Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
21 sierpnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński dlaczego Polską rządzą żydzi forum dyskusyjne o Lechu Wałęsie dla inteligentnych Prusiński - DONOSICIELE FAKTÓW I PIÓREK PTASICH DO KAPELUSZA

Zygmunt Jan Prusiński

W dniu 14 marca 2009 r. otwieram portal „Iskry”, a tam od razu przywitanie samego Karola Marksa myśl z roku 1867:

„Posiadacze kapitału będą stymulować popyt klasy robotniczej na coraz większe ilości towarów, mieszkań i wytworów techniki. Jednocześnie będą udzielać coraz więcej coraz droższych kredytów na zakup tych dóbr, a rzeczone kredyty nie będą mogły być spłacone. Nie spłacane kredyty doprowadzą do bankructwa banków, które z kolei zostaną znacjonalizowane. To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu”.

WIWAT KOMUNA !...

Wiwat komuna ! – Rzekłby niejeden dzisiaj.
Swawolne baraszkowanie po rosie,

by
nie spadła ani jedna kropelka.

Świat duchów z naprężonymi mięśniami,
gniotą
latawce w uścisku
powróciwszy
z dalekich krajów.

Na brudnej szybie nic nie widać,
(jedynie komar romansuje z komarzycą)

wedle
znanej pieśni – „Daj z rana”.

Rozciąga się flegma dnia,
syczy
prostokąt w Magdalence
na
papierze tani kleks –

i to jest dzieło…

Zygmunt Jan Prusiński
14.03.2009 – Ustka

* * *

Dotarłem do pracy autorskiej Waldemara Rekścia pt. „Druga szansa Wałęsy zmarnowana”. I co pisze autor – a mnie to jeszcze bardziej wzmacnia, że Bolek był ormowcem ! Fragment:

W Grudniu 1970 jako student Politechniki Gdańskiej byłem w Gdańsku uczestnikiem walk i manifestacji.

15 stycznia bieżącego roku zeznawałem jako świadek w procesie sprawców tej tragedii. I od wielu lat zadaję sobie pytanie, które nie pada we wspomnianej na wstępie książce: jak to się stało, że Lech Wałęsa został wpuszczony do oblężonego gmachu KM MO i pozwolono jemu przemawiać do atakujących ?! Tym, którzy byli uczestnikami lub świadkami tamtych wydarzeń coś takiego jawi się jako coś wręcz nieprawdopodobnego, a oficjalne tłumaczenia – absurdalne. Tym bardziej, że formalnie przynajmniej był w tamtym czasie nikim – zwyczajnym stoczniowym robotnikiem i to dosyć niskiego szczebla. I nasuwa się pytanie: czy ujawnienie bezspornego podjęcia przez Wałęsę współpracy z SB w kilkadziesiąt godzin po tym incydencie nie jest tylko odsłonięciem pierwszej zasłony ? Czy aby nie istnieje coś jeszcze znacznie ważniejszego – groźniejszego ? Takie wątpliwości wzmacnia tylko sposób zachowania Wałęsy wobec Jelcyna, gdy ten wspomniał o posiadanych materiałach, a nasz ówczesny prezydent według relacji świadków zbladł jak ściana. O zablokowanych przez Jana Olszewskiego próbach zachowania w rękach rosyjskich terenów pod ich dawnych bazach wojskowych i to na zasadzie eksterytorialności dziś mało kto pamięta, a przecież też daje to dużo do myślenia. Tak czy inaczej, mamy bardzo ważne pytanie, na które być może nigdy nie poznamy odpowiedzi. I tylko żal serce ściska, że kiedyś takiemu człowiekowi z pełnym zaufaniem oddaliśmy najwyższy w Polsce urząd”.Całość można przeczytać (link)

- Wrócę do mojej emigracji w Austrii. Że też Pan Bóg w tamtych chwilach miał czas dla mnie, że nie wysłałem dwu napisanych wierszy o „bohaterze” Bolku – Ormowcu. No kto wiedział w tamtych latach, kim naprawdę jest Lech Wałęsa vel Lejba Kohne ? Poeta znad zatoki San Francisco dał się na to nabrać, i wypisał bzdury o nim, i wiersz Czesława Miłosza publikowały wszystkie pisma emigracyjne, a ja się nie spieszyłem, i całe szczęście że coś wstrzymywało mnie od wysyłania po redakcjach. Poeta Władysław Broniewski – nie wiem dlaczego także pobiegł do czarnej linii horyzontu z wierszem o Stalinie: „Twój głos brzmi jak dzwon”, no i zaprzedał się diabłom. A poetka Wisława Szymborska nie lepsza, też poniżej człowieczeństwa i moralności upadła na bruk. – Pokręceni ci poeci, czyżby mieli osobiste kompleksy ? Po co im takie „dzieła”, śliniaczyć się jak niemowlę po posiłku. A niech tam, ja gardzę takimi ludźmi. Dlatego uważajcie z tymi „poetami”, nie wszyscy urodzili się z charakterem.

ROBOTNICZA BALLADA W RYTMIE TANGA

Motto: „To ja obaliłem komunizm, a nie Wyszkowski”! – Lech Wałęsa

Mógłbym tu rzucić słowem Izy Kosmali: „Czołem stuknięci”! I nie byłoby to nie na miejscu. Gdzieś pisałem na uboczu, siedząc na starej ławeczce

z dziewiętnastego wieku, że jednego Lecha Wałęsę przestraszyła się Rosja sowiecka ! Właśnie wtedy, tylko wtedy kiedy był ubrany odświętnie, w kufajkę i w gumiaki ! Lech stał na górze jak marszałek, i darł gębę jak orlik skalny. Nie potrzebni mu byli, skądże, ludzie. On sam jak Kamienny Duch powyrzucał na zbity pysk „armię świata”, o tak, o tak zwykłym patykiem, patyczkiem. – No można patyczkiem wygnać świnie albo owce ! Ale on miał w silnej dłoni robotnika mocną wędkę – gdzieś ukryty w barwnych krajobrazach, nad rzeczką cichą bez nazwy.

Och ty mały człowieczku, pijane kamienie za tobą treny śpiewają za ukrytą kurtyną.

Zygmunt Jan Prusiński
16.05.2008 – Ustka

PEWNA CIEKAWA HISTORIA

Do mojej Klasy zapukał gościnnie „TW Bolek Gdańsk”. – Stał się od tej pory moim znajomym. W dniu 11 marca 2009 roku i ja zapukałem do jego Klasy. Okazało się że Gospodarzem jest Andrzej Kurowski. Więc piszę do niego, bo na tym polega konwersacja i integracja.

List do Andrzeja Kurowskiego !

Dziękuję Panu za przypomnienie, kim był i jest Lejba Kohne vel „Lech Wałęsa”. Nie tylko ów artysta był tym „Boleczkiem”, ale i ormowcem ! Jego rodzony ojciec pracował w Obozie Koncentracyjnym Dachu w Niemczech, jako wartownik. (11.03.2009r.)

Andrzej Kurowski odpisał mi tego samego dnia:

„…ten temat jest moim konikiem od ponad roku. Zbieram, czytam, słucham i oglądam co się uda. I przeraża mnie i sam Wałęsa, i jego obrońcy. Pozdrawiam”.

List II do Andrzeja Kurowskiego !

12.03.2009: No proszę, jaki musi być Pan inteligentnym gościem – to znaczy gospodarzem., ale „Bolek” i tak nas przechytrzył. On zresztą zawsze jak ten lisek potrafi mieć kilkanaście wylotów…

O „ormowcu” Wałęsie pisał mój Przyjaciel Andrzej Gwiazda w swoim stałym kąciku felietonisty w „Gazecie Polskiej”. Ja owszem ten cytat zapożyczyłem i napisałem artykuł pt. „Lech Wałęsa był ormowcem”???!!! Artykuł był publikowany w „Aferach Prawa”.

A dzięki tak ogromnej korespondencji począłem sobie czytać na 35 stron komentarze. I nagle zatrzymuję się na stronie 33 i czytam ciekawostkę.

KOR był mózgiem całej operacji

Autorem jest Bogdan Gryszkiewicz. 8.03.2008: „Brałem udział w 1970 r. w strajku w Stoczni Gdańskiej. Zawsze mnie ciekawiło co robili ludzie w tym czasie. Dowiedziałem się w 1999 roku, leżąc w szpitalu stoczniowym poznałem także pacjenta, starszego pana, który w tamtych latach pracował na W-4. Przysięgał na wszystkie świętości, że Bolek swą konfidencką służbę zaczynał od ORMO. Uwierzyłem mu kiedy przedstawił swoje argumenty”.

Arkadiusz Krzysztof Cieśniewski. 13.06.2008: „A to prawda, że Bolek kradł opony, gdy pracował w POMie i za to musiał się przenieść do Gdańska”?

Bożena Nikścin. 17.06.2008: „Bolek, a co powiesz o Bydgoszczy 1981 ? Nie dopuściłeś do strajku krajowego. To była tylko twoja decyzja. To dało drogę komunie do stanu wojennego. Nie poparłeś robotników i Solidarności. Podałeś rękę komunistom”.

Bogdan Lis, przeładowany cwaniak

Bogdan Gryszkiewicz. 19.06.2008: „Bogdan Lis broniąc Bolka mówi nieprawdę, że Wałęsa uczestniczył w szturmie na więzienie na Kurkowej. Byłem jednym z uczestników szturmu i Wałęsy tam nie widziałem. Byłem od początku tych wydarzeń do końca. I kiedy to po powrocie do pracy zdziwieni stoczniowcy otrzymywali od kierownika kadr p. Luby wypowiedzenia z motywacją za rozbijanie sklepów, czego nie robili”.

Marek Jankowski. 20.06.2008: „Pycha kroczy przed upadkiem a w przypadku Wałęsy to już się stało. Prawda mogła wyjść na jaw już 4 czerwca 1992 roku, ale Bolek się przestraszył wraz ze swoim otoczeniem, i obalił rząd Olszewskiego. Polecam „Nocną zmianę”.

Dawid Młyńczyk. 23.06.2008: „Sugeruje poszperać czym zajmował się ojciec Wałęsy (nazwisko rodowe Kohne) w okolicach Popowa, i co o rodzinie Wałęsy mówią mieszkańcy tamtych okolic. Lecha wychowywał ojczym o nazwisku Wałęsa”.

Solidarność na plecach patriotycznych stoczniowców

- Przerywam tę ważną ciągłość Opinii Polaków na stronie w Klasie Andrzeja Kurowskiego, bo teraz wszedłem do „Raportu Nowaka” a tam „Zbroiło” pisze tak.

15.03.2009: „A gdzie Frasyniuk ulokował nasze składki kiedy ukrywał się u Gulbinowicza ! 10 milionów ludzi płaciło składki przez 12 miesięcy ! Większą część tej kwoty ukryto i do dzisiaj nie wyjaśniono, co się z tymi pieniędzmi stało ! Solidarność dostała pieniądze od jakiegoś Calvi i to w złocie jeszcze !? To dopiero Prezydent jest ! To dopiero aferzyści są ! (…) Oddajcie związkowe pieniądze – złodzieje”!

No tak, pisałem o tym w artykule „Czyja jest polska Solidarność”?

* * *

Na witrynie „Zaprasza net” Artur Łoboda opublikował wiersz Adama Asnyka „Miejcie nadzieję” – do czego ? – Ile lat, ile epok muszą Polacy żyć tą nadzieją, jeśli chodzą po twardym bruku ? „Nadzieja” jedynie pasuje na żywym obrazie w szpitalu. Albo człowiek wraca do zdrowia albo umiera. Ale kiedy ja chodzę po bruku, to twardo zadaję pytania Prawom Konstytucyjnym, bo po co jest takowa Konstytucja ? To Prawo dla Narodu. Poeta Asnyk kokietuje. Oczywiście warsztatowo wiersz jest poprawny pod względem techniki, rym i rytm. Ale tylko jedna zwrotka, trzecia przypadła mi do modlitwy życia, która wskazuje ręką poety kierunkowskaz tak:

„Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystało w milczeniu się zbroić...”

Ten „lament” jednak trwa wiekami. Więc zapytuję: Po co nam Polakom jest potrzebna ta Konstytucja RP”? Jeśli nie możemy z niej żyć, z Prawem, Porządkiem i Spokojem. Na psu buda jeśli pies mieszka w lesie, czy buda tam pasuje ?

Artur Łoboda drukuje swój artykuł pt. „I po szkodzie głupcy – czyli o zdrajcach i idiotach”

Wpisałem się tam, bo rozumiem intencję autora.

List do Gospodarza Artura,

Proszę mi wierzyć, podobnie odczuwam… Ale po co Polakom potrzebna jest ta „inteligencja”? Panie Arturze, przykładem niech będzie „Dzidziuś” – to taka ksywa dla tow. Kwaśniewskiego Aleksandra, jak on mądrze wyrąbał ten głupi naród. Znane jego hasło przedwyborcze: „Patrz w przyszłość”!

No i patrzą głupole i nic nie widzą…

Kilka dni temu, jakoś tak na żywo rozmawiając z kimś wyszła mi klasyczna fraszka 8-sylabowa:

Przyszłość sama się buduje,
kiedy
naród ciężko pracuje.

A zatem „Dzidziuś” z rodu Stoltzmanów powinien właśnie tę fraszkę do narodu rzec, a nie „Patrz w przyszłość”, bo tak się zapatrzyli że ich od tego horyzontu nie można oderwać. Dlatego potem przed drugą kadencją zagrzmiał on, „Dzidziuś”: „Przywrócić normalność”!

- Jak to, najpierw „patrz” potem „przywrócić”…
Kogo czego ? Przyszłość czy normalność ?

Polsce nie jest przypisana przyszłość, tym bardziej normalność, bo głupim narodem rządzi Dzikie Plemię !

Z poważaniem Zygmunt Jan Prusiński
13 marca 2009 r. (piątek).

Życzenia dla Mamy Krystyny Kurlandy z Domu Sowińska

Akurat mojej Mamy Krystyny są dzisiaj Imieniny (81), więc pozwolę sobie złożyć dla Niej Życzenia:

Mamo, zostań zdrowa – choć jak to mówię do Ciebie to jakąś abstrakcję wywołuję, bo 18 lat chorujesz na cukrzycę, dwa przeżyte zawały, nerwica, i trzęsąca się ręka. Co miesiąc kosztują Cię Droga Mamo lekarstwa (260.00 złotych), ale to „państwo” nie pomaga Ci w ogóle, by zmienić ten stan rzeczy od strony materialnej. Złodziej na złodzieju !!! – To jest „dzikie państwo” a rządzą zawsze ci z „Dzikiego Plemienia”. Podobno „oni” publicznie wypowiadają się o sobie, że są… inteligentami. – Z której strony Mamo ! Z której strony…

Syn, oddany Ci Syn Zygmunt.

Opiniotwórczy rozkręcili temat. I mnie się dostało od „chochlika”. Więc próba ponowna, by zrozumieli, by zrozumieli moją intencję.

O idiotach ciąg dalszy…

- Nie podniecajcie się tymi „politykami” bo to najgorszy gatunek ludzki. Dla mnie ów polityk, to pierwszy wróg cywilizacji w „Polsce”. To są tzw. niszczyciele. Co do PZPN, to kto tam spaceruje, cała „śmietanka PZPR”. Inaczej mówiąc, złodziej goni złodzieja. Jeśli chodzi o moją fraszkę, to słusznie napisałem, bo bez pracy nie ma przyszłości. Nie wszyscy zrozumieli tę intencję, bo rozchodziło się o sentencję przecie do hasła Kwacha, „patrz w przyszłość”. A patrzenie nic nie da, to tylko manowce lub świat dla marzycieli i obiboków.

Praca daje człowiekowi satysfakcję, i to on – oni jako naród wzmacniają i wzbogacają tę całość, by ludzie byli szczęśliwsi a kraj zamożniejszy. Ale nie przy tych partiach i nie przy tych ludziach przeszłości, którzy weszli całkowicie w układ Gospodarki.

Okupacja trwa, bez czołgów, bez armat, bez karabinów: nie masz polskich banków – nie istnieje naród; nie masz polskiej telewizji – nie istnieje naród; nie masz nic narodowego – nie istnieje naród. Ba, naród rozpieprzony na wszystkie ujścia wiatru, nie jest w jedności, jest rozbiegany i osamotniony.

Przepraszam, bym zapomniał, ostatnio na TVN24 szeryf Tusk Donald wyrzucił z siebie te słowa:

„Polacy, teraz dla was narodową walutą będzie „euro”!

- Gdzie jest Gwardia Narodowa ?

- Gdzie jest Armia Krajowa Bis ?

14-15.03.2009 r.
Zygmunt Jan Prusiński

******************************************************************
Wybrane z twórczości Z. J. Prusińskiego:

DZIENNIK Z WESOŁEGO MIASTECZKA... nie tylko Ustki
O ALKOHOLIKACH – POLITYKACH SŁÓW KILKA W POEZJI

W KSIĘSTWIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO

NIE ZAWSZE SCHODY PROWADZĄ DO NIEBA - ku pamięci Olusia K...

TOWARZYSZE TĘSKNIĄ ZA POCHODAMI

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

P
RZYGODA INTELEKTUALNA Z PREZESEM ZLP Krzysztofem Gąsiorowskim

PIONIERSKI MARSZ MISTRZA .... Junga

INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

ZAĆMIENIE ZAWSZE PRZYCHODZI BEZ PUKANIA

Motto:
Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji - A TO TEN, OD BARANÓW!

LIST OTWARTY DO JANA TOMASZA GROSSA ! Dlaczego Polacy nie wygonili Żydów z Polski? Teraz pokutują za ten błąd historyczny...

Literatura faktu
-
POLSKI NIE MA, JEST ZA TO „OSTEN-ISRAEL”!
dyktator
Saddam Husain został powieszony - czas osądzić naszego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego

Władysław Frasyniuk, Wojciech Olejniczak i ubecka Służba Bezpieczeństwa - felietony

z cyklu polskie sprawy -
ŚWIĘCI APOSTOŁOWIE, A NARÓD NA BOSAKA Z TORBAMI...

Lech
Wałęsa NAUCZYCIEL SPOD PARASOLA BEZPIEKI
CZY PRASA W POLSCE JEST WOLNA?

ROZTAŃCZONE BAŁWOCHWALSTWO

Błazny i judasze

"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum”

LIST OTWARTY - PONAGLENIE! Prezydencie III RP!
POUCZENIE PREZYDENTA.
Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO

POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:

aferyprawa@gmail.com
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów: