Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
31 marca 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

BŁĘDY I WYPACZENIA W III RP Leszek Skonka Wrocław

Upływa 30 lat nadziei wiązanych z powstałą "Solidarnością" i III Rzeczypospolitą. Jest to nie tylko okazja, ale i obowiązek świadomych, światłych obywateli do rzetelnych, głębokich przemyśleń nad przeszłością oraz udziałem obywateli w jej kształtowaniu. Dlatego zasadne jest zainicjowanie narodowej dyskusji na ten temat. W społeczeństwie polskim istnieją skrajne odczucia, opinie i oceny minionych 30 lat. Jedni, odpowiedzialni za wszystko, co się działo w tym okresie z ich udziałem oraz bardzo wąska część społeczeństwa, która zyskała na wprowadzonych przemianach, wyraża zadowolenie i chwali stan obecny. Inni, stanowiący przytłaczającą większość, którzy oczekiwali polepszenia sytuacji w kraju i swojej osobistej, a jest im znacznie gorzej niż było w PRL, są niezadowoleni, zawiedzeni, odczuwają klęskę.

W LATACH 90-TYCH XX WIEKU POLSKA ZANOTOWAŁA NAJWIĘKSZY WZROST UBÓSTWA SPOŚRÓD WSZYSTKICH 175 PAŃSTW SKLASYFIKOWANYCH PRZEZ ONZ-TOWSKI PROGRAM ROZWOJU UNDP. KOJARZYŁA SIĘ Z BIEDNYMI KRAJAMI AFRYKI.

Rozsądek i uczciwość nakazują, by obiektywnie i sprawiedliwie ocenić przeszłość i ukazać, co faktycznie społeczeństwo zyskało, a co straciło na tzw. transformacji i powrocie do kapitalizmu? Nie należy też zapominać , że Polskę odbudowywało i budowało całe społeczeństwo, nie partia.

Żeby jednak uczynić to uczciwie i rzetelnie trzeba przyjąć niekwestionowane kryteria odniesienia, a nie posługiwać się ogólnikami, hasłami typu wolność, niepodległość, swobody religijne, honor, Bóg, Ojczyzna, Naród Te niekwestionowane imponderabilia, bowiem nie przystają do takich podstawowych, praktycznych, życiowych kryteriów wartości, jak sprawiedliwość społeczna, równość praw obywatelskich, zabezpieczenie materialne, socjalne, zdrowotne . Przy każdym jubileuszu, ważnych okazjach w przeszłości, władze PRL chlubiły się swoimi faktycznymi , ale często przesadnymi sukcesami, porównywały aktualne osiągnięcia ze stanem lat poprzednich, z poziomem II RP albo innych krajów o niższym stopniu rozwoju. W końcowej fazie rządów Gierka dumnie propaganda rządowa wykazywała, że PRL znalazła się w czołówce krajów najbardziej rozwiniętych gospodarczo i mieści w pierwszej ich dziesiątce. Zapewne, było w tym wiele przesady i propagandowej megalomanii, ale faktem jest, że PRL, a właściwie społeczeństwo miało niewątpliwe osiągnięcia społeczne, gospodarcze, socjalne, oświatowe, naukowe, kulturalne, opieki zdrowotnej . np. w górnictwie, hutnictwie, w przemyśle chemicznym, lekkim, stoczniowym, maszynowym, miedziowym, energetycznym. Niezaprzeczalnymi osiągnięciami społeczeństwa, a nie partii , były: odbudowa kraju, zagospodarowanie Ziem Odzyskanych, industrializacja gospodarki, elektryfikacja wsi i mechanizacja rolnictwa, bezpłatna oświata na wszystkich szczebli nauczania, system stypendialny, dostępne finansowo żłobki, przedszkola, wczasy, sanatoria, kolonie dla dzieci, służba zdrowia, symboliczne ceny lekarstw i ich bezpłatność dla emerytów, rencistów, tanie budownictwo, dostępne finansowo czynsze mieszkaniowe, niskopłatne świadczenia takie, jak gaz, światło, ogrzewanie, zakładowe budownictwo mieszkaniowe, rozbudowana służba zdrowia na wsi (ośrodki zdrowia , izby porodowe), opieka lekarska i stomatologiczna w szkołach, w zakładach pracy, tania komunikacja miejska, kolejowa, autobusowa, lotnicza.

Ludzie zarabiali mało, ale starczało im na utrzymanie i regulowanie podstawowych świadczeń. Większość ich wypracowanych zarobków wpływających dziś do kieszeni rodzimych lub zagranicznych kapitalistów, zabierało państwo na tworzenie zbiorowej konsumpcji i inwestycje. Dużo też środków i wysiłków marnowano. Nie było tzw. rażących kominów płacowych. Różnice w zarobkach wynosiły najwyżej kilkakrotność najniższego uposażenia, a nie, jak obecnie kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset, a nawet kilka tysięcy razy. Nie było milionów bezrobotnych, bezdomnych, głodnych, niedożywionych dzieci, żebraków, nędzarzy grzebiących w śmietnikach, wysypiskach śmieci, żebraków . Nie było też tysięcy przedwczesnych zgonów z powodu braku pomocy medycznej, setek samobójstw z przyczyn ekonomicznych. Nie było również tak katastrofalnego spadku liczby urodzin hamowanych względami ekonomicznymi.

Wymiana tych pozytywów nie jest próbą apologii PRL.

Były, bowiem potworne błędy wady powodujące cykliczne wstrząsy społeczne
( 1956, 1968, 1970, 1976), które wreszcie doprowadziły do największych protestów w dziejach Polski w XX wieku, do strajków lipcowych i sierpniowych w 1980. Największym hamulcem rozwoju społecznego i gospodarczego był system nomenklatury partyjnej, która eliminowała z aktywnego zawodowego i społecznego życia wartościową część bezpartyjnego społeczeństwa. Oczywiście można krytykować i wskazać na wiele innych wad, niedoskonałości i nieprawości np., że mieszkania były brzydkie, małe, niewygodne, obowiązywał metraż, że trzeba było na nie długo czekać, ale było gdzie mieszkać i do dzisiaj służą milionom obywateli; na uczelniach nie było dość miejsc, panował tłok na kolejach, powtarzały się ciągłe kłopoty z zaopatrzeniem w żywność; urzędowa cena samochodów była niska ale sprzedaż reglamentowana przez państwo ( talony) I to jest prawda. Jednak w tym przypadku nie zajmujemy się oceną PRL, jej wadami, ale III Rzeczpospolitą Solidarnościową. Chcemy porównać zapowiedź deklarowanych przez "Solidarność" pozytywnych przemian z ich rzeczywistą realizacją faktycznymi rezultatami.

CHODZI O KONKRETNĄ, RZETELNĄ ODPOWIEDŹ, JAKIE KORZYŚCI OSIĄGNĘŁO SPOŁECZEŃSTWO W III RP?
Jakie zasługi mają ci, którzy od sierpnia 1980 roku wpływali na losy kraju?
Jakie są faktycznie osiągnięcia III RP odbywające się pod szyldem "Solidarności" ( bo te wszystkie przemiany, od pierwszych godzin zakończenia strajku 1980 odbywały się pod tym szyldem), i takich filarów jak: Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuroń, Adam Michnik, Bronisław Geremek, Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk, Jan Lityński Jan Krzysztof Bielecki, Hanna Suchocka, Alicja Grześkowiak, Jan Józef Lipski, Antoni Zambrowski, Michał Boni, Aleksanderi Eugeniusz Smolarowie, Olga Krzyżanowska, Halina Mikołajska, Mieczysław Wachowski, Bogdan Borusewicz, Władysław Sidorowicz, Józef Pinior, Barbara Labuda i kilkuset podobnych działaczy. Właśnie oni także powinni przekonać Co przez minione 30 lat zyskało społeczeństwo, co dobrego zrobiono dla kraju, dla dla ludzi pracy i dla siebie?
A oni od 30 lat milczą, albo posługują się ogólnikami, propagandowymi sloganami. Chlubią się, że przywrócili w Polsce kapitalizm, obalili system opiekuńczy państwa, że Polska uzyskała niepodległość, pozbyła się kurateli sowieckiej i podlega teraz kurateli Zachodu, Unii Europejskiej.

Podkreślają, że teraz bez kłopotów mogą Polacy wyjeżdżać w poszukiwaniu elementarnych warunków egzystencji, pracy i chleba; słowem mogą bez trudności pracować i wzbogacać innych, obcych. Na ogół już nie podkreślają istnienia wolności środków masowego przekazu, bo działa nowa cenzura, groźniejsza niż w PRL; dziś też społeczeństwo nie może się w nich wypowiadać, bo są one, albo w rękach zagranicznych właścicieli, lub zmonopolizowanej dyspozycji krajowych oligarchów lub wpływowych grup politycznych.

Prosimy i zachęcamy do refleksji i dyskusji na temat osiągnięć III Rzeczypospolitej Solidarnościowej.

Dr Leszek Skonka
Były działacz opozycji demokratycznej, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, założyciel Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu. Usunięty we wrześniu 1980 roku z Dolnośląskiego kierownictwa "Solidarności" za sprzeciwianie się upolitycznieniu ruchu związkowego, zrywaniu
Sierpniowej Umowy Gdańskiej, wprowadzeniu KOR-u i oddaniu mu kierownictwa Związku.

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~jakel
30-04-2012 / 18:30
Bracia Polacy Nie przeżywają żadnej fascynacji. Polacy zachłysnęli się Wolnością, Niepodległością i Demokracją. Ma to charakter epidemii syfilisu schizofrenii paranoidalnej od 04 czerwiec 1989r wg Joanny Szczepkowskiej. Podpartej polską tradycją zacietrzewienia w miejsce trzeźwości i logiki rozumowania : ułan, szabelka i czołgi. Jak buńczucznie bełkotała do kamery TV w swojej pierwszej redakcyjnej prezentacji Justyna Oracz geniuś intelektu, że ONA wprawdzie jeszcze NIE była urodzona ale komuchom by wtedy pokazała gest kozakiewicza. I taka jest właśnie cała III RP. MITY, urojenia, insynuacje, czyli p ... o szopenie. Jak wziąć to w garść i wycisnąć !! CURIOZUM NIC NIE zostaje. Jeden wielki PIC i NIC. NAZISTOWSKA ZBRODNIA na Narodzie Polskim. Okupację hitlerowską przetrwał tylko ten Polak, co wystrzegał się Polaka. O Polakach historyczną prawdę opublikował Kanclerz II Rzeszy OTTO von Bismarck : „Polakom dać Wolność, Niepodległość i Demokrację to jak pijanej małpie dać lusterko i brzytwę”. Na rok 2012 bracia Polacy przeszli wszelkie oczekiwania i skromne prognozy Bismracka. To jest stado małp !!! No, cóż skoro z małpy wywodzi się ludzki ród. Szambo to NIE perfumeria. Wbrew pozorom w burdelu jest porządek. Tam się łóżek NIE przestawia.