Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
5 grudnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński dlaczego Polską rządzą żydzi forum dyskusyjne dla inteligentnych Prusiński - ŚWIAT KOLOROWYCH BALONIKÓW, CUKIERKÓW, KOBIET I POLITYKI TAKŻE.

Zygmunt Jan Prusiński

- I czy ja nie mówiłem o tym, że Maciej Rybiński jest mistrzem felietonu ? Jeśli mistrz jest, to musi być wicemistrz, i ja zgłosiłem siebie. Moja kandydatura jest w sam raz. I tak jest. To najlepszy duet do czynienia w publicystyce o polityce samych jaj, by bebechy bolały od śmiania.

Oto pióro Macieja Rybińskiego zakreśla tytuł „Kto do pałacu wpuścił Korwina”? Czegoś nie rozumiem. A prowokuje nasza znajoma wroga gazeta Michnika z domu Szechter. O domu zapomniał, teraz ma swoje miłości, choćby do jaruzelskich i kiszczaków. Najlepszych dżentelmenów pod słońcem, jakich Ziemia polska miała. – Już gorszych nie będzie.

Mistrz M. Rybiński zaczyna od razu sprintem: „Kiedyś szczuło się ludzi psami. (…) Teraz zazwyczaj ludzi, przynajmniej niektórych, szczuje się „Gazetą Wyborczą”. A bardzo to szczujna bestia. „Gazeta Wyborcza” zajęła się niebywałym skandalem, jaki wydarzył się podczas zaprzysiężenia nowego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Do Pałacu Prezydenckiego przyplątał się Janusz Korwin-Mikke. Oburzające, (…) wkradł się do wąskiego grona uczestników uroczystości, którzy mogą być właściwie tolerowani, z wyjątkiem naturalnie samego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ale prezydent był gospodarzem spotkania. Dlatego niestety nie można go zapytać, kto go tam wpuścił. Choć może wypadałoby tak zrobić”.

No tak, Adasia gadzinówka musi i tam nos swój włożyć – nawet i do WC by weszli bez pukania, aby sprawdzić kto na sedesie siedzi; partyjny czy TW, bo nie może być uczciwy człowiek, no nie uwierzę, każdy wyciągał rączki po jabłuszka w sadzie. – Czy Adaś ma swoją teczkę od swoich znajomych u siebie czy w bibliotece ? – Kto ukradł tę teczkę, z zapisem w tytule „Ściśle Tajne”? Adaś złodziejowi zapłaci 200 tysięcy złotych. Oddajcie mu jego własność, przecież to jest kawał życia tam zapisanego. Człowiek walczył z komuną, z jaruzelkami i piszczałkami, przepraszam, kijankami, przepraszam, kiszczakami… Nie róbcie mu przykrości gnojki parszywe. Dla mnie Adaś jest bohaterem, dlatego jak mu nie oddacie tej teczki, to ja nie mogę przez to zgłosić go do Szwedzkiej Akademii Nauk, bo cholerną mam chęć być pierwszym Wnioskodawcą, by nadano mu Pokojową Nagrodę Nobla !

Czytam antologię tekstów – zbiór o Adasiu pt. „Nagły upadek Adama M” - Ciekawy rozbiór w człowieku…

- Co tak zbulwersowało Adasia M. ? Przecież to jest w ogóle niekłopotliwy ten człowiek J.Korwin-Mikke. A co, w ochronce pracujecie czy co ? A może wy jesteście nieoficjalnie „Gwardią Narodową” przy prezydencie RP ? Mnie to by w ogóle nie przeszkadzało, gdyby i Korwin kominem wszedł na Wiejskiej 10, i od razu z komina do jadalni pożreć sobie polskie dania, choćby ogórka kiszeniaka gwizdnąć ze słoika z kuchni. (- Wolę jednego Janusza Korwina-Mikkego niż dziesięciu Adasiów M.)!

Wracamy do Mistrza Macieja Rybińskiego: „Janusz Korwin-Mikke to co innego. Człowiek zbędny. Wszystko odbyłoby się bez niego i zaprzysiężenie nowego ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska byłoby idylliczne, gdyby go Biuro Ochrony Rządu pogoniło z pałacu ulicą Karową na Powiśle, przykładając na drogę parę gum po plecach. Takiej słusznej procedury nie zastosowano i cała uroczystość na nic. Zepsuta jak zęby mądrości redaktorów „Gazety Wyborczej”. Nie wiadomo, czy wszystko nie skończy się skargą do Trybunału Konstytucyjnego, bo profesor prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego Zbigniew Hołda powiedział „Gazecie Wyborczej”, że obecność Janusza Korwina-Mikkego na zaprzysiężeniu ministra Andrzeja Czumy podważa… przyzwoitość nowego ministra”.

Myślę, jestem pewny że Platforma Obywatelska – która nie jest ani „platformą” ani „obywatelską”, bo jeżeli byłaby prawdziwą Platformą, to ludziom by się żyło o wiele lepiej i zamożniej, a tej partii do samego przymiotnika Obywatelskiej jest tak daleko, iż sam (przymiotnik) wstydzi się, że bez jego wiedzy psuje się jemu opinię. Reputacja jest zbędna. PO płynie na mieliźnie, i nigdy, zaznaczam nigdy nie wypłynie na wody. Dlaczego ? Bo nie ma ta partia charyzmy, a liderzy tym bardziej. O zeszli się chłopcy z różnych opcji: PD, UW, AWS i licho wie jeszcze jaka opcja i nacja zza stodoły Stefana Sowińskiego ze Starowali, i teraz się mądrzą jak baby przy stole.

Mistrz Maciej Rybiński pisze: „Jeszcze ładniejsza jest wypowiedź anonimowego polityka Platformy obywatelskiej. (Kiedyś politycy pisali anonimy. Dziś są w większości niepiśmienni, więc się wypowiadają anonimowo). Anonim powiedział, że kiedy zobaczył Janusza Korwina-Mikkego, to się załamał. A z tym trzeba już coś zrobić generalnie. Janusz Korwin Mikke zagraża zdrowiu psychicznemu elity. Wychodzi sobie taki elitarysta z domu radosny jak skowronek, z nadzieją, że może spotka przewodniczącego klubu parlamentarnego Platformy Zbigniewa Chlebowskiego – (który od rzeczownika „Chleb”, ma całą piekarnię w domu, przyp. Z.J.P.), a tu nagle natyka się na ulicy na Korwina. I załamuje się całkowicie. A przecież politycy załamani to ostatnia rzecz, jaka jest nam w dobie globalnego kryzysu ekonomicznego potrzebna”.

Jeśli dla Adasia M., „Gazety W”., i dla PO Janusz Korwin-Mikke jest bardzo niebezpiecznym przestępcą, to jak Napoleona Bonaparte wywieźć go na Wyspę Szczęśliwości. Żeby taki Chlebowski – od rzeczownika „Chleb”, czy nie daj Boże ten Palikot – którego kota z rzędu już spalił, tego nie wiemy, żeby więcej już nie spotkali się na ulicy. Znam osobiście Szeryfa Janusza Korwina-Mikkego, więc może się wkurzyć i w Samo Południe załatwić tych z Platformy Obywatelskiej, po kolei. Jak zdenerwowali Janusza urzędnicy z urzędu skarbowego w Gdyni, to zjadł (na surowo) te PIT-y, 4 egz. A4 ! Co za człowiek. Swój chłop. A teraz nie wolno mu odwiedzić prezydenta IV RP ? Bo co, Adaś M. zabrania ?

Mistrz Maciej Rybiński pisze: „Najgorsze, że tak naprawdę założyciela Unii Polityki Realnej można spotkać wszędzie. Na ulicy, w knajpie, w teatrze, nawet w kościele i w telewizji. Trzeba ten problem rozwiązać raz na zawsze. Najlepiej ustawą zakazującą Korwinowi-Mikkemu przebywania w miejscach publicznych albo w ogóle wychodzenia z domu. Można też ogłaszać codziennie, najlepiej w „Gazecie Wyborczej”, strefy zagrożone Mikkem obszarami niebezpiecznymi, a ludność okoliczną ewakuować. Najlepiej do Tworek”.
28-29.01.2009 r.

Pod artykułem Bogdana Goczyńskiego „Minister Czuma: Psychopaci zostaną na miejscu” zapisałem dwa swoje komentarze:

1. - Czy wierzycie że coś się zmieni, jak będzie ten czy owy ? Nie. Gdyby i nie było szefa w tym resorcie Ministerstwa Prokuratury i Sprawiedliwości tzw. ministra, to i tak bałagan jak był tak będzie. Ludzi w Sądach po komunie nie da się zmienić, jak będą z gniazda Niebieskiego Ptaka. (27.01.2009 r.)

2. Dokładnym przykładem jest PZPN: polski związek piłki nożnej. – Ile lat nie można tej sprawy do końca załatwić. Ile przez takich knotów – działaczy zmarnowano w sporcie młodych ludzi, talenty, kariery. To samo jest z sądami. Nic ująć nic dodać. Sądy w Polsce to w ogóle obce ciało, wrogie do ludzi – choć z ludzi żyją. No co może dokonać nowa „twarz” w roli ministra. Czuma nic nie zrobi – jeśli oficjalnie przed kamerami i mikrofonami chwali poprzednika już na samym początku, a jeszcze nie obejrzał całkowicie ile jest korytarzy w budynku, a gdzie do papierowych spraw. – Skąd on wie że ta ślicznotka z PO, sumiennie wykonywał swoją robotę. Czuma, nie broń Ćwiąkalskiego ! Dla mnie on był leniem, bo nawet nie pojechał do Szczecina, gdzie ludzie przed budynkiem sądu tygodniami głodowali – skrzywdzeni przez taką „sprawiedliwość”… Olewać Społeczeństwo, to grzech szczególny u polityka. Dlatego zachowajcie tę moją opinię, a po roku wrócicie do niej.

Po prostu w Polsce nic się nie da zmienić. Może to zrobi Naród radykalnie, może... (28.01.2009 r.)

* * *

NAD BAJOREM MIŁOŚĆ ŻAB

Kochają się ludy w Polsce, kochają…
Żydzi i Polacy nigdy nie razem,

bo
Polak naiwny wykiwany będzie.
Szkoły nie uczyły Białych Uczniów,

jak
zdobywać kraje nie swoje. –
Polak nie ma karabinu, miecza, procy.

W „Zielonym Raju” na Złocistej Polanie
spotkali
się Jaśko Kowalski z Mośkiem
Cymermanem
– tak niechcący spojrzeli
na
niebo, które było ciche i szare.
Polemika powstała na krawędzi terenu:
Czy Polska jest własnością Polaków,

czy
najeźdźców na skradzionych koniach ?

Akacje schroniły liście a morwy
ustąpiły
miejsca na przedpolu.
Nagle w umowie Polacy wybrali

niewolę
– podobnie było
z
Palestyńczykami w Palestynie.

1.08.2008 – Ustka
Zygmunt Jan Prusiński

******************************************************************
Wybrane z twórczości Z. J. Prusińskiego:

DZIENNIK Z WESOŁEGO MIASTECZKA... nie tylko Ustki
O ALKOHOLIKACH – POLITYKACH SŁÓW KILKA W POEZJI

W KSIĘSTWIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO

NIE ZAWSZE SCHODY PROWADZĄ DO NIEBA - ku pamięci Olusia K...

TOWARZYSZE TĘSKNIĄ ZA POCHODAMI

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

P
RZYGODA INTELEKTUALNA Z PREZESEM ZLP Krzysztofem Gąsiorowskim

PIONIERSKI MARSZ MISTRZA .... Junga

INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

ZAĆMIENIE ZAWSZE PRZYCHODZI BEZ PUKANIA

Motto:
Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji - A TO TEN, OD BARANÓW!

LIST OTWARTY DO JANA TOMASZA GROSSA ! Dlaczego Polacy nie wygonili Żydów z Polski? Teraz pokutują za ten błąd historyczny...

Literatura faktu
-
POLSKI NIE MA, JEST ZA TO „OSTEN-ISRAEL”!
dyktator
Saddam Husain został powieszony - czas osądzić naszego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego

Władysław Frasyniuk, Wojciech Olejniczak i ubecka Służba Bezpieczeństwa - felietony

z cyklu polskie sprawy -
ŚWIĘCI APOSTOŁOWIE, A NARÓD NA BOSAKA Z TORBAMI...

Lech
Wałęsa NAUCZYCIEL SPOD PARASOLA BEZPIEKI
CZY PRASA W POLSCE JEST WOLNA?

ROZTAŃCZONE BAŁWOCHWALSTWO

Błazny i judasze

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

LIST OTWARTY - PONAGLENIE! Prezydencie III RP!
POUCZENIE PREZYDENTA.
Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO

POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:

aferyprawa@gmail.com
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.