Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
18 listopada 2018
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2018

Koszalin informuję organa państwa i proszę o zbadanie sprawy Alfreda Melkowska - z listów do Redakcji AP

Do: 1) Sądu Rejonowego w Koszalinie
      2) Prezesa Sądu Rejonowego w Koszalinie
      3) Rzecznika Praw Obywatela
      
Dot: II Kp 455/18/RP w dn. 24-10-18 r. godz.12:00, sala 3, i innych.

Załączam Wniosek o oficjalne nagrywanie sprawy j/w na CD.

Wnoszę również o interwencję w/w władz i zainteresowanie się moją nieszczęśliwą sytuacją. Przyjechałam tylko na pogrzeb Mamy w 2012 r. z Kanady, Quebec, Hull. Byłam i jestem poniewierana sprawami sądowymi ok. 600 posiedzeń w przeciągu 6 lat i nie ma końca. Większość spraw wynika z fałszowania procesów sądowych, fałszowania faktów i niedopełniania obowiązków urzędników państwowych, oraz stwarzania sytuacji zagrażających mi życiu i zdrowiu, napędzanych głównie Policją czy Agenturą, na które reaguję zgłaszaniem zdarzeń w celu ochrony moich dóbr.

Większość spraw sądowych jest napędzana właśnie napadami miejscowej Policji na moją własność, a ostatnio przez innych podżegaczy. Miejscowa Prokuratura i Sądy nigdy nic nie widzą i wszystko jest umarzane. Jestem totalnie zagrożona tą sytuacją. Z tego wynikło dużo podejrzanych śmierci, prawie cała moja rodzina i świadkowie zgłaszani ido spraw a nigdy nie przesłuchiwani i jeszcze nawet nie zgłaszani do spraw - razem już ok 12 osób.

Upoważnienie:
W razie mojej "śmierci naturalnej" żądam sekcji moich zwłok dokonanych poza Koszalinem i wojew. Zachodniopomorskim, Nie zgadzam się na żadne szybkie kremacje w razie konieczności powtórki procedur sekcji i fałszowania przyczyn zgonu. Moje znaki szczególne to guzy raka pod lewą pachą i dalej. Na raka byłam zdiagnozowana w Kanadzie w 2006 r., walczyłam tam (w Quebec w Hull) o możliwość wczesnego leczenia, ale mi odmówiono takich możliwości latami i za to żądałam odszkodowania 13 milionów $ Can. W zamian terroryzowano mnie i bito miejscową Policją, a gdy też tych próbowałam sądzić o przestępstwa używano moją Mamę ażeby mnie wyrzucić chorą z Kanady nie ponosząc kosztów odszkodowawczych i chroniąc winnych. Przez bezczynność i przewlekłość
tutejszych organów państwa straciłam 30 letni dorobek za granicą.

Z Janem Ancerowiczem żyliśmy tutaj ze śmietników bo robiono mi tyle spraw a on był totalnie okradziony. Miejscowe organa chyba agentury SB nie zrobiły absolutnie nic żeby nam pomóc. Zwierzęta mają lepiej i większa ochronę praw.
Nie wiem czy Kanada opłaca agenturę Polski za takie ekstremalne znęcanie się i  brutalne traktowanie ludzi czy to się wywodzi z jakiegoś psychopatycznego tylko miejscowego znęcania się fizycznego i
psychicznego motywowanego okradaniem  ludzi starszych z majątków.
Narobiono mi ok 600 posiedzeń sądów niepotrzebnych mi do niczego. Wszystko jest na zasadzie pokazać się i zapłacić adwokatom z urzędu za nic, co dla mnie stanowi proceder przestępczy łatwych przelewów finansowych ze Skarbu Państwa za nie zrobienie niczego. Chciałabym żeby na moim nagrobku wpisano mnie chociaż jako bohatera narodowego że na 600 spraw w Koszalinie wygrałam chociaż jedną, skoro nie ma żadnych innych możliwości.

Wnoszę o wszczęcie śledztwa w moich sprawach i w sprawie podejrzenia przestępczości zorganizowanej Sądów/Prokuratur/Policji/ Adwok atów w rejonie. weryfikacji wszystkich moich spraw sądowych od 2012 r. oraz sprawy śmierci Janiny Melkowskiej, Jana Ancerowicza, moich członków rodziny oraz moich świadków zgłaszanych do spraw.

Informuję również o tym p/w organa państwa i proszę o zbadanie sprawy, dlatego iż jest koniecznością nagrywanie spraw na CD, dlatego że protokoły i wypowiedzi oraz zdarzenia są fałszowane. Również sprawy są wyznaczane po 5 na raz w jednym czasie (w Polsce) tzn. o tej samej godz. i czasie, jak również kilkakrotnie po 2 na raz międzynarodowo , tj. o tej samej godz. i w tej samej dacie (w Polsce i Kanadzie-Quebec-Hull).
Sprawy te miały i mają powiązania Policji z Quebec z Hull (Chief of the Police Mario Harel i innych), których sądziłam tam o pobicie mnie i inne terrory i horrory, przez co miałam uszczerbki na
zdrowiu (z obdukcją szpitala). Niestety te i inne roszczenia musiałam przerwać wyjazdem do Polski na pogrzeb zmarłej (w dn. 08/05/12 r) Mamy. Uważam iż moja Mama z którą utrzymywałam stały kontakt była brutalnie zamordowana ażeby kryć przestępstwa tamtych władz.

Od mojego przyjazdu do Polski w dn. 10-05-2012 r. jestem nagminnie napadana i zagrażana i wandalizowana przez miejscową Policję z udziałem innych, a ostatnio przez Zarządcę Małej Wspólnoty
Mieszkaniowej- (Gmina Miasto Koszalin i moja Mama a obecnie ja jesteśmy współwłaścicielami bardzo starego budynku) co tworzy dla mnie coraz więcej spraw, a które to są póżniej przekręcane w sądach Koszalińskich.

Na ostatniej sprawie w Sądzie Rejonowym w Koszalinie II Kp 465/18/MR w dniu 18-10-2018 r. godz. 12:30, sala 2, odmówiono oficjalnego nagrywania na CD i odmówiono mi prywatnego nagrywania, pomimo stosownych wniosków. Nie widziałam jeszcze protokołu z tej sprawy to nie znam uzasadnienia.

Obecna sprawa dotyczy śmierci Jana Ancerowicza również obywatela Kanady i Polski, którym się opiekowałam jak był bity i nie chodził przez ok 5 miesięcy, a póżniej Zarząd Budynków/GMK odcięli nam wodę od 2016 bez podania żadnych przyczyn. Uważam iż okoliczności i śmierć Jana Ancerowicza jest również sfałszowana gdyż EKG od lekarza ambulatoryjnego wskazuje na to że Jan jeszcze żył i że lekarz celowo nie udzielił mu pomocy. Jan Ancerowicz był świadkiem do moich spraw w Kanadzie i w Polsce. Przyjechał do mnie z Łodzi, bo Kanada, Quebec, Hull go również jak mnie wyrzuciła w 2006-7 chorego i nie chciano go tam leczyć. U mnie mieszkał bez wody, bez pieniędzy (był okradziony z kart zagranicznych po napadzie Policji i Straży Miejskiej na moje mieszkanie).  Żyliśmy w brudzie, krostach, przy ciągłych napadach i zagrożeniach. Jan Ancerowicz był profesorem z Uniwersytetu Sorbon z Francji i pracował w Kanadzie i innych krajach.

Nie wiem czy Jan był okradany z kart zagranicznych przez Policję dlatego tak ciągle napadali nas żeby sprawdzać czy się jeszcze rusza czy nie i ażeby móc wybierać jego środki z kart bankowych. Czy był
okradany przez deweloperów obok Mazur/Kłosowski czy deweloperów Wróbel czy GMK? Skoro developer Mazur/Kłosowski bankrutował budowę po jej rozpoczęciu a póżniej pod ochroną SSR S. Wróbel i GMK bezprawnie i darmowo używał terenu Małej Wspólnoty Mieszkaniowej?
Wydaje się że ciągłe napadanie prywatnego mieszkania z jego wandalizmem przez Policję, czy się ktoś rusza czy nie rusza, 5-7 razy jest raczej excesem. Czy raczej motywacją jest że jak się rusza to ma
być znaleziony jako że się nie ruszał? Nie bardzo wiem jak interpretować te działania poza zagrożeniem życia i mienia. Czyli jestem uwięziona, śledzona i zniewolona bo jak wyjadę do innego miasta, to będzie znaczyć że się nie ruszam a moje mienie może być następnym napadem dalej wandalizowane. Czyli w Wolnej Polsce muszę się rejestrować na Policji że wyjeżdżam i gdzie, ażeby nie być znowu
napadniętą w domu?

Proszę o interwencję.
Alfreda Melkowska



Do: 1) Sądu Rejonowego w Koszalinie
      2) Prezesa Sądu Rejonowego w Koszalinie
      3) Ministra Sprawiedliwości
      4) Prokuratury Krajowej - do rąk własnych - Pan Zbigniew Ziobro
      5) MSWiA
      6) Rzecznika Praw Obywatela
      7) Prezydent RP - Andrzej Duda

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.eu
  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
aferyprawa@gmail.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.