Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:



Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
25 kwietnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

POEMAT O ŚMIERCI Zygmunt Jan Prusiński

Kiedyś na Emigracji napisałem wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu

zdobię czasami pryzmat światła

chwilową jałmużną wiersza.

Rzadko udaje mi się napisać

dobry wiersz,

najczęściej przerywam...

- I dalszych strof już nie pamiętam, niestety. Wiersz "Poemat o śmierci" powstał autentycznie z autopsji i doświadczeń. W Wiedniu przez 7 lat byłem i żyłem jedną z najbardziej urokliwych Polek, Krystyną Amon. Krystyna pochodziła z Elbląga. Wyjechała do Wiednia wraz z synem Adamem. Nie mieliśmy ślubu, ale razem przez tę przyjaźń i miłość zjechaliśmy sporo Europy.

Krystyna zaszła ze mną w ciążę. Jakoś nie chciała urodzić mojego dziecka. Pojechała z Wiednia do Wrocławia je usunąć. Była umówiona z lekarzem - rzeźnikiem ! Ale najpierw ją odprowadziłem na pociąg "Szopena" na Sudbanhof, południowy dworzec, tak, odprowadziłem Krystynę, żeby następnego dnia zabiła moje - nasze dziecko !

Kiedy pociąg ruszył, ja płacząc (tak jak płacze mężczyzna), napisałem ten wiersz, "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu

zdobię czasami pryzmat światła

chwilową jałmużną wiersza...

_____***_____

Krystyna Amon, moja kobieta z Wiednia była pięknością w stolicy Straussa i Falco. Szatynka ze znaku "Skorpion", żyłem z nią 7 lat. Poznaliśmy się w "Domu Polskim". W moim dotychczasowym życiu, była to kobieta wielce mi oddana, ale pozostał we mnie ciężar utraty dzieci - bliźniaków, chłopca i dziewczynki.

Krystyna pojechała do Wrocławia. Do rzeźnika, tak do rzeźnika, nie do lekarza. Okazało się w czasie tego zabiegu, że były dwa zarodki. Ani w jej rodzinie ani w mojej rodzinie nikt nie miał bliźniaków. Po kilku latach Krystyna rzekła do mnie: "Żałuję że usunęłam ciążę"! Ale wszystko było już między nami za późno. Związek powolutku się kruszył.

Powstał za to wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu

zdobię czasami pryzmat światła

chwilową jałmużną wiersza...

Są mężczyźni, którzy te zbrodnie kobiet nie zapominają. I ja do nich się zaliczam.

Wiersz ten zrobił na Emigracji karierę.

Zostałem zaproszony do Hamburga na Spotkanie Autorskie zorganizowane przez tamtejszych polskich Emigrantów. Głównym gospodarzem był Ryszard Wojtyła, aktor i reżyser. Mieli swój Klub - kawiarnię i tam odbył się mój Wieczór z Polakami z Hamburga i okolic.

Sala wypełniona. Kilkadziesiąt osób słuchało moich wierszy i moich piosenek przy akompaniamencie gitary.

Kiedy skończyłem, podeszła kobieta z dwojga dziećmi i tak rzecze do mnie:

" - Czy pan to przeżył osobiście"? chodziło jej o wiersz "Poemat o śmierci". Odpowiedziałem: - Tak. Widziałem w tej kobiecie łzy. - Jaka musiała być wrażliwą kobietą, że potrafiła odebrać ten mój czarny dramat.

- Bliźniaków nie mam. Pozostał wiersz. Na dodatek w strzępach, prawdziwy, jak moje życie. Bo poetom prawdziwym jakoś im życie nie wychodzi. Trafiają nie na kobietę a na beton !

Niewiele już sensu

zdobię czasami pryzmat światła

chwilową jałmużną wiersza...

Ustka. 20-21 Maja 2010 r.

JA POETA PRZYZWYCZAJAM SIĘ DO MOICH BOHATEREK W WIERSZACH !

Poniektóre kobiety myślą że dla mnie napisać wiersz, to jak spuścić wodę z kranu. Nie. To nie jest tak. Gdzieś napisałem że napisanie wiersza z gatunku Erotyku, jest pod względem emocjonalnym silniejsze od stosunku fizycznego.

To prawda, przyzwyczajam się do swoich bohaterek, a zapewne stają się z wyboru mi bliższe. Oczywiście nie mogę kochać sto czy dwieście kobiet - na pewno napisałem wierszy miłosnych o trzystu kobietach - które w ogóle je nie znam.

Przykładem może tu być - moja - Biała Dama... Poświęciłem jej kilka utworów erotycznych. Fakt, przyzwyczaiłem się do niej... metafizycznie, a więc nie fizycznie, bo ja mieszkam w Ustce a ona w Lubinie.

Gabriela jako kobieta, może się mylę jest cudowną osobą, ale, no właśnie brak jest jej odwagi opowiedzieć trochę o życiu osobistym. Bo ja pisząc Erotyk pojmuję to po swojemu, i jako mężczyzna i jako poeta, że jest wolną kobietą w tych obszarach i w tej materii.

W jednym liście Gabriela Wojcinowicz - Sieradzka pisze do mnie tak: "Bardzo dziękuję za kolejny cudowny wiersz. Potrafisz w swojej poezji uchwycić niuanse kobiecej urody i w tak piękny sposób komplementować ją. Zauważyłam, że kilka moich koleżanek wręcz mi zazdrości takiego poety na moim profilu". By już w następnym liście napisać tak: "Ostatni wiersz jest również cudowny, ale musiałam usunąć go ze swego profilu ponieważ, koleżanka o której pisałam obraziła się na mnie., że piszę do Ciebie takie rzeczy. Ten wiersz zostanie w mojej poczcie... I mam nadzieję, że Cię tym nie uraziłam".

- Kto igra z moim życiem ? - Kto igra z moją twórczością ? W Polsce jest jakiś zaduch przeszłości, jakiś kompleks narodowy. Toż trzy wieki do tyłu ludzie byli inni w świecie Sztuki, w świecie Charakteru, w świecie Erotyki. To były święte Ołtarze dla normalnych ludzi. Ludzie się kochali i nie wstydzili się tego, a dziś jakaś "partyzana" się wlecze jak cień w korozji, niszczeje ten podstawowy grunt, ta wiara, to piękno. Wartości, które nie mają ceny ! Erotyk w Sztuce to brylant a nie sobie tam jakieś pisanie w stylu: "Ach", "Och", "Kukuryku"!

Ja nie przechodzę metamofozy, ja mam to w sobie jako już dojrzały poeta, idący po kamieniach pod górę. Onegdaj napisałem ten aforyzm: Mnie można Słowem kupić, i Słowem zabić ! Nie wolno z poety czynić zabawkę, jakąś nieudaną grę. Bo to jego wysiłek nie danej kobiety. Ona sobie tylko poczyta i rzuci w kąt ów wiersz.

Czy wy możecie zrozumieć, że mężowie są zazdrośni o to, że ja piszę erotyki o ich kobietach ? A co ty rycerzu jeden z drugim chcesz walczyć, z poetyckim Słowem ? Chcesz walczyć z poetą ? - Przecież on twojej żony nie dotknął fizycznie ! Dotyka ją w wierszach metafizycznie, a to jest różnica...

Napisałem przez ostatni miesiąc 99 utworów erotycznych. To chyba rekord w świecie literackim w Polsce. Zapraszam na Salonu 24: korespondentwojenny.salon24.pl

Przede mną następne utwory - które opiewać będą miłością. Bo w Polsce nie ma miłości. To widać na twarzach kobiet na ulicy.

- To niech (chociaż ta miłość) zostanie w moich wierszach. - Błagam Was, jako poeta !

Ustka. 22 Maja 2010 r.

Więcej wierszy i wspomnień w dziale KULTURA.

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~Gaby
11-09-2011 / 02:47
Drogi mistrzu po przeczytaniu Twej oceny jestem bardzo zawiedziona...To ja biała dama, która myślała, że coś dla Ciebie znaczę...A prócz sympatii politycznych nie mamy ze sobą nic wspólnego...Piszesz o mnie jak o zwykłej blondynce...Nic tak naprawdę o mnie nie wiesz... A Twe seksbomby z NK zakasowałabym jednym słowem...
~Prezydent II RP
05-06-2010 / 00:00
~Prezydent II RP
05-06-2010 / 00:00
Zygmunt Jan Prusiński. Zawód "ZAPŁADNIACZ": "Może kiedyś" (?), to pomarzyć warto, ale teraz to proponuję pomazać sobie na ścianie... A że jesteś taka elokwentna i inteligentna, bo wiesz wszystko, nawet i mój biologiczny zawód nazywasz ksywką, to draniarka z ciebie "Michałowa Michałowicz" nie lada. - Ty już oszukujesz własne lustra ! Proponuję tak, weź rozbierz się babo-chłopie do naga i stań przed lustrem codziennie - niech to będzie naga modlitwa... chociaż przez trzy minuty stój jak wartownik warujący na służbie i przyjrzyj się swojej... bryle nadludzkiej, niespotykanej - wręcz innej od innych brylników; jest takie słowo ? Bryła - brylnik, może brylnikowa Michałowa od Michałowiczów...________ Ale że mieszkasz w Koszalinie, to opowiem ci wydarzenie prawdziwe, znane poniekąd na Pomorzu, środkowym oczywiście Pomorzu, od Koszalina do Słupska a i sięga ta legenda i do Lęborka. Otóż redakcja "Głos Pomorza" ogłosiła mądrość - jak zwykle tej mądrości w Polsce, (czytaj: w Złodziejowie) jest pod dostatkiem, że można ten najlepszy towar sprzedawać na Zachód, bo tylko tym się różnimy od Cywilizacji, że oni są głupi a my nad wyraz mądrzy, ba, chyba najmądrzejsi w przestępczej Unii E... Onegdaj Adolf Hitler powiedział, jeszcze przed II wojną światową, że: "Najbardziej inteligentnym narodem są Polacy z całej Europy"! Koniec cytatu. Wracamy do meritum. Było to 8-9 lat temu. "Głos Pomorza" wszedł w rasę niewiadomego pochodzenia i tak pisze: "Szukasz pracy ? Wypełnij ankietę i prześlij do redakcji albo osobiście ją przynieś". Coś w tym rodzaju brzdękali - brzdęknęli na strunach głowowych owego bluesa. Pomyślałem sobie że czemu nie, to nic nie kosztuje. Ankieta - właściwie ankietka, to maleńki kwadracik do wypełnienia. Oto wzór z gazety: imię i nazwisko: Zygmunt Jan Prusiński; adres: Stepy Mongolskie; tele. 669 44 906; zawód: Zapładniacz. Wypełniłem, nożyczkami obciąłem ten kwadracik z gazety i pojechałem osobiście do redakcji "GP". Wówczas redakcja znajdowała się przy al. Sienkiewicza w Słupsku. Na parterze budynku, w pokoju siedziały dwie utlenione na bałwana blondynki - dziewczynki, z rasy słowiańskiej. Oczywiście znany gość jestem jako tzw. "Bard", więc wstały natychmiast, jakby witały I sekretarza nie-Polskiej Zjednoczonej Partii nie-Robotniczej, o taką chociażby dzisiejszą partię jak jest dla czubków: Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska !_____ Wracajmy do meritum. Dziewczynki - blondynki, porozkraczały się na krzesełkach zaiste na pewno, chłodziły sobie letnim powietrzem tyłki i "przódki", więc podaje jednej z nich grubszej od tej cieńszej, a ona dziękując zaczyna od razu czytać. Oto scena żywego kabaretu, bo prowadzę autorski kabaret pt. Ksywa SZCZERBATY ! - Nie możecie przeczytać dziewczynki jak wyjdę ? A ona, ta grubaśnieiejsza od cieniastej cieńkówki rzecze od razu z kopyta: " - O nie panie Zygmuncie, my tego nie opublikujemy"! A ja na to jak na lato: - Jak to nie opublikujecie ? A co, zawód "Zapładniacz" nie jest profesją ?! Nie mylić Spawacz, bo też się kończy na "acz"!...______ Wyszedłem z kwitkiem beznadziejnie podniecony, bez takowej znanej Polakom przez całe ich życie, nadzieją. Polak właściwie powstał (z nadziei) i tak sobie żyje tę nadzieją że aż z tego opuchł. - O co chodzi w ogóle w tej grze ? Bo gdyby redakcja "Głos Pomorza" moją propozycję opublikowała, to do tej pory bym miał oferty od "płci ppppppięknej" (???) - a ile dzieci bym miał ? Całą armię ! Ta moja armia nazywałaby się wtedy, nie Armia Krajowa Bis a Armia Prusińszczaków ! Trzysta tysięcy jej członków z samymi oczywiście członkami, piździałeczek oczywiście by nie było, bo by to się szwendało po okolicach za kawałkiem fiuta, nie, moja armia, to konkretni samcy, prawie prymitywni jak z okresu Kamienia Łupanego. Trzaskaliby te "dzieuchy" jak pies rozwala od tyłu suki... A i milionerem bym był, bo za takowy zabieg pobierałbym honorarium artystyczne ! Cdn... Pozdrowienia dla Magdy z Koszalina - Prezydent II RP, (jako Jej Kontynuacja), 5 Czerwca 2010 r. Sobota 7:08
~Prezydent II RP
04-06-2010 / 00:00
Magda, o tym samym napisałaś do mnie na Naszej Klasie. O co ci chodzi dziewczyno ? Skąd wiesz że mogę zadowolić połowę dziewczyn w Afryce ? Piszą do mnie... Skąd się dowiedziały że mój pierwszy zawód, wolny zawód to "Zapładniacz" ? Pozdrawiam Cię serdecznie Marto. Jesteś okropnie nadziana temperamentem i ekspresją... Zygmunt Jan Prusiński, Internetowy Prezydent II RP, (jako Jej Kontynuacja), 4 Czerwca 2010 r. Piątek 23:05
~Prezydent II RP
01-06-2010 / 00:00
Ty pierniku niesłodki, moje wiersze skasowałeś, ty drobno-propagandowy ! Zachowujesz się jak stary komuch z PZPR ! Jeszcze raz powtórzę, Platforma nie-Obywatelska nie jest polską partią ! nasza-klasa.pl/profile/16962446/gallery/88________________"Nieświad chorym z nienawiści kawaler"... nasza-klasa.pl/profile/16962446/gallery/88 Filip Stankiewicz: Proszę zobaczyć inne jego zdjęcia w galerii i ocenić._________________Do Filipa Stankiewicza: Panie Filipie, zgadza się, skasował ten ślicznota czy ślicznotka tam moje teksty. Cenzor z PO ! nasza-klasa.pl/profile/16962446/gallery/88____________Publicysta Filip Stankiewicz pisze do mnie: "To profil przeciwnika PiS": - Czy to prawda ? Ty, "Nieświadomym chorym z nienawiści kawaler"... nasza-klasa.pl/profile/16962446/gallery/88________________WYBÓR PEWNY NA STO PROCENT !!! Nigdy Bronisław Komorowski ! Zawsze Jarosław Kaczyński ! - Zygmunt Jan Prusiński Internetowy Prezydent II RP (jako Jej Kontynuacja).
~Prezydent II RP
01-06-2010 / 00:00
Do agenta "filmowego" Bronisława Komorowskiego: "Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie"!_______________Apel do polityków: Zaprzestańcie wciąż mówienia absurdów, choćby te, cytuję: "Wojna pomiędzy Polakami"; "Polacy walczą z Polakami"... To nie Polacy się zwalczają - to słudzy i zdrajcy Polski na rzecz Okupantów i Zaborców ! To żydzi zwalczają się wzajemnie a nie Słowianie - Polacy, z Kultury Chrześcijańskiej i Łacińskiej !_____________PRAWDA WYJDZIE NA JAW W zeszłotygodniowym artykule "Ministrowie obrony prywatnej spółki" opisaliśmy, jak dzięki decyzjom ówczesnych szefów resortu obrony, Janusza Onyszkiewicza i Bronisława Komorowskiego, wyprowadzono działkę z terenu Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie do prywatnej spółki Euro-Medical Lilianny Wejchert.______________Mimo protestów władz szpitala Onyszkiewicz zdecydował się 6 czerwca 2000 r. (kilka dni przed odejściem z urzędu) przekazać prywatnej spółce wart około 2,5 mln zł teren o pow. 2500 mkw. Jego zdaniem był to teren... "zbędny dla wojska".________________ Mimo interwencji w tej sprawie m.in. ówczesnego szefa Sztabu Generalnego gen. Henryka Szumskiego, który uważał, że jest to bardzo niekorzystne dla armii, decyzję podtrzymał Komorowski. teczki.obserwowani.pl/8561.html______________ANTY UNIA CAŁA POLSKA ! Otrzymałem od nich treść, uważam że trafną, bo co to jest ta PO ? Cytuję: "Precz ze zdrajcami z Platformy Obywatelskiej"!!! Niech żyje Prawo i Sprawiedliwość !!! NIECH ŻYJE POLSKA PODZIEMNA !!!
~Prezydent II RP
01-06-2010 / 00:00
Bronek Komorowski - dywersant też podpisał się żeby głodni Polacy jako zniszczony naród wypłacił 65 miliardów dolarów USA żydom, tylko dlatego, że oni są żydami a my Polakami. tylko dlatego. Bronek, z ciebie taki Polak jak ze mnie Andrzej Gołota !________________ Z sieci: Kolega Bronka Komorowskiego Łukasz Maria Abgarowicz - Abgner - poseł PO, głosował za przekazaniem żydom w USA $65 miliardów bezpodstawnych "odszkodowań"._________________ Z sieci: "I taki agent WSI wpycha się na stanowisko Prezydenta RP ? SKANDAL !!! Nie ma za grosz honoru więc sam nie zrezygnuje.To wyborcy powinni pokazać mu że jego miejsce jest na śmietniku historii".______________ - Czytajcie Polacy, czytajcie, kto to jest Bronisław Komorowski ? Handlarz !!! www.medianet.pl/~naszapol/0842/0842pazi.p...__________________ - Kim jest Bronisław Komorowski, w rzeczywistym wymiarze: "Niestety nie dla wszystkich, ani nawet dla większości. Ta wiedza powinna stać się wiedzą powszechną"!!!_________________ Do agenta "filmowego" Bronisława Komorowskiego: "Tak jak jestem przekonany, że ta "katastrofa" była zamachem, tak nie za bardzo potrzebuję takich informacji o Komorowskim, gdyż to też jest najzupełniej jasne"!______________ Do agenta "filmowego" Bronisława Komorowskiego: " Agenci, udających polskich patriotów opozycjonistów, wszystko zawdzięczają okrągłemu stołowi z Bolkiem, Olinem, i tym s.s.żółwiem - jako fachowcem od grubych kresek itd. Piękną mamy "wolną" Polskę"!..
~Prezydent II RP
01-06-2010 / 00:00
Pani Izabelo, przecież to nie ja piszę a moi "ulubieńcy"! Ja na Komorowskiego dywersanta to wie Pani co (kładę ?), nie dokończę. Ja daję głos na Jarosława Kaczyńskiego ! Pozdrawiam. A teraz puszczę kilka kawałków o Bronku... Pozdrawiam. Zygmunt Jan Prusiński, Internetowy Prezydent II RP, (jako Jej Kontynuacja), 1 Czerwca 2010 r. Wtorek 21:11.
~Prezydent II RP
27-05-2010 / 00:00
Witam Panie Rambo ! Jeszcze nie zdążyłem poskładać ciekawostek o towarzyszu Bronku Komorowskim a on sam dał Panu powód i przyczynę, kim jest... Oto dzisiaj wybrał aferzystę TW komunistę tow. Belkę Marka. - I Pan chciał na niego głosować ?_____________W ostatniej chwili uciekł mi tow. Belka, kiedy napisałem pozew na niego i pozwałem go w warszawskim sądzie. Zmienił adres a nowego nie miałem. - Pozdrawiam Serdecznie. Zygmunt Jan Prusiński, Internetowy Prezydent II RP, (jako Jej Kontynuacja), 27 Maja 2010 r. Czwartek 15:45
~Prezydent II RP
27-05-2010 / 00:00
UWAGA ! W niedzielę, 30 maja odbędzie się Protest w sprawie prowadzenia śledztwa katastrofy w Smoleńsku. Zapraszam wszystkich przed Pałac Prezydencki w Warszawie na godz. 17:00 ! Będzie Jan Pospieszalski i "Gazeta Polska". Przekażcie to dalej ! Zygmunt Jan Prusiński 27 Maja 2010 r.