Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
26 czerwca 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA ELŻBIETA SZCZEPAŃSKA PRZED KIM PŁASZCZY SIĘ POLONIA W KRAINIE OWIEC I BARANÓW AUSTRALII

Szczepańska - Przed kim płaszczy się Polonia? - czyli Wielka Niezlustrowana Delegacja z wizytą w krainie owiec i baranów...

Elżbieta Szczepańska

Przed kim płaszczy się Polonia ?

W “Tygodniku Polskim “ z dnia 21.03.2007 r., red. Eugeniusz Bajkowski w notatce dziennikarskiej pt.” Polska delegacja. Misja KIG” ujawnił kilka istotnych informacji na temat, tej kosztownej i niespodziewanej wizyty w Australii i Nowej Zelandii, delegacji parlamentarno-rządowej , która przybyła tutaj na 14- dniowy rekonesans.

W składzie 69 osobowej delegacji stronę tzw. rządową reprezentuje 13 osób w
tym, 6 posłów, dwóch senatorów, jeden wiceminister, jeden prezes, jeden wiceprezes,
jeden dyrektor i jeden wicedyrektor. Poza stroną rządową w skład delegacji weszło
25-ciu przedstawicieli polskich przedsiębiorstw i firm prywatnych. Razem stanowi to
38 osób czyli 55% składu ekipy, przetransportowanej z Polski do Australii prezydenckim samolotem TU -154M, z XXXVI Pułku Lotnictwa Transportowego Sił Powietrznych RP.

Szczegóły dotyczące kosztów tej misji można znaleźć w tekście pt.„ Wizyta Wielkiej
Niezlustrowanej Delegacji w Krainie owiec i baranów“ na www.replika.com.au
www.kworum.com.pl
i
kraj@e-polityka.pl .

Trudno jest zrozumieć te drastyczne dysproporcje w rezerwacji miejsc na wycieczkę do Australii w prezydenckim Tupolewie. Wszak reprezentantów strony parlamentarno-rządowej jest mniej niż 1/5 (18.8%), dla tuzów postkomunistycznego biznesu w samolocie zarezerwowano jedną trzecią (36%) a dla pozostałej trzydziestki , chociaż są to ludzie bezimienni i niewidoczni , przeznaczono 45% samolotowych foteli. Kim są te panie i panowie „incognito” i czym zasłużyli sobie na prezydencką hojność i marszałkowską eskortę?

Polscy Towarzysze Biznesmeni

W oparciu o informacje zawarte w tekście red. Bajkowskiego postanowiłam poznać bliżej
samego organizatora misji czyli Krajową Izbę Gospodarczą (KIG) i innych „misjonarzy”.
To, że nazwiska kilku z nich zupełnie przypadkowo są tożsame z nazwiskami osób
znajdującymi się na niechlubnej liście Wildsteina, jakoś mnie nie zaskoczyło.
Natomiast informacje o samej KIG, jej strukturzre, misji i członkach okazały się naprawdę
warte ich dokładnego przestudiowania.

KIG powstała w roku 1990, w okresie burzliwych przemian transformacji ustrojowej, kiedy to
aparatczycy i agenci szybko i bezboleśnie przepoczwarzali się w nową postkomunistyczną
oligarchię.
Władze KIG na swojej stronie internetowej www.kig.pl zapewniają, że od początku

okresu transformacji aktywnie uczestniczyli we wszystkich ważnych dla kraju wydarzeniach:
dyskusjach, tworzeniu koncepcji i strategii na przyszłość, w procesach legislacyjnych oraz w
realizacji i wdrażaniu kolejnych zmian.

Misją KIG jest... „ budowa.. i rozwój, ..aktywne uczestnictwo oraz wspieranie polskich
przedsiębiorców na zintegrowanym rynku Unii Europejskiej “. Dlaczego zatem zorganizowali
misję i to aż na drugą półkulę i dlaczego zapomnieli zaprosić do uczestnictwa w niej
wszystkich swoich członków, tak jak to czynią z innymi wyjazdami np. do Serbii czy Iranu
( za 3 dniową wizytę $5000) ?

W swojej działalności KIG opiera się na 18 komitetach oraz 4 platformach, których
„ przewodniczącymi są wybitni praktycy życia gospodarczego, naukowcy, działacze
samorządowi i społeczni”.
Władzami Izby są : prezes, prezydium i... generalny sekretarz.

Od 1990 roku jest nim Marek Kołoczko absolwent Wydziału Elektroniki Politechniki w
Budapeszcie (1976). Iście frapującą lekturą jest lista członków KIG.

Peerelowski prekursor marketingu

Jednym z nobliwych członków KIG jest p. Kazimierz Pazgan uważany za prekursora marketingu w PRL-u. Już w latach 70-tych swoim klientom, którzy w jego kwiaciarni w Świdnicy wydali z portfela ponad 5000 zł, fundował "pięćdziesiątkę" wódki. Wcześniej pracował jako wychowawca w zakładzie poprawczym i dorabiał, grając na trąbce na weselach. Na handlu kwiatami zarobił pierwszy milion dolarów. Zainwestował go w farmę kurczaków. Jest właścicielem grupy Konspol, największego w Polsce producenta przetworów z drobiu. Kurczaki z Konspolu odlatują do europejskich McDonald's m.in. we Francji.

Pan Pazgan jest wiceprzewodniczącym Rady Krajowej Izby Gospodarczej i prezesem Izby Handlowo-Przemysłowej Polska - Izrael. W 2005 r. w wyniku spadku cen drobiu wywołanego groźbą ptasiej grypy jego dochody spadły o 30 mln a pozycja w rankingu najbogatszych Polaków o ponad 20 miejsc ( z 250mln zł. w 2005 do 220 mln w 2006 , z 65 miejsca na 81). http://100najbogatszych.wprost.pl/?b=-1&e=7&i=64 . Poza różnymi Izbami Gospodarczymi, takimi jak: Polsko-Chińska czy Polsko- Libijska, do KIG należą również Polska Izba Systemów Alarmowych, Polski Związek Lnu i Konopi, Związek Polskie Mięso i Stowarzyszenie Polskich Pierników.

Wokulski III RP na Zielonej Ukrainie

Drugim ważnym, o ile nie najważniejszym członkiem KIG jest najbogatszy człowiek w Polsce Jan Kulczyk, który w październiku 2005 został wybrany prezesem Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. Tym, którzy na co dzień nie śledzą sceny polsko-postkomunistycznego biznesu wyjaśniam, że Jan Kulczyk z wykształcenia prawnik jest twórcą Kulczyk Holding SA, mistrzem w kojarzeniu interesów skarbu państwa i zachodnich inwestorów, jednym ze spryciarzy okresu transformacji, którzy dzięki przebiegłości i koneksjom z aparatczykami PRL-u i elitą rządzącą III RP zbili fortuny.

Majątek Kulczyka jeszcze nie tak dawno, bo w 2004 roku, był wyceniony na 12.5 mld. polskich złotych. Sprzyjąjące wiatry przestały wiać w żagle” Doktora Jana” po ujawnieniu jego powiązań z rosyjskim szpiegiem Władimirem Ałganowem i afery jaka wybuchła wokół PKN ORLEN. W raporcie sejmowej komisji śledczej stwierdzono, że poprzedni prezydent upoważnił Kulczyka do rozmów w sprawie sprzedaży Rosjanom polskich rafinerii. Reputację rodziny Kulczyków nadwyrężyła również sprawa gruntów sprzedanych przez władze Poznania Grażynie Kulczyk(b.żonie), która ziemię wartą 13 mln zł nabyła za 6 mln zł.

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że więcej od majątku Kulczyka są warte posiadane przez niego informacje na temat „ przekrętów” urzędników rządowych : premiera Leszka Millera, prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i o działaniach wspomagających polskich lobbystów, którzy byli i nadal są w stanie, sprzedać wszystko i wszystkich skorumpować. (www.aferyprawa.com)

Mieszkający obecnie poza krajem Kulczyk wszystkie swoje aktywa systematycznie przerzuca za granicę. Jego majątek radykalnie się skurczył ( częściowo na wskutek rozwodu), z 12.5 mld zł. w 2004 na nieco ponad 4 mld. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, zapewne dlatego premier Ukrainy Jurij Jechanurow jest przychylny planom Kulczyka, dotyczącym zaiwestowania przez niego na Ukrainie w infrastrukturę, telekomunikację i sektor energetyczny. Wsio budiet charaszo !

Komiwojażerowie III RP

Jedną z firm uczestniczących w australijskiej misji KIG jest PHZ VIPOL.Firma ta powstała
w roku 1990, kiedy to osoby prywatne zainwestowały spory prywatny kapitał na jej
uruchomienie. Początkowo firma zajmowała się importem odzieży i wyrobów włókienniczych
z krajów Dalekiego Wschodu. W krótkim okresie czasu ta stała się ona w Polsce „liderem “
importu tekstyliów i wyrobów włókienniczych z Tajlandii, Chin i Indonezji (www.vipol.pl ).
PHZ VIPOL dostarczał na rynek polski i rynki zagraniczne odzież dżinsową, bieliznę, skarpety,
rajstopy i obuwie sportowe. Asortyment jak z bazaru na stadionie Dziesięciolecia w
Warszawie.
W latach 1992-1998 VIPOL 70%importowanych towarów przerzucał do Rosji, gdzie
później założył biuro handlowe. Z czasem firma PHZ VIPOL weszła w posiadanie
składu celnego i własnego transportu :(samochody ciężarowe typu TIR, naczepy
kontenerowe i plandekowe.
W 1995 r. Firma PHZ VIPOL rozpoczęła działalność usługową jako koncesjonowana
agencja celna i utworzyła własne magazyny celne i Miejsce Odpraw Celnych. Od tego
czasu mogła samodzielnie reprezentować przed władzami celnymi interesy koncernów
i firm dokonujących obrotu towarowego na własny rachunek.

VIPOL, PKN ORLEN, Chinczyk i ... Rosjanin

Od 1996 r. firma PHZ VIPOL rozpoczęła ekspansję na rynku nieruchomości.
Obecnie jest ona nie tylko właścicielem i administratorem kompleksu biurowego w
Centrum Warszawy ( VIPOL PLAZA), ale również innych nieruchomości o charakterze
użytkowym, w tym zamkniętego ośrodka rekreacyjnego ( ( tylko dla swoich) i
YACHT CLUB-u MARINA nad Zalewem Zegrzyńskim w Wierzbicy k/Serocka.
Ośrodek, który „ jest się azylem dla ludzi biznesu i prezesów firmy ”, ma nowoczesny
port jachtowy oraz stację paliw, działającą pod szyldem PKN ORLEN . Ten sam PKN
ORLEN dał się poznać bliżej dzięki aferze Rywina, taśmom Michnika i powiązaniom z
rosyjskimi szpiegami .

Od 1997 r. PHZ VIPOL posiada rownież swoje przedstawicielstwa handlowe w Chinach
w Guangzhou (Canton) i Xiamen. Jej przedstawicielami są Ching Yulan Wu i
Xiaoping Lai.

Na sześć tygodni przed przylotem do Australii , 2-go lutego 2007 roku PZH VIPOL
zawarł umowę z firmą INTERNET SA reprezentowaną przez wiceprezesa Vladimira
Bogdanowa.
Umowa dotyczy używania powierzchni w budynku w Warszawie przy ul. Młynarskiej,
obejmującej 1.978,06 m2 na trzy lata do roku 2010 .

Rosjanim wpłacił VIPOL-owi kaucję gwarancyjną w wysokości 113.948,55 EURO.
Vladimir Bogdanov , najnowszy biznesowy partner VIPOl-u jest jednym z 25
najbogatszych ludzi w Europie Środkowej . Ma 55 lat a jego życiowe motto brzmi
„ im mniej o tobie wiedzą, tym lepiej ’’. Zapewne z tego powodu z dziennikarzami
rozmawiał w życiu tylko dwa razy i nigdy nie opuścił Rosji , nie lata, nie jeździ i
trzyma się z dala od polityki. Od czasu upadku ZSRRR zarządza Surgutieftiegazem.

Byli policjanci ścigają i ściągają

Inną firmą, której reprezentację w składzie Wielkiej Delegacji warto jest odnotować, jest VITRO KANCELARIA ABW. Firma ta istnieje od 1996 roku i oferuje wysoki stopień specjalizacji w obsłudze wierzytelności, czyli ścigania i ściągania długów,. Nazwiska pracowników tej firmy nie są niestety jawne, ale wiadomo, że w skład jej jednego tylko zespołu wchodzi psycholog, prawnik i ……byli policjanci.

Firma ta specjalizuje się w sprawach “trudnych” i nie ogranicza się do pisemnych monitów lecz działa skutecznie, dobierając środki i metody działania adekwatne do potrzeb. Hasło przewodnie firmy “ Działamy skutecznie - pieniądze wrócą do Ciebie”. ” Firma zapewnia potencjalnych klientów ... ”nie musisz rozumieć gąszczu przepisów, ani znać technik poruszania się po urzędach, instytucjach, sądach. Zespół prawników, ekspertów zapewni Tobie i Twojej firmie najwyższej jakości pomoc w zarządzaniu wierzytelnościami lub egzekucji należności prowadząc Twoje sprawy zarówno w kraju, oraz poza granicami Polski. “ (!)

Wychodząc naprzeciw potrzebom swoich klientów właściciele VITRO twierdzą, że potrafią skutecznie sprostać wszelkim trudnym sytuacjom albowiem potrafią dobierać w każdym indywidualnym przypadku odpowiednie „ instrumenty prawne ”. ( www.VITROABW.Pl ). Nota bene, Gazeta Prawna o Vitro-Kancelarii-ABW z ul. Grochowskiej w Warszawie pisała ,... „ że już sama nazwa sugeruje powiązania z takimi służbami, z którymi wadzić się nie należy w żadnej sytuacji ”. www.gazetaprawna.pl/?action=showServiceArticle&id=2&dok=1469.6.700.2.36.1.0.3.htm

Widły, mydło i powidło

Inni przestawiciele innych firm wymienionych w „Tygodniku” też głównie zajmują się handlem i przerzutem. Słodycze, precelki, kafelki razem z rurami do gazu. (ALTREX INTERNATIONAL..: „ is offering sweets and pipes for gas, oil and water as well as steal products ” ). Z misją do Australii przybyli producenci bram, krat i ogrodzeń, garbarze skór baranich i świńskich, obuwniczych i podszewkowych oraz spółdzielnia robiąca swetry na drutach na zamówienie klienta.

Wśród Wielkiej Delegacji jest też dyrektor hotelu „ Pekin ” we Władysławowie.

Hotel reklamowany jako” kropla Chin nad Bałtykiem”. gościł wielu prominentów III RP, w tym - prezydenta Kwaśniewskiego. Poniżej zdjęcie ukontenowanego prezydenta w „ Pekinie”.

Nie twierdzę, że wszyscy członkowie delegacji przybyli do Australii w celach nieczystych. Przypuszczam, że są wśród nich i tacy, którzy szukają ratunku dla swoich firm i przedsiębiorstw tak, jak na przykład walcząca z widmem bankructwa fabryka firanek. Zapewne w tej „ misji ” wzięły udział i takie przedsiębiorstwa, które liczyły na możliwość nawiązania kontaktów, dającym ich firmom szansę rozwoju i ekspansji . Przedstawiciele tych firm czy zakładów stanowią jednak tylko tło , tworząc coś w rodzaju dymnej zasłony dla innych - Wielkich Graczy.

Do tej pory w Polsce wielu ludzi transformacyjnego sukcesu z lat 90-tych, zawdzięcza ogromne fortuny swoim esbeckim koneksjom. Wielu też jest i takich, którzy wrócili do Polski wezwani do powrotu po roku 1990, a przedtem zajmowali się inwestowaniem pieniędzy, które otrzymywali od rezydentur peerelowskiego wywiadu. Dlatego też Polonia zanim zdecyduje się urządzić powitanie jakiejkolwiek polskiej delegacji przybywającej gdziekolwiek z jakąkolwiek misją, powinna być wcześniej i dokładniej poinformowana kim są dotąd jej nieznani - „misjonarze”.

A co do australijskiej wizyty, jak i innych tego typu „razwiedek”, pozostaje mieć nadzieję, że już wkrótce zajmą się nimi odpowiednie komisje i instytucje, takie jak: Centralne Biuro Antykorupcyjne, MSZ, NIK i Komisja Regulaniminowa Etyki i Spraw Senatorskich.

Mimo wszystko , tak jakoś przykro, że przed przedstawicielami takich firm jak np. VITRO zginają się w ukłonach ostatni, dzisiaj już 80-letni prezesi niepodległościowej australijskiej Polonii, uwiarygadniając uściskiem dłoni postkomunistycznych biznesmenów.

Elżbieta Szczepańska , Australia 31.03.2007   

Wielka Niezlustrowana Delegacja z wizytą w krainie owiec i baranów

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.