opublikowano: 23-01-2011
Katastrofa w Babimoście - rozbija się Tu-154M z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem i i 95 innymi osobami na pokładzie - opowiadanie science fiction. Janusz Wojciechowski1.Rosyjski samolot rządowy Tu-154M z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem i i 95 innymi osobami na pokładzie rozbił się podczas próby lądowania na lotnisku Babimost koło Zielonej Góry.
Prezydent Miedwiediew wraz z delegacją leciał na obchody rocznicy forsowania Odry przez Armię Czerwoną w 1945 roku i miał tam oddać hołd poległym w tej bitwie żołnierzom. Wraz z prezydentem zginęli dowódcy wszystkich rodzajów rosyjskich sił zbrojnych, dwaj wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Rosji, kilkunastu posłów, przedstawiciele organizacji kombatanckich.
2. Po rozmowie telefonicznej z prezydentem Obamą, premier Rosji Władimir
Putin oświadczył, że Rosjanie podejmie na razie żadnych akcji
wojskowych przeciwko Polsce, wyraża jednak stanowcze oczekiwanie, że władze
polskie umożliwią stronie rosyjskiej pełne zabezpieczenie miejsca
katastrofy i zapewnią możliwość prowadzenia na terytorium Polski własnego,
eksterytorialnego śledztwa, bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony
polskiej prokuratury.
Premier Donald Tusk niezwłocznie udzielił takiego zapewnienia. Polskie służby
policyjne i śledcze zostały niezwłocznie usunięte z miejsca katastrofy
i teren ten został przekazany pod kontrolę służb rosyjskich.
Premier Putin oświadczył, że wielkie manewry wojsk rosyjskich w
okręgu kaliningradzkim oraz ćwiczenia bojowe rosyjskiej Floty Bałtyckiej
nie mają związku z katastrofą, gdyż były wcześniej zaplanowane.
3.Miejsce Katastrofy otoczone zostało szczelnym pierścieniem sprowadzonych z Moskwy wojsk specnazu. Aby nie dopuścić do zbezczeszczenia ciał i zatarcia śladów, nad miejscem katastrofy rozpięto ogromny namiot. Na miejscu pracują ekipy śledcze rosyjskiej FSB. Odnaleziono już i zabezpieczono czarne skrzynki tupolewa, które niezwłocznie przekazane zostały rosyjskim śledczym.
Doszło do incydentów. agenci FSB i specnazu poturbowali dziennikarzy TvN i Polsatu i zabrali im filmy wykonane na miejscu katastrofy. Premier Donald Tusk zaapelował do dziennikarzy, aby swoją natarczywą obecnością nie utrudniali śledczym rosyjskim ich jakże ważnej pracy. Podobnej treści apel wystosowała też Rada Etyki Mediów.
4.Donald Tusk i Władimir Putin spotkali się na miejscu katastrofy. Donald Tusk przekazał Władimirowi Putinowi wyrazy najgłębszego współczucia i zapewnił, że władze polskie udzielą wszelkiej możliwej pomocy organom rosyjskim, wyjaśniającym przyczyny katastrofy. Premier zaproponował, że współpracę polskich i rosyjskich śledczych regulować będzie załącznik 13 do konwencji chicagowskiej, z tym, że organy Federacji Rosyjskiej zachowują pełną suwerenność swoich czynnościach, a udział polskich śledczych w czynnościach wyjaśniających będzie wymagał każdorazowej zgody odnośnych władz rosyjskich.
Donald Tusk jeszcze raz stanowczo zapewnił, że Polska nie kwestionuje praw Rosji do prowadzenia na terytorium RP śledztwa w sprawie katastrofy, biorąc pod uwagę, że wszystkie ofiary były obywatelami Rosji, a samolot był własnością państwa rosyjskiego.
Premier Tusk stanowczo też odciął się od sugestii lidera opozycji
Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że całkowite oddanie śledztwa
Rosjanom narusza suwerenność państwa polskiego. Premier uznał takie
sugestie za niegodne w obliczu tej strasznej katastrofy.
Władimir Putin odpowiedział - Choroszo...
Badania sondażowe SMG KRC dla Faktów TvN wykazały, ze 94procent społeczeństwa
popiera całkowite przekazanie śledztwa Rosji, 6 procent jest
przeciwnych, a pozostali nie mają w tej sprawie zdania.
Tymczasem władze rosyjskie wykonały wobec Polski ważny gest,
godząc sie na udział polskiego eksperta w niektórych czynnościach
związanych z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy. Ekspertem tym ma być pułkownik
Edmund Klich.
5.Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że potwierdziły się podejrzenia, iż winnymi spowodowania katastrofy są kontrolerzy lotów z wieży w Babimoście, którzy błędnie informowali załogę samolotu, ze samolot jest na kursie i na ścieżce, chociaż w rzeczywistości znajdował się obok kursu i poniżej ścieżki. Na wniosek prokuratury dwaj kontrolerzy z wieży w Babimoście zostali aresztowani na 3 miesiące.
Pojawiły się spekulacje "Gazety Polskiej" i "Naszego Dziennika" o możliwości błędu ze strony rosyjskich pilotów. Premier Putin wyraził oburzenie z powodu bezczeszczenia pamięci rosyjskich pilotów, będących najwyższej klasy specjalistami. Insynuacje o możliwości ich winy uznał za bezprecedensowe poniżanie i hańbienie munduru i godności rosyjskiego żołnierza.
Prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk przeprosili za te nieodpowiedzialne insynuacje i zapewnili, że Polska gotowa jest zmierzyć się z bolesną prawdą winy polskich kontrolerów i nie będzie przerzucać winy na pilotów rosyjskich.
Także większość mediów, zarówno w Polsce jak i na świecie, potępiło niegodziwe próby obciążenia winą rosyjskich rosyjskich pilotów
6.Z Waszyngtonu i Brukseli docierają nieoficjalne wiadomości, że
Polskana razie nie zostanie wykluczona z Unii Europejskiej ani z NATO, o
co zwróciła się Duma Państwowa Rosji w rezolucji uchwalonej po
katastrofie. Prezydent USA Barrack Obama, kanclerz Niemiec Angela Merkel i
prezydent Francji Nicholas Sarkozy wydali wspólny komunikat, w którym
wskazali, że tylko pełne wyjaśnienie przyczyn tragedii i uznanie
wszystkich błędów strony polskiej, a także zadośćuczynienie przez państwo
polskie rodzinom ofiar katastrofy, może stopniowo odbudować zaufanie światowej
opinii wobec Polski.
7.Prawo i Sprawiedliwość na zorganizowanej w Sejmie konferencji prasowej zaatakowało rząd, oddając Rosji wszystkie czynności śledcze. Stanowisko PiS spotkało się z powszechną krytyką, zarówno polityków jak i większości mediów. Uznane ono zostało za przejaw skandalicznej rusofobii, prezentowanej w sytuacji, gdy wina Polski za katastrofę nie budzi żadnych wątpliwości.
Poseł PSL Stanisław Żelichowski w rozmowie z Moniką Olejnik powiedział, ze zawiniła tradycyjna polska bylejakość i postępowanie w myśl zasady, że jakoś tam będzie.
Doradca prezydenta Komorowskiego profesor Tomasz Nałęcz oświadczył, ze nie ma takiej ceny, której nie warto by zapłacić za uzyskanie od Rosji wybaczenia za spowodowanie tej tragedii.
Zabrał tez głos prezydent Komorowski, który wyraził współczucie dla ofiar, zauważył ponadto, że samoloty mają to do siebie, że czasem lądują, a czasem spadają,po czym wzniósł krótki toast - za Kraków!
8. Rosyjska komisja MAK przedstawiła swój raport, w którym całkowitą winę za katastrofę przypisała polskim kontrolerom lotu. Polacy Dalsze śledztwo ma wyjaśnić, czy ich błędy wynikały z zaniedbania, czy też był to zamach. Minister Jerzy Miller zapewnił Rosjan, że Polska przyjmuje raport MAK bez zastrzeżeń.
Premier Tusk odwołał wszystkie swoje urlopy, sprzedał narty i wraz ze sztabem kryzysowym nieustannie pracuje w swoim biurze, osobiście nadzorując wykonanie wszelkich czynności, zleconych przez stronę rosyjską. Światło w gabinecie świeci się dzień i noc....9. Historyk Jan Tomasz Gross zapowiedział publikację swojej kolejnej książki pt. "Babimojskie żniwa", w której przedstawi grabieże kosztowności i pamiątek ofiar katastrofy, masowo dokonywane przez ludność polską, głównie chłopską.
Komentowanie nie jest już możliwe.