Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
24 listopada 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Windykatorzy nie mogą domagać się zapłacenia przedawnionych należności. Przymusowej egzekucji długu może dokonać jedynie komornik sądowy.

Prawie 1,5 mln osób ma w Polsce problemy ze spłatą zobowiązań finansowych – wynika z badań InfoMonitor Biura Informacji Gospodarczej. Wierzyciele, chcąc odzyskać pieniądze, masowo decydują się na usługi firm windykacyjnych, od których oczekują przede wszystkim skuteczności w działaniu.

– Metody postępowania firm windykacyjnych przekraczają nie tylko barierę dobrych obyczajów, ale i granice prawa – mówi Marcin Mamiński, partner zarządzający Mamiński & Wspólnicy.

Za niedozwolone praktyki firma EOS KSI Polska zapłaci 194 804 zł kary. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał przedsiębiorcęm. in. za wysyłanie listów sugerujących podjęcie działania przez komornika czy zobowiązujących do wyjawienia majątku. Za podobne działania prezes UOKiK ukarał wcześniej firmę Kruk na kwotę 90 691,39 zł oraz Ultimo karą w wysokości 500 tys. zł.

– Firmy windykacyjne posiadają jedynie kompetencje do prowadzenia negocjacji między konsumentem a przedsiębiorcą, któremu zalega ze spłatą zobowiązania – mówi Małgorzata Cieloch z UOKiK.

Tymczasem windykatorzy mają na sumieniu wysyłanie do dłużników listów zatytułowanych jako egzekucja komornicza oraz dołączanie do nich wniosków o wszczęcie egzekucji oraz stosowanie prób ustalenia majątku dłużnika. Takie celowe wprowadzanie w błąd konsumentów ma sugerować m.in., że jest prowadzone wobec nich postępowanie i że będą musieli pokryć wszystkie koszty postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Windykacja to nie egzekucja

– Firma windykacyjna nie może wprowadzać dłużników w błąd, podając nieprawdziwe informacje dotyczące postępowania egzekucyjnego – tłumaczy Krzysztof Tobolewski, radca prawny z kancelarii Sowisło & Tobolewski.

Jedynym legalnym sposobem na przymusowe zaspokojenie wierzytelności poprzez ściągnięcie jej z majątku dłużnika jest bowiem prowadzenie egzekucji komorniczej.

– Wszczęcie takiej egzekucji możliwe jest dopiero po uzyskaniu jednego z tytułów egzekucyjnych – mówi Marcin Mamiński. O ile więc dłużnik nie poddał się egzekucji w akcie notarialnym lub jego dług nie wynika np. z czynności dokonanej z bankiem, to jedyną co do zasady podstawą prowadzenia przeciw niemu egzekucji jest wyrok sądowy – wyjaśnia prawnik.

Firmy mogą negocjować

Firmy windykacyjne mogą prowadzić negocjacje i stosować perswazję, ale nie mają prawa stosować żadnych środków przymusu.

Niestety, nie wszyscy windykatorzy stosują się do tych zasad. Co więcej, niektórzy bezprawnie usiłują np. zmusić klientów do zapłaty kosztów niewynikających z umowy lub zwrotu długów, które uległy już przedawnieniu. Dlatego, zlecając firmie windykacyjnej ściągnięcie należności, warto sprawdzić, czy deklaruje ona stosowanie zasad dobrych praktyk.

– Certyfikat zgodności praktyk biznesowych z dobrymi praktykami jest rodzajem zobowiązania, a brak jego wypełniania skutkuje pociągnięciem firmy do samorządowej odpowiedzialności – mówi Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.

Nie trzeba wpuszczać

Potępioną przez UOKiK praktyką windykatorów jest wysyłanie listów zapowiadających wizytę pracownika, który miałby określić wartość majątku dłużnika i sporządzić dokumentację fotograficzną.

– Nie ma możliwości, by ktokolwiek poza komornikiem, np. pracownik firmy windykacyjnej, domagał się wyjawienia składników majątku, zajął dłużnikowi samochód, pobierał od pracodawcy część jego wynagrodzenia czy, co wydaje się już nie do pomyślenia, bez zgody właściciela przekroczył próg jego mieszkania – mówi Marcin Mamiński.

Co więcej, zdaniem Krzysztofa Tobolewskiego, wykonywanie dokumentacji fotograficznej majątku dłużnika może też w konkretnej sytuacji stanowić naruszenie dóbr osobistych, a w szczególności prawa do prywatności.

– W takim przypadku dłużnik mógłby domagać się w sądzie usunięcia skutków naruszeń oraz zapłaty zadośćuczynienia – uważa Krzysztof Tobolewski.

Prawnicy wskazują też, że pisma wysyłane przez firmy windykacyjne nie powinny być pisane odręcznie. Niestety, tak się zdarza, a dodatkowo zawierają one prośbę o kontakt telefoniczny bez podawania przyczyny i informacji, że adresatem jest firma windykacyjna.

– Jest to niedopuszczalne, zwłaszcza jeśli firmy działają w formie spółek prawa handlowego, gdyż przepisy nakładają na spółki obowiązek oznaczania swoich pism firmą, siedzibą i adresem pod rygorem grzywny – tłumaczy Krzysztof Tobolewski.

Upublicznienie danych

Firmy windykacyjne stosują jeszcze jedną, niedozwoloną praktykę. Mianowicie informują dłużnika o automatycznym przekazaniu danych dłużnika do Biura Informacji Gospodarczej, sugerując, że oznaczać to będzie brak możliwości np. zaciągania kredytu czy kupowania na raty.

W przypadkach jaskrawego łamania prawa przez firmy windykacyjne warto rozważyć także zgłoszenie takich działań na policję.
Paletę środków prawnych mogą uzupełnić także w skrajnych sytuacjach przepisy karne dotyczące np. naruszenia miru domowego czy gróźb karalnych jak również powództwa cywilne, np. o naruszenie dóbr osobistych. Skuteczne może okazać się również wytoczenie powództwa cywilnego lub zawiadomienie UOKiK o nielegalnych praktykach.

za gazetaprawna.pl


Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~hsToulk
19-03-2017 / 04:57
ysubjectf levitraedpharm.com/ >buy levitra online wthere'sz levitraedpharm.com/ >levitra coupon
~bdApeme
13-03-2017 / 06:33
pshoulderm cytotecon.review/>order cytotec vscenet cytotecon.review/>buy cytotec
~ixApeme
13-03-2017 / 01:22
bnayj cytotecon.review/ >where can i buy misoprostol ohimselfp cytotecon.review/>cytotec
~hello
14-09-2015 / 08:07
~jbddykm
13-09-2015 / 01:05
vcfhvlyx
~Kgrtkuab
13-08-2015 / 14:31
~Viola
20-12-2014 / 16:57
I think other web site proprietors souhld take this site as an model, very clean and excellent user friendly style and design, let alone the content. You're an expert in this topic!
~Human Capital
07-06-2014 / 15:19
Witam , mam pytanie bo ostatnio dostałem pismo od Navi lex , jestem z warszawy ma moze ktoś jakies rozwiazanie prawne tych sytuacji ??
~sap
29-01-2014 / 14:46
PROCEDURA POSTEPOWANIA Z FIRMAMI WINDYKACYJNYMI Art. 1 W sytuacji kiedy zwraca się do nas firma windykacyjna należy niezwłocznie porozumieć się nie z w/w firmą (o co ona usilnie zabiega), ale z naszym prawnikiem. Jeżeli takiego nie mamy należy go poszukać. Prawnik winien być biegły i doświadczony w zakresie prawa dotyczącego wierzytelności; należy zasięgnąć opinii na jego temat i nie kierować się do pierwszego lepszego. Pieniądze wydane na usługę prawniczą mogą być nieporównywalnie mniejsze od zaspokojenia żądań firmy windykacyjnej. Nasz prawnik również zauważy moment, kiedy ktoś względem nas narusza prawo i kiedy należy zawiadomić wymiar sprawiedliwości (np. policję). Art. 2 Z firmą windykacyjną nie ma negocjacji i nie należy w żadnym wypadku ich prowadzić. 1) Celem zabiegów firm ściągających długi od społeczeństwa jest dochodzenie własnych żądań. Priorytetowym zadaniem prowadzącym do tego celu jest pozbawienie obywateli prawa do obrony przed organami państwa, np. doprowadzenie do uznania długu, uzgodnienie rat, terminów wpłat, etc. Firma prowadzi negocjacje tylko na tym polu. Należy bezwzględnie uważać, by nie doszło do osiągnięcia sukcesu firmy naszym kosztem. Firma jest cwana, my musimy być bardziej cwani. 2) Z podmiotami tego rodzaju nie należy w żadnym wypadku nawiązywać lub podejmować jakiejkolwiek korespondencji – ani słownej (telefonicznie), ani (tym bardziej) pisemnej (pisma, e-maile, SMS-y, etc.). W żadnym wypadku nie należy potwierdzać naszych danych osobowych (w celu naszej „identyfikacji”) lub stosować się do wskazówek, sugestii, rad, ostrzeżeń przedstawicieli w/w firm. Rozwiązaniem przed nękającymi telefonami jest odpowiednie ustawienie wewnętrznych parametrów telefonu, lub zmiana numeru. Nie zastosowanie się do tego zalecenia skutkuje przejęciem inicjatywy przez w/w firmę, uzyskania przez nią interesujących dla niej informacji i, z reguły do doprowadzenia nas do niekorzystnego rozporządzenia naszym majątkiem. W żadnym wypadku nie wolno, nie tylko „iść na ugodę”, ale wręcz nie należy rozmawiać wcale. Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej nie ma obowiązku rozmawiać z kimkolwiek (poza przypadkami ściśle określonymi w obowiązującym prawie). Pisma kierowane do nas przez w/w podmioty gospodarcze trudniące się windykacją nie mają żadnego znaczenia finansowego ! Osoba, która wypłaca firmom windykacyjnym pieniądze na podstawie wątpliwej jakości korespondencji lub rozmów telefonicznych (jeszcze bardziej wątpliwych) należy do naiwnych i zaspokaja niesprawdzone zachcianki podmiotu społecznego (prywatnej firmy), co jest wysoce szkodliwe. Pieniądze wypłacamy tylko na prawomocny (!) sądowy nakaz zapłaty lub notarialną ugodę – na co musi być konieczna zgoda i zalecenie naszego prawnika. 3) Logika postępowania podpowiada, że gdy firma w końcu wygra tzn. na „do widzenia” wejdzie w posiadanie prawomocnego sądowego nakazu zapłaty, (co nie jest z góry przesądzone) to będziemy musieli uregulować zobowiązanie lub okazać naszą niewypłacalność. Jeżeli płacimy bez walki na „dzień dobry”, to z góry przesądzamy wynik własnych spraw. Koszty sądowe nie są tak astronomicznie duże w stosunku ze stratą, jaką byśmy ponieśli nieroztropnie dając zarobić w/w firmom. Pamiętajmy: - każda nasza inicjatywa wobec w/w firm prowadzi do nieuchronnej straty naszych pieniędzy; - wszystko, co powiemy (nie daj Boże napiszemy: list, e-mail, sms) może być (i będzie) wykorzystane przeciwko nam - jeżeli, cokolwiek wpłacimy bez prawomocnego sądowego nakazu zapłaty (nawet 1 gr) pod jakimkolwiek pozorem to przegraliśmy Absolutnie nie wolno: pisać, prowadzić dyskusji, rozmów, wpłacać, zawierać (np. ugodę), deklarować, ulegać, przyjmować (np. propozycje, wizyty, etc.), wpuszczać, wierzyć, oczekiwać wobec firm windykacyjnych ! Art. 3 Z firmą windykacyjną nie ma sentymentów i nie należy ich jej okazywać; Firma nam ich nie okaże, ponieważ skończyłaby się jej racja istnienia (zysk). Firma windykacyjna prowadzi swoją działalność z pobudek czysto ekonomicznych; jedynym (!) motywem (powodem) jej działalności jest uzyskanie korzyści materialnych. Art. 4 Osoba zadłużona (dłużnik), jest podmiotem, któremu przysługuje elementarne prawo do obrony. Działania firm windykacyjnych zawsze (!) zmierzają do pozbawienia nas tego prawa (tzw. egzekucja przed sądowa, polubowna, etc) oraz do uczynienia z nas przedmiotu do zarabiania pieniędzy. Art. 5 Obroną należy także objąć naszych spadkobierców Dług jest tam gdzie są dłużnicy. Zobowiązanie (dług) nie istnieje wiecznie w świecie abstrakcji (np. w dokumentach księgowych). Należy pozbawić naszych spadkobierców (np. dzieci, wnuki, etc) statusu dłużników, którymi mogliby się stać podczas naszej nieobecności lub po naszej śmierci; należy zabezpieczyć naszą i spadkobierców przyszłość pod kątem działania w/w podmiotów gospodarczych korzystając z porad zaufanych prawników. Art. 6 Tzw. „dylematy moralne” dłużnika. Wobec firm windykacyjnych nie należy się nimi kierować. Są to podmioty prywatne i nie zawieraliśmy z nimi żadnych umów; nie pożyczają nam pieniędzy lub innych dóbr, nie są wierzycielami - nie czynią z nas dłużników, ale długi przejmują od innych; mogą reprezentować wierzycieli lub wykupić wierzytelności (w celu zarobienia pieniędzy); stają się one, zatem wierzycielami tylko w sensie prawnym i prawo jest tą siłą, które należy im przeciwstawić. Wszelkie obawy, że wyrządzamy komukolwiek krzywdę są manipulacją naszego źle rozumianego poczucia uczciwości lub manipulacją ze strony samych firm (nikt im nie kazał reprezentować czy kupować czegokolwiek). Nie łudźmy się: miłość do Ojczyzny, interes społeczny czy sprawiedliwość nie są wartościami, którymi kierują się omawiane podmioty gospodarcze; wręcz odwrotnie: cwaniacki charakter prowadzonej przez nie działalności określa ich pozycję moralną. Art. 7 Żerowanie na wierzycielach. Podstawą początku działalności firm trudniących się windykacją jest żerowanie na wierzycielach oferując im reprezentowanie przed dłużnikiem i organami państwa lub wprost odkupienie wierzytelności w zamian za spodziewane korzyści majątkowe. Oczywiście należy wspomnieć, iż wierzyciel ma pełne prawo dysponować swoimi wierzytelnościami i nikt do niczego go nie zmusza. Szkodliwy charakter prywatnych podmiotów gospodarczych trudniących się windykacją polega na tym, iż podmioty te z czystej chęci zarobienia pieniędzy „wcinają” się pomiędzy obywateli i na własną rękę dążą do swoistego „wymierzenia sprawiedliwości”. Pamiętajmy: - prawo Rzeczypospolitej Polskiej broni swoich obywateli przed w/w praktykami i należy posłużyć się tym prawem. Pieniądze to nie wszystko. Art. 8 Pokusa „świętego spokoju”. tj. pokusa, by ulec żądaniom za cenę tzw. „świętego spokoju”; 1) dotyczy ona osób starszych, samotnych, słabszych psychicznie, etc; 2) pojawia się pytanie o cenę tego spokoju (np., co innego, jeżeli gra idzie o 100 PLN, a co innego, jeżeli o 30.000 PLN); 3) osoby słabsze winne zwrócić się do osób silniejszych (rodziny, proboszcza, rzecznika praw, etc.). Art. 9 Ugodę, spłatę, pertraktacje, deklaracje wobec firm windykacyjnych (cwaniackich) pod patronatem prawnika prowadzimy i zawieramy tylko w dwóch przypadkach: - ponieważ tego chcemy i już - ponieważ wg opinii zaufanych przez nas prawników jest to dla nas najlepsze rozwiązanie Art. 10 Zauważone działania firm windykacyjnych polegają na: - zastraszeniu; - przedstawianiu w sposób narastający potencjalnych możliwości firmy windykacyjnej w celu wyegzekwowania pieniędzy (np. skierowania sprawy do agencji detektywistycznej, następnie do „ko
~Bosa
12-03-2013 / 12:31
ludzie przestancie placic tym zlodzieja a wtedy zródelko wyschnie i zdechna smiercia naturalna, rzad jz dawno powinnien zamknac bandytą te firmy ktore z uczciwym sciaganiem dlugu nie maja nic wspolnego , trzeba sie za nich wziazc bo bedziecie placic do zasranej smierci bo oni nawet jak zaczniecie splacac tojuz was z lap nie wypuszcza bo caly czas doklejaja odsetki i wyglada to tak -cos zaplaciles i jestes szczesliwy nie ciesz sie za chwile znowu bedziesz mial dlug taki sam gdyz dowala ci odsetki i zawsze bedzie krok do przodu ale zaraz krok do tylu czyli niewolnictwo i pacenie do konca zycia Panie Gowin czy Pan tego nie widzi potrzebuje pan specjalnych zaproszen do zabrania sie za drani?