Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
4 kwietnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 28-01-2013

Poznań –  Kulisy bankructwa firmy budowlanej poznańskiego przedsiębiorcy Romana Jackowiaka. Rafał Krzyształowski

Sześćdziesięcio trzy  letni  Roman Jackowiak z  zawodu inżynier budowlany o specjalności budownictwo miejskie i przemysłowe. Posiada wszystkie uprawnienia budowlane takie jak: uprawnienia projektowe konstrukcyjne, uprawnienia projektowe architektoniczne oraz uprawnienia wykonawcze. W zawodzie pracuje od 1969r. tj. 44 lata. W tym czasie pełnił różne funkcje. Był projektantem w biurach projektowych, kierownikiem budów, głównym inżynierem budowy na budowie w IRAKU, inspektorem nadzoru w Dyrekcji Rozbudowy Miasta Poznania, dyrektorem inwestycji Akademii Medycznej w Poznaniu, a od roku 1986 rozpoczął  działalność jako firma rzemieślnicza, którą w  roku 1989 przekształcił w Prywatne Przedsiębiorstwo Usługowo Produkcyjno Handlowe „JAROBUD” Poznań. Jako rzemieślnik a następnie przedsiębiorca zrealizował bardzo dużą ilość obiektów na terenie Poznania a także  województwa. Ważniejsze jego realizacje to: 50% obiektów na jeziorze MALTAŃSKIM, była to realizacja na mistrzostwa świata w 1990 roku, Giełda Warzywna, drugi etap realizacji, budowa zakładów przemysłowych dla Syntezy, VitaBestu, ESGUMU, TeraEximu, budynek Banku Regionalnego PKO Bp ul. Górna Wilda, sześć pawilonów handlowych „SESAM” dla  sieci AHOLD POLSKA, bloki mieszkalne, a także kompleks obiektów Domu Pomocy Społecznej w Lisówkach i wiele innych. Jego realizacje były wykonywane w generalnym wykonawstwie - fachowo i terminowo, czego dowodem są liczne referencje inwestorów oraz REKOMENDACJA Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa. W roku 1992 zatrudniał 180 osób. W tamtym czasie przedsiębiorstwo pana Romana Jackowiaka  było największą firmą budowlaną prywatną w WIELKOPOLSCE. Posiadał duży kapitał nie tylko ludzki ale także sprzętowy (ponad 30 jednostek ciężkiego sprzętu) i inwestycyjny (dwa zakłady przemysłowe).  W skutek  perfidnych  działań  urzędników Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu oraz Prezesa Spółki z o.o. „Flamal-Poznań” jako inwestora zastępczego, stracił cały dorobek swojego życia. Po czterdziestu czterech  latach pracy nie posiada nawet swojego mieszkania, mieszka w mieszkaniu swojej córki, które jest w budowie. Z uwagi na  swój wiek nie może obecnie znaleźć stałej pracy. Taką cenę za swoją rzetelność i fachowość zapłacił przedsiębiorca z tak długim stażem pracy i ogromnym dorobkiem budowlanym. 

!http://www.youtube.com/watch?v=oHdndUwk-1Q

Najpodlejsze w tym wszystkim jest to, że Pan Roman Jackowiak pomimo posiadania bezspornych dowodów na okoliczność swojego wielopłaszczyznowego pokrzywdzenia, został pozbawiony statusu osoby pokrzywdzonej, przez prokuratury i Sąd Rejonowy w Poznaniu XXIII Wydział karny. Ale nie składa broni. Nadal walczy o swoje prawa i utracony majątek. Nie zamierza poddać się bezprawiu. 

Posiedzenie Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 20.12.2012r

!http://www.youtube.com/watch?v=Mutsy8ct5C0&feature=youtu.be

Okpiony przez poznański wymiar sprawiedliwości przedsiębiorca, wystąpił ze 167 stronicową skargą do Prokuratora Generalnego. Rzetelnie opisując i dokumentując wszystkie podnoszone w niej zarzuty.

                                                                                              Poznań, dnia 27.08.2012r.  

PROKURATURA GENERALNA  
02-315 Warszawa  

ul. Barska 28/30
 

SKARGA

Dotycząca: pozbawienia Romana Jackowiaka statusu osoby pokrzywdzonej przez prokuratury oraz Sąd Rejonowy w Poznaniu XXIII Wydział Karny.

Skarżący: Roman Jackowiak, zam. ul. Glebowa 3A m.5, 61-312 Poznań.  

A. DANE UZASADNIAJĄCE POWYŻSZĄ SKARGĘ:

1/. Pozbawienie Romana Jackowiaka statusu osoby pokrzywdzonej przez Prokuraturę Rejonową Poznań – Grunwald, Prokuraturę Okręgową w Poznaniu, Prokuraturę Apelacyjną w Poznaniu oraz Sąd Rejonowy w Poznaniu XXIII Wydział Karny.

Pozbawiając mnie statusu osoby pokrzywdzonej (od samego początku śledztwa) uniemożliwiono mi skorzystanie z uprawnień pokrzywdzonego. Z racji samego faktu popełnionego przestępstwa przeciwko mojemu mieniu, powinienem być stroną w postępowaniu przygotowawczym, natomiast prokuratura uniemożliwiła mi takiego uczestnictwa. Poza tym, pozbawiono mnie aktywnego udziału w prowadzonym śledztwie tj. prawa zadawania pytań osobom przesłuchiwanym (przygotowałem zestawy szczegółowe pytań do poszczególnych świadków), biegłemu sądowemu w zakresie opinii, uniemożliwiono składania wniosków dowodowych oraz uniemożliwienie skorzystania w toku postępowania przygotowawczego z pomocy pełnomocnika ustanowionego z urzędu.

2/. Nie przesłuchanie Romana Jackowiaka (pokrzywdzony) jako świadka popełnionych przestępstw. Przesłuchanie ( ograniczony zakres) w dniu 14.02.2005r. było przeprowadzone przed postępowaniem przygotowawczym z uwagi na spór kompetencyjny prokuratur. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, pismem  I Dsn. 593/05/NM z dn.03.03.2005r. podjęła decyzję, że postępowanie przygotowawcze będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa Poznań – Grunwald.

Z powyższego wynika, że przesłuchanie Romana Jackowiaka w Prokuraturze Rejonowej Poznań – Grunwald miało miejsce 1 miesiąc wcześniej niż podjęcie postępowania przygotowawczego przez tą samą prokuraturę.

3/. Niepowołanie przez prokuratorów rzeczoznawców spraw wykraczających poza wiedzę prawniczą. W tym wypadku dotyczy to, powołanie rzeczoznawcy z zakresu badania dokumentów (sfabrykowanie podpisu) oraz rzeczoznawcy budowlanego z zakresu kosztorysowania, faktorowania robót budowlanych. Zagadnienia budowlane należą do spraw bardzo skomplikowanych i dlatego, winny być rozstrzygane przez rzeczoznawców budowlanych z uwzględnieniem obowiązującego prawa.

Wydawanie POSTANOWIEŃ przez prokuratorów w sprawach budowlanych bez opinii rzeczoznawcy budowlanego należy uznać za nieodpowiedzialne, nieobiektywne oraz całkowicie pozbawione zdrowego rozsądku gdyż prokurator nawet w minimalnym stopniu nie posiada wiedzy zawodowej dotyczącej branży budowlanej.
Z uwagi na odmowę zlecenia opracowania ww. opinii przez prokuraturę, pokrzywdzony  Roman Jackowiak zlecił ich opracowanie prywatnie, a które to opinie całkowicie zignorowała prokuratura.

4/. Całkowite zignorowanie POSTANOWIENIA z dn. 28.07.2005r. Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, sygn. akt I-Dsn. 2149/05/G (DOWÓD: ZAŁĄCZNIK Nr 50) przez Prokuraturę Rejonową Poznań – Grunwald w n/w sprawach:
a) zażalenia Romana Jackowiaka niemożna rozpoznawać w oderwaniu od złożonego przez niego zawiadomienia o przestępstwie z dn. 28.01.2005r.. Pokrzywdzony nie może bowiem ponosić ujemnych skutków wadliwych decyzji kończących postępowanie, które nie rozstrzygają w sposób wyczerpujący o przedmiocie postępowania, który został zakreślony wymienionym zawiadomieniem, co miało miejsce w niniejszej sprawie,

b) fałszowanie dokumentów może być i jest często sposobem dokonania przestępstwa przeciwko mieniu z art. 286 § 1 k.k.. Bezspornym jest, że w takim przypadku należy przyjąć kumulatywną kwalifikację z art. 270 § 1 k.k.. Roman Jackowiak, już we wskazanym piśmie z dn. 28.01.2005r. podał, że dokonano nie tylko sfałszowania dokumentów ale uczyniono to w celu wyłudzenia wykonawstwa robót budowlanych od generalnego wykonawcy, tj. firmy JAROBUD której jest właścicielem,

c) zakres zarzutów podniesionych przez R. Jackowiaka w zawiadomieniu o przestępstwie winien znaleźć odzwierciedlenie w postanowieniu o umorzeniu. Należało zatem rozstrzygnąć nie tylko o przestępstwie z art. 270 § 1 k.k. ale również o czynach z art. 286 § 1 k.k. i art. 271 k.k.,

d) nie można zastępować rozstrzygnięcia, które powinno być zawarte w postanowieniu o umorzeniu, uwagami odnośnie tego przestępstwa czynionymi w zarządzeniu o odmowie przyjęcia zażalenia,

e) stanowisko Prokuratora Rejonowego jest tym bardziej niezrozumiałe, że przyczyną  umorzenia dochodzenia o przestępstwo sfałszowania dokumentów było niewykrycie sprawcy przestępstwa. Tym samym Prokurator uznał, że przestępstwo zostało popełnione. W przeciwnym wypadku należało umorzyć postępowanie wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa. Tego jednak nie można było uczynić choćby z uwagi na treść zeznań Mariana Tomczaka, który kategorycznie stwierdził, że dokument został sfałszowany. Z drugiej strony nie można pominąć, że podrobiono dokumenty a pokrzywdzony wykazuje, że działanie to podjęto w celu oszustwa,

f) nie ulega wątpliwości, że prokurator powinien w decyzji kończącej postępowanie odnieść się do wszystkich zarzutów podniesionych przez zawiadamiającego, nawet jeżeli co do niektórych podjąłby decyzje o umorzeniu ze względu na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie ich popełnienia. Tylko wówczas bowiem decyzja może być skontrolowana instancyjnie, na skutek zażalenia pokrzywdzonego, który może zupełnie odmiennie oceniać nie tylko ustalony przez prowadzącego postępowanie stan faktyczny ale podnosić również zarzuty obrazy prawa materialnego czy procesowego,

g) stwierdzić trzeba, że Roman Jackowiak jest pokrzywdzonym chociażby z zakresu czynu z art. 286 § 1 k.k. Nie ma więc potrzeby kontynuować rozważań w niniejszej sprawie celem stwierdzenia czy można go uznać za pokrzywdzonego również w zakresie przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów,

h) Prokurator Rejonowy winien zatem doręczyć pokrzywdzonemu Romanowi Jackowiakowi postanowienie o umorzeniu dochodzenia, a następnie zająć         merytoryczne stanowisko co do jego zażalenia i nadać zażaleniu temu stosowny bieg.

    ŻADNA Z WW. SPRAW OBJĘTA POSTANOWIENIEM PROKURATORA OKRĘGOWEGO NIE ZOSTAŁA UWZGLĘDNIONA PRZEZ PROKURATORA   REJONOWEGO POZNAŃ – GRUNWALD Małgorzatę BEJGEROWSKĄ.

    BYŁO TO NIEWYKONANIE POLECENIA SŁUŻBOWEGO ZWIERZCHNIKA….  

-----------xxx-----------  

Analiza treści całej skargi znajduje swoje oparcie w załączonym do niej obszernym, spójnym i niepodważalnym materiale dowodowym. Ale zgodnie ze szwindlarską tradycją skarga Pana Romana Jackowiaka drogą instancyjną została skierowana przez Prokuratora Generalnego do źródła przestępstwa, celem rozpoznania. Skąd skarżący otrzymał lakoniczną odpowiedź stwierdzającą, że wszystkie podnoszone przez Niego w skardze zarzuty zostały wnikliwie zbadane i nie znalazły potwierdzenia. Jest to typowa dla skorumpowanych togowców gra w pomidora i kolejna kpina z powagi wymiaru sprawiedliwości RP. Godząca w autorytet Państwa.    

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~marek777
31-03-2013 / 05:09
patrz : http : // youtu.be/T7rrKNRuCas
~Demaskator
29-01-2013 / 17:31
~Demaskator
29-01-2013 / 17:07
~Obywatel
28-01-2013 / 21:59
Panie Rafale, zastanawia mnie ile jest takich spraw w Polsce?!
~max
28-01-2013 / 21:37
sz. P. Rafale. nie dawał przedsiębiorca w łapy "konsumentom POdatków... " i stracił dorobek. Mam nadzieję, że nie zamordowano zwyczajowo nikogo z rodziny p Romana za jego POstawę buntu jak to miało miejsce w rodzinie Wrocławskiego przedsiębiorcy, który również budował ośrodki POznańskie Chwiałkę - zjeżdżalnia aquaparkowa czyli Sławomira Salomona.