Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
28 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 16-09-2014

List do byłego przyjaciela od obywatela byłej Ukrainy, separatysty Dmitrija Dzygobrodskiego

Witaj, były przyjacielu! 

Życzę ci zdrowia, ale nie z tego powodu, żebym się o ciebie martwił. 

Życzę ci tylko, bo chcę, abyś dożył żałosnej śmierci swej Wielkiej Ukrainy. Chcę, żebyś zapłacił swym losem, rozpaczą i śmiertelną tęsknotą za wszystko to, co wyście narobili swoim Jewro – Majdanem i ATO (rok-grupa muzyków z Majdanu – dodał tłumacz).

Choćby za to, że wyszliście na Majdan, by zabijać chłopców z „Berkuta” i WW (inna rok-grupa muzyków z Majdanu – dodał tłumacz).

Jak i za to, że wyszliście na Majdan po tym, jak wasi nowi narodowi „bohaterowie”, wierni wyznawcy i naśladowcy Bandery i Szuchewycza, spalili żywcem chłopców i dziewczęta w Odessie w dniu 2 maja.

Za to, że wyszliście na Majdan po 2 czerwca, gdy w Ługańsku umierała mloda, piękna kobieta zabita ukraińska rakieta.

Za to, że cieszyliście się ze śmierci „pięciomiesięcznych larw kolorado” („larwa kolorado” – taka nazwa pojawiła się na Litwie i dotyczyła tych, którzy popierali politykę Kremla wobec Ukrainy i Litwy – dodał tłumacz) i „samic patriotek”.

Za wszystko trzeba zapłacić, dawny przyjacielu.
Oko za oko.
Dlatego jedyna zapłata za każde życie – jest śmierć zabójcy.
Za tysiące ofiar śmiertelnych ta zapłata, będzie – śmierć waszego kraju, waszych idei i waszych symboli i to poczynając od waszej przeklętej żółto-sinej flagi, po przeklęty hymn i waszą fałszywa historię.

Ja, Dzygowbrodskij Dmitr, były obywatel Ukrainy, powiem ci co cię czeka… powiem ci o twojej przyszłości i o przyszłości twojego umierającego i przestępczego kraju o nazwie Wielka Ukraina.
Tak się złożyło, że już wiem – jak to się skończy.

Terytorium Ukrainy będzie się stawało coraz mniejsze i mniejsze.

Jeszcze wam żal Krymu? To dobrze. Tam też jest już dobrze. Dopiero co wróciłem z Krymu. Złapali oddech po separacji. Miejscowych mieszkańców, zwolenników Wielkiej Ukrainy, nienawidzą tam z całego serca. Za niebiesko-żółtą szmatkę i „sławienie Ukrainy” można tam dostać po pysku. Wielko-ukraińcy na to zasługują. Uważają oni za przestępstwa wszystko to, co dzieje się w Noworosji i na pewno tak by się stało, gdyby przyszły „Pociągi Przyjaźni”.

Czy pamiętasz, jak wasz euro-majdański bohater Mosijczuk obiecał Krymowi „pociąg przyjaźni”? Tak, przecież był ten pociąg. Tylko „prawosjeki” (członkowie „Prawego Sektora” – dodał tłumacz) i „narodowi gwardziści” wolą tego nie pamiętać. Ale, jak tylko ten „pociąg przyjaźni”, nabity euro-majdańskimi bojownikami ruszył na Krym, to na półwyspie natychmiast rozpoczęto przekazywanie broni Kozakom, policjantom, nawet inspektorom podatkowym. A krymski „Berkut” z dwoma ciężkimi karabinami maszynowymi stanął na przesmyku Krymskim — stanął, żeby umrzeć, ale nie puścił bojowników euro-majdańskich na Krym.

I kiedy bohaterowie Majdanu dowiedzieli się, że mężczyźni Krymu raczej gotowi są umrzeć niż pozwolić im na wejście na półwysep, to posmutnieli, zeszli z pociągu i udali się na Zaporoże. Ci z „Prawego sektora i euro-majdanowcy, generalnie mówiąc, są tchórzliwi z natury — mogą i umieją oni zabijać tylko samotnych ludzi, lub nieuzbrojonych chłopców i dziewczęta, jak w Odessie w dniu 2 maja, lub berkutowców, który dostali zdradliwy rozkaz, aby nie tykali „onižedetej”.(”онижедетей” – swojego rodzenstwa?).

Wszystko to jest zbrodnia i tego wam nie zapomnimy. Tych „pociągów przyjaźni” z lat 90-tych… i dlatego dziś Krym- to Rosja. Raz Na zawsze!

Były przyjacielu, wszystko będzie u was na Wielkiej i Jedynej-Ukrainie stopniowo i gładko pogarszać się z każdym dniem. Wy tam będziecie żyć gorzej i gorzej. Z każdym miesiącem. Hrywna wpadnie w przepaść. Jak hrywna dojdzie do 20, a chyba nawet do 16, to się zawali całkowicie. A to znaczy, że będą dzikie ceny za leki i żywność. Nastąpi błyskawiczne zubożenie ludności i to doprowadzi do społecznych buntów socjalnych. Będziecie jeszcze wspominać nostalgicznie i ze smutkiem przeklętego tyrana Janukowycza. Był dla was złym prezydentem – a jednak on nie bombardował swoich miast, nie strzelał z armat do kobiet i dzieci…..on ludzi nie palił żywcem.

Petro Poroszenko ogłosi u was powszechną mobilizację w najbliższych dniach — tak poprzerabia prawa, żeby nie musiał ogłaszać stanu wojennego. Tylko dlatego, że ogłoszenie stanu wojennego wojennego uniemożliwiłoby Pietii uzyskiwanie funduszy z MFW i w tym samym czasie nie będzie mógł przeprowadzić całkowicie zafałszowanych wyborów do Rady Najwyższej Ukrainy. Tak, bo te będą jeszcze bardziej fałszywe niż były wybory prezydenckie Pietii Poroszenko.

Po mobilizacji powszechnej będziecie umierać coraz częściej i nawet masowo, a to dlatego, że bez jakiegokolwiek przygotowania będą rzucali was na front, na wyćwiczoną i przygotowaną do walki w Sławiańsku armię Noworosji.

Wy, ukraińscy patrioci-naziści, sami doprowadziliście do powstania naszej armii, zabijając nasze kobiety i dzieci, niszcząc ubogie domy naszych rodziców i krewnych. Weszliście na nasza ziemię. I dlatego w nas, obywatelach Noworosji, pojawiła się wewnętrzna siła popychająca nas do gnania was do samego Kijowa, a jak trzeba będzie, to i jeszcze dalej. Mamy doświadczonych oficerów i mamy już dobry sprzęt ciężki. Naszym celem jest Uśmiercić Faszystowską Oligarchiczną Wielką Jedyną -Ukrainę i stworzenie sprawiedliwego narodowego państwa Noworosji.

Z powodu niekończących się porażek wojskowych, z powodu załamania gospodarczego, z powodu masowej zdrady zacznie się jeszcze u was nowy Majdan III.

Siergiej Semenchenko „włoży maskę” na ministra spraw zagranicznych!
Dima Jarosz, jeśli jeszcze będzie żyl, na ministra obrony!
Borię Filatowa „Podkołomojskiego” przebierzcie na ministra finansów!
Timoszenko nie pojawi się tak od razu. Nie wydaje ci się, że ona po prostu ukrywa się , bo nikt już nie chce się z nią pieścić?

To wszystko dobije ekonomię.

Czym gorzej, tym lepiej – to moja rada dla ciebie i dla naszej kiedyś wspólnej ojczyzny.
Im szybciej wyzionie ducha to państwo, tym szybciej będziemy mogli uratować od śmierci miliony niewinnych ludzi.

Czym bliżej zima, tym ciemniejsze wieczory! I tym bardziej będzie u was brakować światła – więc będą wyłączać energię elektryczną na kilka godzin każdego dnia. Węgla u was praktycznie nie ma. 78% węgla wydobywa się w Doniecku. Ale pamiętaj… Donbas już nigdy nie będzie ukraiński — a wam po prostu brakuje sił, aby przywrócić Ukrainie Donieck i Ługańsk. Aby kupić węgiel z Australii i Nowej Zelandii, jak to chwaliło się tym wasze ministerstwo energetyczne, trzeba mieć pieniądze, a wy ich nie macie! I też nie macie portów morskich gwarantujących możliwość rozładunku węgla. Kercz już nie jest wasz. Za chwilę Mariupol też nie będzie wasz. I 48% energii elektrycznej na Ukrainie jest z elektrociepłowni. Oznacza to, że w ziemie nie będziecie mieli połowy energii elektrycznej.

Gazu też nie będziecie mieć. No, chyba, że będziecie go podkradać, tak, jak zawsze po kryjomu, ale to wywoła nienawiść do was całej Europy. Gaz, kradziony przez was, jest przeznaczony dla Europy, a Europa nie będzie chciała marznąc dla jakiejś tam Wielkiej Zasranej-Ukrainy. Zaś w Doniecku i Ługańsku gazu będzie pod dostatkiem, to jest już zaklepane. U was będzie zimno… I to bardzo zimno. Mówi się, że zima będzie surowa. No nic, zamachacie niebiesko-żółtą szmatką i będziecie pląsać. Macie przecież taki zwyczaj. No, macie jeszcze drzewa – nie wpadajcie wiec w rozpacz.

Głód. Zimno. Ciemność. Hiperinflacja. Klęska militarna.
Wszystko to będzie. Zasługujecie na to wszystko!.

Zasada Taliona – oko za oko – starożytna zasada i prawdziwa.

A z wiosną będziecie witać armię Noworosji – jako wyzwolicielkę. Będziecie wtedy nam wdzięczni. Ponieważ w Noworosji będzie światło, ciepło, rzetelny wymiar sprawiedliwości, rzetelne prawa, stabilna waluta, silna armia. A tego wszystkiego już na wiosnę u was nie będzie. I będziecie krzyczeć „Chwała Noworosji” i to głośno, żeby przekrzyczeć ryk silników naszych czołgów. Wy, ukrainopatrioci, zawsze byliście lokajami, a to u Niemców Hitlera, a to u Austrowęgrów, to u Polaków. Nie zmieniacie się ukry. Wcale.

Teraz ty, mój były przyjacielu, nie uwierzysz mi – nie musisz. Dla byłej naszej ojczyzny jestem Kasandrą. I dobrze, że wy mnie teraz nie posłuchacie, bo trzeba byście przeszli całą drogę.
A na wiosnę wspomnij to, o czym teraz mówię do ciebie, Pamiętaj, com powiedział.
Nawet trochę mi żal ciebie. Ale…

Dmitry Dzygovbrodskij 

Posted by Marucha 

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.


Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~D0Nek
19-09-2014 / 15:06
w nowym NIE rządzie macie ludzi związanych z USA, GB, Czech oraz BERlNEM!!! I co najważniejsze była sedzine sądowa. No teraz to dopiero zrobi Wam się ciasno!!! A p. Fuszara reprezentowała patenty mgr inż. Sławomira Salomona https://www.youtube.com/watch?v=EXDXYbUeTfI
~9 11
19-09-2014 / 12:18
już ok 26OO ofiaz seryjnego samobójcy/ nieszczęśliwe wypadki u polityków i biznesmenów których majątek przekraczał 2O mln. P0lska to piekny kraj nawet do gry wrócił g. Schetyna razem z nim idzie nowa fala. Zastanawiacie się dlaczego " zniknął " sędzia Wrocławski szef sądowej organizacji Justitia Tadeusz Szewioła - jesteście za dużymi dziadami aby Was uświadamiać. https://www.youtube.com/watch?v=i5e60lTmves
~ela
19-09-2014 / 10:32
kupiłam w sklepie k. Wrocławia wołowinkę dla kota. Patrzę a kawałki wołowiny w nocy świeca. Pytam się delikatnie ekspedientki w centrum czy to mam zwidy. Ona mówi , że nie bo raz zgasło światło a u nich szynka świeci jak żarówka. . Przestałam jeść mięso. Sprawdźcie sami.
~9 11
18-09-2014 / 22:16
PlS się P0srał i wyrzucił prezesa TVP REPUBLIKA bojąc się że ideowy Bronek Wildstein ujawni cały syf. 0dpowiedż jest w 18 maju 2OO1 roku!!!
~jerozolita
18-09-2014 / 13:11
Rodzina na swoim. Daleki krewny, cioteczny brat, przyjaciółka rodziny, kolega z żoną, znajome małżeństwo, sekretarki, kierowcy... „Gazetę Polską" i prezesa PiS łączy długi łańcuszek mocno splecionych ogniw. Prezesem wydającej „Gazetę Polską Codziennie” spółki Forum od niemal roku jest Grzegorz Tomaszewski. W Prawie i Sprawiedliwości mówią, że Tomaszewski jest wiedzieć się czegoś więcej, słyszę tylko: to rodzina od strony mamy. Żadnych szczegółów. Więcej w tej sprawie może wiedzieć jeden człowiek: Jan Maria Tomaszewski, cioteczny brat prezesa. Nie licząc Marty, córki nieżyjącego prezydenta, to dziś najbliższy krewny Jarosława Kaczyńskiego. Tomaszewski, z wykształcenia plastyk, od lat plącze się przy PiS. Dzięki rodzinnym koneksjom był na liście płac Orlenu, TVP i stołecznych wodociągów, a nawet pracował przy jednym ze spotów Lecha Kaczyńskiego. Wjego domu na Saskiej Kępie kręcono też film "Lider" poświęcony szefowi PiS. Partia wykorzystała go w kampanii wyborczej w 2011 roku. DZwonię do Tomaszewskiego. Wszystko się zgadza: prezes spółki Forum należy do rodziny. - Grzegorz to mój kuzyn - wyjaśnia Tomaszewski i zaraz dodaje: - A jednocześnie rodzony brat Konrada. Wie pan, kto to taki? Oczywiście. Konrad Tomaszewski, leśnik, były dyrektor Lasów Państwowych, to bliski współpracownik byłego ministra środowiska Jana Szyszki, wieloletniego posła. W czasie rządów PiS pełnił funkcję dyrektora jego gabinetu politycznego. Przy Nowogrodzkiej mówią, że jeśli Kaczyński zostanie premierem, to Konrad Tomaszewski najpewniej wróci na dyrektora do Lasów. - A wie pan, jak wyglądają relacje Grzegorza Tomaszewskiego z Jarosławem Kaczyńskim? dopytuję prezesowskiego kuzyna. - Znają się z czasów dzieciństwa, ale dziś ich kontakty są głównie po linii fachowej. - To jak Grzegorz Tomaszewski trafił do Forum? - Normalnie, bo to menedżer. Został wzięty z rynku, bo akurat był, że tak powiem, bez pracy. A czy pan w ogóle wie, kim ja jestem? - zaskakuje mnie Tomaszewski. Zanim odpowiem, zdąży się przedstawić: - Janek Tomaszewski, redakcja rozrywki Telewizji Polskiej. A co ty tam właściwie smarujesz? Smaruj, smaruj. Kończę, cześć! Jak się okazuje, Tomaszewski rzeczywiście pracuje w TYP. Jednocześnie prowadzi w telewizji internetowej "Gazety Polskiej" program "Artyści o sobie”. Przy kieliszku wina rozmawia z nieznanymi szerszej publiczności malarzami i plastykami. Rada nadzorcza: dwie sekretarki i kierowca Przeglądam skład rady nadzorczej spółki Forum: same znajome nazwiska. Przewodniczącym jest Ryszard Czarnecki, europoseł i członek komitetu politycznego PiS. Dalej Jacek Rudziński, kierowca prezesa i jego wieloletni asystent. Człowiek bez politycznych ambicji, za to z dużym zaufaniem szefa: jego żona Hanna, z zawodu pielęgniarka, opiekowała się Jadwigą Kaczyńską w ostatnich latach jej życia. W radzie zasiada też Barbara Skrzypek, która na co dzień kieruje sekretariatem szefa PiS. Przy Nowogrodzkiej to instytucja. Tylko starzy druhowie Kaczyńskiego mogą się do niej zwracać: „pani Basiu”, dla reszty to „pani dyrektor”, a w najlepszym wypadku „pani Barbara”. Bez niej nie sposób umówić się na spotkanie z prezesem. We władzach Forum jest też Katarzyna Lubiak, która podobnie jak pani Barbara pracuje w sekretariacie Kaczyńskiego. Cicha i lojalna. Jedna z dwóch-trzech osób który chyba już nigdy nie nauczy się pisać na komputerze. Przy prezesie trwa jeszcze od czasów Porozumienia Centrum. W chudych latach przychodziła do biura za darmo, dziś ma etat w partii i jest radną w podwarszawskim Wołominie. Zeszłoroczne pojawienie się ludzi z PiS we władzach wydawcy „Gazety Polskiej Codziennie” było warunkiem, od którego Kaczyński uzależnił wpompowanie w pismo milionów z kontrolowanych przez siebie firm. Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety”, pole do negocjacji miał niewielkie: dziennik sprzedawał się poniżej oczekiwań, długi w drukarni rosły, a wydawnictwo przynosiło coraz większe straty (na koniec 2012 roku to już prawie 5 min złotych). Trzeba było na gwałt szukać inwestora. Chętny znalazł się przy Nowogrodzkiej. Wspomina poseł PiS: - Kluczową rolę w tych rozmowach odegrał Antoni Macierewicz, przyjaciel Sakiewicza i ojciec chrzestny jego dziecka. To on namówił prezesa do wejścia w „Gazetę Polską Codziennie”. Inwestorzy: parkingowy i człowiek TVN Do fuzji doszło latem 2012 roku, kiedy udziały w Forum zaczęła przejmować nowo powstała spółka Geranium, której nazwę zaczerpnięto od gatunku pachnących pelargonii. W fotelu prezesa obsadzono Jacka Cieślikowskiego, drugiego z kierowców asystentów Jarosława Kaczyńskiego. Cieślikowski, podobnie jak jego zmiennik Rudziński, należy do wąskiego grona zaufanych, ale dla odmiany jest niespełnionym politykiem i na razie terminuje jako samorządowiec w radzie Warszawy. W PiS mówią o nim „parkingowy" bo jedym z jego zadań jest doglądanie parkingu sąsiadującego z siedzibą partii. Wejście PiS do „Gazety Polskiej Codziennie” odbyło się bez ceregieli. 16 lipca ubiegłego roku wydawca dziennika podpisał umowę inwestycyjną z Geranium, dwa dni później do rady nadzorczej spółki włączono dwie sekretarki prezesa i jego kierowcę, a po miesiącu zwołano walne zgromadzenie, na którego czele stanął partyjny parkingowy. Dziś Geranium jest głównym udziałowcem wydawcy „GPC”. Drugim inwestorem została osoba prywatna: Lucjan Siwczyk, który w ubiegłym roku kupił za 300 tys. zł akcje spółki. Kto to taki? Mówi jeden z posłów PiS: - Dobrodziej Sakiewicza. Człowiek, który ma nasze poglądy i duży majątek. Zainwestował nie tylko w „GPC”, ale też w Telewizję Republika. Jest właścicielem firmy Transcolor zajmującej się oświetlaniem koncertów i wielkich telewizyjnych show.Żeby było zabawniej większość produkowanych przez niego programów emituje TVN. Innymi słowy, to nasz człowiek po tamtej stronie. Portfolio Transcoloru rzeczywiści budzi uznanie. Firma oświetlała Orange Warsaw Festival, Open’er Festival i większość szlagierów TVN: „Mam talent”, „Taniec z gwiazdami”, „Top Model”, „X Factor”, a nawet "Kubę Wojewódzkiego". Część z tych programów nagrywano zresztą w ogromnej hali należącej do Siwczyka. W „GPC” - jak wynika ze sprawozdania finansowego Forum - trwają obecnie "działania sanacyjne" i szukanie oszczędności. Plan jest ambitny: spółka ma tym roku wyjść na prostą i zacząć dawać zyski. Łatwo nie będzie, bo dzienna sprzedaż gazety wciąż oscyluje wokół 30 tys. egzemplarzy. Zmagania dziennika zresztą dobrze widać w dokumentacji spółki: mimo pozyskania dwóch inwestorów Forum w ubiegłym roku wyemitowało weksle, a także zapożyczyło się na 100 tys. zł u Ryszarda Gitisa, któryjest teściem Sakiewicza, oraz na 180 tys. w spółce Srebrna będącej perłą w biznesowej koronie prezesa Kaczyńskiego. Władze: żona kolegi i przyjaciółka rodziny Srebrna to właściciel dwóch biurowców w centrum Warszawy - w holu jednego z nich zawsze można znaleźć aktualny egzemplarz „Gazety Polskiej Codziennie” - i kawałka parkingu sąsiadującego z biurem PiS. Tego, którym opiekuje się wspomniany kierowca prezesa. Spółka chodzi jak w zegarku. W zeszłym roku wypracowała prawie półtora min zł zysku, powiększając swój kapitał do 15,5 mln zł. Mimo to jej szef Kazimierz Kujda, znajomy Jarosława Kaczyńskiego i jego wieloletni współpracownik, wcale nie ma łatwego życia. Musi finansować coraz to nowe przedsięwzięcia rodzące się przy Nowogrodzkiej. Jednym z nich jest właśnie Geranium, spółka córka Srebrnej, drugim zakup udziałów w wydawnictwie „Gazety Polskiej”, a trzecim - wejście do przynoszącego straty Słowa Niezależnego, właściciela portalu Niezalezna.pl. Srebrna ma prawie połowę udziałów w Słowie, a także ręczy za jego zobowiązania wynoszące 800 tysięcy złotych. We władzach Srebrnej przewijają się te same osoby co w Forum: Grzegorz Tomaszewski, Jacek Rudziński, Barbara Skrzypek. Oprócz nich jest tam jeszcze Halina Wojnarska, żona wiceprezesa PiS Adama Lipińskiego. A także Janina Goss, która do PiS trafiła dzięki przyjaźni z Jadwigą Kaczyńską, oraz prof. Hanna Ambroż, sędziwa znajoma samego szefa PiS. - Pani Ambroż zna się z prezesem jeszcze z czasów Porozumienia Centrum. Zasiadała w ówczesnych władzach partii, uczestniczyła w wielu naszych dyskusjach - mówi „Newsweekowi” Ludwik Dorn, jeden z twórców PC. W środowisku Prawa i Sprawiedliwości Ambroż reprezentuje skrzydło radykalne. Pół roku po katastrofie smoleńskiej opublikowała emocjonalny list skierowany do „byłych kolegów z PiS”. Oskarżyła w nim autorów kampanii prezydenckiej prezesa o to, że w czasie „najcięższej żałoby urządzili karnawał w Rio z przebieraniem w kolorowe szaty, kowbojskie kapelusze i z innymi wygłupami”. Srebrna inwestuje nie tylko w media sprzyjające prezesowi PiS, ale także w jego bezpieczeństwo: wynajmuje dwa domy sąsiadujące z posesją Kaczyńskiego. Tylko na jeden z nich w 2012 r. poszły ka wynajmuje dom ze względu na urzędujących w nim ochroniarzy prezesa. W drugim w przyszłości ma powstać izba pamięci nieżyjącego prezydenta, a także siedziba Instytutu Lecha Kaczyńskiego, fundacji założonej przez szefa PiS. Zarząd: mąż i była żona Instytut jest właścicielem Srebnej i otrzymuje z niej dywidendę. Ostatnią dostał dwa miesiące temu: 210 tys. zł. Na co idą te pieniądze? Niewykluczone, że na koszty pracy zespołu Antoniego Macierewicza: przeloty i noclegi ekspertów, w przypadku niektórych być może także na honoraria. Pewności jednak nie ma, bo Instytut nie musi składać sprawozdań ze swojej działalności. W jego radzie zasiada m.in. Krzysztof Czabański, przyjaciel Jarosława jeszcze z czasów „Tygodnika Solidarność”, a w zarządzie jego była żona Barbara i Adam Lipiński, wiceszef PiS. Do Instytutu należy jeszcze jedna firma: Srebrna Media, to jakby mniejsza siostra Srebrnej. Przeglądając jej papiery, trudno oprzeć się wrażeniu, że to przechowalnia dla państwa Czabańskich. Ona jest prezesem, a on - członkiem zarządu. Na dokładkę kilka udziałów w spółce ma także ich syn Jacek, który zasiada we władzach Solidarnej Polski, partii, z którą PiS prowadzi obecnie wyniszczającą wojnę. To zadziwiające - przyznaje jeden z posłów PiS. - Facet opluwa nas na Twitterze i w radiowych dyskusjach, a siedzi w Srebrnej. Moim zdaniem powinno się go stamtąd usunąć. Jarosław Kaczyński jest jednak innego zdania. Młody Czabański cztery miesiące temu wziął udział w walnym zgromadzeniu Srebrnej Media, gdzie głosował za przyjęciem sprawozdania finansowego, które wiele mówi o charakterze biznesu kwitnącego, a raczej usychającego pod bokiem prezesa PiS. Z dokumentu wynika, że spółka przynosi straty, nie prowadzi żadnej działalności, a pieniądze trzyma na procencie i w ziemi. Państwu Barbarze i Krzysztofowi Czabańskim nie przeszkadza to jednak w pobieraniu sowitych wynagrodzeń: w zeszłym roku Srebrna Media wypłaciła im w sumie 443 tys. zł, co średnio daje kwotę 36 tys. zł miesięcznie. https://www.youtube.com/watch?v=rcX2Qz6hc0Y
~1putin
17-09-2014 / 21:12
he he he A VE Wrocławiu Pnoć zaczęły się pikiety na pl. 3 maja P0d zarządem solidarności przeciw korupcji w sadach wrocławskich i ratuszu i samej solidarności. Ludzie stanowiskami sie P0łączyli w tych zarządach. Ba nawet legalnie zaczęli zabijać petentów w autobusach , którzy ich rodzinom zwrócili uwagę . KARA ŚMIECI P0wróciła!!! polska.newsweek.pl/tato-go-zmiksowal,91007,1,1.html Jutro zabójczy P0lityk przyjdzie P0 żydzie twojej rodziny!!!
~P0lityk wschodni
17-09-2014 / 20:25
bzdury wciągacie jak zatruta koke. Na Ukrainie i Rosji jest prywatna wojna. Oficjalna dano by zrobiła gigantyczne kratery. Sam orlen niedawno zakupił na 42 mln ropę PBNiGe za więcej gaz . 10% to same łapówki. Krajów odbiorców setki. Tu chodzi o miliardy $. Trudno Wa to P0jąć ja zarabiacie 2 .OOO,- miesięcznie. Niewolnik u Niemca miał więcej rozumu.
~zpolski
17-09-2014 / 05:44
 Do mieszkańca ukrainy W Polsce, w czasie POKOJU!! POLACY, I POLKI, WRAZ Z NIEMOWLĘTA MI. - PALILI SIĘ ŻYWCEM. Prezydent nawet order świsnoł! W Polsce: w czasie pokoju, około 100 000 Polaków zginęło, deportowantych na ulice, około 1000 000. Do slumsów. Nędza zatrudnienia, faszyzm wysokości czynszów, dotyczy to około 3/4 - Polaków 15 miliona, Wymienić dalej? Przywłaszczenie przez aparat "władzy" ( od 1990 r.) Nieomal całości majątku socjalistycznego państwa i powstania KASTY OLIGARCHÓW - czyli dawniej- magnatów. Bankierów. Bankier 5 mil" peensji- drugi 500 zł renty. O przestępstwach sądów, prokuratur, także przeczytaj. Zatem- po co WOJUJECIE jako SEPARATYŚCI A INNI, PO CO CHCĄ DO UNI. Skoro tu: - unijną nędza!! Oczywiście dla anektowanych narodów. Nazywanych "wolnością" A teraz: вам надо зделат заделать перевод вам над гаварйт не стрелял. A oto jedne z wielu, policyjnych. I prokuratorskich: przestępstwa .    Czy policja może 1. nieprzyjmować zgłoszenia o kradzieży  a) osobiście b) telefonicznie  Czy "może" fałszować protokół lub pisać notatkę służbową wówczas,  gdy pyta o to prokurator,  Niszczyć nagrane rozmowy telefon. Z 997 i nagrane obrazy z kamer: ( w komisariacie);, fałszywie oskarżać, poświadczać nieprawdę, w notatkach służbowych,  Podrzucać, poprzez przestępców, dowód osobisty do mieszkania,     A prokurator czy może: fałszować protokół, a gdy zgłaszał widoczny ślad fluidu korektora, :!!! - WYKONAĆ KSERO KOLOR-  i-  :nie ma śladu fałszu! !! Odnośnie tegoż fałszu prokuratorskiego, otrzymałem pismo, a nie postanowienie!   - POCZTA polska: me listy:  przechwytuje, niszczy. i zniekształca!  Czy tak uczyni drugi operator?  ( choć o drugim"to inne" legendy") Przez ludzi policji - okradziony, obecnie - pobity: przez policję! ( inwalida! ) a jutro? Fałszuje się wszystko, czyni to policja i prokuratura, niszczy dowody przestępstw w relacji do mnie- Ale, bez problemu, fałszywie oskarża - to: oczywiste, dla mnie, jaki będzie koniec... . Bez złudzeń.  Opis, jest jedynie fragmentem, problemów.    Oto historia szykan:    Tu, w Poznaniu, w relacji do i n w a l i dy,  urzędy, policja,  prokuratura, stosują terror!!  Jeszcze nie podaję  nazwiska także inwigilują telefon!       Zostałem pobity przez policję sądową poznań stare miasto.  Ich działania, to kontynuacja działań - napaści na mnie,  lata 2009-10, (kradzieże  do dziś): doszczętnie okradziono mnie. S: 1ds 1138/10 ;1372/10 itd. Także podejmowano działania w celu z a m o r d o w a n i a.  mnie:  nie jest to, niestety, fantazja-patrz akta: ale ten aspekt, z uwagi na jego kryminalny charakter, nie opisuję. W aktach jednoznacznie opisane. -jeszcze jedno:dowód osobisty pozostawiony na. Komisariacie policji (2010r.) został podrzucony do mieszkania!      Odnośnie pobicia, to wie o tym prezes sądu rejonowego p-n stare miasto. Podjął pewne działania w sprawie. Można zatelefonować.     Reasumując: Oskarżam policję, iż poprzez swych ludzi dokonują kradzierzy. Morderstwa  (...) i  pospolite. Narkotyki. I tworzenie organizacji przestępczych. Udowodnione!      Z uwagi, iż zbyt dużo wiem, obecnie FAŁSZYWIE  oskarżyli mnie o znieważenie funkcjonariuszy i 65 jakiś 141 z kodeksu wykroczeń. Komisariat marcinkowskiego  31 a s. Kr III ASM  5601-74/4175/14 tel. 61 84 12406  (należy dodać, iż pierwszy, nakazowy wyrok śmierci, choć nieprawomocny - zapadł). Aby ukryć przestępstwa,  policja fałszowała protokoły i zniszczyła zapisy 997. I zapisy z kamer. W  2010 r  (w2014-fałszywie oskarżony. Pobity przez policję. Co dalej-    Także w prokuraturze fałszowano  protokoły!      Ponadto: kradnie się pisma wysłane do trybunału w strasburgu oraz przerabia się! Pisma żę strasburga! Jest to naruszenie konwencji iż kraje nie będą stosowały przeszkód w wymianie pism z trybunałem! Te listy i dowody mi ukradziono- jak około 1,5m akt! Dlatego informuję o tym, jak realizuje się, konwencję w Polsce. I w jaki sposób, postępuje się  relacji do ofiar przestępstw.    Nie mam złudzeń - za-bi-ją. Muszę uciekać, tak jak uciekłem, po tygodniu z legalnie otrzymanego mieszkania, od wprowadzenie się.  Przed policją, i pracujących dla nich,  przestępcami.  Tak jest w tej, anektowanej Polsce,a jak na Ukrainie.