spłat dla oszukanych klientów.

PS. ciąg dalszy listy już niedługo nastąpi :-)

Rekordzista powierzył Amber Gold aż 3,2 mln zł. 67 osób wykupiło certyfikaty warte pół miliona. Aż 1170 inwestorów ulokowało w "złotym biznesie" Marcina P. więcej niż 15 tys. euro. Według szacunków różnych prawników mogą liczyć na odzyskanie jednej czwartej, a najwyżej jednej trzeciej powierzonych kwot. 

Wciąż nie wiadomo, jaka jest wartość majątku, jakim dysponuje znajdująca się w upadłości spółka Amber Gold. Według ABW znalezione dotąd zapasy kruszcu warte są 10-12 mln zł (57 kg złota i 1 kg platyny). Plichta wmawiał "Gazecie", że jego firma posiada 110 kg złota i kilkanaście kg platyny o łącznej wartości 55-65 mln zł. Dodatkowo w rękach spółki mają się znajdować nieruchomości warte 35 mln zł. Portal TVN24.pl podał, że suma obrotów (wpłat i wypłat) na kontach Amber Gold przekracza nawet 2 mld zł.
Klienci Amber Gold domagają się w sądach już 126 mln zł. Zawiadomienia o oszustwie złożyło 1991 osób - podała gdańska prokuratura.
Jednocześnie sąd oddalił wniosek o upadłość OLT Express. Majątek firmy jest za mały nawet na pokrycie kosztów postępowania - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna".
Śledczy znający sprawę Amber Gold przyznał, że dopiero niedawno pomorski urząd skarbowy wszczął kontrole w Amber Gold. "Sprawa toczy się od 2009 r. Jest zabagniona i spierd...! Dopiero od początku lipca ustalamy, o co tu chodzi." - wyznał.

Na poszła kasa dana przez naiwnych Marcinowi P.?

Najwięcej oczywiście na "wciskanie kitu" czyli reklamę parabanku. Z danych Kantar Media wynika, że cennikowe wydatki reklamowe Amber Gold (bez uwzględnienia internetu) od stycznia do czerwca br. wyniosły 20,56 mln zł, czyli 10,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Dodatkowo firma aż 45,5 mln zł przeznaczyła na działania reklamowe linii lotniczych OLT Express. 
Z kolei z 20-milionowego budżetu reklamowego Amber Gold aż 11,9 mln zł przypadło na prasę, z czego 2,9 mln zł na „Rzeczpospolitą” (Presspublica), 2,6 mln zł na „Gazetę Wyborczą” (Agora), 1,6 mln zł na „Polskę” (Polskapresse), a 0,8 mln zł na „Dziennik Gazetę Prawną” (Infor Biznes).

Kolejne miejsce, kilka milionów (dokładnie nie wiadomo), to sponsorowanie filmu o Wałęsie. Logicznie rozumując to wszyscy oszukani przez firmy Plichtów powinni dostać ulgowe, albo nawet bezpłatne bilety na ten film. Przecież to oni, nie Plichtowie, ten film współfinansowali. Plichtowie tylko powierzone im pieniądze przelali, co zresztą rzadko się im zdarzało. Może zadziałała magia kina? 
Zaś,
na małpy, te prawdziwe, małżeństwo Plichtów przekazało na rzecz gdańskiego zoo nie kwotę 3,1 mln zł, ale - jak ustaliła "Gazeta" - 1 mln 620 tys. zł. 


W internecie zaś krąży tabelka porównująca... ZUS i Amber Gold jako piramidy finansowe. 

Według tego zestawienia firma Marcina Plichty nie wypada najgorzej, źle za to wygląda ZUS. - To straszny populizm. Jest jedna podstawowa różnica między tymi instytucjami - tłumaczy szef działu gospodarczego Radia TOK FM, Maciej Głogowski.
Zestawienie krążące po internecie jest miażdżące dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. 
Według niego, z ZUS-em nie ma umowy, z Amber Gold funkcjonuje umowa pisemna; Amber Gold pozwala na wypłatę własnych środków, a ZUS nie; wysokość wpłat w AG jest dobrowolna, w ZUS-ie - nie; na dodatek, jeżeli Amber Gold nie wypłaci środków, można zwrócić się do sądu, jeżeli zaś zrobi to ZUS, to - wg tabelki - nie można nic zrobić.

Więcej:

SĘDZIOWIE I PROKURATORZY ŁAMALI PRAWO nie tylko w sprawie parabanków typu amber gold czy geting banku ! Michał Ziębiński   
Media boją się poruszania tematu Tuska i jego syna Michała w związku z aferą Amber Gold.
Tusk jest patronem systemu synekur (m.in. Amber Gold) i przywilejów, politycy w Polsce rządzą się jak mafia na Sycylii. Zdzisław Krasnodębski

My proponujemy, dla tych co nie lubią ryzyka i nie chcą inwestować w parabanki prawdziwą innowacyjną działalność gospodarczą: http://aferyprawa.eu/Ogloszenia/SZUKAMY-INWESTORA-STRATEGICZNEGO-DLA-URUCHOMIENIA-PROJEKTU-ZAGOSPODAROWANIA
-ODPADOW-PLASTYKOWYCH-DO-PRODUKCJI-KONTENEROWYCH-POMIESZCZEN-MIESZKALNYCH
- wszak ponad 50% lokatorów nie regularnie płaci czynszu i tylko kwestia czasu gdzie zostaną wyeksmitowani ze swych lokali mieszkalnych. 
TANIE ZASTĘPCZE LOKALE MIESZKALNE I MAGAZYNOWE TO PEWNE ŹRÓDŁO DOCHODÓW...niestety... 

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~p
26-08-2012 / 19:34
POjednanie z episkopatu Polski z ruskim SZATANEM,POjednanie z bolszewicką cerkwią prawosławną. komentarz Kagebowska sekta "ruska cerkiew", którą było powołano przez antychrysta stalina jest tą samą cywilizacją śmierci, o którą Pan pisze. Stosownie TW "Michajłowa" całe Pańskie teologiczne rozważanie wygląda... niestosownym. Więc, jedynym "aktywnym rozsądnym działaniem" jest aktywne i jednoznaczne potępienie tego "orędzia Judasza do Kajfasza", którego opracowano w zupełnej tajemnicy od nas, wiernych, co w najbrutalny sposób łamie Prawo Kanoniczne KK. Ale o jakie takie Prawo Kanoniczne może chodzić, gdyż mamyśmy do czynienia z głęboko niekanonicznymi TW "Zefirem", TW "Michajłowym" i ich wspólną tfurczością konfidentów? Oto o co trzeba pamiętać żeby nie zostać "frajerem narodów" czy po prostu frajerem i dupkiem. Również o to że pojednanie NIE BYWA na podstawach kłamstwa i "pancernych brzoz". I ma to się zdarzyć przez wzajemne życzenie narodów, a nie ubogie wypociny konfidentów na zlecenie prowadzącego - mordercy Polaków putina. Czy nie z tego Pan proponuje dostać jakiś tam "pożytek"? O pożytek może tu zresztą chodzić, bo "frajerem" w tym przypadku ma wystąpić akurat pożyteczny idiota. Nie jesteśmy takimi, Panie Sz. Przecież "pragmatyzm" (w żargonu KGB) na język polski się tłumaczy jako "poszuk frajerze". Oraz niszczenie sąsiednich państw pod pozorem zbliżenia - jedna z zasad broni konceptualnej. To "orędzie", z którego Pan ma nadzieję dostać pożytek, jest typowym przykładem broni konceptualnej. Jeśli przeciwko komuś użyto v-gazu, a ten chce oby gaz poszedł mu na pożytek - co Pan powiedziałby o takim? A to "orędzie" stokrotnie szkodliwszym od wszelkiego gazu, bowiem ma sparaliżować DUCH NARODU. Dobry sobie pożytek, prawda? Ale to jedynym owocem... Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać Zapalenie płuc „Dwa płuca Crześcijaństwa” – piękne słowa, Metafora, tak godna Filozofa... Ale pasuje dzisiaj inna mowa Co do tematu – czyli katastrofa. To płuco wschodne w mordu metastazach, A katolickie masońskim wirusem Przesięknięto, i tchnąć nie w stanu razem Z wiernymi swymi, uniknąć pokusy... I oto: hańby szczyt, ze zdrady zdrada! Zamiar wypełnić piekielne zadanie, Ta z Moskwy świętokradska ciemna rada: Metastazów z wirusem „pojednanie”... Judasze w złotych prawosławnych szatach, Kajfasze chorzy przebrani w sutanny, Przy nowoczesnych Poncjuszach Piłatach Wbijają gwożdzi w Polski krwawe rany... A bydło w tle pałaców piłatowskich Okropnie ryczy i okropnie milczy, Opętane przez mądrali żydowskich, „Ukrzyżuj Ją!!” – po diabelsku skowyczy... ...Cóż? Może nawet nie ma już Kościoła, Gdyż płuco przez duchowy SNID zeżranym? – A jednak Zmartwychwstania trudna szkoła Wszystkiemu wbrew jest lekiem na te rany, - I działa lek! I Kapłani Prawdziwi Kropidłem Prawdy wypędzają złego, I ta odwaga kapłańska nie dziwi – Pierwszekłapłana mamy Wspaniałego! A jeśli purpuranci brzuchpasterzy Chcą pojednać się z Polski wiecznym katem – Kto prócz wariatów oszustom uwierzy? Nie ma biskupów? – precz z episkopatem! Co, płuco wschodne zgniło? – nie obchodzi! Kogo ciekawią piekła „święte krowy”? Świat kłamstwa runie, a prawdy – się rodzi: Niech będzie jedno płuco – ale zdrowe! Bez tajniaków! Bez piesków specsłużbowych! Bez tego pojednania czarta z diabłem! Niech żyje Polski Kościół Narodowy Na czele z Królem Naszym Zmartwychwstałym!
~alex38waw
26-08-2012 / 13:18
~Dżozef
26-08-2012 / 12:51
Przypominam że: Osioł obładowany złotem, każdą bramę przejdzie, ponieważ zło rodzi bezkarność, a bezkarność rodzi bezradność. Polecam film historyczny na you tube z 1955r. Podhale w Ogniu na wzór Janosika.
~Krystian
26-08-2012 / 09:28
Bo to nie POLSKA tylko -pogranicze krajów trzeciego świata.Prawo do płacenia podatków i zero prawa do wypowiedzi i wolności słowa.Jednak mylą się -czas na zmiany tych kukiełek ,,prawa,, w postaci prokuratorów i sędziów.