Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
26 listopada 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński platforma w objęciach sld Prusiński - SZNUR PEREŁ..

      Otwieram witrynę, 

i czytam:

 „Muttavali (po palijsku) znaczy „sznur pereł”. Tytuły tego rodzaju noszą w literaturach indyjskich – nowych i starszych – rozmaitego autoramentu dzieła, najczęściej antologie, słowniki, encyklopedie, kompendia erudycyjne. Mutta to perła. Ale mocą jakiejś tajemniczej a pięknej zbieżności słowo mutta znaczy też „wyzwolony”. 

Dokonanie zestawu zapewne odbyło się według uznania samego właściciela blogu Ireneusza Kani, młodego sympatyka poezji, w co podejrzewam też, że sam trudni się pisaniem. Ale dlaczego mnie do tego grona zaangażował. Czyżby ta liryka o społecznym aspekcie dobrze gościła w jego sercu, jest i jej odbiorcą według słów wybranych do otwarcia publicznego i osądów też otwartych? 

           Patrzę według ustawienia i czytam między innymi: 

Czy ty jesteś nową osobą, która skłania się ku mnie? 
Czy ty jesteś nową osobą, która skłania się ku mnie?

Na początek przyjmij ostrzeżenie: na pewno dalece odbiegam od 
twych oczekiwań;

Czy sądzisz, że znajdziesz we mnie swój ideał?
Myślisz, że łatwo stanę się twoim kochankiem?
Jesteś pewien, że moja przyjaźń byłaby źródłem niezmąconego zadowolenia?
Uważasz, że jestem oddany i wierny?

Czy nie potrafisz przeniknąć poza tę fasadę, poza to zachowanie
układane i tolerancyjne?
Czy sądzisz, że idziesz prawdziwą drogą, do rzeczywiście
heroicznego człowieka?

Nie pomyślałeś, o, marzycielu, że wszystko to może być ułudą i iluzją? 

Walt Whitman 

            Zaraz pod spodem mój wiersz: 

Twarze Solidarności 

              Byliście dla mnie... bogami

                                26 lat wcześniej 

Znam te twarze...,
W stanie wojny na Stefan-placu.
 
Ze wszystkich turystów, Japończycy przeważali –
oni nie kochali tylko Fryderyka Szopena,
Solidarność także...
 
Nigdy nie byłem członkiem „S”,
ale byłem blisko z robotnikami.

Mój jedyny brat Andrzej pracował w stoczni „Waryńskiego”, 
donosiłem mu jedzenie, kiedy strajkował.
I tak róże nie rosły na piasku,
bo radość w sercu nie krwawiła drzew, ptaków, nieba.
 

Byliśmy przez jakiś czas jedną rodziną –
bo to Polska, Matka jedna!
Miałem wówczas 32 lata;
rok później wyrzuciła mnie na banicję,

esbecka łapa.
 

Zygmunt Jan Prusiński  2.09.2006 – Ustka. 

          Zaraz pod moim wierszem, czytam: 

Gdy się narodowe odbędzie referendum 

                                               Jackowi Kuroniowi 

A kiedy się kajdanki zmienią w bransoletki
Jedyną kombatanta godną biżuterię
Gdy będą narzekali ci, co się odrzekli
Na fałszywe sojusze i nowe koterie
(...)

Gdy się narodowe odbędzie referendum
Do kogo ma należeć Pałacyk na Wodzie
Bransoletki znów pewnie będą kajdankami
Choć w czasach, choć bogatsze i jakby łaskawsze.
I stare cele staną przed Romantykami

By być po stronie słabszych, którzy będą – zawsze. 

Jacek Kaczmarski 

           Ponownie zamieszczony jest mój drugi wiersz: 

Jasna mowa dźwięku 

                                                 Riposta poetycka

            przeciwko wrogom Zbigniewa Herberta 

Za tę parszywość – co ropieje Polska
Za powłokę zdrady – w czystości kryształu
Za zbudzenie snu poety – na łąkach w niebie

Za barbarzyństwo wyrwania jego serca z dębu
Za ten urwany dźwięk jego mowy wierszem –

Bądźcie przeklęci!

Nie wy dostąpicie szlaku pamięci...
Wam tylko tuman kurzu i czarny piasek w oczy
A ten język jadu który w sobie macie
Zasadźcie z trucizny obcych i wrogiego plemienia
Przekazując sobie znak swój znany –

Bądźcie przeklęci! 

Zygmunt Jan Prusiński    29.08.2006 – Ustka. 

           I pod spodem wiersz: 

Antysemityzm 

Każda izraelska bomba, 
Która spada
I niszczy most
Dom, szkołę,
Elektrownię, drogę,
Port, mleczarnię, szpital,
Każda izraelska bomba
Spadająca na dzieci
Palestyny i Libanu
Wbija
Coraz głębiej w ziemię
Głowę dziecka,
Umarłego w getcie.
 

Francis Combes
Tłum. Jerzy Szygieł
 

Dopisek: „Francuski poeta, pisarz, dyrektor wydawnictwa La Temps des Cerises; od niemal 15 lat, wraz z innymi, prowadzi akcję publikacji „poezji codzienności” w metrze; wiersz „Antysemityzm” rozdawano na paryskiej manifestacji antywojennej 9 sierpnia 2006 r.” 

           Rozbrajające jest to, że te moje wiersze wędrują po świecie a ja sam o tym nie wiem. Czyli, technika komunikacji w Internecie służy pozytywnie na planszy w kontaktach, a i też w odbitkach, bo każdy zainteresowany człowiek – przyjaciel i człowiek – wróg, może sobie skopiować. I chyba o to chodzi, choć twórca nie liczy, nie ogląda, ilu właściwie ma tych zwolenników i anty-sympatyków. Ale miło, naprawdę być razem w gronie z Walt’em Whitman’em, Jackiem Kaczmarskim i Francis’em Combes’em. To międzynarodowa wstawka – dla mnie wciąż zobowiązująca co do samej literatury, co do samej poezji. – Wciąż jej się uczę; uczę się żyć. 

21.09.2006 – Ustka.  

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

 Motto: Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji -  A TO TEN, OD BARANÓW! 

 ROZTAŃCZONE  BAŁWOCHWALSTWO
Błazny i judasze
"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum” 

LIST OTWARTY - PONAGLENIE!  Prezydencie III RP!  POUCZENIE PREZYDENTA.  Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO
POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.