Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
5 grudnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński dlaczego Polską rządzą żydzi forum dyskusyjne dla inteligentnych Czesław Miłosz Prusiński - ZŁAMANE PIÓRO POETY CZESŁAWA MIŁOSZA NIEBIESKIE JASKÓŁKI. OTWARTA FURTKA DO OGRODU.

Zygmunt Jan Prusiński

Motto: O grzeszniku, który oszukał świat poezji. Bądź przeklęty ! – Z.J.P.

Motto II: „Stanie się tak. I popiół szary zakryje strony jego pisma” – C.M.

Czytam sobie opinie ludzi o Czesławie Miłoszu, i nie o głaskanie tu chodzi. Poetę poznaje się po zapisie, tak, wiersz nie kłamie, ja ostatnio wziąłem się za te lepsze i gorsze, bo są i słabsze wiersze, prozowane, publicystyczne. Ale zaglądam do takich „autorytetów”, którzy prowadzą fałszywą teorię jakby się nad tym znali. Oto Bolek I Lech Wałęsa z domu Lejba Kohne wychodzi całą buzią do przodu – a przecież onegdaj przyznał się, że przeczytał tylko jedną książkę w życiu... Nieprawdopodobne ! Co za sztuka; jaki rekord !!! I proszę, jak można kokietować i lustra i niebo. I co mówi mędrzec o Miłoszu: „...należał on do „pokolenia książąt – pokolenia wielkich indywidualności”. Szybciutko dodał: „...dorobek literacki Miłosza miał znaczenie w procesie obalania systemu komunistycznego”. Niesamowite wytężenie i stężenie umysłu. – Jak można takie rzeczy opowiadać w salonach, rozumiem, gdzieś przy piwku w barze, to tak. Niemniej stateczny i ostrożny jest ks. Adam Boniecki, znany antypolski namiestnik wiary, ale tylko za horyzontem. Ba, trzeba być potrójnym we wszystkim co się robi. On także piekielnie dostojny udowadnia, jak można w XXI wieku kłamać w Polsce. Ale posłuchajmy co mówi krakowianin z bożej łaski: „Chociaż może to się wydawać dziwne – dla mnie był nauczycielem wiary od momentu, kiedy przeczytałem już bardzo dawno temu jego „Wiarę, Nadzieję i Miłość” – niebywałe głębokie i mądre aż po „Traktat Teologiczny” – zaznaczył ks. Boniecki”. We Wiedniu kupiłem i pierwszą i drugą książkę. Nawet ten filozoficzny świat w „Traktacie...” przykuł mnie, że począłem pisać o tej książce jakiś esej, było już kilka kartek zapisanych, i na stacji „Kangram Centrum” wiedeńskiej kolejki U1, zostawiłem w budce telefonicznej to moje dzieło wraz z książką. Pamiętam, że i dwa wiersze, pierwszy poświęcony był mojemu ojcu Lucjanowi Prusińskiemu, drugi poświęcony poecie Janowi Lechoniowi. (Właściwie Leszek Józef Serafinowicz. Poeta, publicysta, krytyk literacki i teatralny. Urodził się 13 czerwca 1899 w Warszawie, zmarł śmiercią samobójczą 8 czerwca 1956 w Nowym Jorku).

ZŁAMANE PIÓRO POETY

Motto:
Wiem Janie Lechonie,
że kochałeś Polskę, prawdziwie.

Swoim lotem zapomniałeś zabrać pióro;
nie było ciężkie,
pióro poety nie jest ciężkie,
ciężkie są słowa.

Zadbałeś jednak o uczuciach
nazwać w swoich wierszach po imieniu,
czym jest Polska i Warszawa
dla ciebie.

Ten miękki piasek pod stopami
i sosnowe modlitwy pochylone nad starcem,
który na Powiślu myśli swe puszcza na Wisłę.

Zwykłe zaklęcia z liści...,
dziecko się skrada,
by upiększyć nimi swój zeszyt od polskiego.

Emigrancie z lotu ptaka,
czemu spadłeś na bruk w Nowym Jorku ?
Tego ruchu nie mogę ci wybaczyć...

Po tobie zostało
złamane pióro poety.

Zygmunt Jan Prusiński
19.01.2008 - Ustka

Czytam wywiad Jerzego Illga z Czesławem Miłoszem w Berkeley w dniu 2 marca 1996 roku. Tytuł: „Grozi nam płaskość i wulgarność”, i co mówi noblista? „Polska nie jest krajem bardzo religijnym, prawdopodobnie jest o wiele mniej religijna niż Ameryka”. Ciekawy jest ten fragment: „W latach 30. w Warszawie byłem na odczycie Witkacego, który mówił o lenistwie polskiej inteligencji, zupełnie nie interesującej się problemami metafizycznymi. To była rozpacz Witkacego”. A jaki miał stosunek do tych głębszych wartości., Miłosz konkretnie mówi: „...patriotyzm i ojczyzna, czyli wartości zbiorowe, jest mi najzupełniej obce”. A mosoneria „komunizmu i żydostwa, starały się zniszczyć polskość i katolicyzm. Słyszałem z ust duchownych, że Stalin i jego Politbiuro to byli masoni, Żydzi”. Stanisław Ignacy Witkiewicz, malarz i poeta na przełomie XX wieku, zwany jako Witkacy, wierzę, że przeżywał tę pustkę ze strony braku zainteresowania Polską. Tej elicie wykształconej przestał ufać. Ale to że Miłosz przyznaje, że „wartości zbiorowe” jako godność do patriotyzmu i ojczyzny jest mu obca, no pewnie, przecież był właściwie (dzieckiem bez ojczyzny) – jeśli co chwilę zmieniał kraj, kilkakrotnie, to prawdziwe uczucie z fundamentu i zaangażowania wysychało w rzeczy samej. Zresztą napisał książkę pt. „Szukanie ojczyzny”. Tu akurat chodzi o Litwę. I dalej Miłosz: „Polsce grozi płaskość i wulgarność. (...) Jeżeli tego rodzaju pismo jak „Nie” Urbana znajduje ileś tam, koło miliona czytelników, jest to dowód, że publiczność jest zupełnie bezbronna wobec cynizmu”. A za to mogę przyklasnąć poecie. Trafił w punkt idealnie, bo ja też się dziwię, dlaczego taki wulgarny tygodnik jeszcze istnieje ? – Czy na tym polega demokracja ? Jeśli w ogóle zrozumiemy, co to jest ta „demokracja” w Polsce...? Powiem tak jak ja ją rozumiem po kilkunastu latach: Demokracja u nas jest, ale po jednej stronie, zawsze po stronie rządzących. Naród ją ma, ale tylko na papierze, w rzeczywistości i w praktyce musi o nią wciąż walczyć w instytucjach publicznych.

NIEBIESKIE JASKÓŁKI...

Niebieskie jaskółki malują dzieci,
A one rosną i odlatują w świat.

Niepokój jak wrócą z powrotem,
Czy znajdą drogę że Polska jest tu ?

Kiedy dorośniecie malcy,
Kochajcie ojczyznę dogłębnie.

Nikt was kochać nie będzie –
Tylko ona jest wierna wam !

Zygmunt Jan Prusiński
20.01.2008 – Ustka

Stanisław Krajski w artykule „Platforma Obywatelska – masońskie sprzymierzenie wilków” pisze: „Nazwisko Miłosza pojawiło się w mojej książce pt. „Masoneria polska 1993”, gdzie czytamy: „W 1947 r. Stempowski (który był wtedy Wielkim Mistrzem) informuje za pośrednictwem, jak wszystko na to wskazuje, Czesława Miłosza, wielkiego komandora masonerii w USA J.H. Cowlesa, „że masoneria podzieliła los sąsiednich (...) i wyginęła – przestała istnieć” (informacja ta została zaczerpnięta z: L. Hass, „Druga wizyta Johna Henrego Cowlesa w Polsce”, Ars Regia nr 2 (3) 93, s. 100). Na uwagę zasługuje też materiał autorstwa noblisty pt. „O historii polskiej literatury, wolnomyślicieli i masonach” (Kultura nr 4/70, s. 21). Bardzo ciekawy jest również jeden z rozdziałów w książce Aleksandra Fiuta „Rozmowy z Czesławem Miłoszem”, noszący tytuł „Sekretny zjadacz trucizn manichejskich”, w którym poeta mówi o swoich związkach ideowych z manicheizmem i kabałą (do obu doktryn odwołuje się masoneria)”. Dla mnie to w ogóle jest to niezrozumiałe, bo jak Miłosz został wylansowany zaraz po powstaniu KOR-u i Solidarności, to wcześniej komunistyczne władze przez kilka dziesięcioleci zabraniali publikacji i wydawania jego książek w PRL – jakoby swojemu bratu poniekąd, bo Miłosz był komunistą ! Dziwię się, że książek nie wydawano w Rosji czy na Litwie. Kiedy otrzymał tego nobla, to Polacy w ogóle nie znali jego książek i twórczości. Oczywiście był poprzez drugi obieg znany przez wąskie grono literatów i krytyków literackich. Ludzie pytali się, kto to jest ten poeta Czesław Miłosz ? Ale mnie trapi jedno, jakie środowiska mu pomagały w USA, jeszcze długo przed otrzymaniem nominacji na Uniwersytecie w Berkeley w Californii. Może, może członkowie masonerii, wpływowi żydzi mu pomogli. Chyba tak; to się sprowadza logicznie po tej informacji jak wyżej. Przecież nie wszystkim pisarzom i poetom osobista emigracja wyszła... Mogę wspomnieć Witolda Gombrowicza, Marka Hłaskę, Jana Lechonia. Już wówczas Miłosz musiał być antypolski, bo to na pewno było pierwszym warunkiem takowej umowy. No cóż, ona, masoneria, wie kogo do siebie przytulić... No bo zastanówmy się, kogo tak naprawdę interesuje żeby Polakom, wielkiemu narodowi odebrać POLSKOŚĆ i KATOLICYZM ? – Czy Polak może odebrać sobie tę „polskość”? Nie ! Czy Polak może odebrać sobie ten „katolicyzm”? Także nie ! Komu tak cholernie na tym zależy ? Rodzice w polskich domach, spójrzcie na swoje dziatwy, co im dajecie, co im ofiarowujecie dla ich przyszłości ? Tylko publiczne długi, tylko długi...

Szczepan Surdy napisał artykuł pt. „Miłosz złożony”. Fragment: „Nie ma się co oszukiwać: twórczość Miłosza zna „z grubsza” może co dwudziesty Polak, przy tym większość z obowiązku (uczniowie, studenci, filologowie). Najbardziej znany jest wiersz „Campo di Fiori”, który zawiera historyczne kłamstwo, wielokrotnie wytykane przez historyków: na placu przy murze getta warszawskiego podczas jego likwidacji przez Niemców nie kręciła się żadna „polska” karuzela, na której wiatr „rozwiewał dziewczęce suknie” i wszyscy się dobrze bawili. Zawarte w tym wierszu „ludu warszawskiego” brzmią szczególnie fałszywie (by nie powiedzieć: podle) w roku 60-lecia Powstania Warszawskiego. Z innych wierszy Miłosza znane są przede wszystkim pojedyncze utwory z wojennego cyklu „Świat – poema naiwne”, bo od kilkunastu lat drukuje się je w podręcznikach. No i wiersz „Który skrzywdziłeś...”, ponieważ był wielokrotnie czytany przez radio w pamiętnym 1980 roku, kiedy wiadomość o literackiej Nagrodzie Nobla dla Miłosza przyjęliśmy z radością jako nagrodę dla Polski i dla „Solidarności”. Nikt nie miał wątpliwości, że bez gdańskich robotników nie byłoby nobla ani dla Miłosza ani dla Wałęsy. Poloniści ubolewali tylko, że to Miłosz, a nie Zbigniew Herbert – bardziej znany w Polsce i na świecie, nieskażony kolaboracją z komunistami”.

OTWARTA FURTKA DO OGRODU

Motto:
Synu, otwórz stronę książki, przeczytaj mój wiersz.
Jutro Dzień Urodzin: 18 lat kończysz beze mnie.

Biegł chłopiec, pieścił piasek stopami,
gołębie nie gruchały, uśmiechał się do nich.
Pobiegł dalej jak z łuku strzała, niebo różowe

zatrzymało się na ogród pełen kwiatów.

Tak, to było w Stadtparku, tam mistrz
Johann Strauss grywał nie tylko zakochanym.
Mój wiedeński syn, mały Marcin karmił
dzikie kaczki chlebem – ja pisałem wiersze.

Jeden był o Zbigniewie Herbercie, tytuł:
„Poeta z Białej Księgi” – bez rymu i rytmu.
Ale był poważny, z czarną nutą zawieszony,
jak skrzydła starego kruka – samotnika...

Zygmunt Jan Prusiński
20.01.2008 - Ustka

ZŁAMANE PIÓRO POETY CZESŁAWA MIŁOSZA

******************************************************************
Wybrane z twórczości Z. J. Prusińskiego:

DZIENNIK Z WESOŁEGO MIASTECZKA... nie tylko Ustki
O ALKOHOLIKACH – POLITYKACH SŁÓW KILKA W POEZJI

W KSIĘSTWIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO

NIE ZAWSZE SCHODY PROWADZĄ DO NIEBA - ku pamięci Olusia K...

TOWARZYSZE TĘSKNIĄ ZA POCHODAMI

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

P
RZYGODA INTELEKTUALNA Z PREZESEM ZLP Krzysztofem Gąsiorowskim

PIONIERSKI MARSZ MISTRZA .... Junga

INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

ZAĆMIENIE ZAWSZE PRZYCHODZI BEZ PUKANIA

Motto:
Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji - A TO TEN, OD BARANÓW!

LIST OTWARTY DO JANA TOMASZA GROSSA ! Dlaczego Polacy nie wygonili Żydów z Polski? Teraz pokutują za ten błąd historyczny...

Literatura faktu
-
POLSKI NIE MA, JEST ZA TO „OSTEN-ISRAEL”!
dyktator
Saddam Husain został powieszony - czas osądzić naszego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego

Władysław Frasyniuk, Wojciech Olejniczak i ubecka Służba Bezpieczeństwa - felietony

z cyklu polskie sprawy -
ŚWIĘCI APOSTOŁOWIE, A NARÓD NA BOSAKA Z TORBAMI...

Lech
Wałęsa NAUCZYCIEL SPOD PARASOLA BEZPIEKI
CZY PRASA W POLSCE JEST WOLNA?

ROZTAŃCZONE BAŁWOCHWALSTWO

Błazny i judasze

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

LIST OTWARTY - PONAGLENIE! Prezydencie III RP!
POUCZENIE PREZYDENTA.
Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO

POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób pełniących funkcje publiczne

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński i sympatycy SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.