Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
17 grudnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 28-08-2013

Gliwice Sąd Rejonowy 29.08 godz. 13 zapraszamy media i osoby zainteresowane na  posiedzenie w sprawie Heleny Fleszar i koncernu Gillette. 

 

Z A P R O S Z E N I E

DZIENNIKARKA   AFER   PRAWA   HELENA    FLESZAR

ZAPRASZA  NA  ROZPRAWĘ W BULWERSUJĄCEJ  SPRAWIE  W DNIU   29 SIERPNIA   2013  ROKU  (czwartek) W  SĄDZIE  REJONOWYM   W GLIWICACH  PRZY  ULICY  POWSTAŃCÓW  WARSZAWY  NR  23   O  GODZINIE  13 05  W  SALI  NR 212.

Sprawa jest interesująca ponieważ trwa już 12 lat, w której udział bierze dziesiątki sędziów i prokuratorów, a dotyczy zmuszania mnie  jako  małą jednostkę karami grzywny i aresztowaniem do działalności bez obwiązujących faktur VAT na  żądanie jednego z największych koncernów świata PROCTER & GAMBLE  wcześniej GILLETTE.

Podstawowym problemem jest faktyczny brak dokumentów powołanych w wyrokach jako dowody i  to kluczowe w sprawie. Nawet na żądanie w Zapytaniu nr 2495  opublikowanym na stronie internetowej Sejmu RP aby ostatecznie wyjaśnić czy w sądzie znajdują się jakiekolwiek dowody powołane w wyroku sprawa jest nadal  wyciszana z uwagi na ogromną solidarność zawodową -  a prawda ukrywana.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych oraz  osoby poszkodowane  przez sądy wyrokami nie mającymi w aktach sprawy dostatecznych dowodów na ich treść dla poparcia żądania sądzenia przez Sędziów spraw  zgodnie z przepisami  prawa i rzetelnym materiałem dowodowym ponieważ jest to problem ogólnospołeczny dotyczący wiele osób.

Zapraszamy również media do zainteresowania się sprawą -  braku  dowodów na treść wydawanych wyroków.

 AP

Więcej o sprawie: 

Metody działania koncernu PROCTER & GAMBLE wcześniej GILLETTE zmuszające małą jednostkę gospodarczą do działalności bez obligatoryjnie obowiązujących faktur VAT.
DWA WYROKI W JEDNEJ SPRAWIE WYDANE PRZEZ SĘDZIEGO W GLIWICACH LESZKA GUZA dotyczący Koncernu PROCTER & GAMBLE , a wcześniej GILLETTE który skrzywdził firmę z Rybnika.
Prześladowanie właścicielki Spółki TECHDOM z Rybnika przez GILLETTE i PROCTER & GAMBLE oraz warszawskiego adwokata Piotra Skrzydelskiego.
OBRONA FIRMY TECHDOM Z RYBNIKA - DAWIDA PRZED GOLIATEM - CZYLI PRZED GILLETTE a aktualnie PROCTER & GAMBLE

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
aferyprawa@gmail.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Johannah
14-11-2016 / 18:32
~Millicent
10-10-2016 / 07:48
~Leidy
14-09-2016 / 20:22
~obiektywnie
29-08-2013 / 09:12
Tak się robi majątek na starszych ludziach. Emerytowany kominiarz z Warlubia (woj. kujawsko-pomorskie) poręczył znajomej 700 złotych pożyczki Niestety trafili na lichwę. Oboje mają dziś do spłacenia ponad 100 tys. odsetek! Problemy Jana Sznajdera (77 l.), zaczęły się w 2001 roku po tym jak podżyrował kredyt dla chorej sąsiadki. Kobieta natychmiast potrzebowała drogich zagranicznych leków, bo chorowała na raka. - To było 700 złotych pożyczki, niewielka kwota - wspomina ze łzami w oczach emerytowany kominiarz. - Podsunęli papierki z drobnym druczkiem i podpisałem. Kto to wiedział ze będzie to lichwa? - mówi załamany pan Jan. Numer z dowodem Polacy coraz chętniej zaciągają kredyty ZBP: ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych 700-złotowa pożyczka miała zostać według umowy spłacona w sześciu ratach. Sąsiadka zapłaciła pierwszą ratę, a następne w całości później. W sumie 950 złotych. - Ponoć nie miała pieniędzy, a kiedy dostała pieniądze z pożyczki ze swojej pracy, to spłaciła wszystko - tłumaczy pan Jan. Jak się okazało spłata 950 złotych pożyczki nie wiązała się ze spłatą całego kredytu. Z umowy w jaką starsi ludzie zostali wmanewrowani wynikało, że za każdy dzień zwłoki w spłacaniu pożyczki naliczana jest kara 7 procent odsetek od głównej kwoty pożyczki! Komorniczka bez mrugnięcia okiem zabrała się za egzekucję długu. - Co miesiąc komornik zabiera mi i sąsiadce po kilkaset złotych emerytury. Mam niespełna tysiąc złotych kominiarskiej emerytury, jak zapłacę komornika, wykupię leki i opłacę rachunki, zostaje mi 150 złotych na życie. Latem odkładam na zimę i jem tylko pomidory i ogórki. Pomaga mi rodzina mojej zmarłej żony, bo tak nie dałbym rady - mówi płacząc pan Jan. Mimo że komornik wyegzekwował od emerytów 45 tysięcy złotych, to jeszcze na początku października zaplanował licytację mieszkania pana Jana. Komornik wycenił je na zaledwie... 26 tysięcy złotych. - To mniej niż kosztuje gara. Jak mnie wyrzucą z mieszkania nie mam gdzie się podziać. Pisałem wszędzie, ale sąd i prokuratura nic w tej sprawie nie zrobiła - skarży się Sznajder. I dodaje, że jak tak dalej pójdzie odbier
~Obserwator
29-08-2013 / 08:41
Być może początek.... końca bliski ... dla Pani sprawy ,a sprawiedliwość okaże swe jedyne oblicze ,jeśli na tej drodze ,usłanej kamieniami i cierniami, znajdzie się choć jeden uczciwy nie skorumpowany sędzia ,który po prostu uczciwie wykona swoja prace , a tego Pani ,oraz sobie życzę z całego serca .Na pewno trzeba walczyć do ostatniej kropli krwi do ostatniej iskierki nadziei,bo warto !!!!! pytanie - czy tak jednak w Polsce w demokratycznym kraju mamy dochodzić "Sprawiedliwości" czy to jest normalne ??? otóż nie ,nikt się z tym zgładzić nie powinien - nie może być tak , aby banda skorumpowanych urzędasów bezkarnie nas niszczyła ,czas położyć temu kres ,nikt nie możne być ponad prawem,mam tylko cicha nadzieje i wierze ze w Polsce każdy bez wyjątku zostanie rozliczony na swoje nieuczciwe działanie ,a zacząć się powinno od sędziów prokuratorów i tych wszystkich skorumpowanych urzędasów trzymających władze w PATOLOGICZNYM OKŁADZIE MAFIJNYCH , bo właśnie oni to największa nietykalna MAFIA ponad prawem . Pozdrawiamy i życzymy powodzenie w sprawie
~Sprawiedliwość
29-08-2013 / 00:07
Zgadzam się z tym , że powyższy przedstawiany problem jest jak najbardziej bardzo , bardzo ogólnospołeczny . Nie wiedzą o tym tylko ci , którzy mieli to szczęście i nie wpadli jeszcze w szpony polskiego wymiaru ( nie ) sprawiedliwości. . Z własnych przeżyć wiem ,że w praktyce jest tak ,że ze zdumienia , to aż włosy się jeżą na głowie . Gdy osobiście przyszło mi doświadczać jawnej patologii ze strony wymiaru ( nie ) niesprawiedliwości i to wprost na salach sądowych i następnie czytając wyroki na tych salach ogłaszane , wrażenie sprowadzało się do tego ,że to chyba raczej nie sędziowie je podpisywali , lecz jacyś niedouczeni złoczyńcy , przebrani w togi , na dodatek jawnie kpiący sobie z prawa , z prawdy , oraz z ogromu mojej ewidentnie doznanej krzywdy , z całą pewnością nie subiektywnie przeze mnie postrzeganej , lecz wszechstronnie dowodowo udokumentowanej . Bywa niestety tak , że prokuratorzy , oraz sędziowie na zasadzie swobodnej oceny dowodów a właściwie to stosując metody własnego " widzi mi się " zupełnie bezkarnie za to nie rozliczni jako tzw. " niezależni i niezawiśli " , działają w obronie nie pokrzywdzonych , lecz w interesie przestępców . Natomiast , gdy w i wypaczonym, zdemoralizowanym pojęciu sędziów zajdzie konieczność wzajemnej ochrony interesów własnej grupy zawodowej , którą reprezentują , to bez reszty , jeśli w ogóle jeszcze mają , to poświęcą i to nawet resztki swej godności . Wszystko i bez skrupułów , co do moralności poświecą w obronie korporacyjnego interesu , czy też inaczej to ujmując w obronie sitwy. Pełniąc funkcje sędziów zapominają o swojej przysiędze i wbrew temu co deklarowali , nie uznają ani racji , ani argumentów , ani tym bardziej wartościowych dowodów przedkładanych im przez osoby pokrzywdzone . Nie wiem jakie uczelnie wykształciły takich sędziów , ale na pewno nie takie wysoce nieetyczne , zdemoralizowane zachowania przyszłych a teraz obecnych prawników uczelnie te im wpajały i promowały . Na domiar tego " reprezentujący " wymiar (nie ) sprawiedliwości specjalizują się w długotrwałym dręczeniu osób poszkodowanych , gdy te dociekają tego co ludzkie i prawe zarazem a wiec uczciwości , oraz prawdy . Ma ponad to miejsce wszechstronne obwinianie winą właśnie pokrzywdzonych za ewidentne negatywne działania , lub czyny przestępców. W tym j/w opisanym przez Panią Helenę przypadku jest jeszcze nieco inaczej .Ma tu miejsce ze strony sądu powoływanie się na coś wyimaginowanego ,coś co nie istnieje ?! Ktoś może wie jaka to specjalizacja ? Zapewne nie jest ona oparta, ani na uczciwości , ani tym bardziej na rzetelności, a o prawie to już w ogóle nie wspominając . Jednakże nie może być tak ,że w wolnym demokratycznym ( jak to się podkreśla ) kraju, prawdę ukrywa się i to w instytucjach tj. prokuratury ,czy też sądy ! To jest istny skandal , który należy pokazać i uświadomić społeczeństwu polskiemu jego zgubne skutki , przed tym zanim sami tego nie doświadczą , oraz po to by rozmiary owej ( nie) sprawiedliwości wyplenić i , by taki system totalnego bezprawia bezwarunkowo i bezwzględnie zmienić ! W końcu społeczeństwo dojdzie do wniosku ,że takiego typu specjalizacje sądowe są i zbędne i wysoce szkodliwe społecznie ! Po co nam takie sądy , po co nam tacy jak powyżej opisani sędziowie ???! Ludzie , przecież zwyczajny , prosty człowiek , niewykształcony i nieuczony posiada znacznie więcej poczucia przyzwoitości , prawości i honoru od niejednego sędziego , posługującego się swym tytułem , ale niestety sprzecznie z tym jaką przypisaną do tego tytułu nazwę on nosi ! Pani Helenko po 12 latach , to tym bardziej nie wolno ani odpuszczać , ani tym bardziej się poddawać ! Należy bezwzględnie żądać od Sądu a konkretnie od Przewodniczącego udokumentowania zasadności wydanego - prawomocnego wyroku . Jeśli wyrok jest niezgodny ze stanem faktycznym to jego moc , pomimo całej otoczki sądowej i całego tego patosu jest właściwie żadna ., bo w efekcie przecież niewiele warta . Prawda i tak w końcu zwycięży !. Mury w końcu runą , runą i to w tej i wielu jeszcze innych sprawach a właściwie sprawach , przekładających się wprost na ludzkie cierpienia i dramaty .Życzę wytrwałości , nieustępującego dążenia do sprawiedliwości zarówno Pani Helenie ,jak i wszystkim dręczonym przez wymiar ( nie ) sprawiedliwości w tym " chorym " tak niesprawiedliwym , skorumpowanym kraju !
~Czorny
28-08-2013 / 14:53
Szacunek dla pani Helenki za determinację. To farsa na farsie, aby wymiar tzw. sprawiedliwości przez 12 lat nie obronił kobiety przed krwiożerczym koncernem
~Prawnik
28-08-2013 / 08:21
W tym procesie osoba broniąca się musi zdecydowanie domagać się udostępnienia jej dowodów , które to posłużyły sędziom do wydania wyroku. Na sali sądowej w dniu rozprawy w obecności publiczności od tego nie odstąpić !