Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
21 września 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 19-04-2012

WOJNA O CAŁKOWITĄ KONTROLĘ: - planowanie społeczeństwa nadzorowanego przez „Wielkiego Brata”

Obserwuje cię Wielki Brat...

Kraje które zwykle uważa się za bastiony wolności i swobód - W. Brytania, Kanada, Australia czy Nowa Zelandia - to najważniejsze przykłady masowego nadzoru. Przejdź się po Londynie, ta ogromna i wszechobecna sieć kilku milionów kamer CCTV będzie przez 24 godziny na dobę obserwować twój każdy ruch na lotniskach, na stacjach metra i kolei, na przejściach przez jezdnie, w sklepach, na przystankach autobusowych, w centrach handlowych, w parkach, na autostradach, na mostach, w budynkach publicznych, w mieszkaniach, prywatnych biurach, budynkach użyteczności publicznej, toaletach publicznych, budkach telefonicznych... Wszędzie w Londynie, ktoś cię obserwuje… z bliska. Oczywiście, wszystko robi się w imię „bezpieczeństwa narodowego”, które stało się zasłoną dymną dla elity politycznej i korporacyjnej, świadomej że wzrastająca publiczna świadomość stwarza prawdziwe zagrożenie dla ich interesów.

W Australii Big Brother ciężko pracuje, to nie dziwi, bo na 11.IX.2001 - Australia odpowiedziała nadzwyczajnymi przepisami. W następującej po tym dniu dekadzie federalny parlament wprowadził 54 przepisy antyterrorystyczne, 48 za rządu Howarda - średnio jeden przepis co 7 tygodni.

Liczby są uderzające: kanadyjski profesor Kent Roach dowiedział się, że „Australia prześcignęła W. Brytanię, Amerykę i Kanadę pod względem liczby przepisów antyterrorystycznych od 11.IX.2001 r. Australijskie nadproduktywne ustawodawstwo wyczerpało zdolności opozycji parlamentarnej i społeczności cywilnej, nie mówiąc o skutecznej opozycji, z nadążaniem za nieustanną twórczością legislacyjną”. Wszystko to ujawniła Australijska Organizacja Wywiadu Bezpieczeństwa (ASIO) [...].

„Wiemy kim jesteś...

Nowe technologie mogą wkrótce odesłać badania linii papilarnych do lamusa. Rozpoznawanie naczyń krwionośnych stanowi daleko bardziej precyzyjną metodę identyfikacji użytkownika niż tradycyjne skanery linii papilarnych, a to ze względu na niski 0,001% współczynnik fałszywej akceptacji. Wykorzystując światło do penetracji palca użytkownika, można odczytać schematy żył, które są unikalne i uważane za niemożliwe do podrobienia. Ta metoda jest całkowicie pewna, bo struktura żył zmienia się po śmierci, co oznacza, że odcięte palce nie mogą służyć do oszukiwania czytników.

Mamy też technikę rozpoznawanie twarzy, zademonstrowaną ostatnio przez Toshibę: nowa marka oświetlonych od tyłu telewizorów LED z 2011 roku, m.in. WL800A, używa tej techniki. Następnym razem kiedy będziesz buszował w internecie czy rozmawiał na Skypie, hmmm... „wiemy kim jesteś, gdzie jesteś i co robisz...”

Zgubiony i znaleziony: „Proszę pani, znaleźliśmy czarną skrzynkę pani zaginionego małżonka...”

Implanty Microchip do inwigilacji i identyfikacji, są coraz mniejsze i coraz bardziej nadają się do wstrzykiwania bez twojej wiedzy. Następnym razem kiedy wybuchnie „kryzysptasiej lub świńskiej grypy, nie daj się namówić na masowe szczepienie członków rodziny. Michael G.Michael [University of Wollongong w School of Information Systems and Technology, Australia], ukuł termin „uberveillance” na oznaczenie nowego trendu wszechogarniającego nadzoru, wyjaśniając, że „uberveillance nie jest patrzeniem na zewnątrz, ale patrzeniem z wnętrza poprzez mikroprocesor, osadzony w naszych ciałach” [...].

Obserwuj ptaszynę…

Nic dziwnego, że tam gdzie idą miliardy ultra high-tech dolarów, znajdą się zastosowania militarne. Mamy teraz drony tak małe, jak insekty. Z niedawnego artykułu opublikowanego w The New York Times dowiadujemy się, że baza lotnicza USA w Wright-Patterson w Ohio prowadzi laboratorium lotu nazwane „mikroptaszarnią” [microaviary], gdzie opracowuje się drony zaprojektowane tak, aby imitowały mechanikę lotu ćmy, jastrzębi i innych stworzeń. „Patrzymy na to, w jaki sposób można się ukryć będąc na widoku” - powiedział Greg Parker, inżynier lotnictwa, trzymając mechanicznego jastrzębia, „który w przyszłości może zajmować się szpiegostwem”.

Naród tchórzy

Ten sam artykuł w NYT mówi: „Wojsko nie spiera się, że drony ocalają życie Amerykanów. Wielu postrzega je jako zaawansowaną wersję systemu broni, jak czołgi czy bomby zrzucane z samolotu, używane przez Amerykę od dziesiątków lat. Istnieje rodzaj nostalgii za sposobem toczenia wojen, jak kiedyś - powiedział Deane-Peter Baker, profesor etyki na US Naval Academy, odnosząc się do szlachetnego pojęcia walki rycerz na rycerza. Drony są częścią wieku poheroicznego, powiedział - i jego zdaniem, nie jest to problemem, jeśli obniżą próg wybuchu wojny ...

To wiąże się z doktryną Powella, opracowaną przez gen. Colina Powella [ CFR ] po pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej która mówi, między innymi, że USA powinny angażować się w konflikt zbrojny tam, gdzie jego potężne siły militarne gwarantują całkowite zwycięstwo nad starannie wybranymi słabszymi wrogami. To tłumaczy, dlaczego USA (i jego wierny sojusznik, W.Brytania] dokonały jednostronnego ataku w Afganistanie i Iraku, ale nie w Chinach czy Rosji; czy dlaczego USA (i NATO) - założyły „zmianę reżimu” w Libii, a nie w Korei Północnej [tak blisko do Chin] lub Iranie [tak blisko do Rosji]. To wyjaśnia, dlaczego „bohaterskie czyny” Ameryki, objęły inwazję malutkiej Grenady za Reagana w 1984 r. czy nieuzbrojonej Panamy za Busha Seniora w 1991 r., jak również jej niezachwiane wsparcie dla Izraela uzbrojonego po zęby w broń jądrową przeciwko rzucającym kamieniami Palestyńczykom.

Oczywiście, bardziej otwarta „doktryna” nikczemnego i bezczelnego tchórzostwa musi jeszcze zostać rozwinięta przez jakiś naród. Nie ma wątpliwości że tam leżą zarodki nadchodzącej śmierci Ameryki i jej kluczowych sojuszników: stali się chciwymi i skorumpowanymi narodami rządzonymi przez tchórzliwych władców.

Co zamierzasz zrobić?

Cokolwiek się stanie od tej chwili, Planeta Ziemia zależy od tego jak duża część 2 lub 3 miliardów „szczęśliwców”, którzy dobrowolnie zintegrowali się w Cybersferę poprzez PC, laptopy, blackberries, strony internetowe, telefony komórkowe itp., uświadomi sobie poważne zagrożenia stojące przed nami wszystkimi. Jak szybko zaczną podejmować środki obronne wewnątrz Cybersfery, zwłaszcza poprzez zidentyfikowanie i wykorzystanie jej mnóstwa słabych punktów.

Jak powiedział mi kiedyś przyjaciel, „jeśli można porównać globalizację do balona, to potrzebujesz tylko mikroskopijnie ostrej szpilki by go przebić...” Każdy z nas musi stać się taką „mikroskopijną szpilką”.

Kiedy to piszę, infrastruktura nadzoru i kontroli może czytać ten artykuł, określać moją lokalizację z ich satelitów, wykorzystując komórkę w kieszeni jako transponder GPS, szpiegować co czytam, co piszę, i czego szukam na laptopie - i Bóg wie co jeszcze. Od ok. 20 lat, Projekt Echelon Agencji Bezpieczeństwa Narodowego może szpiegować nasze telefony i e-maile, szukać określonych słów używanych w miliardach wiadomości i tekstów - „bomba”, „atak”, „Islam”, „muzułmanin”, „nuklearna”, ”chemiczna” i „biologiczna”, to tylko niektóre słowa i sekwencje w jakie Echelon może wścibiać nos (prawdopodobnie robią to teraz, kiedy piszę, a ty czytasz!). Cokolwiek robią dzisiaj, z pewnością przekracza naszą najśmielszą wyobraźnię.

Nie ma już tylko „państwowej infrastruktury wywiadu” obejmującej CIA , FBI, FEMA, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego ... i ich odpowiedników w innych krajach. Istnieją bowiem korporacje prywatne, które zbierają dane, organizują je, szukają i znajdują specyficzne wzory (zachowanie, kontakty, zainteresowania) na podstawie których mają nadziew końcu przeforsować swoje długo oczekiwane marzenie totalnej kontroli nad populacją, tworzącą część ich systemu globalnego (reszta jest prawie martwa).

Microsoft, Facebook, Google, wywiad, agencje bezpieczeństwa, IT, firmy gromadzące dane - wszystkie podłączają się do coraz większych sieci gromadzących informacje, wyniki ich analiz i możliwości w kompleksowe matryce samowystarczalnych i zmieniających się struktur, które są poza zakresem widzenia nawet rządów, z prostego powodu: bo rządy nie mogą nawet zacząć pojmować tych możliwości i przewidywań na przyszłość.

Czy ktoś naprawdę wierzy w to, że Barack Obama, David Cameron, senatorowie, reprezentanci i członkowie parlamentu w Ameryce, czy brytyjskie rządy, mają prawdziwą wiedzę o tym, nad czym naprawdę pracuNSA, razem z Google, razem z Boeingiem, razem z Northrop, razem z Haliburton, razem z Apple, razem z Mosadem, MI6 i CIA, razem z kluczowymi uniwersytetami, think tankami...?

Czy Kongres lub Parlament jest w stanie uchwalać więcej przepisów by „kontrolować” coś, czego sami nie mogą pojąć? A nawet jeśli mieliby uchwalić ograniczone przepisy, rozwój techniki sprawi, iż łatwo będzie wykręcić się z każdych takich przepisów.

Kto tu rządzi?

To prowadzi nas do kluczowego pytania: kto tu rządzi? Kto naprawdę rządzi Australią, W.Brytanią, Francją i Niemcami? Japonią, Indią i Brazylią? USA i Kanadą? Argentyną i Afryką Południową?

Widzimy „wybranych przywódców” wstępujących na najwyższe stanowiska władzy przy wykorzystaniu XIX-wiecznych „demokratycznych” mechanizmów głosowania, które są kontrolowane przez niezwykle złożony XXI-wieczny technokratyczny Over-World, Nadświat, wbudowany w USA, W. Brytanię, Unię Europejską i większość wszystkich innych krajów. Działa on od wewnątrz tych krajów, nawet przy użyciu potęgi militarnej USA i krajów NATO - ale w żaden sposób nie wspiera ani nie chroni interesów tych narodów. Czy to naprawdę USA, W.Brytania i Francja zaatakowały i zniszczyły Irak, Afganistan, a teraz Libię? Czy jest to coś znacznie bardziej nieuchwytnego, mocno wbudowanego w strukturę tych krajów, ale odbiegające lata świetlne od dziś zupełnie nieaktualnego, zerodowanego, śmiertelnie osłabionego - i w tym tempie wkrótce mającego zniknąć - „suwerennego państwa narodowego”?

Najwyższy czas, by powziąć niezbędne kroki, które pozwolą nam zacząć składać kawałki układanki w całość. Musimy odejść od paradygmatu „mentalności silosu”, do bardziej całościowego Weltanschauung [światopogląd]. Staliśmy się zbyt „wyspecjalizowani”, co prowadzi do zaściankowości. Rozmawiamy o finansach, ale nigdy nie kojarzymy ich z podtekstem geopolitycznym. Rozmawiamy o polityce, ale jesteśmy ślepi na podstawowe siły społeczne. Uważamy że Hollywood to tylko „rozrywka”, nie zdając sobie sprawy, w jaki sposób wszczepiają pomysły i wzory zachowania w naszą zbiorową psychikę.

Ogrom informacji i danych tworzy poczucie niepewności, gdy stajemy przytłoczeni bilionami bitów danych, które zalewają nasz mózg każdego dnia, każdej godziny, minuty i sekundy. Zdrowa wskazówka: trzymaj odpowiedni dystans i perspektywę tak, by wszyscy zaczęli widzieć duży obraz. Tylko wtedy możemy przejść do drobniejszych szczegółów: las jest dużo ważniejszy niż drzewo ... przynajmniej na tym etapie, na którym wszyscy musimy uporać się z pytaniem, które powinno brzmieć coraz głośniej, bez wzgdu na to, gdzie mieszkasz i kim jesteś: co do diabła się dzieje!?

Lepiej znajdźmy szybko odpowiedzi, bo dochodzimy do rozwidlenia na drodze ludzkiego losu, mającego historyczne proporcje. Albo będziemy się wspinać górną drogą prowadzącą do ewolucji człowieka, co musi pociągać za sobą bolesne, ale konieczne zniszczenie Globalnej Elity Władzy i wszystkich którzy wspierają, konsolidują, wzmacniają i napędzają jej rozwój, albo ... ześlizgniemy się dolną drogą w ciemną otchłań śmierci, zniszczenia, masowej hipnozy i kca ludzkiego ducha - wizja bardzo bliska tej, którą człowiek od wieków opisywał jako Piekło...

Którą drogę wybierzesz? Jeszcze możemy podjąć właściwą decyzję. Ale nie mamy zbyt dużo czasu.

Za: http://marucha.wordpress.com/2012/01/29/wojna-o-calkowita-kontrole-planowanie-spoleczenstwa-nadzorowanego-przez-wielkiego-brata/

Adrian Salbuchi – 1.11.2011, tłumaczenie Ola Gordon

 

Zniewolenie ludzi technologią mikroczipu
Uszy Wielkiego Brata - czyli wiemy co mówisz i gdzie jesteś...
USA: Wielki Brat w akcji: ukryte kamery i mikrofony znalezione w konwerterach telewizyjnych- z cyklu fakty i mity o Ameryce
Wyszła fajka spod jarmułki - wywiad z bratem Bronisława Gieremka

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska

aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
  

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~miki
05-05-2012 / 23:41
RODACY - "CHMARA ŚCIERWA" o której **jakel** jest pod państwową ochroną. Zachodzi pytanie - kogo właściciel Pensjonatu "ORZEŁ" Donald T U S K - czyli chłoptyś od kopania piłki wzywa do powrotu do POLSKI i po CO ?! Donald T U S K Gra w HUJA z 40 mln OBYWATELI. Na razie kombinuje ze swoją N A Z I S T O W S K Ą F E R A J N Ą OPANOWANĄ EPIDEMIĄ SYFILISU SCHIZOFRENII PARANOIDALNEJ jak zlikwidować świadków swojej NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI - proste. Emerytury dostaną E M E R Y C I jak zdechną. Dowód : zgon mężczyzny to wiek ok. 65 LAT. Być może kobiety dożyją. No cóż L A R W Y żywią się TYLKO p a d l i n ą !!! Ś C I E R W O znajduje schronienie np. w Koszalinie przy ulicy Piłsudskiego 62. TO Centralny Ośrodek Szkolenia Straży Granicznej. Tam NIE tylko szkoli się Straż Graniczną. Tam szkoli się nawet agentów A B W od gen. Krzysztofa Bondaryka. Wszyscy wyszkoleni w COSzSG wpadają na łapówkach i I N N Y C H szwindlach ?! CURIOZUM ? Czy to przypadek ? Angole szkoląc swoich kandydatów ***odpowiedników COSzSG i ABW - do łbów pompują : "PIERWSZY RAZ TO PRZYPADEK : DRUGI raz - " to jest tylko - * być może* - Trzeciego razu u angoli już NIE MA. W Polsce po 14 LATACH MORD na gen. Marek Papała - eureka - to pospolita kradzież samochodu i przypadkowa śmierć. MORD Krzysztofa O L E W N I K A ma być zakończony zapłatą RTEKOMPENSATY za poniesione koszta przez Rodzinę. Do M E R I T U M . W Koszalinie, prokuratorskie Ś C I E R W O PPR Liliana C Z U C H R Y TA otrzymało posadkę wykładowcy w C O S z SG jej dewizą jest : „ łapówki Są po to żeby B R A Ć” … „ dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie” … to NIE kto INNY jak ŚCIERWO Czuchryta robiła interesy z „młotkarzami” na terenie NIEMIEC. To NIE kto inny jak ŚCIERWO Czuchryta była wspólnikiem Tajnej OPERACJI koszalińskiej policji kr. „Janosik” reżyser omc. gen. Jarosław MA R Z E C *** koleś ministra MSW prokuratora Janusz Karczmarek & Komediant Główny Policji prokurator KONDRATOWSKI i I N N I. To NIE kto I N N Y jak ŚCIERWO Czuchryta pomagała okradać z działki NR 48 w Dunowie Matkę Samotnie Wychowującą Dzieci - OFIARĘ PRZEMOCY w Rodzinie której sprawca ponad 30 LETNIEJ Przemocy w Rodzinie posiadał Rodzinę pracującą w Sądzie Rejonowym w Koszalinie. To ŚCIERWO CZUCHRYTA – pomagała zlikwidować Policealną Szkołę Detektywów i Pracowników Ochrony prowadzoną przez legendę koszalińskiej policji. To ŚCIERWO CZUCHRYTA przerabiała OFIARE napadu - sprawca pijany kryminalista i jego psychicznie chora konkubina Elżbieta Bartkowska koleżanka prokuratorów i sedziów wraz pijaną córką Agnieszka KOZIOROWSKA – na sprawcę napadu. Pomagała fałszować protokóły i zniszczyć dowód rzeczowy w sprawie : C O R P U S D E L I C T I. i I N N E Itp. Itd. na kilogramy wyczyny ŚCIERWA CZUCHRYTA i jej kolesi z PR K-lin pod kierunkiem PPR T. BODO, G. Klimowicz pod nadzorem : PPO J. Ożóg & J. Rychliński – patrz Wykaz NAZISTOWSKICH ZBRODNIARZY z IMMUNITETAMI dziczy magistrów prawa zarejestrowany w Council of Europe. Czego może uczyć i szkolić w Centralnym Ośrodku Szkolenia Straży Granicznej prokuratorskie kurwiszcze ?! pozbawiony zasad etyczno-moralnych i logiki rozumowania degenerat. ZDEMORALIZOWANA L. CZUCHRYTA magistra prawa. Pospolita ludzka kanalia. P R A W D A, H O N O R, W O L N O Ś Ć
~marek777
01-05-2012 / 02:49
Osama Bin Laden to postać literacka stworzona dla celów kombinacji operacyjnej dostosowanej do potrzeb strategicznych USA. Jest powszechnie wiadomym, że tylko obrót daje zyski. Najzyskowniejsze są zbrojenia. Do tego potrzebne SA wojny. USA na wojnach robi kokosowe interesy, tylko TAK mogą osiągać zyski. Całość ukryta jest pod przykrywką biznesu. W Polsce znana jest tylko postać biznesu jako prymitywna postać działalności gospodarczej. Biznes to jedno wielkie oszustwo. Podczas, gdy prymitywna jego postać - działalności gospodarczej NIE może się sprawdzić albowiem bracia POlacy uwierzyli, że pierwszy milion trzeba ukraść a reszta będzie z górki. Rzecz w tym, że za dużo Polaków chce być milionerami - tacy wierni : ułan, szabelka i czołgi. Więc G... z tego będzie i mamy biedę aż skrzypi. Amerykańska społeczność chowana pod kloszem pozbawiona została wewnętrznej spójności, którą posiadały ludy wschodu. Polakom od wieków imponuje „małpowanie” innych aniżeli docenianie własnych wartości. CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE SAMI NIE WIECIE CO POSIADACIE – nie wzięło się SAMO z sufitu. Obowiązki Obywatelskie w PRL-u sprawiły, że braciom Polakom bardziej na fali była amerykanizacja niż twarda dyscyplina. Resztę załatwiła iluzoryczna Wolność, Niepodległość i Demokracja. Czy aby bracia Polacy to osiągnęli ?! Czy może po rewolucji „solidarnościowej pozostał już tylko wyświechtany szyld RP z orłem w koronie ? a tak faktycznie zarządza już inny właściciel. Marionetki uzurpujące dla siebie atrybuty władzy TUSK, Kaczyńscy, Komorowski, Bielecki, Wałęsa, Kwaśniewski i INNI funkcjonują na zasadzie współwłaścicieli Pensjonatu „ORZEŁ”. Czyżby zgodnie z przepowiednią cała nadzieja ulokowana była w chińczykach – czyli żółtej rasie, która ma się zatrzymać tam, gdzie usłyszy polską mowę ?
~Peter
20-04-2012 / 20:50
Tu nie trzeba protestować, tylko działać, bo czasu zostało niewiele...
~obserwator
19-04-2012 / 18:12
INDECT to inteligentny system monitoringu przestrzeni i internetu. Prace nad projektem trwają od 2009 roku. Koordynuje go krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza. Pomocą służyły polskie służby, Komenda Główna Policji, Komenda Główna Straży Granicznej czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych - pisze Gazeta Wyborcza. Według dziennika w przyszłości miały z programu korzystać służby specjalne, np. ABW. Resort spraw wewnętrznych oznajmił jednak, że wycofuje się z projektu. Jako powód decyzji podano, że policja dysponuje już wystarczającymi środkami do wykrywania zagrożeń porządku publicznego. Gazeta pisze, że ministerstwo przestraszyło się fali protestów, do których w ostatnich tygodniach nawoływano w internecie, przyrównując INDECT do ACTA. Posłanka PiS Barbara Bubula nazwała INDECT orwellowskim system wielkiej inwigilacji.