Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 sierpnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 19-01-2013

Kosek w nierównej walce z gdańskimi "orłami temidy"

Moje wołanie na głuszy....

Włodzimierz Kosek Nowy Dwór Gdański, 24.02.2012

Pan Prokurator Apelacyjny

w Gdańsku

Na wstępie informuję, że użyte przeze mnie terminy leksykalne z zakresu prawa mogą nie być wystarczająco ostre i mogą być zbyt ogólne.

Sprawa, z którą zwracam się obecnie do Pana Prokuratora, pobrzmiewała już wcześniej w moich pismach kierowanych na różne szczeble władzy państwowej a w tym i do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

Obecnie, bezpośrednio po posiedzeniu Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku (sygn. akt II Kp42/12, 3 Ds. 391/11) w dniu 23.02.2012 oraz po posiedzeniu Sądu Rejonowego w Sopocie w dniu 17.01.2012 sygn. akt II Kp. 396/11, Ds.235/10/Mk, Ds.405/10, Ds.1004/11 oraz 3 Ds.305/11PR w Gdyni stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że wymienione postępowania przebiegały w oparciu o zasady mafijne, koteryjne itd.

W oparciu o zasady obce państwu prawa, a nawet państwu „prawników”.

Prokuratorzy i Sędziowie tak dalece pogubili się w rozumieniu swej roli w państwie, że czując się całkowicie bezkarni, przestali zupełnie dbać, nawet o pozory posługiwania się rozumem. Sentencją postanowienia jest temat, który nie był przedmiotem wskazanym przez poszkodowanego zgłaszającego możliwość popełnienia przestępstwa. Nie był przedmiotem rozpoznania, wskazanym przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku podległej placówce, do realizacji.

Dotyczy to sprawy 3 Ds. 391/11.

Sąd rozpoznając tą sprawę nie przyjmuje do wiadomości tego absurdalnego stanu rzeczy. Traktuje sprawę bezrefleksyjnie. Osłania brak rozpoznania przestępczych czynów, których dopuścił się radca prawny spółdzielni i pracownik Sądu Rejestrowego wystawiając fałszywe w treści rozporządzenie z dnia 23.03.2011, którym to zarządzeniem czyni próbę unieważnienia wcześniej wydanego postanowienia (o prawomocności dokumentów) dotyczącego tej samej sprawy.

W dniu 23.02.2012 pani sędzia utrudnia mi przekazanie do protokołu posiedzenia uwag dotyczących treści rozpoznawanego przez Sąd postanowienia.

Do protokołu dyktuję frazę o niedopuszczalności odczytywania z kartki.

Ja nie mogłem przekazywać treści tylko z pamięci, gdyż posługiwałem się cytatami oraz musiałem zadbać, by mieć możliwość sprawdzenia, że treść zapisana w protokole jest tą treścią, którą przedyktowałem. Na marginesie informuję, że wielokrotnie spotkałem się z deformacją treści protokołów lub odmową zapisywania podawanych treści nawet wtedy, gdy są jeszcze niewypowiedziane!

Następnym charakterystycznym zachowaniem prokuratorów i sędziów jest sposób podejścia do zagadnienia materiału dowodowego. Realizacja tego tematu sięgnęła dna. Już pobieżna ocena zewnętrznego obserwatora ujawnia gołosłowność formułowania konkluzji. Twierdzenia nie mają odbicia w materiale dowodowym. Nie jest on przytaczany, bo takiego materiału dowodowego, po prostu, nie ma w danej sprawie. Zwroty „materiał dowodowy” i „ocena materiału dowodowego” są używane fasadowo, również jako pojęcia puste.

Tak postępują pospolici kłamcy i slumsowi przestępcy, a nie organy praworządnego państwa. Ten stan bardzo mnie boli jako obywatela.

 Żądam od Pana Prokuratora podjęcia działań naprawczych i poczynienia starań w kierunku udzielenia mi pomocy prawnej celem odwrócenia skutków, wspomnianych na wstępie, przestępczych działań resortu sprawiedliwości.

Moja dwudziestoletnia obserwacja zachowania się ludzi wymiaru sprawiedliwości dostarcza przesłanek do sformułowania wniosku, że te przestępcze działania są na rękę administracji, gdyż ich konsekwencją jest wzrost postępowań odwoławczych, a te uzasadniają rozrost etatów i budżetów.

Proszę wziąć pod rozwagę, że ja przez dwadzieścia lat realizuję jeden temat fałszywie wytyczonej działki drogi 108. Od ośmiu – drugi temat, to jest bezprawnie urządzoną kw. 57389. W księdze tej, z nieruchomości wspólnej sędzia wyodrębnia „lokal”. Wyodrębnia go z niebytu. Odrębnym zagadnieniem jest to, że powinien wyodrębniać „własność lokalu”.

Na temat realizacji tych zagadnień napisałem już setki pism. Odbyło się również wiele postępowań. Problem polega na tym, że w postępowaniach tych stroną oskarżoną są osoby publiczne, a prokuratura i sądy ochraniają te osoby przed odpowiedzialnością. Czynią to tak jakby interes oskarżonych osób publicznych był stawiany ponad interesem pokrzywdzonego. Postępują jak zorganizowana społeczność przestępców.

Z uwagi na powyższe uważam, że czas zacząć aktywnie przeciwdziałać tym wynaturzeniom. W związku z tym wnoszę również o podjęcie ścigania zasygnalizowanych na wstępie przestępstw, a dotyczą one pomocnictwa, poplecznictwa, niedopełnienia obowiązków itp.

Jeszcze organy Państwa, czy już... mafia?

Włodzimierz Kosek Nowy Dwór Gdański, 09.01.2013

II Kp 1747/12

Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe

II Wydział Karny

Obecne moje pismo, a dokładniej jego treść jest wymuszona przewidywaniem możliwości powtórzenia się sytuacji, która była przedmiotem mojej interwencji i w związku, z którą otrzymałem zaskakującą i mało poważną odpowiedź w dn. 5.04.2012r. , znak: Adm. 4011-128/12.

Wówczas postąpiłem zbyt emocjonalnie i nie napisałem jednoznacznie, że sędzia przeszkadzała mi w dyktowaniu treści do protokołu, a czyni to sama deformując sens moich wypowiedzi. Nie przyjmuje moich merytorycznych uwag w zakresie rozstrzyganej sprawy. Uważałem, że tak powinna być zrozumiana moja skarga. Tak się jednak nie stało.

W związku z tym, że sytuacja może powtórzyć się, co jest wysoce prawdopodobne ze względu na ówczesną postawę Wiceprezesa, żądam wyposażenia sali sądowej nr 28 w urządzenia rejestrujące dźwięk w dn. 23.01 br. i w trakcie (ewentualnych) następnych posiedzeń Sądu. Oczekuję, że sala będzie wyposażona w więcej niż jedno urządzenie rejestrujące, aby uniknąć następstwa awarii.

Dla jasności, pragnę wskazać, że obecne postępowanie jest wynikiem źle rozstrzygniętej sprawy II Kp 42/12 Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe.

Sędzia Tuleya powiedziałby, że rozstrzygnięto sprawę w stylu stalinowskim, choć bez łamania kości. Ja dopowiem, że były to czasy okrutne i metody okrutne, ale doceniano prawa logiki i wartość zeznań.

Dziś nie łamie się kości. Jest inna metoda „ustalania” faktów. W obecnej gdańskiej przestrzeni prawnej źródłem pozyskiwania faktów nie muszą być zeznania poszkodowanego. To prokuratura, według własnej fantazji tworzy fakty, a spolegliwy Sąd tylko uwiarygodnia, to, co powinien napiętnować. Przystawia tylko „gumowe pieczątki”.

Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe udowodnił w przeszłości, że dla swych rozstrzygnięć wystarczy mu konfabulacja prokuratorska.

W związku z powyższym, proszę o zapewnienie efektywnego rejestratora dźwięku.

Do wiadomości:

Prezes Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe

Pismo dedykuję leniwym ministrom resortu sprawiedliwości ostatnich dwudziestu lat oraz premierom.

Oportunizm dewizą sędziego.
Prośba jest kierowana do Pani Agnieszki Orlicz ps. Ciri

Szanowna Pani, w związku z notorycznym łamaniem prawa przez licznych prokuratorów i sędziów apelacji gdańskiej i w związku ze zbliżającym się terminem posiedzenia Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w sprawie II Kp 1747/12, ośmielam się prosić Panią o osobiste uczestnictwo w posiedzeniu sądu, jako osobę zaufania.

Przedmiotem tej sprawy powinno być wniesione przeze mnie oskarżenie SSR w Sopocie w związku z możliwością popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumentach mających znaczenie prawne. Dokumenty, o których mówię, p. sędzia uznała i przyjęła jako dowody w rozstrzyganej przez siebie sprawie II Kp 396/11 mimo, że zawierają sprzeczne odniesienie do faktów, których dotyczy temat. W oparciu o twierdzenia logiki można orzec, że przynajmniej jeden z tych dokumentów jest fałszywy. Natomiast w oparciu o analizę ich treści, należy orzec, że oba są fałszywe.

Ostatecznie, sędzia orzeka w oparciu o jeden z tych dokumentów. „Ocenia” go bez podjęcia się badania strony idealnej (treści). Przedmiotem badania powinny być wypowiedzi o faktach. Sędzia podejmuje aprioryczną decyzję lub zatraciła umiejętność logicznego rozumowania.

W pierwszym akapicie użyłem określenia przedmiotem sprawy „powinno” być. Napisałem tak, bo prokuratura rzekomo badając moje powództwo, zniekształciła kwalifikację czynu. Wskazała tylko jeden paragraf Kk, tj. paragraf 231. Nie odniosła się do związku z paragrafami dotyczącymi przestępstwa przeciwko dokumentom.

Wiem z osobistego doświadczenia oraz lektury, że w tym przypadku weryfikacja sądowa postanowienia prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa z dnia 21.09.2012 r. sygn. akt 3Ds 206/12 odniesie się do stwierdzenia, że sędzia A. Lewandowska ma prawo dysponować przepisem zawartym w treści art. 7 kpk. Moje zarzuty nie dotyczą ograniczenia tego prawa. Wskazuję tylko, że z podjętej przez panią sędzię decyzji wynika, iż zastosowała, na własny użytek, wykładnię rozszerzającą wspomniane prawo lub posiadając semantyczne braki wykształcenia, myli zagadnienie prawne dotyczące swobodnego uznania i błędnie rozumiejąc, stosuje dowolne uznanie, które nie jest treścią art. 7 kpk, lecz dewiacją prawa realizowaną z upodobaniem za wiedzą Ministerstwa Sprawiedliwości i PG oraz za wiedzą prezydenta i premiera.

Zwracając się do Szanownej Pani, jak uczyniłem to na wstępie, pragnę zauważyć, że swoją krzywdę wywodzę ze szkody jaką resort sprawiedliwości czyni wobec dóbr nadrzędnych. Opisane, przewidywane zachowanie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe przy ulicy Nowe Ogrody będzie tylko jednym z licznych zachowań sądowych, których doświadczyłem w ostatnich latach.

Odnosząc się lakonicznie do materialnego aspektu tej sprawy, uprzejmie informuję, że dotyczy on celowo zniekształconej pracy geodezyjnej w zakresie infrastruktury rolniczej. Chociaż dla mnie ten materialny aspekt jest sprawą bardzo ważną, to w kontekście uchybień prawnych nie ma większego znaczenia, uczyniona mi szkoda.

W toczącej się sprawie, pragnę zwrócić uwagę Szanownej Pani na wykolejone realizowanie prawa, na jego fasadową rolę w jego realizacji na terenie naszego województwa.

Obecność na sali sądowej osoby spoza grona uczestników postępowania sądowego może mieć pozytywny wpływ na przebieg sprawy. Tym stwierdzeniem pragnę zakończyć to pismo.

Łączę wyrazy szacunku

Włodzimierz Kosek, Nowy Dwór Gdański, 04.01.2013

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~marek777
31-03-2013 / 05:18
patrz : http :// youtu.be/T7rrKNRuCas
~Gość
06-02-2013 / 18:31
i co wyszło z waszej rewolucji styropianowej?.
~observe
20-01-2013 / 18:23
to kto je poprosi o rękę i inne sprawy?
~joseph
20-01-2013 / 12:10
A z paniami ? wysłać ich na operację zmiany płci, Ruch Palikota ma tam już jedną osobę co zmieniła płeć. Zapewne chciała pracować do 60 roku życia i przejść na emeryture , a Tusk podwyszył wiek emerytalny, i nie załapie się na wcześniejszą emeryturę.
~observe
19-01-2013 / 21:32
"Bezkarni są i parlamentarzyści , najpierw ich trzeba trząchnąć za jaja, a potem zapewne sędziów i prokuratorów" ba, ale co zrobić z paniami?
~joseph
19-01-2013 / 19:44
Bezkarni są i parlamentarzyści , najpierw ich trzeba trząchnąć za jaja, a potem zapewne sędziów i prokuratorów. Posłowie stoią na straży praworządności, ale jak w sejmie korupcję Sędziów zamiata się pod dywan, to nie mamy co rządać od mafii prokuratorsko-sądowej na niższym szczeblu. Pozostaje Teror wprowadźać przeciwko tym osobom żeby wyroki i postanowienia były rzetelne , ponieważ pisaniem niyc nie zmienimy,a jak poprzestrasza się kilku mafiozów, wtedy każdy prokurator będzie miał ochronę , każdy sędzia bedzie miał ochronę i parlamentarzysta dostanie ochrone, więc Donek będzie miał kilka tysięcy nowych etatów zatrudnienia ludzi i miejsc pracy. Jeżeli Rządzący nie słuchają swoich wyborców gdzzie dwa i pół miliona złożyło podpisy w sprawie TV TRWAM, to gdzie tu jest DEMOKRACJA !!! Agęntów obcych państw zasiadających w Rządzie powinno sie likwidowć. Dworak szykuję sam sobie szubienice na siebie, nie przestrzegając KONSTYTUCJI RP, ale to jest człowiek Prezydęta RP zwerbowany przez Prezydeta RP do działań dla obcego Państwa. Ich cel to ograbić Polskę, cel wszystkich rządzących.
~Mirnal
19-01-2013 / 17:44
I taka dość prosta sprawa pokazuje niemoc naszej temidy! Co się dzieje z naszymi prokuratorami i sędziami? Niekumaci czy łapowni?