Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
16 września 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 04-07-2014

Krzysztof Maciąg Zbyszyński  - poradca prawny z Warszawy zawiadamia Centralne Biuro Antykorupcyjne II Wydział Karny

 Poszkodowany: KRZYSZTOF MACIĄG ZBYSZYŃSKI
Gulczewo, 03 lipca 2014 ul. Nadbużańska 4 wieś Gulczewo 07 - 200 Wyszków (i jest to po beznadziejnej umowie z InPostem MÓJ AKTUALNIE JEDYNY ADRES DLA KORESPONDENCJI SĄD REJONOWY dla Warszawy Pragi Południe
do wiadomości:
w Warszawie 1. Centralne Biuro Antykorupcyjne II Wydział Karny w Warszawie ul. Terespolska 15 A Aleje Ujazdowskie 9 03-813 Warszawa 00-583 Warszawa
za pośrednictwem prokuratora Wiesława Wyrzykowskiego z Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi Południe ul. Kamienna 14 03-441 Warszawa
Sygnatura: 4 Ds 304/14
 ====================
ZAŻALENIE POKRZYWDZONEGO na Postanowiene z dnia 17 czerwca 2014

W związku z otrzymaniem w dniu 26 czerwca 2014 odpisu Postanowienia z dnia 17 czerwca 2014 (data zatwierdzenia niby-pracy starszego sierżant Agaty Garstka za-kończonej w dniu 12 czerwca 2014 przez prokuratora Wiesława Wyrzykowskiego) o umorzeniu dochodzenia, wnoszę o uchylenie w całości zaskarżonego PostanowienIa, albowiem przeciwne stanowisko naruszałoby nie tylko mój interes prawny, jak i ekonomiczny, ale także zasady współżycia społecznego, względy słuszności i logiki, oraz doświadczenia życiowego, a przede wszystkim moje prawa konstytucyjne.

Wnoszę także o przeprowadzenie postępowań kontrolnych i dyscyplinarnych wobec starszego sierżant Agaty Garstka z K.P. Warszawa Wesoła, oraz prokuratora Wiesława Wyrzykowskiego z Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Południe, wo-bec podejrzenia graniczącego z pewnością, iż doszło bądź do korupcji, bądź posłużenia się wpływami przez Edwarda Janusza T. przy wykorzystaniu byłego policjanta Michała Dziedzickiego - syna Józefa (sierżanta LWP z Warszawy Wesoła, (tego młodszego, bo pracował w policji także starszy też Michał, też Dziedzicki - żad-na rodzina i też syn Józefa i też w Warszawy Wesołej, oraz mają wspólny mianownik...Ten - na którego do czasu stawiałem, jak wybył z policji zajął się kombinacjami, szyciem (z niejakim Kurkiem z Rembertowa), handlem na d. Stadionie X Lecia, drobnymi oszustwami..., Ten drugi podobno gdzieś awansował (stawiam na CBA lub CBŚ), a jeśli tak, to tym gorzej dla niego, bo ostatniej wypowiedzi Edwarda Janusza T. - dopóki nie poznałem wieku ojca tego, na którego powołuje się podpułkownik LWP, bandzior Edward Janusz T. byłem przekonany, że chodzi o Michała Dziedzickiego, którego pamiętam, ze szkoły podstawowej w Wesołej - był ode mnie rok. albo dwa starszy, czarny, ale okazało się że tatuś tego którym usiłuje się mnie straszyć ma 78 lat, więc musiałby zacząć bardzo wcześnie, a poza tym on mieszka na Placu Wojska Polskiego w Warszawie Wesołej i aktualnie jest wdowcem, a rodzice tego drugiego koło ośrodka zdrowia w centrum Wesołej), bowiem ostatnio będąc znowu w stanie upojenia alkoholowego Edward Janusz T. odgrażał się do swojej żony (jeszcze, bo trwa sprawa rozwodowa tego "damskiego bokserka") Janiny Magdzińskiej T., że wprawdzie syn jego kompana Józefa Dziedzickiego Michał Dziedzicki już nie pracuje w policji, ale ...." on jest tak wysoko nad policją, że wystarczy, że pstryknie palcami i Krzyśka (czyli mnie - przyp. KM-Z) wyprowadzą w kajdankach" a ja tego na pewno nie odpuszczę, ustalę jego miejsce pracy a za te "numery" zarówno Michałowi Dziedzickiemu (temu synowi alkoholika takiego same-go jak Edward Janusz T. sierżanciny LWP z Placu Wojska Polskiego w War-szawie Wesołej, z którym Janusz T. pije od wielu, wielu lat piwo i wódkę. oraz ustala "strategię" "załatwienia mnie" (były "propozycje" podrzucenia narkotyków, a nawet poszukiwanie broni w celu zastrzelenia nas (mnie i Sylwii R. - przyp. KM-Z), jak i Edwardowi Januszowi T., a zapewne także Pawłowi P. - byłemu mężowi Sylwii R. - hackerowi komputerowemu., którego Janusz T. wziął teraz do kompanii i zadbam o to, żeby te kanalie spędziły kilka lat w odpowiednim ZK....A co do kajdanek to "pana" podpułkownika LWP Edwarda Janusza T. - zwyrodnialca, alkoholika, z "doktoratem" AWF we Wrocławiu przepisanym żywcem z kilku broszurek. wyprowadzała wprawdzie nie żandarmeria wojskowa tylko wesołowska policja co najmniej dwukrotnie z mieszkania przy Placu Wojska Polskiego 150 m 5 w Warszawie Wesołej w kajdankach, bo był nawalony jak bomba zegarowa...i straszył jeszcze policjantów, że ich pozwalnia....., oraz kwiczał... Cóż takiego musiało nastąpić po przesłuchaniu świadka Janiny M. w dniu 13 maja 2014, której przesłuchujący (jej przesłuchanie, podobnie jak nasze odbywało się w ramach pomocy prawnej w KP Wyszków...) dopytywał się czy krzesło było plastikowe czy metalowe ???, bo jak twierdził jest to niezwykle istotne (wiadomo niebezpieczne narzędzie - przyp. KM-Z), a dniem umorzenia docho-dzenia w dniu 12 czerwca 2014 przez już wesołowską policjantkę st. sierżant Agatę Garstka, potwierdzonego później przez prokuratora Wiesława Wyrzykowskiego, który w dodatku odszedł jeszcze od sztampowego uzasadnienia Postanowienia i odręcznie przekreślił część tekstu napisanego zapewne wczesniej na komputerze i napisał: "brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu...", czyli tym samym nie dał wiary 3 osobom, a dał wiarę pijakowi - (dzięki mnie i Sylwii odbył w listopadzie 2011 kurację "anty" u naszego znajomego Siergieja Kazakowa i rzeczywiście pije troszeczkę mniej...) przesłuchiwanemu oczywiscie w K.P. Warszawa Rembertów, który wielokrotnie pobił swoją żonę (liczne obdukcje w sprawie rozwodowej przed Sądem Okręgowym Warszawa Praga w Warszawie - sygnatura: II C 983/13, o których dołączenie po zwróceniu się do w/w Sądu - jako materiału dowodowego w sprawie niniejszej wnoszę)...???!!!, a załączam xerokopie tylko niektórych z nich... (3 egz) !!!

Zarówno KP Warszawa Wesoła, jak i Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Pragi Południe przeważnie umarza wszystko, co dotyczy tego osobnika...Czy aż tak daleko sięgają macki Michała Dziedzickiego...???!!! A może jeszcze kogoś innego...???!!! Swego czasu, gdy Edward Janusz T. miał zabrane po jeździe po pijaku samochodem (nota bene wówczas jeszcze "maluchem" prawo jazdy - zrobił bankiet na Legii (był kierownikiem WKKW Legia Stara Miłosna) i przynieśli mu - jak on to mawia "w zębach" te prawo jazdy..., ale to było "za komuny"... no i był aż na 2 listach "kapusiów" w IPN.
Nie chcę dołączać wszystkich doniesień na tego zwyrodnialca, przytoczę tylko jedno: Sylwii R. z dnia 12 marca 2011 (dowód; xera pisma) rzecz jasna wszystko zostało dzięki układom Edwarda J. - z czym się nie kryje - umorzone. Jak długo jeszcze to indywiduum będzie zagrażać otoczeniu oraz mnie i mojej rodzinie przede wszystkim ???!!!

W tym stanie rzeczy moje Zażalenie, jak i wniosek o przeprowadzenie drobiazgowej kontroli zasadności dotychczasowych umorzeń w sprawach Edwarda Janusza T. są ze wszech miar zasadne.
1/ odpis Zażalenia
Z poważaniem KRZYSZTOF MACIĄG ZBYSZYŃSKI

PS. od AP
Pisawnia autora jest orygina przesłana do Redakcji na forum dyskusyjne

"Reklama" olsztyńskich prawników

reklama34256778

Sposób na nieuczciwego adwokata? Pomysł lubelskiego przedsiębiorcy

adwokacie oddaj pieniadze343246

Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~seniorka
09-08-2014 / 14:05
Omlet, o którym pisałam jest bezmięsny
~Krzysztof Plebs 2014
09-08-2014 / 13:59
A co ma - pomijając to, że pijak - Szanowny(a) "znaj" z 09-08-2014 / 13:45 stopień sierżanta z cieciowaniem, za które złapało się większość byłych gliniarzy i wojskowych...bo nie starczało z niezasłużonej emerytury na gorzałę...??? Tylko Broń Boże "seniorko" z 09-08-2014 / 13:40 nie dodawać do tego omletu ścierwa edwarda janusza wypierdalajtrzaskomy !!!
~znaj
09-08-2014 / 13:45
Nie sierżańcina. Wyżej jest. Był nawet zatrudniony, jako stróż podczas budowy kościoła na Placu Wojska Polskiego.
~seniorka
09-08-2014 / 13:40
Brałam udział tj. maszerowałam w Warszawie w tym roku w pierwszym marszu seniorów z moimi rówieśnikami. Między różnymi atrakcjami degustowałam omlet hiszpański. Co to jest? A więc: jaja rozbełtać, połączyć z ugotowanymi wcześniej i pokrojonymi w kosteczkę ziemniakami, do tego dużo dobrze przysmażonej cebuli, wymieszać, oczywiście posolić i wlać całość na dobrze rozgrany olej na patelni. Mówię Wam pycha.
~Słowik tez pułkownik
09-08-2014 / 13:35
No nie!!! Sierżancina DORADZA "PANU" PODPUłKOWNIKOWI LWP I W DODATKU "DOKTOROWI" AWF we WRCŁAWIU. TO JUŻ KONIeC ŚWIATA
~Józef Dziedzicki
09-08-2014 / 13:32
Mówiłem Ci Kolego, że trzeba było temu pedałowi Parowiczowi zapłacić tyle ile chciał, to nie było tak dużo! I byś miał go z głowy, a tak się skurwiele, Kolego dogadali z tym strasznym Maciągiem i mogą Cię Januszku załatwić!
~Agnieszka Parowicz
09-08-2014 / 13:26
Dnia 14 lutego 2011 15:38 janusz.trzaskoma napisał(a): Panie Pawle! Zastanawiam się, czy komisja, która rozpatrywała sprawę ewentualnego przeniesienia sprawy do Wyszkowa, wiedziała o postanowieniu pierwszej komisji w sprawie nieodwoływaniu sądu. Przecież to się kupy nie trzyma, całkowity brak logiki. Maciąg to jest kłamczuch do potęgi i trzeba sądowi uzmysłowić, że on chce przeniesienia sprawy tylko dlatego, że ma zapewne układy. Zresztą o takie układy nas posądzał na pierwszej sprawie, co jest oczywiście wierutną bzdurą. Wypierał się, że napisał obraźliwego meila do żony, mówiąc, że tam się wielu ludzi kręciło. Czyli gdzie go pisał, napewno nie w Gulczewie. A więc przestępstwo popełnione w Warszawie. A powiadamianie urzędu miasta o naszym ubezwłasnowolnieniu. To przecież próba skompromitowania nas w naszym środowisku, a więc przestępstwo popełnione w Warszawie.Moja sprawa się skończyła całkowitą jego porażką, podobnie jak i w niedługim czasie żony i za to powinien być surowo ukarany wraz z sylwią. Przesyłam pismo potwierdzające przesłanie naszych wniosków.Przesyłam również ostatnie jego wpisy na interii, niech Pan popatrzy on pisze na dwóch różnych komputerach. Podstawia tam różne osoby, min. mnie, a to są wszystkie jego wypociny. A na panią kurator złożyłem pozew w sądzie ponieważ mija się tam z prawdą, a sprawozdanie to było pisane pod dyktando maciąga, ponieważ oboje zostali przez nią wezwani. Ja to sprawozdanie odebrałem właśnie z urzędu w dniu 29.09.10. Treść więc tego sprawozdania znał tylko maciąg, my nie zostaliśmy z nim zapoznani, chocaż powinniśmy być, a była ona u nas na wizycie w dniu 27.04.10. Z sądu dostałem informację, że ponieważ pani kurator jest osobą publiczną, sprawa będzie rozpatrywana z urzędu, a więc przekazana została prokuraturze. Maciąg jest niewiarygodny nawet ztego powodu, że jest prawomocnie karany i wydaje mi się, że o tym trzeba wspomnieć. Pozdrowienia - Trzaskoma.
~Agnieszka Parowicz
09-08-2014 / 13:23
Dnia 12 lutego 2011 8:48 janusz.trzaskoma napisał(a): Panie Pawle! Nie wiem dlaczego, ale sądy dają się łapać na oszustwa maciąga. Przecież on pisze z różnych IP. Podaję przykłady: gazeta forum z dnia 21.11.10, godz. 14:12, kiedy pisze - wal się obleśna prostytuto! Pozdrowienia z Bursy ty i twój eunuch bekniecie za to. Chodzi o opinię Pauliny od dyrektorki Bursy, którą wg niego wzięliśmy nielegalnie.Gdzie wobec te3go maciąg popełnił przestępswo, na pewno w Warszawie, a nie w Gulczewie. Znam to od dyrektorki, bo jak wyszła z gabinetu po rozmowie z sylwią mówiła mi, że maciąg pisał na laptopie i to było właśnie w tej godzinie. Ja dzień wcześniej uprzedziłem panią dyrektor, że oni się właśnie tam wybierają, pisał o tym maciąg na wspomnianym forum. Przesyłam również inne wpisy dotyczące tej rozprawy, która odbyła się 20.01.11. Każdy wpis na innym komputerze. A wszystkie wnioski /akty oskarżenia/ które wysyłał przecwko nam np. wnioski o ubezwłasnowolnienie szły przez urząd miasta. chodziło oczywiście o skompromitowanie nas. Gdzie wobec tego popełnił przestępstwo, oczywiście w Warszawie. Nie jest tak wobec jak pisze sąd, że to było Gulczewo. W poniedziałek prześlę mójwniosek o ubezwłasnowolnienie ze stemplem urzędu i to wszystko trzeba dołączyć do zażalenia. Przesyłam również postanowienie innego sądu, który tłumaczy, dlaczego sprawa nie może być rozpatrywana w tym sądzie. Pozdrowienia - Trzaskoma.Proszę pisać zażalenie w naszym imieniu dołączając przesłane dowody.
~Krzysztof Plebs 2014
09-08-2014 / 13:15
Czyżby ta adwokacina marek to był ten słynny "adwokat za zgrzewkę piwa" doktor neurolog danuty szostak i innego kryminalisty, byłego prokuratorzyny jana kaima ???
~Agnieszka Parowicz
09-08-2014 / 13:13
Jak widzicie, nie tylko z Wami walczył ten narkoman zbierania haków i kwitów...na dosłownie wszystkich, podły SB-ek: Dnia 16 marca 2011 17:19 janusz.trzaskoma napisał(a): Panie Marku termin rozprawy z panią kurator tuż, tuż, a ja nie mam żadnej informacji i co najważniejsze nie mogę się dodzwonić, w obu telefonach skrzynka jest przepełniona, może niech Pan coś napisze, co mam robić. Podobnie jak daleko z tym drugim pozwem. Pozdrowienia - Trzaskoma