Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
26 listopada 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński dlaczego Polską rządzą żydzi forum dyskusyjne poetów dla inteligentnych SERENADA, WKLĘSŁY BLUES, CHÓR CZAROWNIC

Zygmunt Jan Prusiński

Wybór komentarzy z Internetu:

Witryna www.pardon.pl w temacie: „Senyszyn: urząd prezydenta jest niepotrzebny”, autor Mariusz Infulecki, 3.08.2008 r.
Ja piszę tak, najpierw mój tytuł, „Słuchaj najśliczniejsza z Gdańska”:
Oddaj lepiej ten (swój tytuł) profesora, bo głupiejesz ! Miast być kobietą… a, nie dokończę. Czy są Obozy dla Idiotów…? (4.08.2008)
Druga moja odpowiedź w tytule „Rozrywkowo, satyrycznie”:
Kiedyś w wolnej chwili „badałem” to dziwne (polskie) -?- nazwisko. „Sen” – to każdy wie., „szyn” – nie ma bo skradli.
Czytanie od tyłu: nyzsynes – trudne.

Też z Gdańska jest taki sobie człowieczek, onegdaj specjalista od Związku Sowieckiego teraz specjalista od USA, chodzi o towarzysza Pastusiaka Longina. O, i jego nazwisko fajnie się czyta od tyłu: Pastusiak – kaisutsap…Więc teraz wiem że ów komunista pochodzi z Japonii…
Co do J. Senyszyn to jeszcze nie odgadłem z jakiej planety pochodzi. (4.08.2008)

Dopisek: „Tonący brzydko się chwyta” – autor ks. Adam Łach, Tygodnik Katolicki „Niedziela”, Fakty i komentarze, str. 34:
„…na lewicy podniósł się wrzask nieopisany. Najgłośniej słychać Joannę Senyszyn i to nie tylko z powodu specyficznego tembru głosu, lecz również z uwagi na wyjątkowy prymitywizm sformułowań. Kiedyś pisałem już o tym, że profesorski tytuł jakkolwiek z dużym prawdopodobieństwem gwarantuje wiedzę z danej dziedziny, nie gwarantuje jednak mądrości. Profesor Senyszyn jest tego dobitnym przykładem. Prawdopodobnie, dostrzegając, że ekonomiczne wykształcenie, którym się legitymuje, nie pozwala jej w żaden sposób zaistnieć poza uczelnią, wybrała drogę skandalu, od czasu do czasu epatując opinię publiczną szokującymi zachowaniami i słowami”.
(Niedziela nr 3 – 20 stycznia 2008).

SZORUJ MAŁA, SZORUJ…

Chyba żyję w ciągłej niepewności… Dzwon Zygmunta daleko. Sama nie wiem czy Polska jest na mapie, tak wypowiada się pewna sołtysowa na Pomorzu w kraju.
Ostatnio pokazano buzię Danuty Hojarskiej. Troszeczkę przycichła pod starą jabłonią. Zbiera spadki gnijące na ziemi; ponownie Związki Rolników chce poprowadzić do boju.
Osobiście jak patrzę na Małgorzatę Hall, to przestaję wierzyć (w płeć piękną)! – Współczuję jej mężowi, chyba szczerze, biedak jest tak cichy że przez to zgubił zęby.

Aha, jest śliczna Pitera i Kopacz, rewolucyjna scheda. A tam niedaleko za stodołą samuraj Kaisutsap na fujarze gra. Obala mity o czarnej Ewie, która murzynowi nie oddała się…
- Co za skandal w Europie ? Sęki pękają na samą myśl !

Tomasz Lis na żywo

Zajrzałem na witrynę Tomasza Lisa. Wczoraj (3 Listopada 2008 r.) oglądałem żenujący cyrk gospodarza T. Lisa z „gościem” Adamem Michnikiem. Co za czarna komedia ze strony zaproszonego; czy to nie jest (małpi gaj) wyschnięty ze wszystkich uczuć ludzkich ? To jest potwarz dla kultury i obyczajów w cywilizacji !
Co czytam ? A to: „Znajdujesz się w wątku: Paranoik Aaron Szechter”. Więc od zaraz nadałem swój komentarz:

Panie Tomaszu, wczoraj oglądałem i podsłuchiwałem, (bo akurat pisałem nowy artykuł pt. „Serenada, wklęsły blues, chór czarownic”) i mam pytanie: Dlaczego Pan zaprasza do swojego Programu Adasia, faktycznie paranoika Szechtera Aarona ? – Czy Pan nie ma już kogo zapraszać ? Czy musimy w ciągłym bagnie to swoje życie układać i bazować na takich „wzorach”, jak Michniki i Kiszczaki !? – Czy Polska może wreszcie od tych wszystkich paranoików i fleciarzy z czerwonej orkiestry, odpocząć ? Czy nie ma naprawdę w Polsce autorytetów ?

Z poważaniem – Zygmunt Jan Prusiński
4 Listopada 2008 r.

A oto ciekawe komentarze z tej omawianej strony:
„rerekumkum”: „Wyobraźcie sobie, że dzisiaj nawet prowadzący poranek w tubie michnikowszczyzny, czyli w radiu TOK FM – bezlitośnie wyśmiał obsesje i ciężką paranoję Michnika, które to był łaskaw nam zaprezentować w programie u Lisa. Atmosfera w Polsce przypomina atmosferę z Niemiec po dojściu Hitlera do władzy albo atmosferę z Rosji sowieckiej. Wielkie postaci naszej literatury nie pomyliły się, weryfikując swoją opinię na temat Szechtera.
„Michnik winien pójść do dobrego psychiatry” – (Gustaw Herling-Grudziński)”.

„krzysztof” podaje opinię Semki: „…Adam Michnik. Człowiek, który na jednym oddechu potrafił snuć najgorsze insynuacje wobec tych, którzy mu się w Polsce nie podobają, a równocześnie skarżyć się, że wszyscy nim pomiatają. Tomasz Lis nie bardzo wiedział, jakie zająć stanowisko wobec tego zionącego miłosierdziem monologu”.

„Roztropny Do rekum…”: „Prawdziwy chrześcijanin ukrywał się pod dachem prałata Jankowskiego, wpisywał mu dedykacje do książek, że nigdy nie zapomni i na zawsze zobowiązany {…} i zniszczył mątując fałszywe oskarżenia o molestowania. Sąd nie dopatrzył się żadnych przewinień, a skaza na człowieku została. Tak właśnie postępuje ten szczególny rodzaj prawdziwych chrześcijan”!

Trochę spokoju, więc najlepsze lekarstwo to otworzyć Ogród Poezji:

TO MIASTO BEZ IMIENIA…

Motto: „Księżyc i truskawka”
- Piotr Bednarski z Kołobrzegu

Właściwie to ma imię moje miasto.

Jeśli powiesz „Prowincja” to nic nie szkodzi.
Trafiłeś Wędrowcu, chodź usiądź na ławce,

zobaczysz
jak pokrzywy tu rosną i pachną.

Miasto rozdziela rysunki krzywe na ulicy.
Ludzie dokładnie domalowani – idą

i
dźwigają swoje melodyczne problemy…

Rymy zjeżdżają po rynnie jak spóźniony deszcz.

Słucham uważnie krzyku kobiet po sąsiedzku;
frustracja
w nich puchnie jak balon –
chyba
chcą pęknąć… nagle, ale nie z miłości !

Wobec tak różnych prędkości, mgła nie przeszkadza,
chciałbym
podać Brygidzie „Księżyc i truskawkę”.

Niech czyta opowiadanie dawnego kumpla,
jeszcze
stamtąd, z komunistycznej młodości,
kiedy
mieliśmy po 30 lat.

Zygmunt Jan Prusiński
5.10.2008 – Ustka

Dzisiaj, śmieszna „rocznica” – prawie nigdy nie powinna się odbyć, ani w jednym przypadku ani w drugim, bo to wędrowni komedianci, nie politycy: (5 Listopada 1995 roku wybory prezydenckie w Polsce, do drugiej tury przeszli Aleksander Kwaśniewski i Lech Wałęsa).
Ciekawe jest to, w prawdziwej historii, że jak jeden ojciec Stoltzman tak i drugi ojciec Kohne otrzymali od Armii Krajowej wyroki śmierci. Pierwszy na Wileńszczyźnie… Cóż za pasmo nieszczęść dla kraju – który tak ładnie się nazywa, „Polska”. Obydwaj ich synowie, nigdy prezydentami nie powinni być ! To jest hańba dla szlachetnych honorowych ludzi w kraju i na emigracji.
Ich ojcowie byli wrogami Narodu Polskiego, a synkowie wybrani zostali na najwyższe stanowiska publiczne w państwie. – Ropucha z historii się z tego śmieje za płotem…

O, tu taki sobie najzwyklejszy komediant. Żyje, aby żyć. Od Prawdy historycznej ucieka (jak konik na biegunach). Nie chce tego w ogóle przyjąć, że tak było. Chyba pod jednym warunkiem, gdyby to pisała „Gazeta wybiórcza”, to tak. Czytam na portalu pod nazwą „Tomasz Lis na żywo” rozdział „Znajdujesz się w wątku: Bezprawie w państwie prawa Michnikowska zabawa” takiego mistrza nad mistrzami. Oto mądrość przednia, bo jest na przodzie jako Przodownik Wtórnego Analfabetyzmu. Nie, to jest w rozdziale: „Znajdujesz się w wątku: Bezczelność Michnika”. Pisze „Jacek”:

„Jak widzę że Polacy popierają polityków którzy twierdzą, że Jaruzelski był agentem KGB, Kwaśniewski komunistą i agentem SB, Michnik żydem i też oczywiście agentem, Wałęsa żydem i też… to chce mi się z kraju wyjeżdżać… wnioskuję, że PRL został obalony przez samych agentów. Brawo. Walnijcie się wszyscy czołem o parapet, to może zaskoczą wam trybiki”. (4.11.2008)

I zobaczcie Moi Czytelnicy, że tak niechcący ten „Jacek” napisał Prawdę ! Bo fakt jest taki, że agentura obaliła drugą agenturę, że frakcja obaliła drugą frakcję, że opcja obaliła drugą opcję, że nacja żydowska obaliła nację rosyjską. Tak, tak. – Więc po co byli potrzebni Polacy ? A byli potrzebni – o tak – przed lufami czołgów i pałami zomowców ! To wszystko.
Ale chociaż jakaś Polka dołożyła temu nicponiowi. Pisze „Ala do Jacka”:

„Czy to nasza wina, że prawda jest parszywa, ale przecież tylko ona nas wyzwoli”!

Dzisiaj 5 Listopada 2008 roku czytam w rozdziale „Znajdujesz się w wątku: najniższe emerytury”, następne „mądrości”, jakiś wojownik z dżungli spod Amazonki o nazwie „valerek”, pisze tak: „Niech Pan nie powiela bzdur Panie Lis na temat tzw. przywilejów emerytalnych byłych funkcjonariuszy służb specjalnych PRL. Uprawnienia do takiej a nie innej emerytury potwierdził parlament Wolnej Polski ustawą z dnia 18 lutego 1994 r., a więc w PAŃSTWIE PRAWA”. (4.11.2008)

Więc piszę do tego „valerka”: O jakim ty mówisz „państwie prawa” człowieku ? Nigdy nie było i nie będzie ! – Skąd patrzysz na Polskę, z księżyca ?! Zapamiętaj sobie to „valerek”, że nigdy Polak prezydentem Polski się nie ostanie ! Ostatni Polak który prezydentem był, to Ignacy Mościcki. (5.11.2008)

Wiem, że Prezydent Ignacy Mościcki był patriotą. Wiem, że płakał za Polskę w Szwajcarii. Czy taki nicpoń Kwaśniewski i nicpoń Wałęsa płakali za Polskę ? Oni nie płaczą, bo to podobno mężczyźni z I klasą pociągiem w przeciągu PKP…
Zaglądam do rozdziału „Znajdujesz się w wątku: IPN”, a tam „Gospocha” pisze w końcowej fazie tak: „IPN – dlaczego z taką pogardą Aaron Szechter wyraża się o tej instytucji ? Przecież miał okazję – też sprawa co najmniej dziwna ! – osobiście i za specjalnym pozwoleniem „władzy” – kiedy jeszcze dostęp do tych akt był ściśle chroniony ! Za jakie to zasługi i z jakiej to racji, przebuszować, przejrzeć i zorientować się w materiałach które zawiera ? Dlaczego broni teraz postkomuny z którą – rzekomo (!) – tak zawzięcie walczył ?

Więc komuna to było czarne czy białe”???
(4.11.2008)

- No i widzicie i słyszycie, jak rządzone to jest „państwo prawa” przez krasnoludków !!! Ech, napić się z żalu, że Polacy wciąż w dupę są kopani !

OBECNOŚĆ…

„Jak się pomylę, to mnie poprawcie” – Jan Paweł II

To człowiek powiedział.
- Czy ktoś zna swoje serce…?
A Sercem jest Karol Wojtyła !

Patrzę na Niego. Znalazłem w Nim
Człowieka – w każdej sytuacji

na
chodniku potrafię zrozumieć.

Dżdżownica ratuje swoje życie na ulicy –
czym
różni się od człowieka ?
Człowiek też się broni… od pokrzywy !

Zygmunt Jan Prusiński
16.10.2008 – Ustka

Na Witrynie KWORUM jest taki temacik pt. Naczelny się wkurza.

Pod artykułem są komentarze. Oto najbardziej ujmująca opinia. Pisze „krakus”: „…rozliczeniem p. Michnika za wspieranie szubrawców, zdrajców, za fałsz i obłudę, zatruwanie polskich mózgów G.W. może nastąpić jedynie na tej samej drodze… życia, co jego towarzyszów Kuronia i Geremka (bez ś.p.). Pogrzeb i nabożeństwo w Katedrze ma zapewnione. (…) …jak długo trwać będą rządy P.O. przy wsparciu b. komuchów z SLD o ujawnieniu teczek z IPN można jedynie pomarzyć. Los teczek został już przesądzony m.in. przez arcb. Gocłowskiego i wszelkiej maści michnikowców”.

- Jeśli pan Tadeusz Gocłowski wierzy naprawdę w Boga, to powinien na ochotnika pójść do piekła ! Jego fizjonomia świeci zdradą… a czyny też się liczą.

Leszek Żebrowski, autor „Tajemnice wojskowej bezpieki” w rozdziale „Wolski”, „Kazimierczak” i inni: „…jego rodzice działali w II RP w zdelegalizowanej, terrorystyczno-agenturalnej Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy (KPZU), która nie uznawała suwerenności i niepodległości Polski”. O, takich miał rodziców Aaron Szechter – Adam Michnik. Ciekawa jest rozprawa o jego braciszku Stefanie. Podobno nie miał absolutnie żydowskiego wyglądu, to znaczy semickiego, jak go werbowano do agentury Informacji Wojskowej. Taką miał ze strony IW opinię w aktach. Autor Żebrowski pisze wprost, że to byli „Ideologiczni propagandziści i pospolici złodzieje”. Bardzo to jest ważny i historyczny zbiór materiałów: http://wirtualnapolonia.wordpress.com/2008/11/8/leszek-zebrowski-tajemnice-wojskowej-bezpieki/

Paweł Pasionek napisał artykuł „Michnik naczelnym obrońcą” i ukazał się www.naszdziennik.pl - Wirtualna Polonia przedrukowała, i tam pod tym artykułem podałem swoja opinię. Nadałem tytuł:
HISTORIA POLAKÓW
W XXI WIEKU

A ja mam podziw dla Narodu Polskiego ! Wojny niby nie ma a w Polsce jest zawsze. Wojna nie skończy się nigdy, bo największym wrogiem dla zarządzających są właśnie Polacy ! No powiedźcie, gdzie taki burdel polityczny i gospodarczy jest w Europie ? Nie chodzi mi za miedzą, za Bugiem, ale w środkowej Europie.

Co do wrogów i okupantów, to oni dobrze wiedzą, iż Polacy nie są zorganizowanym i skolidowanym Narodem... Dlatego tak jest jak jest.

Przyjrzyjcie się resortowi sądowemu, kto siedzi w więzieniach, i za co ? – Nie mam na myśli ciężkich przestępstw. Uważam że trzeba ograniczyć kary, bo może tak być, iż cała Polska będzie jednym ogromnym więzieniem.
Dziś jak się zwrócisz do towarzysza z PZPR, dla przykładu: (ty komunisto Kobyliński), to może ci zrobić sprawę za naruszenie jego dóbr osobistych, tak zwanego „dobrego imienia”.

Mazowiecki ze swoimi kumplami powinien za „kreskę” iść do kicia.

Onegdaj podobną opinię powiedziałem w telewizji publicznej w Gdańsku, w programie Janusza Trusta „Kość niezgody” w 1999 roku. Był ze mną Jerzy Izdebski. Jako lider Polskiej Partii Biednych (PPB) powiedziałem wprost, że w cywilizowanym kraju taki jeden z drugim byłby zlinczowany w publicznym miejscu.

I dlatego komunizm do tej pory nie został osądzony przez Międzynarodowy Trybunał. Dlaczego „Hitleryzm” był zatem osądzony…? Przecież trwał krótko… (9.11.2008)

ZBRODNIE NKWD-UB NA ŚRODKOWYM POMORZU

To tytuł listu Leszka Bubla do prezesa IPN dr hab. Janusza Kurtyki. List ten jest opublikowany w najnowszym tygodniku „Tylko Polska” nr 45(418)2008, 6.11-12.11.2008r.

Pozwalam sobie ukazać ten list w całości, bo jest ważny nie tylko dla Czytelników AFERY PRAWA, ale i dla Historii:
„Zwracam się do Pana z wnioskiem o wszczęcie śledztwa w związku z masowymi mordami polskich patriotów w czasach stalinowskich przez NKWD i UB na środkowym Pomorzu. Do niniejszego wniosku załączam kilkanaście zdjęć z ostatnich tygodni wraz z opisem położenia rozległych cmentarzy. Ich obecny stan urąga godności naszych patriotów, oraz instytucjom odpowiedzialnym za pieczę nad miejscami uświęconymi krwią Polaków. Liczę jednak, że sprawa zainteresuje, kierowany przez Pana, IPN, a o podjętej w tej sprawie decyzji zostanę powiadomiony. Dodatkowo niniejsze pismo kieruję również do Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa i jej sekretarza p. Andrzeja Przewoźnika. W przekonaniu, że jako organizacja państwowa zajmująca się kultywowaniem pamięci walki i męczeństwa narodu polskiego, podejmie w tej sprawie stosowne czynności. Liczę, że i o tym zostanę poinformowany.
Z poważaniem Leszek Bubel”.

- Jeśli mogę, to chętnie pod tym Listem podpisuję się także:
Zygmunt Jan Prusiński, 9 Listopada 2008 r.

******************************************************************
Wybrane z twórczości Z. J. Prusińskiego:

DZIENNIK Z WESOŁEGO MIASTECZKA... nie tylko Ustki
O ALKOHOLIKACH – POLITYKACH SŁÓW KILKA W POEZJI

W KSIĘSTWIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO

NIE ZAWSZE SCHODY PROWADZĄ DO NIEBA - ku pamięci Olusia K...

TOWARZYSZE TĘSKNIĄ ZA POCHODAMI

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

P
RZYGODA INTELEKTUALNA Z PREZESEM ZLP Krzysztofem Gąsiorowskim

PIONIERSKI MARSZ MISTRZA .... Junga

INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

ZAĆMIENIE ZAWSZE PRZYCHODZI BEZ PUKANIA

Motto:
Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji - A TO TEN, OD BARANÓW!

LIST OTWARTY DO JANA TOMASZA GROSSA ! Dlaczego Polacy nie wygonili Żydów z Polski? Teraz pokutują za ten błąd historyczny...

Literatura faktu
-
POLSKI NIE MA, JEST ZA TO „OSTEN-ISRAEL”!
dyktator
Saddam Husain został powieszony - czas osądzić naszego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego

Władysław Frasyniuk, Wojciech Olejniczak i ubecka Służba Bezpieczeństwa - felietony

z cyklu polskie sprawy -
ŚWIĘCI APOSTOŁOWIE, A NARÓD NA BOSAKA Z TORBAMI...

Lech
Wałęsa NAUCZYCIEL SPOD PARASOLA BEZPIEKI
CZY PRASA W POLSCE JEST WOLNA?

ROZTAŃCZONE BAŁWOCHWALSTWO

Błazny i judasze

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

LIST OTWARTY - PONAGLENIE! Prezydencie III RP!
POUCZENIE PREZYDENTA.
Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO

POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:

aferyprawa@gmail.com
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.