Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
25 maja 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA OSZUSTWA SYNDYKA WŁODZIMIERZA BERNACKIEGO I PROKURATORÓW KŁODZKICH

EUROFARM - korupcja prokuratorów w Kłodzku i syndyka Włodzimierza Bernackiego - zażalenie na postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przestępstw syndyka.

Oszustwa oraz mataczenia sędziów i prokuratorów jakim było nieproceduralne ogłoszenie upadłości olbrzymiej firmy "EUROFARMU" opisywaliśmy wiele razy.
Polecamy teksty: EUROFARM - jak syndyk Włodzimierz Bernacki rozkradł firmę Witolda Duchiewicza - czyli wielomilionowy przekręt syndyka przy sprzedaży Osiedla Przylesie EUROFARMU , czy BEZPRAWIE SĄDU REJ. W WAŁBRZYCHU WOBEC EUROFARMU! , oraz AFERA UPADKU EUROFARMU

Kolejny raz stawiane są zarzuty mataczenie korupcyjne dot. nieznajomości i niestosowania obowiązujących przepisów prawa.

8 września 2008r. Ząbkowice Śląskie

Sąd Rejonowy w Kłodzku
II Wydział Karny
Ul. Bohaterów Getta 15
57 – 300 Kłodzko

Za pośrednictwem:

Prokuratury Rejonowej w Kłodzku
Pl. Bolesława Chrobrego 20
57 – 200 Kłodzko

Pokrzywdzeni: Jolanta i Witold Duchiewicz
Sygn. akt: 1 Ds. 41/08/Śpc

Zażalenie pokrzywdzonych na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kłodzku z dnia 25 czerwca 2008r. w przedmiocie umorzenia śledztwa

Na podstawie art. 306 § 1 kpk w zw. z art. 465 § 2 kpk zaskarżamy postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kłodzku w przedmiocie umorzenia postępowania z dnia 25 czerwca 2008r. (doręczone w dniu 5 września 2008r.) w całości.

Na podstawie art. 437 § 1 kpk wnosimy o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

W dniu 20 listopada 2007r. Jolanta i Witold Duchiewicz złożyli do Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia szeregu przestępstw przez syndyka masy upadłości BHU „EuroFarm” – Włodzimierza Bernackiego i występującego bezprawnie w charakterze jego pełnomocnika - Jana Dobrowolskiego. Sprawa została przekazana do prowadzenia Prokuraturze Rejonowej w Kłodzku. W toku postępowania zawiadomienie powyższe było kilkukrotnie uzupełniane. Ostatecznie, pokrzywdzeni zawiadomili o podejrzeniu popełnienia następujących przestępstw:

A) udzielania, począwszy od 2004r., przez syndyka masy upadłości BHU „EuroFarm” – Włodzimierza Bernackiego pełnomocnictwach dla Jana Dobrowolskiego oraz adwokatów: Stanisława Gnata, Tadeusza Roczniaka, Jacka Zawadzkiego, Tomasza Bokszczanina i radcy prawnego Joanny Mrozowskiej – Wybierała, pełnomocnictw do dokonywania czynności prawnych w sposób niezgodny z przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2003r. prawo upadłościowe i naprawcze (w skrócie puin) – tj. czynuz art. 271 § 1 kk., którzy ponadto bezprawnie pobierają wynagrodzenie, ponieważ nie ma w tej sprawie postanowień Sędziego Komisarza zgodnie z wymogami art. 179 puin.

B) posługiwania się przez Jana Dobrowolskiego wydanymi w sposób sprzeczny z puin pełnomocnictwami w postępowaniach przed organami administracji państwowej i samorządowej oraz organami wymiaru sprawiedliwości – tj. czynu z art. 273 kk.

C) nadużycia uprawnień i przekroczenia obowiązków przez syndyka masy upadłości BHU „EuroFarm” – Włodzimierza Bernackiego poprzez:
-
tworzenie nie ujawnionych kont bankowych oraz dokonywania częstych operacji pieniężnych na prowadzonych powyżej kontach (przelewów między nimi a osobistymi kontami) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 37 000 000zł, tj. czynu z art. 231 § 2 kk.

D) złożenia przez świadka - Jana Dobrowolskiego w dniu 22 sierpnia 2007r. przed Sądem Rejonowym w Wałbrzychu (w sprawie o sygn. akt II K 160/07) fałszywych zeznań, odnoszących się do stwierdzenia, iż w lutym 2005r. nie był on pełnomocnikiem syndyka masy upadłości BHU „EuroFarm” – tj. czynu z art. 233 § 1 kk.

E) rozpowszechniania przez Jana Dobrowolskiego, bez zezwolenia właściwego organu, informacji z toczącego się postępowania przygotowawczego (zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym) – tj. czynu z art. 241 § 1 kk.

W dniu 22 kwietnia 2008r. pokrzywdzeni złożyli do Prokuratury Rejonowej w Kłodzku pismo zawierające istotne wnioski dowodowe, które przez Prokuraturę zupełnie nie zostały rozpoznane.

W dniu 25 czerwca 2008r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Kłodzku, na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kpk, wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa, wszczętego na skutek zawiadomienia pokrzywdzonych. Postanowienie powyższe zostało doręczone Jolancie i Witoldowi Duchiewicz dopiero w dniu 5 września 2008r., z uwagi na fakt, iż w trakcie postępowania przygotowawczego nie zostali uznani za pokrzywdzonych, pomimo, iż taki status został im nadany w początkowym stadium postępowania. Dopiero monitowanie sprawy w Ministerstwie Sprawiedliwości doprowadziło do przywrócenia im statusu osób pokrzywdzonych.

Umorzenie postępowania przygotowawczego w niniejszej sprawie nastąpiło na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kpk. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Kłodzku uznał, iż nie doszło do popełnienia czynów wskazanych w pkt 1 – 3 skarżonego postanowienia, zaś w stosunku do czynu z pkt 4 nie ujawnione zostały dane dostatecznie potwierdzające popełnienie przestępstwa. Wskazać należy, iż przesłanka określona w ustawie sformułowaniem - „czynu nie popełniono” (art. 17 § 1 pkt 1 kpk) oznacza brak podstawy faktycznej procesu. Sytuacja taka występuje wtedy, gdy przestępstwo nie zaistniało. Szczególnego znaczenia nabierają w tym kontekście reguły dowodzenia. W myśl zasady in dubio pro reo, nie dających się usunąć wątpliwości faktycznych i prawnych nie należy rozstrzygać na niekorzyść oskarżonego, a więc postępowanie przygotowawcze należy umorzyć. Należy przyjąć, że czynu nie popełniono nie tylko wtedy, gdy istnieje pewność tego, ale i wtedy, gdy brak jest dostatecznych dowodów na popełnienie w ogóle czynu, a także na popełnienie czynu przez określoną osobę. W niniejszej sprawie trudno jest mówić o konieczności powoływania się na reguły dowodzenia (np. na regułę in dubio pro reo), gdyż trudno jest uznać, iż w ogóle doszło do przeprowadzenia postępowania dowodowego. Całość postępowania sprowadza się albowiem do przesłuchania w charakterze świadków; pokrzywdzonych, osób, co do których złożono zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, sędziego – komisarza, księgowej oraz załączeniu fragmentów z akt upadłościowych. Pomimo nie wyjaśnienia istoty sprawy – przykładowo w zakresie pełnomocnictw – Prokurator – w oparciu o całkowicie sprzeczne ze sobą zeznania przesłuchanych świadków – postępowanie umorzył.

Ponadto, pomimo iż przedmiotem dowodu nie może być prawo, gdyż to powinno być organami wymiarowi sprawiedliwości znane, taki dowód Prokurator przeprowadza powołując się wprost na komentarz do ustawy prawo upadłościowe i naprawcze. Wykazuje to w sposób oczywisty, iż prowadzący postępowanie przygotowawcze nie ma żadnej wiedzy w zakresie prawa upadłościowego, a tym samym – z przyczyn obiektywnej jego nieznajomości – nie mógł rozpoznać istoty sprawy. Dla Prokuratora bowiem kwestie dopuszczalności i prawidłowego sposobu ustanawiania pełnomocników w toku postępowania upadłościowego pozostają nieznane. Przykładem może być choćby fakt, iż Prokurator wyraźnie nie rozróżnia wyrażenia zgody przez sędziego – komisarza (a następnie przez radę wierzycieli) na dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa upadłego od zatwierdzenia preliminarza kosztów. Poza tym, gdyby Prokurator miał wiedzę w zakresie prawa upadłościowego i naprawczego dopatrzyłby się kolejnego naruszenia procedury upadłościowej przez wyżej wskazane osoby. Art. 312 ustawy z dnia 28 lutego 2003r. prawo upadłościowe i naprawcze (w skrócie puin), na który to szeroko w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia powołuje się Prokurator, stanowi:
„ust. 1 - w razie ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego można prowadzić dalej przedsiębiorstwo upadłego, jeżeli możliwe jest zawarcie układu z wierzycielami lub możliwa jest sprzedaż przedsiębiorstwa upadłego w całości lub jego zorganizowanych części;
ust. 2 – jeżeli syndyk prowadzi przedsiębiorstwo upadłego, powinien podjąć wszelkie działania zapewniające zachowanie przedsiębiorstwa co najmniej w niepogorszonym stanie”.

Powyżej zacytowany przepis ma charakter szczególny – jedynie wyjątkowo dopuszcza możliwość dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa upadłego w sytuacji, gdy ogłoszono w stosunku do niego upadłość o charakterze likwidacyjnym. Prowadzenie w dalszym ciągu przedsiębiorstwa upadłego, gdy podstawowym celem postępowania likwidacyjnego jest spieniężenie (likwidacja) składników majątku upadłego dopuszczalne jest przez ustawodawcę tylko w dwóch przypadkach:
- jeżeli istnieje realna (a nie hipotetyczna) możliwość zmiany prowadzenia postępowania upadłościowego z likwidacyjnego na układowe (jak podkreśla się w doktrynie i orzecznictwie przedmiotu – prowadzenie dalej przedsiębiorstwa upadłego z tej przyczyny jest możliwe tylko do chwili rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku syndyka bądź upadłego bądź rady wierzycieli o zmianę sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego),
- jeżeli istnieje realna możliwość sprzedaży przedsiębiorstwa upadłego w całości lub jego zorganizowanych części.

Wyliczenie powyższe ma charakter numerus cluasus i nie podlega rozszerzeniu.

Oczywistym jest, iż jeżeli prowadzone jest w dalszym ciągu przedsiębiorstwo upadłego, nie będą miały zastosowania wskazania art. 179 puin, gdyż dotyczy on tylko i wyłącznie sytuacji, w której prowadzona jest właściwa likwidacja przedsiębiorstwa upadłego, czyli spieniężanie składników majątku upadłego. Oczywistym jest również to, że jeżeli syndyk prowadzi przedsiębiorstwo, dysponuje wszystkimi uprawnieniami do zarządzania nim, również w zakresie zatrudniania pracowników, albowiem jedynym ograniczeniem jego działań jest konieczność zachowania przedsiębiorstwa upadłego w stanie niepogorszonym. Wyrażenie zgody na prowadzenie w dalszym ciągu przedsiębiorstwa upadłego jest zastrzeżone pod warunkiem bądź to zmiany postępowania upadłościowego na układowe bądź sprzedaży całości czy zorganizowanej części przedsiębiorstwa i jako takie nie może mieć charakteru trwałego. Przepisy puin dopuszczają możliwość trwania takiego stanu przez okres – co do zasady - 3 miesięcy od dnia ogłoszenia upadłości, przez okres zaś dłuższy – jedynie za zgodą rady wierzycieli, jeżeli została ustanowiona.
Oczywistym jest również to, iż art. 179 puin będzie miał zastosowanie, gdy nie jest prowadzone w dalszym ciągu przedsiębiorstwo upadłego – a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie (czego organ procesowy nie mógł dostrzec, gdyż nie przeprowadził w tym zakresie postępowania dowodowego pomimo istnienia wątpliwości co do stanu faktycznego).

Wydaje się, iż organowi wymiaru sprawiedliwości, jakim jest Prokurator, winny być znane obowiązujące przepisy prawa. Domniemanie to jednak nie ma zastosowania do niniejszej sprawy. Prokurator nie dostrzegł, że pomimo że ustawa przewiduje możliwość prowadzenia w dalszym ciągu przedsiębiorstwa upadłego jedynie w okresie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia upadłości, sędzia komisarz na wniosek syndyka masy upadłości wyraził zgodę na jego prowadzenie nie tylko już praktycznie po upływie wskazanego okresu od dnia ogłoszenia upadłości, ale nadto – zatwierdził je na okres 9 miesięcy. Powyższe podważa całkowicie zaufanie do znajomości przez Prokuratora obowiązujących przepisów prawa i uzasadnia w pełni twierdzenie, iż – z przyczyn obiektywnej ich nieznajomości – organ postępowania nie był w stanie rozpoznać istoty sprawy.

W uzasadnieniu skarżonego orzeczenia Prokurator nie powołuje się na postanowienie zatwierdzające preliminarz (od którego zależy ważność udzielonych pełnomocnictw zgodnie z treścią art. 179 puin), a jedynie na postanowienie wyrażające zgodę na prowadzenie przedsiębiorstwa w trybie art. 312 puin. Świadczy to dobitnie, iż nie zapoznał się z treścią przedmiotowego postanowienia, a co więcej – nie mógł się z nią zapoznać, gdyż do dnia dzisiejszego postanowienie w tym przedmiocie nie zostało wydane. Dowodem na to są akta postępowania upadłościowego prowadzonego przez Sąd rejonowy w Wałbrzychu pod sygn. akt IV GUp 9/04, których załączenie w całości jest w niniejszej sprawie niezbędne. Pomimo, iż pokrzywdzeni wskazywali na takową konieczność – Prokurator w żaden sposób nie odniósł się do wyżej wymienionej informacji o dowodzie.

Prokurator naruszył podstawową zasadę procesu karnego – zasadę prawdy materialnej, zgodnie, z którą organy postępowania winny dołożyć maksymalnych starań i wyczerpania wszelkich dostępnych środków do poznania prawdy (SN z 17 września 1971r., I KR 120/71, OSNPG 12/1971, poz. 240). Takowego działania nie można się dopatrzyć w czynnościach podejmowanych przez organ procesowy.

Oceniając zasadność umorzenia postępowania w przedmiocie czynu zabronionego wskazanego w pkt 3 postanowienia, należy w zasadzie podnieść te same zarzuty co powyżej. Prokurator nie przeprowadził żadnych czynności, które mogłyby zweryfikować w sposób prawidłowy twierdzenia zawiadamiających. Pokrzywdzeni wskazali przede wszystkim na to, iż syndyk masy upadłości dokonuje częstych operacji bankowych w postaci korzystnych dla banków wcześniejszych zerwań umowy rachunku bankowego i przejmuje na własność część nadwyżki procentowej otrzymywanej przez banki w przypadku podejmowania takich działań przez posiadacza lokaty. Nie sprawdzono dokładnie ani częstotliwości operacji bankowych, na co wskazywali pokrzywdzeni, ani też nie zweryfikowano kont bankowych posiadanych przez Włodzimierza Bernackiego pod kątem wysokości zgromadzonych na nich środków finansowych. Przeprowadzonego w tym zakresie postępowania nie można uznać za prawidłowe, a z pewnością nie za rzetelne. Taki sposób prowadzenia czynności procesowych budzi wręcz wątpliwość co do bezstronności organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze. Niezależnie od powyższego, pokrzywdzeni zawiadomili również organ ścigania o nadużyciu uprawnień przez syndyka – Włodzimierza Bernackiego w przedmiocie lokowania środków finansowych pozyskanych dla masy upadłości na kilku kontach bankowych. Zawiadomienie to pozostało również poza kręgiem zainteresowania Prokuratora, pomimo, iż – zgodnie z treścią art. 227 puin – syndyk zobligowany jest do składania środków finansowych uzyskanych na rzecz masy upadłości z różnych tytułów na oprocentowanym rachunku bankowym lub na sądowym rachunku depozytowym. Stylistyka wyżej wymienionego przepisu wskazuje nie tylko na zakaz lokowania przedmiotowych środków w inny sposób (przykładowo w funduszach powierniczych, domach maklerskich, obligacjach, etc), ale również nakłada na syndyka obowiązek prowadzenia jednego rachunku (czy to oprocentowanego rachunku bankowego czy sądowego rachunku depozytowego) dla upadłego.

Niedopuszczalnym jest więc postępowanie takie jak syndyka masy upadłości BHU „EuroFarm”, tworzenia kilku różnych kont bankowych dla jednego podmiotu znajdującego się w stanie upadłości. Co interesujące, pomimo iż syndyk przyznaje się, że prowadzi taką praktykę (tłumacząc to prowadzeniem przedsiębiorstwa upadłego w dalszym ciągu – które w rzeczywistości dawno zostało zakończone) Prokurator nie dostrzega w tym działaniu naruszenia art. 227 puin i umarza postępowanie w tym zakresie.

W odniesieniu do czynu zabronionego wskazanego w pkt 4 postanowienia, poza zarzutami podniesionymi powyżej, wskazać należy również, iż Prokurator zdaje się nie widzieć sprzeczności pomiędzy załączoną (jedynie fragmentaryczną, a więc uniemożliwiającą zbadanie całokształtu sprawy) dokumentacją z akt upadłościowych a zeznaniami świadka – Jana Dobrowolskiego. Świadek zeznaje, iż „z początkiem 2006r. syndyk masy upadłości Włodzimierz Bernacki zaczął udzielać mu pełnomocnictw (...)” – str. 8 uzasadnienia postanowienia w przedmiocie umorzenia śledztwa, zaś z załączonej dokumentacji wynika, iż miało to miejsce już w kwietniu 2005r. (str. 10). Prokurator tej zasadniczej dla prawidłowości przeprowadzenia postępowania przygotowawczego sprzeczności nie stara się nawet wyjaśnić, co pozostaje w sprzeczności z zasadą dążenia do poznania prawdy materialnej.

Koniecznym staje się również przypomnieć, iż organy postępowania karnego podejmują swoje działania z urzędu. W związku z powyższym, winny reagować na każdą informację o popełnieniu przestępstwa, która uzasadnia podejrzenie popełnienia przestępstwa. Prokurator pomimo uzyskania w toku niniejszego postępowania od Witolda Duchiewicz informacji o popełnieniu przez Jana Dobrowolskiego przestępstwa z art. 241 kk. – rozpowszechniania publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, nie podjął żadnych działań zmierzających do zweryfikowania powyższych informacji.

W związku z powyższym, uznać należy, iż Prokurator nie przeprowadził postępowania przygotowawczego w sposób zgodny z przepisami prawa procesowego. Nie doprowadził do rozpoznania wszelkich okoliczności sprawy, nie starł się usunąć sprzeczności pojawiających się w toku postępowania, nie dążył do oparcia rozstrzygnięcia sprawy na prawdziwych ustaleniach faktycznych. Zgromadzony, szczątkowy materiał dowodowy ocenił w sposób dowolny, a nie swobodny. Powyższe zarzuty sprowadzają się do twierdzenia, iż umorzenie śledztwa było co najmniej przedwczesne, gdyż pozostał szereg niewyjaśnionych okoliczności dotyczących popełnienia czynów zabronionych przez wskazane w zawiadomieniu pokrzywdzonych osoby, a co do niektórych czynów – w ogóle nie rozpoznano istoty sprawy.

Na podstawie art. 427 § 3 kpk, załączamy kserokopie dwóch pism pochodzących z akt postępowania upadłościowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu pod sygn. akt IV GUp 9/04, wskazujących na popełnienie kolejnego już przestępstwa przez syndyka masy upadłości – Włodzimierza Bernackiego (str. 7 uzasadnienia postanowienia z dnia 25 czerwca 2008r) – poświadczenia nieprawdy w toku niniejszego postępowania. Z załączonych do niniejszego zażalenia dokumentów, wystawionych przez pełnomocnika syndyka – Jana Dobrowolskiego, adresowanych do organów samorządowych, wynika wprost, iż w 2007r. nie było już prowadzone przedsiębiorstwo upadłego w trybie art. 312 puin. Załączamy również kserokopię protokołu rozprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Świdnicy, z którego wynika jasno, iż przesłuchany jako świadek Jan Dobrowolski rozpowszechniał publicznie informacje z niniejszego postępowania przygotowawczego.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, wnosimy o uchylenie niniejszego postanowienia Prokuratora w przedmiocie umorzenia śledztwa z dnia 25 czerwca 2008r. i wnosimy o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Jolanta i Witold Duchiewicz

Załączniki:
- odpis zażalenia wraz z załącznikami,
- pisma Jana Dobrowolskiego do Urzędu Miejskiego i Powiatowego Inspektora Weterynaryjnego w Ząbkowicach Śląskich,
- protokół rozprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Świdnicy,
- nie zatwierdzony zgodnie z art. 179 puin przez Sędziego Komisarza preliminarz,
- plan likwidacji firmy BHU EuroFarm,

EUROFARM - ZAWIADOMIENI CBŚ I PROKURATURY O PRZESTĘPSTWACH SĘDZIÓW WAŁBRZYSKICH

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.