Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 sierpnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Windykatorzy nie mogą domagać się zapłacenia przedawnionych należności. Przymusowej egzekucji długu może dokonać jedynie komornik sądowy.

Prawie 1,5 mln osób ma w Polsce problemy ze spłatą zobowiązań finansowych – wynika z badań InfoMonitor Biura Informacji Gospodarczej. Wierzyciele, chcąc odzyskać pieniądze, masowo decydują się na usługi firm windykacyjnych, od których oczekują przede wszystkim skuteczności w działaniu.

– Metody postępowania firm windykacyjnych przekraczają nie tylko barierę dobrych obyczajów, ale i granice prawa – mówi Marcin Mamiński, partner zarządzający Mamiński & Wspólnicy.

Za niedozwolone praktyki firma EOS KSI Polska zapłaci 194 804 zł kary. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał przedsiębiorcęm. in. za wysyłanie listów sugerujących podjęcie działania przez komornika czy zobowiązujących do wyjawienia majątku. Za podobne działania prezes UOKiK ukarał wcześniej firmę Kruk na kwotę 90 691,39 zł oraz Ultimo karą w wysokości 500 tys. zł.

– Firmy windykacyjne posiadają jedynie kompetencje do prowadzenia negocjacji między konsumentem a przedsiębiorcą, któremu zalega ze spłatą zobowiązania – mówi Małgorzata Cieloch z UOKiK.

Tymczasem windykatorzy mają na sumieniu wysyłanie do dłużników listów zatytułowanych jako egzekucja komornicza oraz dołączanie do nich wniosków o wszczęcie egzekucji oraz stosowanie prób ustalenia majątku dłużnika. Takie celowe wprowadzanie w błąd konsumentów ma sugerować m.in., że jest prowadzone wobec nich postępowanie i że będą musieli pokryć wszystkie koszty postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Windykacja to nie egzekucja

– Firma windykacyjna nie może wprowadzać dłużników w błąd, podając nieprawdziwe informacje dotyczące postępowania egzekucyjnego – tłumaczy Krzysztof Tobolewski, radca prawny z kancelarii Sowisło & Tobolewski.

Jedynym legalnym sposobem na przymusowe zaspokojenie wierzytelności poprzez ściągnięcie jej z majątku dłużnika jest bowiem prowadzenie egzekucji komorniczej.

– Wszczęcie takiej egzekucji możliwe jest dopiero po uzyskaniu jednego z tytułów egzekucyjnych – mówi Marcin Mamiński. O ile więc dłużnik nie poddał się egzekucji w akcie notarialnym lub jego dług nie wynika np. z czynności dokonanej z bankiem, to jedyną co do zasady podstawą prowadzenia przeciw niemu egzekucji jest wyrok sądowy – wyjaśnia prawnik.

Firmy mogą negocjować

Firmy windykacyjne mogą prowadzić negocjacje i stosować perswazję, ale nie mają prawa stosować żadnych środków przymusu.

Niestety, nie wszyscy windykatorzy stosują się do tych zasad. Co więcej, niektórzy bezprawnie usiłują np. zmusić klientów do zapłaty kosztów niewynikających z umowy lub zwrotu długów, które uległy już przedawnieniu. Dlatego, zlecając firmie windykacyjnej ściągnięcie należności, warto sprawdzić, czy deklaruje ona stosowanie zasad dobrych praktyk.

– Certyfikat zgodności praktyk biznesowych z dobrymi praktykami jest rodzajem zobowiązania, a brak jego wypełniania skutkuje pociągnięciem firmy do samorządowej odpowiedzialności – mówi Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.

Nie trzeba wpuszczać

Potępioną przez UOKiK praktyką windykatorów jest wysyłanie listów zapowiadających wizytę pracownika, który miałby określić wartość majątku dłużnika i sporządzić dokumentację fotograficzną.

– Nie ma możliwości, by ktokolwiek poza komornikiem, np. pracownik firmy windykacyjnej, domagał się wyjawienia składników majątku, zajął dłużnikowi samochód, pobierał od pracodawcy część jego wynagrodzenia czy, co wydaje się już nie do pomyślenia, bez zgody właściciela przekroczył próg jego mieszkania – mówi Marcin Mamiński.

Co więcej, zdaniem Krzysztofa Tobolewskiego, wykonywanie dokumentacji fotograficznej majątku dłużnika może też w konkretnej sytuacji stanowić naruszenie dóbr osobistych, a w szczególności prawa do prywatności.

– W takim przypadku dłużnik mógłby domagać się w sądzie usunięcia skutków naruszeń oraz zapłaty zadośćuczynienia – uważa Krzysztof Tobolewski.

Prawnicy wskazują też, że pisma wysyłane przez firmy windykacyjne nie powinny być pisane odręcznie. Niestety, tak się zdarza, a dodatkowo zawierają one prośbę o kontakt telefoniczny bez podawania przyczyny i informacji, że adresatem jest firma windykacyjna.

– Jest to niedopuszczalne, zwłaszcza jeśli firmy działają w formie spółek prawa handlowego, gdyż przepisy nakładają na spółki obowiązek oznaczania swoich pism firmą, siedzibą i adresem pod rygorem grzywny – tłumaczy Krzysztof Tobolewski.

Upublicznienie danych

Firmy windykacyjne stosują jeszcze jedną, niedozwoloną praktykę. Mianowicie informują dłużnika o automatycznym przekazaniu danych dłużnika do Biura Informacji Gospodarczej, sugerując, że oznaczać to będzie brak możliwości np. zaciągania kredytu czy kupowania na raty.

W przypadkach jaskrawego łamania prawa przez firmy windykacyjne warto rozważyć także zgłoszenie takich działań na policję.
Paletę środków prawnych mogą uzupełnić także w skrajnych sytuacjach przepisy karne dotyczące np. naruszenia miru domowego czy gróźb karalnych jak również powództwa cywilne, np. o naruszenie dóbr osobistych. Skuteczne może okazać się również wytoczenie powództwa cywilnego lub zawiadomienie UOKiK o nielegalnych praktykach.

za gazetaprawna.pl


Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Prawnik
05-01-2013 / 20:41
Długi bankowe, ubezpieczeniowe, telekomunikacyjne i inne umowne przedawniają sie po 3 latach w oparciu o art 118 KC i po tym terminie wszyscy mogą was pocałować w pupcie. Natomiast Polskie prawo nie pozwala na przejmowanie długów obywateli bez ich pisemnej zgody. Ponadto wypowiedziane umowy mają moc dwustronną i nie zezwalają banka i innym firmą sprzedawać istniejące i nieistniejące roszczenia bez naszej zgody. Zresztą od egzekucji długów są komornicy i sądy.
~roman
05-01-2013 / 20:29
Długi przedawnione nie istnieją a przepis stalinowski KC art 509 KC na który powołują sie bezprawnie działające w Polsce firmy windykacyjne zostanie uchylony przez Trybunał Konstytucyjny RP jako niezgodny z konstytucyjną ochroną praw nabytych!!! Od windykacji zobowiązań są komornicy i to wszystko, jak będą was nachodzić windykatorzy lub dręczyć listami i telefonami przekazujcie to do prokuratury, zawiadamiając o popełnieniu przestępstwa przez tych cwaniaczków. Tylko w Polsce i Ruminii ta przestepcza działalność rządu, który toleruje to bezprawie ma miejsce. Działanie tych pajaców jest niezgodne z prawem UE i Konstytucją RP zatem do Trybunału Konstytucyjnego zaskarżajcie te komunistyczne przepisy na które te bezprawne firemki się powołują !!!
~obyszcie się Polacy
29-12-2012 / 16:15
Dług przedawniony nie istnieje i zwyczajnie wygasa tylko PO Tuska toleruje to bezprawie znęcając sie nad własnym narodem za pośrednictwem cwaniaków, którzy za grosze nabywają nieistniejące długi od zachodnich firm i banków które działają bezprawnie i nie płacą w Polsce podatków za sprawą PO i Tuska Który im na to przyzwala! Wszystkie buble prawne proszę kierować do trybunału Konstytucyjnego by je uchylał włącznie z brakiem ustawy reprywatyzacyjnej w Polsce co też jest niezgodne z art 32 i 21 obecnej Konstytucji RP oraz EKOPCZ w Strasburgu, którą stosujemy w Polsce w prost i na równi z Konstytucją RP nie dajcie sie złodziejskim firmą wyłudzającym od was nienależne pieniądze!!
~prawnik
29-12-2012 / 16:05
Wystarczy kilku posłów lub każdy to może zrobić osobiście by wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie przez TK niezgodności z Konstytucją RP i jej art 32 oraz ochroną praw nabytych przedawnionych roszczeń, które w dniu przedawnienia wygasły bezpowrotnie! Ich windyfikacja w Polsce i Rumuni jest bezprawna i niezgodna z prawem unijnym oraz Konstytucją RP zatem piszcie pozwy do TK i interpelacje do posłów RP by usunęli z prawa zapis niezgodny z prawem dający przyzwolenie na bezprawne działanie firm windyfikacyjnych opanowanych przez cwaniaków i byłych SBeków!!!!
~Kama
27-09-2012 / 20:39
Do asdf. Nie masz racji. Sposób działania firm windykacyjnych w Polsce pozostawia dużo do życzenia. Firmy działają na szkodę innych wierzycieli, z którymi dłużnik może mieć podpisane ugody wymuszając spłaty przekraczające dochody dłużnika, a takie postępowanie jest karalne co stanowi KC. Nie każdy komu podwija się noga jest cwaniakiem i złodziejem. Dla niektórych zaciągnięcie kredytu to był jedyny ratunek chociażby żeby ratować życie dziecka czy kogoś z rodziny, tak więc pisanie takich bzdur co zrobiłeś jest wręcz karygodne i świadczy tylko i wyłącznie o nie zrozumieniu przez Ciebie chyba tak naprawdę życia.
~asdf
31-07-2012 / 09:12
Kochani dłużnicy: zacznijcie spłacać długi, to nie będzie problemu. Typowo Polskie podejście: ukraść pieniądze i udawać pokrzywdzonego. Firmy windykacyjne dla wielu są ostatnią deską ratunku przed złodziejami i cwaniaczkami, którzy nie chcą oddawać pieniędzy komuś, kto na nie ciężko pracował.
~czesław tabojko
20-11-2011 / 18:37
wszystkim chcem powiedziedziec że firmy z wrocławia takie jak NAVI LEX KINGA BROŃSKA I WSPOLNICY. FIRMA KRUK .FIRMA ULTIMO INNE PRZESTANO DZIAŁAC BO JUZ NIEDLUGO BEDZIE NAKAZ WYDANY PRZEZ MINSTERSTWO FINANSOW O SPRAWDZENIE ICH I ZAMKNIECIU TYCH KANCELARI WINDYKACYJINYCH WKONCU PRZESTANO NACHODZIC I NEKAC LUDZI STRASZYC SĄDAMI I KOMORNIKAMI BO TO JEST ŻENADA ŻEBY KTOS ZALORZYŁ SE SPOŁKIE I KASE TRZEPAL OD BEZROBOTNYCH LUDZI JAK NIE MAJO PRACY I SRODKOW DO ŻYCIA WRESZCIE DUŻO LUDZI POZEW ZLORZYŁO DO PROKURATURY TEZ NA TE FIRMY I DO NARODOWEJ IZBY KONTROLI SKARBOWEJ I ZAMKNO WKONCU TE FIKCYJNE FIRMY WINDYKACYJNE I UAKARJO JE DUŻYMI GRZYWNAMI A ZWLASZCZA TO KANCELARJE NAVI LEX BO TO MAFIA TAM SIEDZI I CHARACZE SCIĄGAJO DO DRZWI PUKAJO LUDZIOM I STRASZO JAK ICH UKARAJO TO W KOSCIOŁKU DAM NA TACE KSIEDZU ZA TO ZE ZAKONCZY SIE TE KANCELARIE FIKCYJNE WPOLNICZE .POZDRAWIAM WSZYSTKICH NA TYM FORUM POD KONIEC ROKU BEDZIE GLOSNO O TEJ KANCELARI PRAWNEJ NAVI LEX Z WROCŁAWIA BO I TELEWIZJA TVN 24 TEZ PRZEPROWDZI SLEDZTWO I PUSCI NA ZYWO W TELEWIZJI LUDZIE TO TAK NIE MOZE BYC W POLSKIM PANSTWIE POLSKIM ZEBY MAFIA SCIĄGALA PRZEDAWNIONE DLUGI KTORYCH NIE MA .
~Grażyna
17-03-2010 / 00:00
W Wałbrzychu WTBS spółka z o.o. wykorzystuje firmę windykacyjna " KOKSZTYC " z Wrocławia. Która nachodzi lokatorów w domu, grozi pisemnie i telefonicznie a nadmiar tego przygotowuje pozwy o wirtualne długi i koszty procesowe a sąd bez badania sprawy zaocznie , z rygorem natychmiastowej wykonalności wydaje wyroki o zapłatę i eksmisję na bruk . Są nabija kasę prawnikom i wydaje wyroki na postawie prawidłowo dostarczony 2 razy awizo a potwierdza to pieczątka panienka z okienka na poczcie. mamy dowody że listonosz zaprzyjażniony z powodem nie dostarcza listów ani awiz tylko po to aby wykorzystać prawo dzikie jakie obowiązuje w Polsce.
~marek
17-01-2010 / 00:00
Firmy windykacyjne ....totalna ignorancja prawa i jakiejkolwiek etyki,pomimo szumnych wypowiedzi. Procesuję się z ultimo,tzn.złożyłem sprzeciw do nakazu zapłaty o jaki wystąpili w sądzie i był na tyle umotywowany,że sędzia skierował sprawę do trybu spornego.One jednak swoje...i powołują się na unieważniony nakaz zapłaty żądając wpłaty,:)))Na roazprawie oczywiście się nie pojawili za to pismo sugerujące, że mają ten nakaz w kieszeni wywołało niemałe zażenowanie na twarzy sędziny.Pismo podpisane przez radcę prawnego który też pewne zasady przestrzegać powinien,a lekceważenie sądu zwiększa jednak szanse że ich racje i interpretacja faktów nie zostaną uwzględnione i pozew zostanie oddalony.