Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 18-07-2014

Dlaczego stącono malazyjskiego Boeinga ?

To, o czym już można mówić na pewno.

Trasy Boeinga 15-go, 16-go i 17-go lipca.

1. Malezyjski Boeing został naprowadzony na terytorium DNR rozmyślnie, przesunięcie kursu wyprowadzającego go na terytorium TWD (?) noszą oczywiście umyślny charakter. Machinacje z trasą Boeinga są identyczne, jak w znanej prowokacji z południowokoreańskim Boeingiem, który Amerykanie naprowadzili w przestrzeń powietrzną ZSSR w 1983 roku, po czym został on strącony.

2. Boeing współpracował tylko z ukraińskimi dyspozytorami – kijowskimi i dniepropietrowskimi, właśnie tam było zorganizowane przesunięcie korytarza na północ od zwykłej trasy. Rosja lub powstańcy w żaden sposób nie mogli skierować go w strefę konfliktu.

3. Boeingowi towarzyszyły 2 samoloty WWS junty (istnieją rozbieżności – jedne źródła piszą o Su- 25, inni o Su- 27); jednego z nich, odchodzącego na Diebalcewo, naoczni świadkowie widzieli obok miejsca katastrofy Boeinga. Co się stało z drugim samolotem nie wiadomo; obserwowane 2 spadochrony w okręgu katastrofy Boeinga zapewne mogły należeć do pilotów WWS junty. Nieco wcześniej nadeszły niepotwierdzone wiadomości o strąconych Su- 25 i AN- 26, ale znaczących potwierdzeń tego nie było. Striełkow żadnych oświadczeń z tego powodu oficjalnie nie wydał.

4. Hiszpański dyspozytor dokonujący śledzenia Boeinga potwierdził fakt obecności ukraińskich samolotów obok Boeinga, a także sam fakt ostrzału przez samoloty junty, którą to wypowiedź potwierdzili ukraińscy wojskowi, twierdząc, że istotnie nie wiedzą, kto wydał rozkaz (stąd poszły wersje o Kołomojskim i Awakowie). Właściwie fakt obecności ukraińskich samolotów obok Boeinga, świadectwa hiszpańskiego dyspozytora i zeznania naocznego świadka katastrofy Boeinga pozwalają wiarygodnie ustalić winną stronę.

5. Jak dokładnie został strącony Boeing – do otwarcia „czarnych skrzynek” nie da się ustalić czy też odczytać – w tej chwili ochotnicy znaleźli 8 z 12. Wśród różnych wersji, oprócz tej oczywistej – obstrzału rakietami powietrze-powietrze (o czym wspomina szereg amerykańskich źródeł), istnieje wersja zderzenia Boeinga z samolotem junty, a także nagłośniona przez rosyjskie środki masowej informacji wersja o tym, jakoby Boeinga pomylono z samolotem Putina. Podobnie do końca nie jest jasna sprawa 3 wybuchów w powietrzu, które obserwował naoczny świadek.

6. Odnośnie wersji o tym, że samoloty(?) były strącone z „Buka”, to jak pokazują fizyczne obliczenia, nawet jeśli powstańcy całkowicie doprowadziliby do stanu gotowości zdobyty „Buk” (jego obecna gotowość bojowa i taktyczna pozycja są nieznane), wyszkolili się z obsługi, włączyli go w kompleks PWO i rozwinęli w okręgu Snieżnoje-Toriez, to wtedy Boeing powinien był upaść na terenie FR. Ale to przy obstrzale z ukraińskich „Buków” (których na Donbasie niemało), Boeing spadł właśnie na terenie DNR.

Podsumowując – jawna i wystarczająco topornie sfabrykowana prowokacja, kiedy pasażerski Boeing świadomie skierowali (z Kijowa albo Dniepropietrowska – pozostaje jeszcze do ustalenia) w strefę wojennego konfliktu, dokąd on przeleciał w towarzystwie dwóch samolotów junty, po czym został zniszczony (z dużą dozą prawdopodobieństwa, tam oprócz Boeinga zginął jeszcze jeden samolot, skąd właśnie wzięły się spadochrony). Dalej był uruchomiony mechanizm informacyjnej nagonki, celem oskarżenia powstańców o zagładę samolotu, którego junta specjalnie zaprowadziła w przestrzeń powietrzną DNR. W sieci zaczęli aktywnie wrzucać „fejki”, że samolot strącili powstańcy oraz że trzeba wprowadzać nowe sankcje przeciwko FR i zacząć wprowadzenie wojsk NATO.

Zadanie prowokacji jest zupełnie zrozumiałe – oskarżyć powstańców i FR oraz przełamać niepomyślnie kształtujące się tendencje w Donbasie. Ponieważ prowokacja została wykonana bardzo topornie i białe nitki sterczą zewsząd (nawet na zagranicznych zasobach rozsądnie wskazuje się na to, że główni winowajcy siedzą w Kijowie), jej efekt, według mojej opinii, będzie ograniczony. Co najwyżej, junta spróbuje wykorzystać z tej źle zrobionej prowokacji czasową przerwę, żeby dojść do siebie, po katastrofie w bitwach za Ługansk, Izwarino i Krasnodon.

Nikanatin
Źródło: Colonel Cassad
Za http://voicesevas.ru/news/yugo-vostok/2965-mehanizm-provokacii.html
Tłum. z rosyjskiego Easy Rider

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~obserwator
21-07-2014 / 13:33
ROSJANIE OKRADAJĄ OFIARY KATASTROFY !!! - Rosyjski aktywista zabiera złoty pierścionek pasażerowi MH17 - napisał na Twitterze jeden z użytkowników, umieszczając zdjęcie z tego zdarzenia. Na innym zdjęciu widać puste torby, z których wykradziono kamery ofiar. Rosjanie obecni na miejscu zamachu, tak samo jak w 2010 r. w Smoleńsku polują również na karty kredytowe poległych pasażerów. Od kilku dni na oczach całego świata odbywa się jawne okradanie ofiar tragedii spod miejscowości Torez. Rosyjscy terroryści Kijów niszczą dowody, plądrują bagaże i kradną karty kredytowe. Jeden z użytkowników Twittera opublikował zdjęcie na którym widać, że Rosjanie nawet pierścionków ofiar nie oszczędzają.
~templariusz
21-07-2014 / 11:28
Wygląda na to, że Konflikt jest w interesie USA, Vaticano, England, Germany, Nakradli i zniszczyli tak dużo , że trzeba teraz niezłej zadymy aby to zatuszować medialnie. Jest to o tyle trudne, że jest wolny internet który ujawnia układy obecnej bezpieki rodowodem starej.
~jerozolita
19-07-2014 / 17:41
ZENKU - szacun i P0zdrowienia P0 skrzydle. Tak myślałem ale Ty masz CKL dane matematyczne.
~Zenon
19-07-2014 / 08:58
Wszystko wskazuje, że prawdopodobnym celem ukraińskiej rakiety ziemia-powietrze lub wystrzelonej z samolotu wojskowego, która trafiła w Boeinga 777 linii lotniczych Malaysia Airlines, mógł być samolot prezydenta Rosji Władimira Putina.  Samolot prezydenta minął się z malezyjskim samolotem w tym samym miejscu i na tej samej wysokości. Miało to miejsce niedaleko Warszawy na 330 poziomie lotu, na wysokości 10100 metrów. Samolot prezydenta był tam o godzinie 16:21 czasu moskiewskiego, a Boeing – o 15:44 czasu moskiewskiego. Zgodnie ze słowami źródła, samoloty mają podobne kontury i rozmiary. Na odległość barwy obu maszyn są w zasadzie identyczne. Trasa lotu była prawie ta sama, tylko poziomy inne. Skąd ukraińcy mogli ewentualnie wiedzieć o której godzinie i jaką trajektorią lotu będzie leciał samolot Putina. Taką możliwość podglądu mają tylko 4-państwa: Rosja, Izrael USA i Chiny. Amerykańskie samoloty -AWACS - (radarowo-satelitarne) stacjonują  w Polsce na zaproszenie R. Sikorskiego od marca 2014! Oj będzie się działo.
~jerozolita
19-07-2014 / 06:26
i wyjdzie, że ukraina/ USA/ Niemcy/ Holandia chcieli P0litycznie zapolować na Putina dwoma ukraińskimi myśliwcami.
~obserwator
18-07-2014 / 22:42
Rosyjskie systemy obrony przeciwrakietowej 17 lipca nie były aktywne w graniczących z Ukrainą regionach, samoloty Sił Powietrznych Rosji nie przeprowadzały tego dnia lotów – podano w oświadczeniu Ministerstwa Obrony Rosji, które otrzymała agencja RIA Novosti. W oświadczeniu podano także, że Ministerstwo Obrony weszło w posiadanie informacji, z których wynika, że w okolicach Doniecka (południowy wschód Ukrainy) rozmieszczono 27 systemów kierowanych rakiet ziemia-powietrze „Buk m1”, które znajdują się na uzbrojeniu ukraińskiej armii. Mogą one niszczyć cele, które lecą na wysokości ponad 30 kilometrów. Oświadczenie Kijowa, że systemy „Buk” lub samoloty Sił Powietrznych Ukrainy nie atakowały celów powietrznych w strefie katastrofy Boeinga, budzą wątpliwości Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. polish.ruvr.ru Dodajmy jeszcze, że według naszej wiedzy, noworosyjskie siły samoobrony w ogóle nie dysponują rakietami Buk, zdolnymi do zestrzeliwania samolotów na tak dużej wysokości, na jakiej leciał Boeing 777 należący do Malaysia Airlines. Ich Manpady mają zasięg ograniczony do zaledwie 3-4 kilometrów.