Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
19 lipca 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Skarga dotyczy odmowy wszczęcia dochodzenia przez Prokuratora Rejonowego Warszawa Praga Południe w Warszawie w sprawie oszustwa spadkowego.

Na początku bieżącego roku złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga Południe zawiadomienie o podejrzeniu dokonania przestępstwa przez Mieczysława M. Pan M., moim zdaniem i zdaniem pozostałych zainteresowanych osób (których NIE PRZESŁUCHANO!), wszedł w podejrzany sposób w posiadanie części nieruchomości, położonej w Warszawie – Wawrze.
Oficjalnie – zgodnie z postanowieniem sądu, tę część nieruchomości otrzymał w formie spadku po zmarłym przed mniej więcej 30 laty Sylwestrze J. który był, według składanych przez niego oświadczeń, jego przyrodnim bratem. Sylwester J. w rzeczywistości był moim bliskim krewnym (stryjecznym bratem) i mieszkał prawie do swojej śmierci razem z moimi rodzicami w jednym mieszkaniu. Nigdy nie wspominał, że ma jakiegoś krewnego, poza nami. Nikt nigdy go nie odwiedzał.
Tymczasem pan M. wielokrotnie, i prawdopodobnie również przed sądem oświadczał, że BYWAŁ w odwiedzinach u Sylwestra wiele razy, znał bardzo dobrze mojego ojca, a na potwierdzenie swoich słów przytaczał rzekome fakty z życia mojej rodziny, których podobno był świadkiem. Nie wiedział jednak, jak wyglądał nasz dom w tym czasie kiedy żył Sylwester, nie znał też miejsca pochówku ani innych ważnych rzeczy.
O spadku przypomniał sobie dopiero ćwierć wieku po śmierci Sylwestra, gdzieś około 2000 roku. Przeprowadził potajemnie postępowanie spadkowe, nie informując sądu, że mogą istnieć inni spadkobiercy (np. którzy nabyli prawa do spadku na podstawie ustnego lub pisemnego testamentu). Wprowadził więc w błąd wymiar sprawiedliwości, składając fałszywe oświadczenie. Nie wiem, czy istniał testament Sylwestra J..

Nie oznacza to, że nie istniał, niestety osoby, które mogły go posiadać, tj. moi rodzice, nie żyją. Pozostawili po sobie spory bałagan w dokumentach rodzinnych i dotyczących naszego domu. Moja matka zmarła w ostatnich dniach maja tego roku i obecnie jestem w trakcie porządkowania dokumentów, wiec nie jest wykluczone że znajdę także testament Sylwestra. Pan M. przeprowadził postępowanie spadkowe na początku XXI wieku, o ile pamiętam – około 2002 roku, ale aż do 2006 roku nie pojawił się w naszym domu ani w żaden inny sposób nie powiadomił nas, że należy mu się kawałek (1/6) naszej nieruchomości.

Podejrzane jest, dlaczego ze sprawą spadkową zwlekał ponad 25 lat? Prawdopodobnie oczekiwał, aż umrą świadkowie, którzy mogliby świadczyć na jego niekorzyść.

Podejrzane jest, dlaczego nie poinformował sądu o istnieniu innych potencjalnych spadkobierców. TYLKO SĄD mógł rozstrzygnąć, kto ma prawa do spadku po Sylwestrze, ale pan Michalak go „wyręczył”.

Podejrzane jest, dlaczego po otrzymaniu postanowienia sądu o nabyciu spadku zwlekał około 5 lat z odebraniem swojej własności.

Prokuratorowi rejonowemu jednak te fakty nie wydały się podejrzane, więc ODMÓWIŁ wszczęcia dochodzenia. Nie zapomniał jednak poinformować pana M., który przecież ani przez moment nie miał statusu podejrzanego, o tym, kto złożył na niego doniesienie i jaka jest treść tego doniesienia ze szczegółami! Moim zdaniem prokurator w rażący sposób przekroczył swoje uprawnienia, informując osobę postronną, przeciwko której nie prowadził żadnego dochodzenia, o treści dokumentów. Złamał także ustawę o ochronie danych osobowych, informując tę osobę o tym, kto ją podejrzewa o oszustwo i o wprowadzenie sądu w błąd.

Będę wdzięczny za szczegółowe zbadanie tej sprawy z naciskiem na sprawdzenie, czy postępowanie prokuratora było wynikiem jego nieudolności lub niechęci do trudnych spraw, czy może – efektem powiązań nieformalnych z panem M.

-----------------------------------------------------

Epilog:

Na skargę tę dostałem odpowiedź nie z Ministerstwa Sprawiedliwości ale z inkryminowanej prokuratury. Niewiele w niej związku z moją skargą.

Oto ta odpowiedź:

„W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 12.11.2009 uprzejmie informuję, iż nie jest Pan stroną postępowania 5 Ds. 439/09/5. Wobec powyższego odpis postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia wraz z uzasadnieniem nie został Panu doręczony.”

Dalej następuje wyliczanka paragrafów, które pozwalają MOJEMU PRACOWNIKOWI (bo przecież to ja przy pomocy podatków mu płacę pensję!) nie tłumaczyć się z podjętych decyzji w sprawach, które MNIE i MOJEGO MAJĄTKU bezpośrednio dotyczą!!!

Charakterystyczne jest, że w odpowiedzi nie ma ANI SŁOWA o pozostałych zarzutach. Po prostu WIELCE WAŻNY URZĄD przed byle kim tłumaczyć się nie będzie.

Ryszard "Bobcat" Jakubowski

http://www.ryszard-jakubowski.cba.pl


Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Exon
27-01-2010 / 00:00
Nie chcemy takiej Polski !!!! Nie chcemy bandziorów w wymiarze sprawiedliwości !!! Oczyśćcie wymiar sprawiedliwości z wyrafinowanych inteligentnych przestępców. Są jak w ewangelii może przystojni z zewnątrz ale plugawi wewnątrz.