Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
23 maja 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Wniosek o podjęcie przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej Janusza Kochanowskiego wzruszenia prawomocnego zaocznego wyroku wydanego z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa materialnego cz.2 dr Zbigniew Kękuś

Jak wielkiego idiotę by sam z siebie nie zrobił Andrzej Pogorzelski niefortunnie sprawujący urząd Zastępcy Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej, mnie się jednak bardzo przydał.

Oto wszystkie, wybrane przeze mnie z odpowiedzi, jaką na interpelację Posła Z. Wassermanna udzielił Zastępca Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski Marszałkowi Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Bronisławowi Komorowskiemu cytaty potwierdzające, że skazujący mnie wyrok został wydany z naruszeniem prawa materialnego – patrz: strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja Posła Zbigniewa Wassermanna, nr 11505, Załącznik 1 :

  1. „Ustosunkowując się do tej /Posła Z. Wassermanna – ZKE/ argumentacji, a także do pytań zawartych w interpelacji, zauważyć należy, że zarzut wydania wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06, z rażącym naruszeniem art. 226 § 1 K.k. jest jak najbardziej trafny”.
  2. „W tej sytuacji po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ w omawianej sprawie znieważenie funkcjonariuszy publicznych przez oskarżonego nie było dokonane podczas wykonywania przez nich czynności służbowych, prokurator popierający przed sądem wniesiony w dniu 12 czerwca 2006r. akt oskarżenia powinien był złożyć na rozprawie wniosek o modyfikację kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych oskarżonemu poprzez wyeliminowanie z niej art. 226 § 1 K.k., czego jednak nie uczynił.”
  3. „Także Sąd Rejonowy w Dębicy, rozpoznając sprawę pana Z.k. już po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, powinien był wyeliminować przepis art. 226 § 1 K.k. z przyjętej kwalifikacji jego czynów.”
  4. „Nie ulega zatem wątpliwości, że wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy przypisujący oskarżonemu popełnienie przestępstw przy zastosowaniu kumulatywnej kwalifikacji prawnej z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. naruszał rażąco prawo materialne.”
  5. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że doszło do innego rażącego naruszenia prawa materialnego (…).”

A potem … ubzdurał sobie – bo tak mu było wygodnie - Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej, że Poseł Zbigniew Wassermann złożył w jego interpelacji wniosek o wniesienie przez Prokuratora Generalnego kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku i wyjaśniał, jak następuje - patrz: strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja Posła Zbigniewa Wassermanna, nr 11505, Załącznik 1:

  1. „Po wnikliwym zbadaniu akt nie dopatrzono się jednak istnienia podstaw prawnych z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia kasacji na korzyść skazanego.”
  2. „Z przedstawionych względów, pomimo wydania wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z rażącym naruszeniem przepisu prawa materialnego, brak jest podstaw prawnych z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia od tego orzeczenia skargi kasacyjnej na korzyść pana Z.K.”

Ubolewać należy, że znajomość Zastępcy Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Andrzeja Pogorzelskiego Kodeksu Postępowania Karnego kończy się na jego artykule 523 § 1.

Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski udzielił Marszałkowi Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na niezłożony przez Posła Zbigniewa Wassermanna w jego interpelacji w sprawie skazującego mnie wyroku.
Co więcej nawet oddalił A. Pogorzelski ten, wymyślony przez niego samego wniosek.

Obecnie zaprezentuję, jakich użył Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski argumentów, celem poinformowania Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, że postanowił oddalić niezłożony przez Posła Z. Wassermanna wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r.

Oto te argumenty - patrz: strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja Posła Zbigniewa Wassermanna, nr 11505, Załącznik 1:

„Wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. sygn. akt II K 451/06, nie został zaskarżony przez strony w drodze wniesienia zwykłych środków odwoławczych (apelacji) i wobec tego uprawomocnił się z tą wadą. Przeprowadzone w Biurze Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej badanie akt przedmiotowej sprawy pod kątem istnienia podstaw z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia do Sądu Najwyższego nadzwyczajnego środka zaskarżenia – kasacji, na korzyść pana Z.K. od wymienionego orzeczenia wykazało, iż brak jest ku temu podstaw.
W myśl art. 523 § 1 K.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 K.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa materialnego, niespełniony jednak został drugi z wymienionych w art. 523 § 1 K.p.k. warunków wniesienia kasacji, a mianowicie istotny wpływ owego innego naruszenia prawa na treść orzeczenia.
Wprawdzie w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego Sąd Rejonowy w Dębicy nie miał podstaw do uznania, że oskarżony dopuścił się zachowania wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 K.k., ale jednocześnie miał podstawy prawne do skazania pana Z.K. gdyż te same jego zachowania wyczerpywały znamiona występków z art. 212 § 2 K.k.

Zaistniałe naruszenie nie miało także wpływu na wymiar orzeczonych wobec pana Z.K. kar jednostkowych oraz kary łącznej.

Podstawą wymiaru kary za przypisane panu Z.K. przestępstwa z art. 212 § 2 K.k. w zbiegu z art. 226 § 1 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. w zw. z art. 12 K.k. był przepis art. 212 § 2 K.k. przewidujący surowsze zagrożenie karą. Przestępstwo z art. 226 § 1 K.k. jest bowiem zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, natomiast przestępstwo z art. 212 § 2 K.k. jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Mimo wielości popełnionych przestępstw, bowiem oprócz piętnastu przestępstwa o wskazanej wyżej kwalifikacji prawnej uznano pana Z.K. również za winnego popełnienia przestępstwa z art. 226 § 3 K.k., w zw. z art. 212 § 2 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. w zw. z art. 12 K.k., a także przestępstwa z art. 241 § 2 K.k. w zw. z art. 12 K.k., orzeczono za każde z nich kary rodzajowo najłagodniejsze, bo kary grzywny.

Wymierzona kara łączna grzywny w wymiarze 150 stawek dziennych grzywny nie może być również oceniana jako surowa, bowiem górną granicę kary łącznej grzywny ustawodawca określił na 540 stawek łącznych.
Podkreślenia wymaga, że uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy nie zostało sporządzone i wobec tego nie można stwierdzić, czy istotnie sąd przy wymiarze tak kar jednostkowych, jak i kary łącznej uwzględnił fakt popełnienia przez pana Z.K. przestępstw z art. 212 § 2 K.k. w zbiegu z art. 226 § 1 K.k. przy ocenie szkodliwości społecznej jego czynów, względnie aby uznał to za okoliczność obciążającą.
Sama natomiast wysokość wymierzonych kar, orzeczonych w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, nie pozwala na wnioskowanie, że sąd z uwagi na przyjęcie kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynów pana Z.K. stwierdził ich większą szkodliwość społeczną czy też ich karygodność.

Brak jest więc możliwości wykazania w skardze kasacyjnej, iż przy prawidłowym zakwalifikowaniu czynów przypisanych panu Z.K., czyli bez zastosowania art. 226 § 1 K.k., wymierzona kara byłaby niższa.

Niewyeliminowanie z kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego art. 226 § 1 K.k. nie ma też znaczenia dla okresu zatarcia skazania czy przyjęcia w późniejszym czasie recydywy, gdyż orzeczono wobec oskarżonego karę grzywny, a nie karę pozbawienia wolności.

Nie można również nie zauważyć, iż uchylenie kwestionowanego wyroku w trybie przepisów o kasacji, wobec braku podstaw do kwestionowania słuszności samego skazania oraz wymiaru orzeczonej kary, spowodowałoby zwrot sprawy do ponownego rozpoznania wyłącznie w celu wyeliminowania art. 226 § 1 K.k. z przyjętej kwalifikacji prawnej czynów i w konsekwencji wydanie nowego wyroku skazującego na taką samą karę, którego zatarcie nastąpiłoby później, a tę okoliczność trudno uznać za działającą na korzyść skazanego.
Z przedstawionych względów, pomimo wydania wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z rażącym naruszeniem przepisu prawa materialnego, brak jest podstaw prawnych z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia od tego orzeczenia skargi kasacyjnej na korzyść pana Z.K.”

Jakkolwiek cała odpowiedź Zastępcy Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Pogorzelskiego na interpelację Posła Z. Wassermanna w sprawie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r. skazującego mnie z art. 226 § 1 i inne nadaje się do kosza na śmieci ponieważ prokurator Andrzej Pogorzelski rozpoznał nią i oddalił nie zgłoszony przez Posła Z. Wassermanna wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od tego wyroku wskazać należy, że prokurator A. Pogorzelski z tej przyczyny odmówił wniesienia kasacji od tego, uznanego nawet przez samego A. Pogorzelskiego za rażąco naruszający prawo materialne wyroku, że sędzia Tomasz Kuczma zastosował zdaniem prokuratora A. Pogorzelskiego wobec mnie … łagodny wymiar kary.

Paranoja.

Wskazać należy, że Zastępca Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski rozpoznał niezłożony przez Posła Z. Wassermanna wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od wyroku SSR T. Kuczma mimo, że od tego wyroku kasacja raczej nie przysługuje.
Jak stanowi bowiem art. 523 § 4 KPK:
Kasację na korzyść można wnieść jedynie w razie skazania oskarżonego za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.”

A przecież A. Pogorzelski sam uzasadnił oddalenie przez niego niezłożonego przez Posła Z. Wassermanna wniosku o wniesienie kasacji na moją korzyść od wyroku SSR T. Kuczma … łagodnym wymiarem kary, nałożonej na mnie przez SSR T. Kuczma.
Gdyby rzeczywiście nie można było wnieść kasacji od skazującego mnie wyroku SSR T. Kuczmy z tej przyczyny, że SSR T. Kuczma nie skazał mnie na karę pozbawienia wolności lecz karę grzywny – w dodatku zdaniem Z. Pogorzelskiego niską – to A. Pogorzelski, który w odpowiedzi dla Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego na interpelację Posła Z. Wassermanna rozpoznał niezłożony przez Posła Z. Wassermanna w jego interpelacji wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od wyroku SSR T. Kuczma, okazał by się nie tylko obrońcą niedouczonego idioty, SSR T. Kuczmy ale … jeszcze większym – z racji sprawowanego urzędu - od SSR T. Kuczmy niedouczonym idiotą.

Jak wspomniałem pożyteczny mimo wszystko okazał się dla mnie Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski.
Wielokrotnie, na 6-u stronach jego odpowiedzi z dnia 12.10.2009r. na interpelację Posła Z. Wassermanna, potwierdził, że skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy SSR Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. rażąco naruszył prawo materialne.

Potwierdził, że sędzia, który uczynił mnie przestępcą, SSR Tomasz Kuczma jest niedouczonym idiotą, który ścigał mnie od listopada 2006r. i skazał w grudniu 2007r. – tj. przez 14 miesięcy - z rażącym naruszeniem prawa materialnego.

Nie tylko z tej przyczyny okazał mi się przydatny prokurator Andrzej Pogorzelski.
Otóż poświadczył w wydanej przez niego odpowiedzi na interpelację Posła Z. Wassermanna, że:

  1. Wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. sygn. akt II K 451/06, nie został zaskarżony przez strony w drodze wniesienia zwykłych środków odwoławczych (apelacji) i wobec tego uprawomocnił się z tą wadą.”
  2. Podkreślenia wymaga, że uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy nie zostało sporządzone (…).”

Nie wiem, co chciał przez to powiedzieć Zastępca Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski.
Chyba tylko to, że on broni niedouczonego idioty przed wzruszeniem wydanego przez niego wyroku, bo skazujący mnie wyrok SSR T. Kuczma z dnia 18.12.2007r. uprawomocnił się z wadą prawną, której jedynym sprawcą był … sam SSR Tomasz Kuczma.

Gdyby rzetelnie zapoznał się A. Pogorzelski z aktami sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy do sygnatury II K 451/06 zanim udzielił Marszałkowi Sejmu B. Komorowskiemu odpowiedzi na interpelację Posła Zbigniewa Wassermanna wiedział by o tym.

Wyrok SSR T. Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. … „uprawomocnił się z tą wadą”, tj. „nie został zaskarżony” przeze mnie i „uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy nie zostało sporządzone” ponieważ SSR Tomasz Kuczma nie wezwał mnie na rozprawę, podczas której wydał skazujący mnie wyrok, ani mnie o tej rozprawie nie zawiadomił.

Wydał skazujący mnie wyrok zaocznie, ani raz mnie nie przesłuchując.

Długo nie dowiedziałbym się najpewniej o skazującym mnie wyroku SSR T. Kuczma z dnia 18.12.2007r., gdybym pismem z dnia 9 stycznia 2008r. nie złożył wniosku o … wyłączenie SSR T. Kuczmy.

Pismem do Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 9 stycznia 2008r. złożyłem wniosek :

„Wniosek o wyłączenie - z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej - sędziego Tomasza Kuczma, w związku z ujawnioną przez niego chorobą psychiczną i towarzyszącymi jej objawami/objawieniami.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 wniosek Z. Kękusia z dnia 9

stycznia 2008r. o wyłączenie SSR T. Kuczma.

Podstawą dla złożonego przeze mnie wniosku było oszustwo, jakiego dopuścił się SSR T. Kuczma polecając dokonanie w doręczonym mi w dniu 3 grudnia 2007r. protokole z rozprawy prowadzonej przez niego w dniu 27 września 2007r. zapisu:
„(…) Przewodniczący /SSR T. Kuczma – ZKE/ zarządził postępowanie dowodowe oraz pouczył oskarżonego o przysługującym mu prawie zadawania pytań osobom przesłuchiwanym oraz składania wyjaśnień co do każdego dowodu (art. 386 § 2 kpk)”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy w dniu 27 września 2007r.

SSR T. Kuczma nie mógł mi udzielić podczas rozprawy prowadzonej przez niego w Sądzie Rejonowym w Dębicy w dniu 27 września 2007r. pouczenia ponieważ przez cały dzień 27.09.2007r. ja przebywałem w pracy w odległym od Dębicy o ponad 500 km Swarzędzu.

Stąd moja informacja dla Sądu Rejonowego w Dębicy, że ja się „objawiłem” temu niedouczonemu idiocie.

W odpowiedzi na mój wniosek o wyłącznie SSR T. Kuczmy otrzymałem zawiadomienie, że T. Kuczma wydał już w sprawie przeciwko mnie w dniu 18 grudnia 2007r. wyrok oraz, że ten wyrok zdążył się uprawomocnić:
”Dębica dnia 15.01.2008r. Sygn. akt II K 451/06 Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny zawiadamia, że zarządzeniem z dnia 15.01.2008r. Przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy, Pana wniosek z dnia 14.01.2008r. (data wpływu do Sądu) o wyłączenie SSR – Tomasza Kuczmy od rozpoznania sprawy pozostawiono w aktach sprawy bez dalszego biegu – jako bezprzedmiotowy. Postępowanie w sprawie zostało bowiem zakończone wyrokiem z dnia 18.12.2007r. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny. Na zarządzenie Sędziego Sekretarz Jedynak”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt IIK 451/06 pismo do Z. Kękuś z dnia

15.01.2008r.

Natychmiast po otrzymaniu pisma z dnia 15 stycznia 2008r., pismem z dnia 6 lutego 2008r. złożyłem:
„Wniosek o doręczenie mi wyroku w sprawie do sygn. akt II 451/06 z dnia 18 grudnia 2007r. wraz z uzasadnieniem.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt IIK 451/06 pismo Z. Kękusia z dnia 6

lutego 2008r.

Wniosek ten oddalił SSR T. Kuczma zarządzeniem z dnia 7 lutego 2008r., w którym podał:
”Sygn. akt II K 451/06 Zarządzenie dnia 7 lutego 2008r. Sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma:
w sprawie Zbigniewa Kękusia

oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i inne

w przedmiocie wniosku Zbigniewa Kękusia z dnia 6 lutego 2008r. o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. na podstawie art. 422 § 3 kpk zarządził odmówić przyjęcia wniosku

Uzasadnienie

Zbigniew Kękuś w dniu 6 lutego 2008r. (data nadania pisma na poczcie) wniósł o doręczenie mu wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. z uzasadnieniem.

Wniosek nie może zostać uwzględniony.

Zgodnie z treścią art. 422 § 1 kk wniosek o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku i jego doręczenie, a który to wniosek otwiera drogę do wniesienia apelacji, może zostać złożony przez stronę postępowania (w tym przez oskarżonego) w terminie zawitym 7 dni od daty ogłoszenia wyroku.

Wyrok w niniejszej sprawie został wydany i ogłoszony dnia 18 grudnia 2007r. po przeprowadzeniu i zamknięciu sprawy w tym samym dniu. Na rozprawę oskarżony został w prawidłowy sposób wezwany, jednak nie stawił się i nie usprawiedliwił swojej nieobecności.

W związku z tym Sąd wydał postanowienie o prowadzeniu rozprawy mimo nieobecności oskarżonego.

Mając powyższe na uwadze, termin do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku upłynął w dniu 27 grudnia 2007r. (bowiem dni 25 i 26 grudnia 2007r. były dniami wolnymi od pracy – art. 123 § 3 kpk). Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku w wyżej wskazanym terminie nie został złożony, nie zostało więc przez Sąd sporządzone uzasadnienie wyroku.

Ponieważ Zbigniew Kękuś wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku złożył w dniu 6 lutego 2008r., a więc po upływie terminu wskazanego w art. 422 § 1 kpk, na podstawie art. 422 § 3 kpk należało odmówic przyjęcia takiego wniosku. Za zgodność z Sekretarz Maria Smoczyńska.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Zarządzenie sędziego Tomasza Kuczma z dnia 7 lutego 2008r.


Wskazać należy, że w protokole z rozprawy w dniu 18 grudnia 2007r. polecił wpisać sędzia T. Kuczma –
”Nie stawił się oskarżony Zbigniew Kękuś – prawidłowo wezwany.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy, prowadzonej przez sędziego T. Kuczma w dniu 18 grudnia 2007r.

W następnym zdaniu tego samego protokołu polecił jednak sędzia T. Kuczma zaprotokołować:
”Na podstawie art. 376 2 Sąd postanowił prowadzić rozprawę, mimo nieobecności oskarżonego, albowiem prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy nie stawił się i nie usprawiedliwił swojej nieobecności.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy, prowadzonej przez sędziego T. Kuczma w dniu 18 grudnia 2007r.

SSR T. Kuczma potwierdził, że sam nie wiedział zatem, czy mnie wezwał na rozprawę, którą miał prowadzić w dniu 18 grudnia 2007r., czy też mnie o niej zawiadomił.

Gdyby mnie SSR T. Kuczma wezwał na rozprawę, którą miał prowadzić w dniu 18.12.2007r. lub gdyby mnie o niej zawiadomił, to ja zażądałbym doręczenia mi protokołu z tej rozprawy oraz ewentualnie wydanego wtedy wyroku.
Zachowałbym się dokładnie tak samo, jak w przypadku rozprawy, którą SSR T. Kuczma prowadził w dniu 27.09.2007r.

Ponieważ mnie na nią wezwał SSR T. Kuczma, zażądałem doręczenia mi protokołu z niej i ewentualnie wydanego wtedy wyroku.

Otrzymałem w.w. protokół, z zapisem w nim, że: „(…) Przewodniczący /SSR T. Kuczma – ZKE/ zarządził postępowanie dowodowe oraz pouczył oskarżonego o przysługującym mu prawie zadawania pytań osobom przesłuchiwanym oraz składania wyjaśnień co do każdego dowodu (art. 386 § 2 kpk)”

mimo, że ja nie uczestniczyłem rozprawie w dniu 27.09.2007r.

Wskazać należy, że w związku z w.w. pismem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 stycznia 2008r. złożyłem także pismem z dnia 11 lutego 2008r. wniosek:

„Wniosek – na podstawie art. 126 § 1 Kodeksu Postępowania Karnego o przywrócenie terminu na zaskarżenie wyroku z dnia 18 grudnia 2007r. w sprawie do sygn. akt II K 451/06.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Wniosek Z. Kękuś z dnia 11 lutego 2008r.

SSR T. Kuczma oddalił go postanowieniem wydanym w dniu 19 lutego 2008r. o treści:

Sygn. akt II K 451/06 POSTANOWIENIE Dnia 19 lutego 2008r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie Przewodniczący SSR Tomasz Kuczma Protokolant Maria Smoczyńska Przy udziale Prokuratora – po rozpoznaniu w sprawie przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżonemu o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i inne z wniosku Zbigniewa Kękusia o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. na podstawie art. 126 § 1 kpk postanawia nie uwzględnić wniosku i odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r.

Uzasadnienie:
Zbigniew Kękuś w dniu 11.02.2007r. wniósł o przywrócenie terminu do zaskarżenia wyroku. Ponieważ do zaskarżenia wyroku konieczne jest sporządzenie i doręczenie stronie postępowania odpisu wyroku z uzasadnieniem, wniosek Zbigniewa Kękusia należy traktować, jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wykonanie takiej czynności przez Sąd. Świadczy o tym także stwierdzenie zawarte we wniosku, że wyrok zostanie zaskarżony po jego doręczeniu.

W uzasadnieniu Zbigniew Kękuś podniósł, że wyrok został wydany w czasie rozprawy w dniu 18 grudnia 1007r. podczas gdy nie doręczono mu wezwania na rozprawę, przy czym wniosek o sporządzenie i doręczenie wyroku z uzasadnieniem Zbigniew Kękuś wniósł w dniu 6.02.2008r.

Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nie jest uzasadniony i nie może zostać uwzględniony.

Zgodnie z art. 126 § 1 kpk termin zawity może zostać przez sąd przywrócony, jeżeli niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, a wniosek należy złożyć w terminie 7 dnia od daty ustania przeszkody. Obowiązek wykazania takich przeszkód ciąży na osobie, która wnosi o przywrócenie terminu.

Zbigniew Kękuś w żaden sposób zaś istnienia tych przeszkód nie wykazał.

Zgodnie z treścią art. 422 § 1 kpk oskarżony może w terminie 7 dnia od daty ogłoszenia wyroku złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Wbrew twierdzeniom Zbigniewa Kękusia podniesionym we wniosku o przywrócenie terminu, wezwanie na rozprawę, podczas której został ogłoszony wyrok, zostało w prawidłowy sposób doręczone. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, wezwanie odebrała w dniu 10.12.2007r. osoba uprawniona do odbioru przesyłki, Wanda Kękuś – matka Zbigniewa Kękusia. Był on więc o terminie rozprawy w prawidłowy sposób powiadomiony. Na rozprawę nie stawił się nie usprawiedliwiają swojej nieobecności. Nie wskazał też żadnych okoliczności, które uniemożliwiłyby mu zapoznanie się z czynnościami wykonanymi przez Sąd na rozprawie w terminie 7 dnia od jej zamknięcia, co pozwoliłoby oskarżonemu złożyć wniosek w terminie.

Nie istniała więc jakakolwiek przeszkoda do złożenia przez oskarżonego wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w terminie.

Należy zwrócić uwagę, że w tym samym dniu Wanda Kękuś odebrała skierowaną do Zbigniewa Kękusia przesyłkę zawierającą odpis protokołu rozprawy z dnia 27.09.2007r., a które Z. Kękuś otrzymał, co wynika z treści jego pisma z dnia 8.01.2008r.

Dodatkowo nie można uznać – nawet przy hipotetycznym przyjęciu, jako prawidłowego twierdzenia Zbigniewa Kękusia, że nie był zawiadomiony o terminie rozprawy w dniu 18.12.2007r. – iż wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku został złożony z zachowaniem terminu określonego w art. 126 § 1 kpk. Jak wynika z pisma Zbigniewa Kękusia z dnia 11.01.2008r. przesłanego do Sądu dnia 14.01.2008r (k.3393) wiedział on wówczas o przeprowadzeniu przez Sąd rozprawy w dniu 18.12.2007r. Dysponował możliwością stawienia się w Sądzie i uzyskania wiadomości o czynnościach dokonanych na rozprawie w dniu 18.12.2007r. Nawet przy uwzględnieniu jego twierdzeń wiadomość o rozprawie niewątpliwe posiadał już 11.01.2008r. i w terminie 7 dni mógł złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, jednocześnie zgodnie z wymogami art. 126 § 1 kpk dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie dokonana. Jednak z taki wnioskiem zwrócił się do Sądu dopiero w dniu 11.02.2008r. Brak jest więc podstaw by 7-o dniowy termin liczyć od dnia 4.02.2008r. doręczenia mu informacji o zarządzeniu Przewodniczącej Wydziału II Karnego, na co powołuje się wnioskodawca – przy czym powyższe zawiadomienie również odebrała Wanda Kękuś.

Mając powyższe na uwadze nie można uznać, iż niezachowanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od strony, a więc wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nie mógł być uwzględniony Pieczęć okrągła Sądu, Za zgodność z oryginałem Sekretarz M. Smoczyńska.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Postanowienie SSR Tomasza Kuczma z dnia 19 lutego 2008r.

SSR Tomasz Kuczma jest nie tylko niedouczonym idiotą – co potwierdził Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski, poświadczając, że SSR T. Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007r. wyrok, który rażąco naruszał prawo materialne, tj. był sprzeczny w wyrokiem TK sprzed … 14 miesięcy, tj. z dnia 11.10.2006r. – ale także oszustem, który pozbawił mnie możności obrony moich praw oraz zaskarżenia wyroku, który wydał w dniu 18 grudnia 2007r.

SSR T. Kuczma wmówił mi, że przesyłkę listową poleconą zawierającą wezwanie dla mnie do stawiennictwa na rozprawę w dniu 18 grudnia 2007r. odebrała w dniu 10 grudnia 2007r. moja matka.

Moja matka rzeczywiście – jak napisał T. Kuczma w zacytowanym wyżej Postanowieniu z dnia 19 lutego 2008r. – odebrała dwie przesyłki listowe polecone z Sądu Rejonowego w Dębicy.

Posiadały one numery nadania:

a. 71383009 4

b. 11214862 9


Ad. a.

W przesyłce o numerze 71383009 był, jak napisał T. Kuczma „Odpis protokołu z rozprawy w dniu 27.09.2007r.”

Było w niej także pismo przewodnie z dnia 3 grudnia 2007r., podpisane przez sędziego T. Kuczma oraz Postanowienie sędziego T. Kuczma z dnia 27 września 2007r. o oddaleniu mego wniosku o przekazanie sprawy karnej przeciwko mnie innemu sądowi równorzędnemu.

Ad. b.

W przesyłce listowej o numerze 11214862 9, nadanej przez Sąd Rejonowy w Dębicy w dniu 22 listopada 2007r. i odebranej przez moją matkę także w dniu 10 grudnia 2007r. nie było, jak polecił napisać sędzia T. Kuczma w protokole z rozprawy, którą prowadził w dniu 18 grudnia 2007r. zawiadomienia dla mnie o rozprawie w dniu 18 grudnia 2007r. ani wezwania na nią.

Było w niej „Zarządzenie sędziego T. Kuczma z dnia 20 listopada 2007r. o

uznaniu za bezskuteczny mojego wniosku o doręczenie mi wyroku z uzasadnieniem, protokołu z rozprawy w dniu 27 września 2007r. oraz odpisów wydanych w tym dniu postanowień.”

Oto treść w.w. Zarządzenia sędziego Tomasza Kuczma z dnia 20 listopada 2007r. –
”Sygn. akt II K 451/06 ZARZĄDZENIE Dnia 20 listopada 2007r. Sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma w sprawie Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i inne w przedmiocie uznania wniosku za bezskuteczny na podstawie art. 120 § 2 kpk zarządził wniosek oskarżonego Zbigniewa Kękusia o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, protokołu z rozprawy z dn. 27.09.2007r. oraz odpisów wydanych w tym dniu postanowień uznać za bezskuteczny.

Uzasadnienie

Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył do Sądu Rejonowego w Dębicy wniosek o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, jeżeli taki został wydany podczas rozprawy w dniu 27 września 2007r., odpisów postanowień, które zostały wydane w tym dniu oraz odpisu protokołu rozprawy. Przewodniczący wezwał oskarżonego o uzupełnienie braków formalnych przez uiszczenie opłaty po 6 złotych za każdą stronę protokołu w terminie 7 dni pod rygorem uznania wniosku za bezskuteczny. Powyższe wezwanie zostało oskarżonemu doręczone w dniu 30.10.2007r. W zakreślonym terminie oskarżony opłaty nie uiścił, więc jego wniosek w zakresie dot. odpisu protokołu i postanowień należało uznać za bezskuteczny. Bezskuteczny jest również jego wniosek o wydanie odpisu wyroku z uzasadnieniem, bowiem w dniu 27.09.2007r. postępowanie nie zakończyło się, a wyrok w sprawie Z. Kękusia nie został przez Sąd wydany.

Pouczenie:
Na powyższe zarządzenie przysługuje zażalenie do Sądu Okręgowego w Rzeszowie za pośrednictwem Sądu Rejonowego Dębicy w terminie 7 dni od doręczenia odpisu zarządzenia.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Zarządzenie SSR T. Kuczma z dnia 20 listopada 2007r.

W dniu 20 listopada 2007r. sędzia Tomasz Kuczma wydał zacytowane wyżej Zarządzenie, w którym odmówił mi doręczenia odpisu Protokołu z rozprawy w dniu 27.09.2007r. i wydanych podczas tej rozprawy postanowień, informując mnie, że W zakreślonym terminie oskarżony opłaty nie uiścił, więc jego wniosek w zakresie dot. odpisu protokołu /z rozprawy dnia 27 września 2007r. – ZKE/ i postanowień /z rozprawy dnia 27 września 2007r. – ZKE/ należało uznać za bezskuteczny.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Zarządzenie SSR T. Kuczma z dnia 20 listopada 2007r.

Ten sam Tomasz Kuczma, który zarzucił mi, że nie dokonałem opłaty w terminie, co czyni mój wniosek o doręczenie mi protokołu z rozprawy w dniu 27.09.2007r. bezskuteczny, wysłał mi … sam osobiście pisząc do niego pismo przewodnie z dnia 3 grudnia 2007r. … protokół z rozprawy, którą prowadził w dniu 27.09.2007r. oraz wydane podczas tej rozprawy postanowienie, którym poinformował mnie, że on prowadzi sprawę przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Fakt wysłania do mnie odpisu protokołu z rozprawy w dniu 27.09.2007r. potwierdził zresztą także sam T. Kuczma w w.w. zarządzeniu z dnia 19 lutego 2008r., pisząc:

Należy zwrócić uwagę, że w tym samym dniu Wanda Kękuś odebrała skierowaną do Zbigniewa Kękusia przesyłkę zawierającą odpis protokołu rozprawy z dnia 27.09.2007r.,

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Postanowienie SSR Tomasza Kuczma z dnia 19 lutego 2008r.

Sędzia Tomasz Kuczma najwyraźniej sam nie wiedział, co robi.

Jakkolwiek skutecznie wmówił mi, że skutecznie doręczono mi wezwanie na rozprawę w dniu 18 grudnia 2007r., tj. że odebrała je w dniu 10 grudnia 2007r. moja matka.

Okazał się skuteczny SSR T. Kuczma ponieważ to jemu dał wiarę Sąd II instancji, tj. Sąd Okręgowy II Wydział Karny w Rzeszowie, który postanowieniem wydanym w dniu 17 kwietnia w składzie SSO Tomasz Wojciechowski, SSO Zdzisław Kulpa oraz SSR del do SO Marcin Świerk oddalił moje zażalenie na postanowienie sędziego Tomasza Kuczma z dnia 19 lutego 2008r.

Sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie zacytowali w uzasadnieniu do wydanego przez nich postanowienia SSR Tomasza Kuczmę.

Uznali, że rację ma SSR Tomasz Kuczma, tzn., że ja …poddałem się, bo wiedząc o rozprawie w dniu 18 grudnia 2007r. nie zażądałem doręczenia mi ewentualnie wydanego wtedy wyroku, żeby go ewentualnie zaskarżyć.

W tym miejscu wskazać należy jednak, że jakiego stanowiska nie prezentowałyby sam najbardziej zainteresowany bezproblemowym dla niego zakończeniem sprawy przeciwko mnie SSR T. Kuczma oraz życzliwi mu sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie art. 439 KPK stanowi: „ § 1. Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 11/ Sprawę rozpoznano podczas nieobecności oskarżonego, którego obecność była obowiązkowa.”

W pierwszym dla mnie wezwaniu, z dnia 19 lutego 2007r. do stawiennictwa na rozprawę główną w dniu 27 marca 2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy napisał, że moje stawiennictwo na rozprawie głównej jest obowiązkowe.

A jednak SSR T. Kuczma nie przesłuchał mnie ani raz.
Wydał skazujący mnie wyrok zaocznie.

Rozpoznał sprawę podczas mej nieobecności mimo, że moje stawiennictwo było obowiązkowe.

Pozbawił mnie możności obrony moich praw.

xxx

Wskazać należy, że art. 17 KPK stanowi:
„Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: (…) 11/ zachodzi inna okoliczność wyłączająca ściganie”.

Taką okolicznością jest w przypadku skazującego mnie wyroku SSR T. Kuczma, że rażąco narusza on prawo materialne, będąc sprzecznym z wyrokiem TK z dnia 11.10.2006r.

Poświadczył to kilkukrotnie Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski w odpowiedzi z dnia 12.10.2009r. na interpelację Posła Z. Wassermanna - patrz: strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja Posła Zbigniewa Wassermanna, nr 11505, Załącznik 1:

Wyjaśnił jednak, że … nic się nie stało, bo ja dostałem przecież łagodny wymiar kary.

Z całą pewnością okolicznością wyłączającą ściganie mnie przez:

    1. prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan, która w dniu 13 czerwca 2006r. wydała akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o popełnienie w.w. przestępstw,
    2. sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma, który skazał mnie za ich popełnienie

było, że … ja nie jestem sprawcą czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan i za których sprawstwo skazał mnie SSR T. Kuczma.

Prokurator R. Ridan oskarżyła mnie bowiem, a SSR T. Kuczma skazał za znieważenie i zniesławienie wszystkich w.w. funkcjonariuszy publicznych i zniesławienie adw. Wiesławy Zoll za pośrednictwem środka masowego komunikowania, Internetu, tj. wskazanych przez prokurator R. Ridan w wydanym przez nią akcie oskarżenia stron internetowych.

Wskazać należy, że nawet Zastępca Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski potwierdził w jego odpowiedzi z dnia 12.10.2009r. na interpelację Posła Z. Wassermanna, że podstawą nałożonej na mnie kary był art. 212 § 2 K.k.

Przypomnę, że art. 212 § K.k. stanowi:

„Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Wskazać także należy, że pierwszym wydanym przez SSR T. Kuczmę postanowieniem w prowadzonej przez niego sprawie karnej przeciwko mnie było postanowienie z dnia 5 listopada 2006r. o zwróceniu prokurator R. Ridan akt sprawy przeciwko mnie w celu usunięcia istotnych braków prowadzonego przez nią postępowania przygotowawczego.

Podał w nim SSR T. Kuczma na czym polegać miały przestępstwa, których sprawstwo zarzuciła mi prokurator R. Ridan oraz, że prokurator R. Ridan … nie dostarczyła mu dowodów popełnienia przeze mnie tych przestępstw.
Napisał SSR T. Kuczma w wydanym przez niego w dniu 5 listopada 2006r. postanowieniu:

„Sygn. akt II K 451/06 Dnia 30 listopada 2006r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składziePrzewodniczący: SSR Tomasz Kuczma Protokolant (…) Przy udziale Prokuratora – po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk oraz z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kkz urzędu w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego na podstawie art. 345 § 1 kpk. postanawia zwrócić sprawę przeciwko oskarżonemu Zbigniewowi Kękuś Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia-Wschód w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego polegających na
– braku ustaleń dotyczących danych osoby, która zamieszczała na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia pisma i czasu trwania publikacji tych pism

(…)
Uzasadnienie
Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód /Radosława Ridan – ZKE/ wniósł do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi.
Postanowieniem z dnia 27 października 2006r. Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie, na podstawie art. 37 § 1 kpk przekazała sprawę oskarżonego Zbigniewa Kękusia do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.Prokurator oskarżył Zbigniewa Kękusia o popełnienie szeregu przestępstw wyczerpujących znamiona przestępstw z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk przeciwko różnym osobom pokrzywdzonym: Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Sędziom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sędziom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sędziom Sądu Okręgowego w Krakowie; z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk przeciwko adwokat /Wiesława Zoll – ZKE/ - pełnomocnikowi strony pozwanej w sprawie rozwodowej wszczętej na skutek powództwa oskarżonego; z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk związanego ze znieważeniem Rzecznika Praw Obywatelskich oraz przestępstwa z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.
Zgodnie ze stawianymi zarzutami Zbigniew Kękuś miał dopuścić się tych przestępstw w ten sposób, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – na stronie internetowej www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony internetowej pod domeną www.zkekus.w.interia.pl znieważył wyżej wymienione osoby w związku z pełnieniem przez nie obowiązków służbowych pomawiając o takie postępowanie i właściwości, które mogły poniżyć je w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu sędziego, znieważył i pomówił Rzecznika Praw Obywatelskich oraz rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych prowadzonych z wyłączeniem jawności, przed Sądem Okręgowym w Krakowie Wydział IX Rodzinny w sprawie o sygn. I CR 603/04 o rozwód.
Sąd zważył co następuje:
Mimo zgromadzenia w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego dużej ilości materiału dowodowego, akta sprawy wskazują na istotne braki tego postępowania.
Zgodnie z art. 297 § 1kpk celem postępowania przygotowawczego jest między innymi wykrycie sprawcy, wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie osób pokrzywdzonych oraz zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie spełnia warunków określonych w tym przepisie, nie zostały bowiem wykonane podstawowe czynności mogące prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu wyżej opisanych czynów przez określoną osobę. Należy przede wszystkim podkreślić, że zarzuty stawiane oskarżonemu dotyczą znieważenia, pomówienia i rozpowszechniania wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności dokonanego za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez zamieszczanie informacji na stronach internetowych. Jak wynika z notatek sporządzonych przez prowadzącego postępowanie Prokuratora na k. 41, 267 pisma, które zawierają wyżej opisane treści i znajdują się w aktach sprawy, zostały wydrukowane ze stron internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (k. 42-70) czy też ze strony www.zkekus.w.interia.pl (k. 268-616). Treść aktu oskarżenia (wykaz dowodów do odczytania na rozprawie) wskazuje także, iż na stronach internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojców publikowane były także pisma na kartach 105-125, 16-128, 139-141,142-147, jednak brak jest informacji kiedy i w jaki sposób zostało to stwierdzone oraz w jaki sposób zostały utrwalone. Dodatkowo pismo z kart 126-128 w ogóle nie wydaje się być wydrukiem zamieszczonym na stronie internetowej treści, bowiem zawiera podpis przy nazwisku Z. Kękuś, natomiast pisma na kartach 105-125 czy 142-147 stanowią kopie pism przesłanych do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Brak jest stanowczego potwierdzenia, iż pisma takie na podanych stronach internetowych rzeczywiście zostały udostępnione. Jedynym zaś takim potwierdzeniem wydaje się być zamieszczenie w ich treści, przez autora informacji, że zostaną one udostępnione w internecie.
Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie. Do przypisania więc sprawcy przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to on takie informacje oraz treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk na stronach internetowych zamieszczał. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest natomiast dowodów dotyczących ustalenia danych osoby, która zamieszczała informacje na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl. Wprawdzie nie ulega wątpliwości, że pisma te znajdujące się w aktach sprawy, wydrukowane ze stron internetowych, związane są bezpośrednio z prowadzoną w Sądzie Okręgowym w Krakowie sprawą I CR 603/04 i częściowo, treścią pokrywają się z pismami kierowanymi przez Z. Kękusia do tej sprawy oraz do organów państwa i innych osób. Jednakże nie może to jeszcze stanowić bezpośredniego dowodu, nawet w przypadku sporządzenia ich przez Z. Kękusia, iż pisma te na stronach internetowych zamieszczał oskarżony. Takim bezpośrednim dowodem nie jest nawet, znajdująca się w nim informacja o zamieszczeniu takiego pisma w Internecie, w części, w której autor wskazuje, jakim osobom pismo jest przekazywane. Do wyobrażenia jest bowiem sytuacja, że na stronach internetowych pismo takie zamieszcza inna niż oskarżony osoba, bądź działała ona wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym. Trzeba zaś zwrócić uwagę, iż Zbigniew Kękuś przesłuchiwany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień.
Prokurator w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego nie podjął żadnych czynności mających na celu ustalenie, do jakich organizacji czy też osób fizycznych należą domeny internetowe i jakie osoby na tych stronach mogły zamieścić informacje i jaka osoba przedmiotowe pisma zamieściła. Dopiero takie czynności pozwolą jednoznacznie ustalić sprawcę zarzucanych w akcie oskarżenia czynów, a także w prawidłowy sposób ustalić formę sprawstwa. Uzupełnienie postępowania w tym zakresie może wiązać się z wieloma czynnościami, także poszukiwaniem dowodów, których dokonanie przez Sąd napotkałoby na znaczne trudności i prowadziłoby do znacznego przedłużenia postępowania. Konieczne może być bowiem nie tylko uzyskanie informacji od instytucji zajmującej się przyznawaniem domen internetowych, przesłuchanie osób związanych z prowadzeniem strony internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, ustalenie na jakich serwerach strony te są prowadzone, jakie osoby na stronach tych zamieszczać mogą informacje, wreszcie kto zamieszczał pisma opisane w zarzutach na tych stronach, ale może się również wyłonić potrzeba ustalenia u operatorów internetowych właścicieli numerów IP komputerów, z których dokonywano zmian na stronach internetowych. Wiązać się może również z potrzebą dokonania czynności przeszukania, ewentualnie zatrzymania twardych dysków komputerów, czy też serwerów, a także koniecznością powołania biegłego informatyka i sporządzenia opinii. Pozwoli to również na ustalenie czasu trwania publikacji przedmiotowych treści na stronach internetowych, co ma podstawowe znaczenie dla rozmiaru ewentualnej odpowiedzialności karnej sprawcy. Wykonywanie tych wszystkich działań przez Sąd, byłoby znacznie utrudnione i wiązałoby się z czynnościami, które powinny zostać wykonane w trakcie postępowania przygotowawczego.
Wskazać również trzeba, że na potrzebę podjęcia czynności związanych z ustaleniem przyczyny administracyjnego zablokowania oficjalnej strony internetowej Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, była zwrócona uwaga w postanowieniu o przedłużenia śledztwa (k.2059) – jednak czynność taka nie została wykonana.
(…) Wszystkie wskazane braki postępowania uzasadniają zwrot sprawy Prokuratorowi do postępowania przygotowawczego celem jego uzupełnienia, w kierunku wskazanym przez Sąd w sentencji i w uzasadnieniu postępowania. Pieczęć okrągła Sąd Rejonowy w Dębicy,
Za zgodność Sekretarz, podpis nieczytelny.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06, Postanowienie z 30 listopada

2006r. – podkreślenia moje – ZKE

Niestety dla niej samej, prokurator R. Ridan zaskarżyła w.w. postanowienie sędziego Tomasza Kuczma z dnia 30 listopada 2006r. – czyniąc tak mimo obowiązywania wtedy już od ponad miesiąca w.w. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. – i przychylni jej sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek (spraw.) uchylili postanowieniem, które wydali w dniu 5 stycznia 2007r. – mimo obowiązywania od ponad 2 miesięcy w.w. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. – postanowienie sędziego Tomasza Kuczma z dnia 30 listopada 2006r.
Sędziowie SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek (spraw.) wyjaśnili sędziemu Tomaszowi Kuczma w ich postanowieniu z dnia 5 stycznia 2007r., że:
Pamiętać należy, iż przy orzekani u Sąd każdorazowo dokonuje swobodnej ceny dowodów, która zobowiązuje go m.in. do uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania, a więc wyciągania właściwych wniosków z ujawnionego materiału dowodowego.
Dowód: Sąd Okręgowy w Rzeszowie, Wydział II Karny, sygn. akt II Kz.675/06, Postanowienie z dnia 5

stycznia 2007r.

Następnie SSR T. Kuczma uczynił zadość oczekiwaniom wobec niego kilkudziesięciu funkcjonariuszy publicznych.

A tymczasem … rację miał SSR T. Kuczma w w.w. postanowieniu z dnia 5 listopada 2006r.

To nie ja byłem sprawcą czynów, o których popełnienie mnie oskarżyła prokurator R. Ridan i za których popełnienie mnie skazały wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. SSR T. Kuczma.

Nie je znieważyłem i zniesławiłem wszystkie w.w. osoby za pomocą środków masowego komunikowania /art. 212 § 2 kk/ tj. Internetu, nie ja rozpowszechniałem za pośrednictwem Internetu wiadomości z prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny sprawy z mojego powództwa o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04.

Materiały, o których umieszczanie w Internecie mnie oskarżyła prokurator R. Ridan i za których umieszczanie w Internecie mnie uczynił przestępcą SSR T. Kuczma, w rzeczywistości umieszczali w Internecie, tj. na wskazanych przez prokurator R. Ridan stronach internetowych członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

O … pomyłce prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczma poinformował pismem z dnia 1 grudnia 2008r.Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, Pan Krzysztof Łapaj.
Napisał w jego piśmie z dnia 1 grudnia 2008r. do ministra Z. Ćwiąkalskiego Pan K. Łapaj między innymi – Załącznik 2:
„1. Zawiadomienie o skazaniu Pana dr Zbigniewa Kękusia przez Sąd Rejonowy w Dębicy wyrokiem z dnia 2007.12.08 /sygn. akt II K 451/06/ na karę grzywny w kwocie 15.000,00 /słownie: piętnaście tysięcy/PLZ za popełnienie czynów, których rzeczywistymi sprawcami były inne, niż Pan dr Zbigniew Kękuś, osoby.

2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie Zarządowi Głównemu Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca wyjaśnienia przedstawiającego informację o działaniach, jakie zamierza podjąć Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej, celem zweryfikowania wiarygodności niniejszym przedstawionej informacji – p. 1 niniejszego pisma – oraz uwolnienia ojca trojga dzieci, Pana dr Zbigniewa Kękusia od omyłkowo, z oczywistą i rażącą obrazą przepisów prawa nałożonego na niego statusu przestępcy.

(…) Pan dr Zbigniew Kękuś został oskarżony przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód aktem oskarżenia z dnia 2006.06.13, a następnie skazany wyrokiem Sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 2007.12.18 za popełnienie czynów, których rzeczywistymi sprawcami były osoby upoważnione do administrowania stronami internetowymi www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.
Pan Zbigniew Kękuś nigdy nie miał dostępu do stron internetowych wskazanych w akcie oskarżenia przeciwko niemu z dnia 2006.06.13, tj.
www.zgsopo.webpark.pl
i www.zkekus.w.interia.pl. Pan dr Zbigniew Kękuś nie założył żadnej z tych stron, ani nigdy nie umieszczał na nich jakichkolwiek informacji.

Dowód: Załącznik 2 - Ministerstwo Sprawiedliwości, pismo Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, Krzysztofa Łapaj do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego z dnia 1 grudnia 2008r.

Wskazać należy, że Pan Krzysztof Łapaj poinformował Sąd Rejonowy w Dębicy już pismem z dnia 27 marca 2007r., tj. złożonym przed rozpoczęciem rozprawy głównej przeciwko mnie, prowadzonej przez SSR T. Kuczma, że to członkowie SOPO są sprawcami czynów, o których popełnienie mnie oskarżyła prokuratirf R. Ridan.
W piśmie z dnia 1 grudnia 2008r. do Ministra Z. Ćwiąkalskiego potwierdził zatem – Załącznik 2:

„Obecnie w całej rozciągłości podtrzymuję stanowisko, przedstawione przeze mnie w wyżej wymienionym piśmie z dnia 2007.03.15.Pan dr Zbigniew Kękuś został oskarżony przez Prokuratora Dowód: Załącznik 2: Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, pismo

Prezesa ZG SOPO, Krzysztofa Łapaj z dnia 1 grudnia 2008r. do Ministra Sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski nie rozpoznał w.w. pisma Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, Krzysztofa Łapaj do niego z dnia 1 grudnia 2008r.

W opublikowanym w numerze 12 tygodnika „Wprost” z 22 marca 2009r. artykule Rafała Przedmojskiego „Komu służy wymiar sprawiedliwości?” zawarto wypowiedź Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, który już wcześniej, bo w grudniu 2007r. odmówił objęcia nadzorem sprawy karnej prowadzonej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy z art. 226 § 1 kk, dopuszczając do wydania skazującego, niekonstytucyjnego wyroku.

Powiedział Z. Ćwiąkalski: „Pomyłki sądowe i niesłuszne wyroki zdarzają się w każdym systemie prawnym – przyznaje prof. Zbigniew Ćwiąkalski.”
Jakże łatwo jest się godzić Z. Ćwiąkalskiemu z … „pomyłkami”.

Nikt lepiej niż ja nie wie, niewielu równie boleśnie, jak ja doświadczyło, jak ja z moją rodziną co to jest „pomyłka” … .

„Pomyłka”, to był z całą pewnością prof. nadzw. UJ dr hab. adw. Zbigniew Ćwiąkalski na urzędzie Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej.

Pomyłki, a raczej jedna ogromna „pomyłka”, to wszyscy wyżej wymienieni niedouczeni funkcjonariusze publiczni, którzy uczynili mnie przestępcą wbrew przepisom obowiązującego prawa i czynią co w ich mocy, bym w statusie przestępcy nałożonym na mnie w przedstawionych w niniejszym piśmie okolicznościach … dopełnił żywota.

Jednym z dowodów „profesjonalizmu” byłego Ministra Sprawiedliwości prof. nadzw. UJ dr hab. adw. Zbigniewa Ćwiąkalskiego jest uczyniony przez niego Zastępcą Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski, który nawet pisma napisanego w jego ojczystym języku ze zrozumieniem przeczytać nie potrafi, a niedouczonego idioty, SSR Tomasza Kuczma broni w sposób zaprezentowany przez niego w odpowiedzi udzielonej Marszałkowi Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Bronisławowi Komorowskiemu na interpelację Posła Zbigniewa Wassermanna, rozpoznając ją wyłącznie jako niezłożony przez Posła Z. Wassermanna wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od rażąco naruszającego prawo materialne, czyniącego mnie przestępcą, skazującego mnie z art. 226 § 1 i inne wyroku SSR T. Kuczma z dnia 18.12.2007r. i oddalając niezłożony przez Posła Z. Wassermanna wniosek uzasadnieniem, że … sędzia T. Kuczma wydał łagodny wyrok.

Gdzie ten prof. nadzw. UJ dr hab. adw. Zbigniew Ćwiąkalski znalazł tego Andrzeja Pogorzelskiego … ?

Część III. Wnioski

Sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma skazał mnie wyrokiem wydanym przez niego w dniu 18 grudnia 2007r.:

  1. z oczywistym naruszeniem prawa materialnego, co potwierdził kilkukrotnie w odpowiedzi z dnia 12 października 2009r. na interpelację Posła Zbigniewa Wassermanna w sprawie wyroku skazującego mnie z art. 226 § 1 kk i inne Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski - art. 17 § 1, p. 11 KPK.
  2. za popełnienie czynów, których rzeczywistymi sprawcami były inne niż ja osoby - art. 17 § 1, p. 11 KPK
  3. zaocznie, tj. z pozbawieniem mnie możności obrony moich praw, tj. sprawę przeciwko mnie rozpoznał SSR T. Kuczma podczas mej, oskarżonego nieobecności mimo, że moja obecność była obowiązkowa - art. 439 § 1, p. 11 KPK.

W związku z powyższym wnoszę, jak na wstępie.

dr Zbigniew Kękuś

Ojciec Przestępca

P.S. Na marginesie nie sposób nie nadmienić, że prokurator R. Ridan oskarżyła mnie z oskarżenia publicznego, a sędzia T. Kuczma skazał mnie z oskarżenia publicznego za zniesławienie osoby prywatnej, wykonującej wolny zawód adwokata, Wiesławy Zoll mimo, że art. 212 § 4 kk stanowi: „Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.”

Art. 60 § 1 Kodeksu Karnego Wykonawczego stanowi:
„W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.”
Jaki interes społeczny mógł wymagać, żeby w sprawę oszustki, pozbawionej serca dla chorego nawet dziecka, adw. Wiesławy Zoll przeciwko mnie angażował się oskarżyciel publiczny … ?

Na czym polegało zagrożenie interesu społecznego przez nazwanie przeze mnie adw. Wiesławy Zoll – zgodnie ze stanem faktycznym - kłamcą, oszustką, moralnym dnem zainteresowanym wyłącznie pieniędzmi i za nic mającym dobro, zdrowie małoletnich dzieci w tym chorego dziecka?

Czyż ściganie mnie i skazanie z oskarżenia publicznego – tj. z zaangażowaniem zasobów publicznych - za zniesławienie wykonującej wolny zawód adwokata nie jest dowodem degrengolady moralnej niektórych funkcjonariuszy publicznych i przekraczania przez nich ich uprawnień, tj. … „zollizacji prawa”?


Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Kaycie
24-12-2014 / 08:38
God help me, I put aside a whole afnrotoen" rel="nofollow">sgxongbvnzp.com">afnrotoen to figure this out.
~Swapnil
20-12-2014 / 16:52
It is naive of the administration to think that stduents will change their behavior just because they created a catchy acronym. I remember when the leadership class first introduced the acronym at our class assembly and I though it seemed desperate and insincere. I think what bothers stduents most is when M-A ignores real issues at the school's core and mask them under a quick fix acronym. I would gladly take character advice from teachers who have gained my respect but having the administration shove this kind of message down our throats is just nauseating.Will Hanley Reply:January 10th, 2013 at 3:54 pmAnonymous, I totally agree with your statement. Desperate and insincere are perfect words to describe this occasion. Unfortunately, the admin cannot just expect an acronym to do any good in terms of overall student behavior. If you ask me, the acronym seems almost borderline patronizing to the student body as a whole.