Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:



Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
29 kwietnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 18-04-2011

O tym, jak gdański sędzia sprawiedliwy wyrok ogłosił... 

Zgodnie z wyrokiem wydanym 18 grudnia 2009 w imieniu RP, o którym to wyroku sędzia W. Midziak nie był uprzejmy mnie poinformować (a uczynił to - tuż przed rozpoczęciem drugiego procesu wytoczonego przez pisarkę Chomuszko - uprzejmy mec. K. Kolankiewicz w kwietniu 2010, czyli po ok. 120 dniach od wydania, co uniemożliwiło wniesienie apelacji), kajam się i wyjaśniam. 

Przepraszam panią Magdalenę Chomuszko za opis i krytykę jej żartów zamieszczanych przez nią na portalu NaszaKlasa. Ponieważ błędnie oceniłem jej działalność na tym portalu, zatem –  

Oświadczam, że pani Chomuszko nie zachowywała się tamże ani obelżywie, ani wulgarnie. Ubolewam z powodu wyrządzonej jej krzywdy. Wprawdzie zarzucałem jedynie wpisywanie pikantnych żartów (nie wulgarnych), ale skoro wielce uczony (i znawca tematyki) sędzia W. Midziak uznał, że określenie „pikantny” jest synonimem „wulgarny” oraz pewnego żartu nie uznał ani z pikantny, ani za wulgarny, to z pewnością on ma rację, jako nobliwa osoba urzędowa. Mecenas Kolankiewicz zażądał przeprosin i 20 000 zł zadośćuczynienia, ale dzięki wspaniałemu sędziemu kwota ta została dwudziestokrotnie zmniejszona.  Gdyby jednak kogoś interesowało, czym zajmują się polskie sądy i jakie kary grożą internetowym komentatorom, przeto – ku przestrodze i nauce – proszę Redaktora Naczelnego o załączenie owego omawianego żartu w pełnej wersji (sędzia zarzucał zbytnie okrojenie dowcipu, co istotnie mogło zdezorientować czytelników i wypaczyć sens krytyki skierowanej ku doktorantce Uniwersytetu Gdańskiego).

Gwoli rzetelności  - pisarka Chomuszko parokrotnie oświadczała (przed obliczem Temidy), że NIGDY nie pisywała pikantnych żartów, zatem załączonego tekstu proszę nie traktować jako przaśny czy pieprzny – to jest zwyczajny gdański doktorancki dowcip (i pod taką nazwą powinien być umieszczony w Wikipedii; do tej pory znane było hasło „meble gdańskie”, które są w tej encyklopedii, zatem może być także „dowcip gdański”). Jak pod Paryżem znajduje się wzorcowy metr, tak niech ten kawał zostanie obrany za wzorzec zwykłego żartu. 

Z poważaniem

Mirosław Naleziński

Gdańsk - za ile można kupić nieproceduralny wyrok sędziego Wojciecha Midziaka ? - z cyklu "Pyszne dowcipy na forum Politechniki Gdańskiej (Nasza Klasa :-)"

Zabawy dowcipnej doktorantki i absolwentki Uniwersytetu Gdańskiego na forum NaszaKlasa ma ocenić Komisja Etyki UG

Panie Prezesie Sądu Okręgowego w Gdańsku, czy nie wie Pan, że  „Winę należy udowodnić”? - Mirosław Naleziński

Komentarze internautów:

 
~MNaleziński
30-04-2011 / 12:35
Ciekawe, czy ksiądz Chłamuszko (który zgłosił protest przeciw wydaniu Monachomachii Krasickiego) coś by dzisiaj wskórał w polskim sądzie, czy by się tylko ośmieszył (jak wówczas)? Wszelkie sadowe zakazy tylko zwiększą nakład felietonów, które opisują kuriozalny wyrok i dziwną panią, która sfałszowała, nakłamała i poszła do Temidy... Komedia godna Barei. I trojka bohaterów - pisarka, jej mecenas, sędzia. To role główne. Do tego sędziowie apelanci oraz prezes SO w Gdańsku. Jeśli pisarka nie przeprosi za fałszerstwo i za pomówienia, to Majewski może zrobi odcinek na jej temat? Może ktoś ma pomysł na tytuł komedii?
~albinos
30-04-2011 / 04:04
A ja tam uważam że: UCZCIWYM LUDZIOM IMMUNITETY NIE SĄ POTRZEBNE A ZA TYMIŻ KRYJE SIĘ TYLKO KURWA I ZŁODZIEJ BO SKORO TAKI POLICJANT ŁEB NASTAWIA ZA 2000 ZŁ I NIE MA IMMUNITETU TO PO CO TENŻE CIPCE SIEDZĄCEJ W WYDZIALE RODZINNYM I PIERDZĄCEJ W STOŁEK ZA 3 GODZINY PRACY DZIENNIE I 10.000 ZŁ MIESIĘCZNIE.
~observe
27-04-2011 / 07:37
nie przesadzajmy, oszuści i kłamcy maja się dobrze, przecież większość polityków jest taka. Na oszustwach rodacy (i nie tylko) jeżdża dalej, bo nawet po odliczeniu ewentualnych kar (co rzadko, ale się zdarza) i tak są do przodu.
~do chrisy vel chomuszko
26-04-2011 / 19:06
ja tez rozumiem, wiem, znam, czytałam i Mirnala popieram. A ty jesteś szubrawą, kłamliwą oszustką i wylecisz ze z swojej fuchy, bo nie godzi się, żeby fałszerka i kłamczcha MOJE DZIECI uczyła.
~statystyk
26-04-2011 / 11:27
Czy ktoś zna statystykę błędnych wyroków w branży internetowych/prasowych procesów? Czy to będzie pierwsza pomyłka sądowa (internetowa) w Polsce?
~pieprz i wanilia
21-04-2011 / 15:31
o kurcze, jednak jesteś i chomiczysz nadal. Szacun, że trwasz przy tej pani.
~chrisy
21-04-2011 / 13:52
co ty pieprzysz Naleziński. Nic już nie piszę, bo z tobą rozmowa to jak dziada z obrazem. Jesteś głuchy i ślepy na argumenty. Wszyscy rozumieją oprócz ciebie. Dowody są na twoje kłamstwa i wszystko w swoim czasie zostanie rozstrzygnięte: każdemu wg zasług.
~absolwent
21-04-2011 / 12:46
Kiedyś koledzy MCh typu Moder i Chrisy pisywali, że MN kłamie i że miał drugie konto na dane JK. Od pewnego czasu jakoś nie podtrzymują tej tezy - czyżby mieli dane z sądu, że nie ma potwierdzenia, że MN to JK? Czyżby MCh miała jednak przeprosić MN za swoje idiotyczne oskarżenia? A jak uniwerek się dowie, że doktorantka jednak sfałszowała podpis? Trzymajmy kciuki za szybsze zaliczenie doktoratu, bo potem to może być kłopot.
~regulamin nk
21-04-2011 / 08:31
Panie kolego, jak widać nie wiesz o co chodzi w sprawie. Nie chodzi o ten czy inny żart. Chodzi o pomówienie, że MN=AZ=JK oraz o fałszerstwo podpisu. Także chodzi o popieranie wulgarnych meneli wpisujących się na naszej klasie oraz o łamanie regulaminu nk przez doktorantkę UG. I chodzi o to, że to nie MN dał sprawę do sądu, ale MCh. Zatem to nie MCh jest biedną poszkodwaną kobietą. Ale przecież ona lub mecenas mogą napisać swoej wyjaśnienia tu albo na innym portalu. Czy ktokolwiek widział takowe objaśnienia? To pani MCh przejdzie do historii największej farsy internetowej w wykonaniu doktoranta Uniw. Gd. i sądu okr. w Gdańsku.
~Peterek
21-04-2011 / 08:11
Naleziński, przebiłeś wszystkie trolle, wszystkie wredoty świata wszystkie plotkarskie gazety. Człowieku, jak świat stary ludzie opowiadali dowicipy. One nigdy nie były twórczością ambitną. Na tym polega ich istota.To, że tobie wydaje się jakiś nie taki, to nie znaczy, że ogólnie przyjęte normy tak uważają. Przecież ty już rozesłałeś te żarty i te twoje żałosne opinie gdzie się da. Przecież ty niczego innego nie robisz od dwóch lat jak próbujesz przekonać świat że Pani MCH jest zepsutą i upadłą kobietą. Lecz jak do tej pory NIKT nie poparł twojego wrednego stanowiska. Jesteś wredną personą. Jak internet stary, to chyba nie znalazł się jeszcze taki, co by dwa lata kogoś prześladował za dowcip. Gorsze kawały fruwają po internecie i każdy normalny człowiek przymyka oko. A to, że tutaj pod swoim tekstem wystąpiłeś w schizofrenicznej "dyskusji" pod postaciami: żurnalista, Joanna, nirmalny, observe, gravitant, kafrlkarz po studiach, ornitolog i jeszcze kilku, to tylko świadczy o tym, że to jest twoje zwyczajowe zachowanie: zakładanie wymyślonych postaci, że niby masz takie poparcie, czyli Jacek Kawalec jest również twoim wcieleniem. Oj biedaku, potrzebujesz pomocy.