Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
25 marca 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 15-01-2013

Mobbing w sądzie - zapraszamy media i zainteresowanych Katowice 24.01.2013r. g. 9 do Sądu Okręgowego

w Katowicach przy ul. Francuskiej 38 ( sala C.1.17 ) na rozprawę , ( sygn. akt : IX 418/12 ) . która dotyczy mobbingu i nierównego traktowania w zatrudnieniu . co ( niestety aż wstyd o tym pisać ) wydarzyło się w Sądzie , - a konkretnie w Sądzie Rejonowym w Cieszynie !

Stronami pozwanymi w sprawie są odpowiedzialni za ochronę pracowników  przed mobbingiem :
Prezes Sądu Rejonowego w Cieszynie
Prezes Sądu Okręgowego w Bielsku - Białej .

Najogólniej mobbing to psychiczny terror w miejscu pracy ,to niezwykle podłe podstępne , bezpodstawne , wysoce złośliwe i szkodliwe działania , - związane z pracą . Podejmowane one są przez jednych pracowników wobec drugich , lub też przez wielu pracowników wobec jednego z nich .

Co wysoce niepokojące, a wręcz  naganne  z pewnością  wymagające  ogólnokrajowych  akcji edukacyjno – profilaktycznych -  to wynikające z   autentycznych  zdarzeń   fakty potwierdzające to, iż w naszym społeczeństwie  wiedza o mobbingu   sprowadza się do tego ,że takie wysoce  szkodliwe  ujawniane  działania to jedynie  jakieś tam wymysły  przewrażliwionych osób . 
Zamiast napiętnować sprawców mobbingu ,  to ich  naganne  zachowania - są w naszym kraju powszechnie tolerowane , akceptowane i co najgorsze pomimo tego, że
ścigane z mocy prawa jako przestępstwo , to marginalizowane , nie traktowane poważnie  - nawet przez organa ścigania i co już zupełnie niezrozumiałe zwłaszcza przez tzw. wymiar sprawiedliwości ! 

Sprawa, na którą zapraszam w tym względzie nie jest wyjątkiem od reguły a nawet jest przykładem na to jak daleko posunąć się może oceniający sprawę Sąd ( na razie Sąd I instancji ) , by za wszelką cenę wbrew wszelkiej etyce ( na zasadzie wzajemnie świadczonej sobie źle pojętej pomocy, co wprost wypadałoby nazwać międzyurzędniczą korupcją ) ochraniać  wzajemną - na wskroś z całą pewnością - źle pojętą korporacyjną przynależność .

Na rozprawę zapraszam wszystkich zainteresowanych: osoby pokrzywdzone mobbingiem , ale także zapraszam studentów Prawa , osoby u których ta kuriozalna sprawa z naukowego punktu widzenia wzbudzić może zainteresowanie , ale i niepokój jednocześnie . Może to mieć miejsce w kontekście badania tego patologicznego zjawiska i kształtowania własnych spostrzeżeń , oraz poglądów wprost na sali sądowej , co do umiejętności trafnego i prawidłowego sposobu oceniania , co do wyciągnięcia wniosków , dotyczących zwłaszcza tego w jaki to sposób sprawy o mobbing na pewno oceniać  i nie wolno i nie należy .

Jak wskazują badania , to patologiczne zjawisko może zaistnieć wszędzie , niemal w każdym miejscu pracy a gdy pozostanie bezkarnym i trafi na podatny grunt tj. obojętność , złośliwość , przyzwolenie , czy też indolencję przełożonych to już nic go nie powstrzyma . Wszelkie negatywne skutki tego przestępczego procederu dla osoby mobbingowi poddawanej są katastrofalne , są wręcz nieodwracalne .

W przypadku sprawy , na którą Państwa zapraszam - jej kuriozalność polega zwłaszcza na tym, że do mobbingu doszło tam gdzie dojść z pewnością nie powinno tj. w sądzie i w tym właśnie sądzie jak wskazują dowody żadnej pomocy , żadnej ochronny prawnej , czy też jakiegokolwiek wsparcia - nie otrzymałam. Wręcz przeciwnie nie było pomocy , nie było żadnej procedury antymobbingowej . Niczego takiego zgodnie z przepisami , oraz ze  zwyczajnym zdrowym rozsądkiem nie było !

W zamian była jedynie : obojętność , pogarda i odwetowe bezprawne działania . To wszystko potwierdzone licznymi rzeczowo dokumentowanymi dowodami trwało wiele lat , było intensywne, złośliwe , uporczywe , wysoce naganne , krzywdzące i przyniosło konkretne wymierne dowodowo potwierdzone szkody.

Sąd I Instancji - w sposób autokratyczny, arbitralny - wedle wyłącznie własnego uznania , mniemania , interpretowania , czy też co najbardziej prawdopodobne i gołym okiem aż nader widoczne - celem ochrony wizerunku strony przeciwnej , w tym przypadku chodzi przecież o Prezesów konkretnych j/w sądów , - uznał ,że mobbingu nie ma nie było ( i dalej pewnie nie będzie ) !!!

No cóż , prawda dotycząca tej sprawy jest inna i już dawno „ zza rogu wyglądająca spod dywanu wylatująca ”, albowiem w tym przypadku mobbing był i trwał  wiele lat , był pieczołowicie  - „ hodowany i pielęgnowany ” ,  był też  bardzo długo tolerowany i tego faktu , - już niezależnie nawet od kolejnych , niesprawiedliwych ocen,  tego  już nic i nigdy nie zmieni . No cóż , - mobbing miał miejsce i podsycany był nawet na sali sądowej Sądu I Instancji !

Jeśli miałby mieć miejsce dalszy ciąg mobbingu, - w kolejnym już sądzie , to tym bardziej zapraszam na salę sądową Sądu II Instancji ! Będzie to wspaniały materiał poglądowy jako prawdopodobnie idealny wzorzec do profesjonalnego rozpracowania tej sprawy pod kątem wykorzystania jej do celów naukowych . Wszak mobbing w sądzie to nie jest codzienne i powszechne , choć zapewne wysoce niecodzienne i bardzo wstydliwe dla każdego sądu zjawisko !!!

Zaprasza Wioletta Gajos z Cieszyna

czytaj więcej :
Mobbing-w-pracy-to-norma-nobbing-w-sadzie-to-nowosc-nawet-sedziowie-zaczynaja-sie-obawiac-o-prace

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Leidy
26-10-2016 / 11:49
~Gola
24-09-2015 / 20:50
proszę o kontakt z Panią bardzo pilnie, wiem coś na ten temat.
~jacek
18-01-2013 / 23:06
pani Wiola musiała wylecieć z pracy bo jest uczciwą osobą a tacy do pracy w sądzie nie pasują tam się nadają ci z rogami
~Zapalony internauta
18-01-2013 / 20:21
Psychiczny terror w miejscu pracy teraz jest coraz częściej spotykany, a to dlatego, że nie ma sposobu aby rzetelnie się obronić w sądzie. Sędziowie nie zapoznają się ze składanymi dowodami, bardzo często orzekają tak na "chybił trafił" jak popadnie bo wiedzą o tym , że za nic nie ponoszą odpowiedzialności. Wszelkie nieudolności i układy chowają pod parasol ochronny jakim jest nad nimi rozpostarty - immunitet. Potrzeba więcej odważnych osób do ukazywania faktów do ujawniania dowodów - lub złożyć wniosek o wykreślenie z Konstytucji zapisu artykułu 32 - " Wszyscy są równi wobec prawa" , " Nikt nie może być dyskryminowany ". Pani Wiolecie życzę wytrwałości w obronie własnych praw.
~emigrantka
17-01-2013 / 00:05
Kraj budowany na represjach, Polska+Sady=Demokracja= Dwa wilki i owca g£osuja co zjesc na obiad... , Sedziowie= wyrafinowane wilki w togach znecaja sie psychicznie nad przyzwoitymi ludzmi. Sami nie przestrzegają prawa bo ich broni immunitet.. Dla Polakow mozna zrobic wszystko, z Polakami nic!!! Chwala tym, ktorzy mieli odwage wyjechac za mlodych lat i wyleczyli sie z tesknoty za tym smietniskiem....w polowie drogi do nikad... Podziwiam Pania Wiole za dlugoletnia systematyczna walecznosc i odwage...