Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
13 grudnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH JANUSZ KOCHANOWSKI MOBBING PRACOWNIKÓW RODZINNE UKŁADY WZAJEMNEJ ADORACJI, ŻYDOWSKA WSPÓŁPRACA MIESZANIE SIĘ DO POLITYKI BRAK POMOCY OBYWATELOM RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH - Jan Kochanowski - czyli układy, przekręty, niekompetencja, brak odpowiedzialności. Mamy tu mafijno - rodzinne układy podobne jak w sądach i prokuraturach - z cyklu patologie wymiaru (nie)sprawiedliwości.

Gazeta Polska - Piotr Nisztor - PRL u rzecznika.

Prokuratorzy wojskowi orzekający w sprawach dotyczących opozycji w czasach PRL i członkowie PZPR dziś odpowiadają za walkę o prawa obywatelskie w Polsce Nowego rzecznika praw obywatelskich dr. Janusza Kochanowskiego czeka bardzo trudne zadanie: musi rozbić chore układy panujące w tej instytucji od ponad 15 lat. Według naszych informatorów, w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich panuje atmosfera terroru.
– Stosuje się tutaj esbeckie metody, wszyscy donoszą na wszystkich – mówi jeden z nich. – Sekretarki pracujące w poszczególnych zespołach są zatrudniane nie przez ich szefów, ale przez dyrektora biura. Dyrektor biura ma więc w każdym zespole swoich oddanych ludzi – dodaje. Podobnie jest z awansami. – Szanse na awans mają tylko ci, którzy są bezpieczni i oddani jak psy – twierdzi. Nad prawidłowym działaniem systemu czuwa kilku „przywódców”, bez których wiedzy i aprobaty nie podejmie się żadnej decyzji. Kolejni rzecznicy praw obywatelskich nie potrafili lub nie chcieli rozbić starych układów. Doprowadzili do sytuacji, w której działanie instytucji mającej bronić obywateli od wielu lat opiera się na relacjach towarzyskich, nepotyzmie i strachu. Wnioski poszkodowanych Polaków rozpatrują ci, którzy przed 1989 r. z wielką gorliwością służyli komunistycznemu ustrojowi i walczyli z opozycją.

Asystent Urbana

Dyrektorem Biura Rzecznika Praw Obywatelskich jest od wielu lat Urszula Szkodzińska – była aktywistka PZPR. Do instytucji trafiła w 1988 r., a od początku lat 90. pełni funkcję dyrektora biura. Dzięki mężowi, który pracował w kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, potrafiła załatwić wiele spraw. Obok niej do „grupy trzymającej władzę” należą: Irena Koniuszewska (główny księgowy) i Barbara Turzańska (naczelnik Samodzielnego Wydziału Spraw Osobowych i Wynagrodzeń). – To one decydują, kto będzie zatrudniony w biurze. Bez ich wiedzy nic nie może się wydarzyć. Jeśli dr Kochanowski chce rozbić układ, musi zacząć od wymiany rządzącej trójki –– mówi nasz informator. W rozmowie z „GP” dyrektor Szkodzińska zaprzecza, jakoby tak się działo. – Wszystkie decyzje podejmuje rzecznik praw obywatelskich, on decyduje o tym, kogo się zatrudnia, nie ja – przyznaje. Mimo to podwładnymi Szkodzińskiej w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich jest siostra i szwagierka. – Nie zatrudniałam ich. Byłam wtedy szeregowym pracownikiem. Nie miałam takich możliwości –zarzeka się.

Według osób, z którymi rozmawialiśmy, relacje panujące w biurze oparte są na znajomościach. – Wielu pracowników biura ma w jednej z podwarszawskich miejscowości sąsiadujące ze sobą działki. Tam właśnie na wspólnych spotkaniach konsolidują swoją znajomość – tłumaczy anonimowo jeden z pracowników biura. – Nie bywam na spotkaniach organizowanych na działkach przez moich pracowników – twierdzi Szkodzińska. Sprawy układów panujących w instytucji nie chce też komentować Stanisław Wileński, rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich – Nie chciałbym rozstrzygać, czy u rzecznika praw obywatelskich panują znajomości i nepotyzm, czy nie – dodaje. Sam Wileński ma bardzo kontrowersyjną przeszłość. Od 1 lipca 1984 r. do 2 września 1985 r. bardzo blisko współpracował z ówczesnym rzecznikiem rządu Jerzym Urbanem. Do biura rzecznika ściągnął go trzynaście lat temu prof. Tadeusz Zieliński.

Dyrektorem Zespołu Zabezpieczenia Społecznego jest Lesław Nowacki, podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza. Mocno z lewicą związany jest także dr Andrzej Malanowski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego, były działacz Polskiej Partii Socjalistycznej. Oprócz pracy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich jest również zatrudniony na etacie w Wyższej Szkole im. Pawła Włodkowica w Płocku. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie otrzymał z Instytutu Pamięci Narodowej statusu pokrzywdzonego. Niestety nie udało nam się uzyskać komentarza w tej sprawie, ponieważ dyrektor jest obecnie na zwolnieniu lekarskim.

Zespołem Prawa Gospodarczego, Danin Publicznych i Ochrony Praw Konsumenta kieruje 80-letni emerytowany policjant, były członek PZPR dr Ryszard Zelwiański. W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich pracuje od początku istnienia urzędu. Ściągnęła go tam w 1987 r. prof. Ewa Łętowska. W rozmowie z „GP” przyznał, że za trzy miesiące odchodzi na emeryturę i jest dumny ze swej pracy.

Zespołem Administracji Publicznej, Zdrowia i Ochrony Praw Cudzoziemców kieruje natomiast były wojskowy Tomasz Gellert. Absolwent Wojskowej Akademii Politycznej, pracownik Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego. – Byłem tam odpowiedzialny m.in. za walkę z falą w wojsku – powiedział „GP”. Dowiedzieliśmy się jednak, że w PRL do zadań obecnego dyrektora należało również dbanie o poprawność polityczną w wojsku.

Prokuratorzy wojskowi w akcji

Zastępcą rzecznika praw obywatelskich jest dr hab. Jerzy Świątkiewicz, wcześniej prokurator Prokuratury Generalnej PRL. W Zespole Prawa Karnego pracuje natomiast wielu prokuratorów wojskowych orzekających w procesach politycznych w okresie PRL. Wśród nich znajdują się m.in. Karol Koch, Krzysztof Marczuk, Jan Malinowski, Sławomir Kaźmierczak, Józef Medyk. Ten ostatni będąc w stopniu kapitana sądził członków opozycji podczas stanu wojennego, później przeniesiono go do Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie. – To nie był awans, tylko odsunięcie od sądzenia za przeciwstawianie się odgórnym decyzjom. Pracowałem w komórce nadzoru pozainstancyjnego i rozpatrywałem wnioski o rewizję nadzwyczajną. Dziś nazywa się to kasacją – mówi „GP”. Obecnie jest sędzią w stanie spoczynku, pełni również funkcję komisarza wyborczego w stolicy. W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich pracuje na podstawie umowy o dzieło od 2002 r.

Na umowę zlecenia w Zespole Prawa Karnego jest też zatrudniony Jacek Rzeszutek, radca prawny Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za rządów SLD. Natomiast pracami zespołu kieruje Marek Łukaszuk syn prof. Leonarda Łukaszuka, sędziego i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego w latach 1985-1993, pracownika m.in. Akademii Obrony Narodowej. Jego brat Tomasz Łukaszuk jest ambasadorem RP w Indonezji.

Zespół złożony z prokuratorów służących poprzedniemu reżimowi odpowiedzialny jest za „zagadnienia prawa karnego i postępowania karnego, sprawy dotyczące orzecznictwa sądowego w sprawach karnych, w tym wnioski o wniesienie kasacji, sprawy przedterminowego warunkowego zwolnienia i zarządzenia wykonania kary warunkowo zawieszonej, skargi na przewlekłość postępowania przygotowawczego i sądowego, a zwłaszcza na długotrwałość tymczasowego aresztowania, sprawy dotyczące działalności prokuratury, organów Policji i innych służb bezpieczeństwa publicznego oraz ochrony praw ofiar przestępstw”.

Układ do rozbicia

Układy, które przetrwały do dziś, zaczęły się kształtować na przełomie lat 1987-1988. Stały się one tak silne, że przez ponad 15 lat nikt nie potrafił lub nie chciał ich rozbijać. Wszyscy pracownicy BROP przyznają, że nie ma mowy o żadnych układach ani znajomościach. Tymczasem nasi rozmówcy mówią coś zupełnie innego. O panujące układy zapytaliśmy dyrektora Gellerta. – Nie jestem od układów, ale od pracy – stwierdził. Inny z dyrektorów, który zastrzegł sobie anonimowość, stwierdził podobnie. – Nawet gdybym wiedział o takich układach i tak bym nie powiedział – przyznał. Janusz Kochanowski obowiązki rzecznika praw obywatelskich obejmie 15 lutego. Wcześniej nie chciał komentować składu personalnego BRPO. – Jeśli nie da się omotać, pewno zrobi coś dobrego dla obywateli – mówi nasz informator. Czy uda mu się ta sztuka?

Bardzo duże kompetencje

Rzecznik Praw Obywatelskich ma w Polsce bardzo duże kompetencje. Do podstawowych jego zadań należy strzeżenie praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji RP i innych przepisach prawa. W razie stwierdzenia takiego naruszenia rzecznik może podjąć następujące działania:

  • wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności ustawy z Konstytucją i ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi;
  • wystąpić do właściwych organów z wnioskiem o podjęcie inicjatywy ustawodawczej lub wydanie albo zmianę aktu prawnego niższego rzędu;
  • wnieść kasację w sprawie karnej do Sądu Najwyższego;
  • zażądać wszczęcia postępowania w sprawie cywilnej, a także wziąć udział w każdym toczącym się już postępowaniu cywilnym;
  • żądać wszczęcia postępowania administracyjnego, brać udział w postępowaniu administracyjnym na prawach przysługujących prokuratorowi i wnieść skargę do sądu administracyjnego na akty i czynności organu administracji publicznej oraz wnieść skargę kasacyjną od orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do Naczelnego Sądu Administracyjnego;
  • zażądać wszczęcia przez uprawnionego oskarżyciela postępowania przygotowawczego w sprawie karnej o przestępstwo ścigane z urzędu;
  • wystąpić z wnioskiem o ukaranie za wykroczenie, a także uchylenie przez sąd prawomocnego orzeczenia w sprawie o wykroczenie;
  • wystąpić do sądu o stwierdzenie nieważności orzeczenia wydanego przez organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organów pozasądowych w sprawach osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Rzecznik przy załatwianiu spraw nie jest zobowiązany żadnym terminem, a w razie odmowy podjęcia przez niego czynności nie przysługuje odwołanie. W realizacji zadań rzecznikowi pomagają zastępcy i pracownicy biura pracujący w określonych zespołach. Budżet rzecznika jest ustalany i głosowany przez Sejm oddzielnie od wszystkich innych instytucji państwowych. Wynosił on kolejno 22 887 tys. zł (2003 r.), 25 625 tys. zł (2004 r.), 27 326 tys. zł (2005 r.). Obecnie w biurze warszawskim i dwóch oddziałach terenowych pracuje ponad 250 osób. Do tej pory w BRPO znajduje się tzw. hala maszyn, gdzie zatrudnione są na etacie trzy osoby, które przepisują na komputerze pisma. – Niektórzy pracownicy biura mają problemy z pisaniem na komputerze lub robią to zbyt wolno – mówi jeden z naszych informatorów. Zdaniem Szkodzińskiej hala maszyn jest potrzebna. – Mamy bardzo dużo korespondencji wychodzącej. Nie wszyscy są biegli w tej materii lub nie mają czasu na formatowanie tekstu. Część nie może przesiadywać długo przed komputerem ze względów zdrowotnych, bo np. nie dowidzi – tłumaczy dyrektor biura.

za Gazeta Polska - Piotr Nisztor
/07.02.2006

Redakcja AFERY PRAWA ma też sporo dowodów nieetyki urzędników pracujących w biurach Rzecznika Praw Obywatelskich przysłanych przez poszkodowanych czytelników. Podobnie jak opisywaliśmy nietykę poprzednika Kochanowskiego prof. Andrzeja Zolla teraz też będziemy zajmować się majaczeniami urzędników RPO do czasu aż ci ŻYDOWSCY pseudospecjaliści zastaną wymienieni na fachowców POLAKÓW.

Kolejne strony dokumentują stale uzupełniane cykle nieodpowiedzialnego zachowania się funkcjonariuszy władzy i urzędników państwowych:
Sędziowie - oszuści. W tym dziale przedstawiamy medialne dowody łamania prawa przez sędziów - czyli oszustwa "boskich sędziów". Udowodnione naruszania procedury sądowej, zastraszania świadków, stosowania pozaproceduralnych nacisków na poszkodowanych i inne ich nieetyczne zachowania. Czas spuścić ich "z nieba na ziemię" :-)
Prokuratorzy - czyli tzw. "odpady prawnicze", śmiecie, najczęściej nieetyczni i nie dokształceni funkcjonariusze władzy. Aktualizacja na rok 2007.
Prokuratorzy do zwolnienia od razu - ARCHIWUM - 2006r
SKORUMPOWANI SĘDZIOWIE I PROKURATORZY - czyli nie tylko pijackie wpadki
"boskiej władzy" , którzy w końcu spadli na ziemię...:-)
Adwokaci - czyli mecenasi chałtury prawniczej, a tak naprawdę to jedyni usługodawcy którzy nie ponoszą odpowiedzialności za odstawiane fuszerki typowi pasożyci społeczeństwa
Oszustwa polityków - przekręty i wpadki znanych "mniej lub więcej" polityków, czyli urzędników państwowych oszukujących i pasożytujących na narodzie - stale uzupełniany cykl: POLITYKA WłADZA PIENIąDZ
Policyjne afery 2007 - handel tajnymi informacjami ze śledztw, narkotykami, wymuszenia policyjne, pijani policjanci, policjanci terroryzujący własną rodzinę i świadków... - słowem "psie przękręty".
oszustwa komornicze - pasożytów społeczeństwa, często typowych chamów i nieuków, którzy oszukują właścicieli firm, poszkodowanych i wierzycieli oraz w dupie mają obowiązujące PRAWO
Urzędnicy państwowi i ich matactwa 2007 - dokumentujemy tu oszustwa urzędników państwowych takich jak: polityk, wójt, starosta, burmistrz, prezydent, rzecznik - wszelkich kombinatorów na których utrzymanie pracujące całe społeczeństwo, a którzy swoje publiczne stanowisko wykorzystują dla swojej prywaty i zysku.
UDOKUMENTOWANE FAKTY POMYŁEK LEKARSKICH
Psychiatryczne przekręty pseudo-biegłych udających lekarzy - aktualny stale uzupełniany cykl przedstawiający typowych schizofreników, decydujących o zdrowiu i majątkach ludzi, którzy bez wiedzy za to za kasę wydają opinie niezgodne z prawdą i nie mające nic z fachowością...
Aferzyści - czyli wszelkiej maści kombinatorzy grający rolę biznesmenów, politycy mający dojście do tajnych informacji i wiedzy
Media manipulują, osądzają i są sądzone - wpadki sądowe, wyroki skazujące na dziennikarzy za nierzetelność, pomówienie, wprowadzenie w błąd społeczeństwa.
Poseł to ma klawe życie :-)

Krytyka wyroków sądowych nie jest godzeniem w niezawisłość sędziowską. Nadmiar prawa prowadzi do patologii w zarządzaniu państwem - Profesor Bronisław Ziemianin
Strasburg - wyroki Trybunału - ukarana Polska i polskie sądy za wydane wyroki naruszające prawo - efekty skorumpowania polskich sędziów.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~wolność
26-01-2012 / 13:07
polska miala być wolnym krajem a jest ograniczonym nawet internet blokujom. A w internecie ludzie pracujom i w ten sposub zarabiajom na życie .Ludzie ci majom dzieci i po zablokowaniu internetu niemajom im co dać jeść . my hcemy wolnom Polskę a nie ograniczonom