Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 10-05-2012

Naruszanie praw własności właścicieli lokalów przez spółdzielnie i sądy. PRZYJDŹ WARSZAWA 11.05.2012r. g.13.30 s.1 w Sądzie Apelacyjnym na Placu Krasińskich.

Apelujemy w szczególności do Warszawiaków by wsparli panią Barbarę swą obecnością na sali rozpraw.
BANDYTYZM SĄDÓW NIE MA GRANIC.
Dziś pani Barbara potrzebuje wsparcia "jutro" Wy będziecie o nie zabiegać we własnych sprawach ..........


Witam Państwa
i powiadamiam że dn.11.05.2012r. o godz.13.30 w Sądzie Apelacyjnym na pl.Krasińskich w sali nr 1odbędzie się rozprawa - apelacja o ustanowienie odrębnej własności dot. lokalu mieszkalnego, w którym mieszkam wraz z rodziną od 1999 r. za wiedzą i zgodą prezesa SBM"Politechnika".
Przypomnę bieg sprawy.
Wniosłam pełny wkład budowlany na przedmiotowy lokal, inwestycja została rozliczona w 1999 r., i spółdzielnia przekazała mi klucze i mieszkanie protokołem zdawczo-odbiorczym. Ponieważ do dziś zarząd nie chce wydać mi praw do nowego mieszkania wybudowanego całkowicie z moich własnych środków, zwróciłam się do Sądu Okręgowego o ustanowienie odrębnej własności-zgodnie z ustawą.
Niestety SSO Paweł Pyzio-Wydział XXIV Cywilny SO w Warszawie zasądził ponad żądanie pozwu i po 13 latach unieważnił mi umowę inwestycyjną  (nie wnosiłam o to ani ja, ani radca prawny spółdzielni Jan Rostafiński), by w konsekwencji oddalić mój pozew. Powiadomiłam ok. 30 sąsiadów, którzy mają analogiczne umowy inwestycyjne-o tym, że zdaniem Sądu te umowy są nieważne. Spółdzielcy budzą się ,że NIC nie mają.

Nie wiem kto w RP daje prawo Sędziom unieważniać umowy inwestycyjne po kilkunastu latach, choć żądanie pozwu było zupełnie inne ? Dlatego sprawę złożyłam do Prokuratury-postępowanie jest w toku.

Doradzający mi adwokaci i radcy prawni uznali za konieczne złożenie apelacji-zdaniem profesjonalistów Sędzia Sądu Okręgowego Paweł Pyzio złamał przepisy  prawa.
Z faktów w mojej sprawie mieszkaniowej wynika, że to nie tylko zarząd spółdzielni chce mnie pozbawić mieszkania sfinansowanego całkowicie z moich własnych środków, ale i Sąd mu w tym najwyraźniej skutecznie dopomaga. 

Naprawdę strach iść do Sądu. Przed założeniem sprawy nie miałam wprawdzie tytułu prawnego, ale miałam przynajmniej WAŻNĄ umowę inwestycyjną. Dziś moja rodzina nie ma nic.
Skorzystałam z prawa do Sądu, by dojść praw danych mi ustawą, niestety -po procesie- moją sytuację bardzo pogorszył Sędzia Sądu Okręgowego z XXIV Wydziału Cywilnego. W RP można dochodzić swoich praw przed Sądem całymi latami, niemalże bez końca-aż życia mało. Co ciekawe dla nas spółdzielców, że studenci prawa i młodzi prawnicy obserwujący przebieg naszych spraw w Sądach są zdumieni tym, w jaki sposób stosują przepisy prawa Sędziowie. Młodzi prawnicy posiadają bowiem zupełnie odmienną wiedzę o stosowaniu prawa wyniesioną z Uniwersytetów, z którą nas członków z SBM"Politechnika" błąkających się po salach sądowych w poszukiwaniu PRAWA chętnie zapoznają i wyjaśniają nam zawiłości przepisów.    
 
Zapraszam Spółdzielców z Warszawy 11.05.2012 r. na moją apelację.                    



                                                                                                           Barbara Popławska  

Więcej:

Warszawa - zarzuty niekompetencji prokurator Izabeli Dołgań - Szymańskiej Barbara Popławska
List Otwarty Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin. Konstytucyjną odpowiedzialni  za stan Państwa. Barbara Popławska
List otwarty - zawiadomienie o przestępstwie sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie, XXIV Wydział Cywilny do PG Andrzej Seremet, CBA, RPO, Biuro d/s korupcji Julia Pitera - Barbara Popławska
Warszawa Spółdzielcy w końcu wygrywają z SBM "Politechnika" i jej nieuczciwym zarządem.
Warszawa 19.12.2011 r. o g. 9.40 s. Nr 203- do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa  SBM" Politechnika rozprawa o eksmisję z mieszkania własnościowego niesprzedanego i niezadłużonego.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~komitet obywatelski
15-03-2013 / 01:12
Komitet Obywatelski ds. Praworządności i Walki z Korupcją w Koszalinie Ogłasza PRZETARG nieograniczony na wyprowadzenie Korupcji i KONFABULACJI insynuacją urojeń własnych magistrów prawa uzbrojonych w IMMUNITETY bezkarności NIE zawisłości prokuratorów i sędziów z koszalińskiego wymiaru (NIE)sprawiedliwości. Parametry techniczne i założenia technologiczne patrz : www.aferyparawa.eu. Celem przetargu jest : 1. Doprowadzenie w REANIMACJI procedur postępowań i czynności procesowych dla osiągnięcia STANDARDU NORM na poziomie gwarantowanym RACJĄ STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. 2.Wyeleminowanie aktualnie funkcjonującej NAZISTOWSKIEJ doktryny stosowanej do OFIAR PRZEMOCY prokuratorów i sędziów cit. „ …kurator, prokurator, sędzia może mówić, robić i pisać co chce ...” PRAWDA, HONOR, WOLNOŚĆ i Rodzina – Komitet Obywatelski „Jeszcze Polska NIE zginęła póki my żyjemy …” POLSKĄ FIKCJĄ JEST B E Z P I E C Z E Ń S T W O. *** S T O P dla PATOLOGII PAŃSTWOWOŚCI ***
~Adam
16-05-2012 / 15:45
Z inicjatywy prezesa Koła Krajowego Porozumienia Samorządowego (zrzeszającego spółdzielców z S.M. "Bródno") p. Stefana Zawadzkiego informuję, że dnia 18.05.2012r. o godz. 15.15, sala nr 1 w Sądzie Apelacyjnym na pl. Krasińskich odbędzie się sprawa p.Cygowskich o wyodrębnienie własności lokalu ze Spółdzielni Mieszkaniowej "Bródno". Zapraszamy wszystkich zainteresowanych, chętnych i dysponujących czasem. Warto wiedzieć jak sądy traktują spółdzielców. Pozdrawiam Adam Rosłoniec
~Barbara
16-05-2012 / 15:38
Witam Państwa i powiadamiam że dn.17.05.2012r. o godz.14.40 w Sądzie Apelacyjnym na pl.Krasińskich w sali nr 1 odbędzie się DRUGA rozprawa apelacyjna (PIERWSZA odbyła się 11.05. ) o ustanowienie odrębnej własności dot. lokalu mieszkalnego,w którym mieszkam wraz z rodziną od 1999 r. za wiedzą i zgodą prezesa SBM"Politechnika". Wniosłam pełny wkład budowlany na przedmiotowy lokal,inwestycja została rozliczona w 1999 r.,i spółdzielnia przekazała mi klucze i mieszkanie protokołem zdawczo-odbiorczym.Ponieważ do dziś zarząd nie chce wydać mi praw do nowego mieszkania wybudowanego całkowicie z moich własnych środków,zwróciłam się do Sądu Okręgowego o ustanowienie odrębnej własności-zgodnie z ustawą. Niestety SSO Paweł Pyzio-Wydział XXIV Cywilny SO w Warszawie zasądził ponad żądanie pozwu i po 13 latach unieważnił mi umowę inwestycyjną (nie wnosiłam o to ani ja,ani radca prawny spółdzielni Jan Rostafiński),by w konsekwencji oddalić mój pozew. Przed założeniem sprawy nie miałam wprawdzie tytułu prawnego,ale miałam przynajmniej WAŻNĄ umowę inwestycyjną. Dziś moja rodzina nie ma nic. Skorzystałam z prawa do Sądu,by dojść praw danych mi ustawą,niestety -po procesie- moją sytuację bardzo pogorszył Sędzia Sądu Okręgowego z XXIV Wydziału Cywilnego. Zapraszam Spółdzielców na część II mojej apelacji.
~gość
11-05-2012 / 17:43
Warszawa dnia 11 maja 2012 r S Ą D A P E L A C Y J N Y w Warszawie I Wydział Cywilny Pl. Krasińskich 2/4/6 Sygn. akt: Powód : Barbara Popławska I ACa 1212/11 Pozwany : SBM "Politechnika" Stanowisko - powoda Barbary Popławskiej z wnioskiem o dołączenie do protokołu rozprawy - 11.05.2012r - w formie załącznika. Rzeczpospolita Polska - demokratyczne pańswo prawne urzeczywistniające zasady sprawiedliwości społecznej to brzmi dumnie. W takim Państwie sprawować wymiar sprawiedliwości to zaszczyt zasługujący na najwyższe uznanie. Jednak aby zasłużyć na najwyższe uznanie prowadzące do dumy z Rzeczpospolitej Polskiej jako demokratycznego Państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej trzeba przestrzegać obowiązujących zasad prawnych. Dla rozpoznania niniejszej sprawy na skutek wniesionej przeze mnie apelacji od wyroku Sądu Okręgowego szczególnie niezbędne jest przestrzeganie zasad : 1. zasady wynikającej z dyspozycji Art. 365 par.1 cyt. "Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby". 2. zasady wynikającej z dyspozycji Art. 321 par.1 cyt. "Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasadzać ponad żadanie" Ad. pkt. 1 podaję, że orzeczeniem wiążącym Sąd rozpoznający niniejsza sprawę jest prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2012 roku - sygn. akt VI ACa 227/11, mocą którego Sąd ustalił, że nie istnieje uchwała nr 6/2010 podjęta w dniu 28 maja 2010 roku przez Zebranie Przedstawicieli SBM "POLITECHNIKA" w sprawie przyjęcia Statutu Spółdzielni. W motywach wyroku Sąd podkreślił, że po dacie 30 listopada 2007 roku zebranie przedstawicieli nie istnieje jako organ spółdzielni mieszkaniowej, zatem nie istnieją jego uchwały. Podkreslił również, że SBM "POLITECHNIKA" działając po dacie 30 listopada 2007 roku przez zebranie przedstawicieli działała BEZPRAWNIE. Wnioski z wyroku Sądu Apelacyjnego są następujące : SBM "POLITECHNIKA" działając na podstawie Statutu przyjętego uchwałą której nieistnienie ustalił prawomocnym wyrokiem Sąd Apelacyjny, również działała BEZPRAWNIE i z prawnego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że statut został zarejestrowany w KRS ponieważ jest to czynność deklaratoryjna nie stanowiąca prawa. Niespornym jest dla każdego, a w szczególności dla sprawujących wymiar sprawiedliwości demokratycznego państwa prawnego, że w demokratycznym państwie prawnym działania - czynności BEZPRAWNE są nieważne z mocy prawa zatem nie wywołują skutków prawnych. Takimi BEZPRAWNYMI czynnościami nie wywołującymi skutków prawnych mającymi znaczenie prawne dla niniejszego postępowania są w szczególności takie czynności jak : - uchwały zebrania przedstawicieli w latach 2008 - 2010 w sprawie wyboru i udzielenia absolutorium Zarządowi Spółdzielni w osobach Zygmunt Staroń, Alicja Wąsowska-Wierzbowska, Romuald Sławiński, który to zarząd nie będąc wybrany i nie mając absolutorium Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni de facto utracił status organu Spółdzielni ze wszystkimi skutkami prawnymi z tego faktu wynikającymi, a działając wyłącznie w oparciu o umowę o pracę nie miał i nie ma uprawnień do reprezentowania Spółdzielni jako jej organ, w tym do reprezentowania Spółdzielni na zewnątrz - uchwała wyżej opisanego zarządu w sprawie zwołania Walnego Zgromadzenia w SBM "POLITECHNIKA" w roku 2011 - uchwała Walnego Zgromadzenia SBM "POLITECHNIKA" w roku 2011 w sprawie udzielania absolutorium zarządowi w osobach w/wskazanych - udzielenie pełnomocnictwa przez zarząd w osobach w/wskazanych do reprezentowania Spółdzielni przed Sądem, również w niniejszej sprawie. Ad. pkt. 2 podaję, że Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznając sprawę z mojego powództwa o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli w zakresie przeniesienia własności lokalu nr 17 przy ul. Bełskiej 14 z pomieszczeniem przynależnym (garażem nr 28) i udziałem w nieruchomości wspólnej - sygn. akt XXIV C 1257/09 najpierw wyrokował co do umowy zawartej przeze mnie ze Spółdzielnią w dniu 8 sierpnia 1997 roku - w ramach której Spółdzielnia zobowiązała sie wybudować dla mnie mieszkanie, a ja zobowiązałam się pokryć pełne koszty jego budowy, co też uczyniłam -która nie była przedmiotem żądania pozwu, unieważniając moją umowę z SBM "POLITECHNIKA", aby następnie wyrokować, że moje żądanie pozwu jest nieuzasadnione z braku podstaw żądania jakim była umowa. MAKIAWELIZM w najczystszej formie ! Ale w demokratycznym państwie prawnym jakim jest Rzeczpospolita Polska - Art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czy to możliwe ? I to jest pytanie dla Sądu Apelacyjnego w Warszawie rozpoznającego niniejszą sprawę. W uzupełnieniu podaję, że w dniu 10 stycznia 2012 roku zawiadomiłam Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Sąd Okręgowy w Warszawie w osobie SSO Pawła Pyzio rozpoznającego moją sprawę - sygn. akt XXIV C 1257/09 które podaję Sądowi Apelacyjnemu w załączeniu niniejszego pisma, zawiadamiając jednocześnie, że postępowanie w sprawie karnej jest w toku. Barbara Popławska