Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
24 listopada 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 13-04-2015

STOP HOMOSEKSUALNEJ CENZURZE - PODPIS PROTEST DO MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI

Minister Sprawiedliwości poparł projekty zmian Kodeksu karnego, które drastycznie ograniczą wolność debaty na temat politycznych działań środowisk LGBT.

Jeżeli zmiany zostaną wprowadzone, istnieje groźba, że każda wyrazista krytyka środowisk budujących swą tożsamość wokół praktyk homoseksualnych zostanie uznana za „przestępstwo z nienawiści ze względu na orientację seksualną” zagrożone karą nawet do dwóch lat więzienia. Znieważenie kogoś ze względu na praktykowane przezeń zachowania homoseksualne lub obnoszenie się z zaburzeniami tożsamości płciowej będą zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3, a groźba sformułowana ze względu na „tożsamość płciową” lub „orientację seksualną” poszkodowanego – nawet karą 5 lat więzienia. Przyjęcie przepisów ograniczających wolność słowa zaproponowali posłowie SLD (druk sejmowy nr 2357) oraz Twojego Ruchu (druk sejmowy nr 340).
Autorzy projektu, jako przykład wypowiedzi, która na gruncie nowych przepisów podlegałaby karze, podają wypowiedź posła, który w interpelacji nazwał homoseksualizm dewiacją i zestawił go z zoofilią i pedofilią. Po zmianie prawa może się okazać, że za „mowę nienawiści” ukarany zostanie ksiądz mówiący o grzeszności praktyk homoseksualnych. Jeśli przepisy wejdą w życie, organy ścigania będą zobowiązane, by wszcząć postępowanie nawet bez wniosku osoby poszkodowanej.

Zaapeluj do Ministra Sprawiedliwości o zmianę stanowiska i wyrażenie sprzeciwu wobec dalszych prac nad projektem radykalnie ograniczającym wolność wypowiedzi w interesie aktywistów z subkultur politycznego ruchu LGBT.

Organizatorem akcji jest Fundacja Instytut Na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

Pan Cezary Grabarczyk Minister Sprawiedliwości 

Szanowny Panie Ministrze, 

głęboko niepokoi mnie poparcie, jakiego udzielił Pan politycznym postulatom ograniczenia wolności słowa w interesie politycznego lobby LGBT, które znalazły wyraz w projektach nowelizacji Kodeksu karnego zgłoszonych przez posłów SLD (druk sejmowy nr 2357) oraz Twojego Ruchu (druk sejmowy nr 340). Przewidują one wprowadzenie nowych przesłanek penalizacji do art. 119 § 1, art. 256 § 1 i art. 257 Kodeksu Karnego. 

Proponowane zmiany stanowią zbędną eskalację represji karnej, a ich wprowadzenie doprowadzi do drastycznego ograniczenia konstytucyjnej wolności wyrażania swoich poglądów (art. 54 ust. 1 Konstytucji), które będzie miało charakter całkowicie nieproporcjonalny wobec rangi deklarowanych celów. Ze względu na nieostrość pojęć takich jak „nawołuje do nienawiści” (art. 256 § 1 K.k.) czy też  „znieważa” (art. 257 K.k.) istnieje groźba, iż każda ostrzejsza krytyka politycznych postulatów zgłaszanych przez środowiska, które swą tożsamość czerpią z wątpliwej obyczajowości ufundowanej na praktykach homoseksualnych zagrożona będzie sankcją karną. 

Oburzenie wywołało u mnie Pana stanowisko wyrażone w piśmie z 20 lutego 2015 r., w którym, ulegając politycznym naciskom aktywistów ruchu LGBT, zadaje Pan gwałt fundamentowi demokratycznego społeczeństwa, jakim jest wolność słowa. Proszę wziąć sobie do serca wypowiedź Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który w rozstrzygnięciu sprawy Handyside przeciwko Wielkiej Brytanii stwierdził, że wolność słowa „nie może ograniczać się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się w równym stopniu do takich, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój. Takie są wymagania pluralizmu i tolerancji, bez których demokracja nie istnieje”. Pan uznał, że wygoda aktywistów LGBT znaczy więcej niż wymogi niezbędne do istnienia demokratycznego i pluralistycznego społeczeństwa

Dlatego oczekuję na zmianę Pańskiego stanowiska w sprawie projektów z druków sejmowych nr 2357 i 340 tak, aby nie tworzyć aktywistom środowisk LGBT uprzywilejowanej pozycji w debacie publicznej. Nie ma zgody na niszczenie wolności przez tworzenie przywilejów dla wąskich subkultur.

Z poważaniem,

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~KAROL
14-04-2015 / 22:25
TYMI OBOMA RĘCAMI
~KAROL
14-04-2015 / 22:24
TYMI OBOMA RĘCAMI
~KAROL
14-04-2015 / 22:21
TYMI OBOMA RĘCAMI
~fghjkl
14-04-2015 / 17:45
Lobby pedofilskie dba o POzory, np. legalizując ustawowo swój zboczony przymus. Dlatego dla POzoru wniosku nie składali POsłowie niby-prawicy, czyli EPL(na obszarze POlski występująca, jako 2 partie: POlicja Obywatelska i ZSL udający PSL). Jako obywatel, chciałbym znać personalia tych pOSŁÓW-wnioskodawców. Chciałbym znać również personalia tych pOSŁÓW, co niedawno uchwalili Ustawę o o odbieraniu PRZEMOCĄ dzieci biologicznym rodzicom, którą nazwali(bez kłamstwa by chyba nie wytrzymali) dla zmyłki Ustawą ANTY-przemocową.