Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 września 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA ZDZISŁAW RACZKOWSKI

Prokurator Generalny niezależny od Ministra Sprawiedliwości - "nowy - stary" pomysł za odpolitycznienie prokuratury.

Kim jest prokurator? - nietrudno odpowiedz. Od czasów PRL zawsze był "karną ręką władzy". Typowy funkcjonariusz władzy to mierny ale za to wierny, typowy "mendą", bezrozumny pasożytem społeczeństwa. W czasach PRL na hasło "prokurator" można się było spodziewać wszystkiego, tylko nie przestrzegania prawa. Dzisiaj niewiele się zmieniło. Prokuratorzy polscy dalej działają wg. stalinowskiej zasada komunistycznego prokuratora generalnego A. Wyszyńskiego: DAJCIE MI CZŁOWIEKA, A JUŻ ZNAJDĘ NA NIEGO PARAGRAF. Podobnie słynne jest jeszcze jedno powiedzenie, towarzysza Dzierżyńskiego: Nie ma niewinnego, są tylko źle przesłuchiwani...

Prokuratorzy, jako zbrojne ramię władzy podlegają ministrowi sprawiedliwości, który jest wybierany przez aktualnie sprawującą władzę partię. I nie ma tzw. niezależności funkcjonariusza prokuratury, która w teorii wmawiana jest plebsowi.
Każdy Rząd dla prawidłowego i normalnego sprawowania władzy zawsze używał tych funkcjonariuszy do karania niepokornych jednostek społeczeństwa.
Dlatego co najmniej dziwne i śmieszne było parę miesięcy temu zachowanie się
szefa Stowarzyszenia Prokuratorów RP Krzysztofa Parulskiego, który uważał że łamane są zasady prokuratorskiej niezależności przez Ministra Ziobro.

Zobacz powiekszenieJuż samą abstrakcją jest użycie słowa "niezależność" w tej korporacji, kiedy dobrze wiadomo jak każdy członek prawniczych korporacji jest wzajemnie zależny układami i zobowiązaniami.
Co ciekawe, prokurator Parulski miał pretensje do Ziobry, że za pomocą mediów - na konferencjach prasowych - wypowiadał się o tym jakie decyzje w konkretnych sprawach powinni podjąć prokuratorzy. M.in. chodziło o polecenie wypuszczenia z aresztu sprawców linczu we Włodowie, czy niewszczynianie postępowania po wycieku z IPN tzw. listy 500.

Jednak najbardziej śmieszne w postawie Prulskiego było wydanie apelu Stowarzyszenia Prokuratorów RP o nieuleganie politycznym naciskom. W tym apelu, który "Gazeta" opublikowała 5 lipca, prokuratorzy napisali m.in.: "Jesteśmy prokuratorami Rzeczpospolitej Polskiej, a nie partii, rządów czy ministrów". I dalej: "Dla kariery nie ulegajmy politycznym naciskom" - już tylko te stwierdzenia dowodzą miernoty intelektualnej funkcjonariuszy Stowarzyszenia Prokuratorów RP w porównaniu z rzeczywistością i faktami ich przekrętów opisywanych choćby tylko w AP.

Należy wziąć pod uwagę, że typowe "niby śledztwo" prokuratorskie trwa latami, że są zamykani do więzień często niewinni ludzie, że omylność funkcjonariuszy jest wyjątkowo duża i wiąże się to z niedoświadczeniem i niedouczeniem tych urzędników władzy.
To że do pracy i uzupełniania wiedzy chciał ich zdopingować minister Ziobro można uznać jedynie za pozytywne działanie ministra. To że ta korporacja uwikłana najróżniejszymi wzajemnymi zależnościami i zakupionymi układami chciała tego uniknąć - to druga strona medalu. Wszyscy wiedzą, że nie chodzi o ludzi z Włodawy, ale o takie kasowe sprawy jak oszustwa aferzystów typu: Krauze, Blinda, Kaczmarek, Lepper itd.
Ci ludzie mieli forsę i układy żeby opłacić sędziów i prokuratorów... i teraz zastanówmy się co robi opłacony prokurator który ma oskarżyć darczyńcę? - proste, pisze apel o politycznym nacisku...

Kolejnym pomysłem Parulskiego na niezależność jest rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Jak sam mówi:
- W konstytucji prokurator i minister to instytucje mające różne kompetencje. Minister jest członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, zaś prokurator generalny ma prawo występować z wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego. Artykuł 103 konstytucji mówi, że posłem czy senatorem nie może być prokurator. Tymczasem minister sprawiedliwości może być parlamentarzystą. Prokurator nie może być członkiem partii, a minister - tak. Minister jest członkiem rządu, czyli administracji państwowej, a rolą prokuratury jest m.in. kontrolować tę administrację - argumentował Parulski i dodaje:
Za koniecznością rozdzielenia funkcji ministra od prokuratora przemawia też poszerzanie władzy prokuratora generalnego nad prokuratorami (ostatnio został on "bezpośrednim przełożonym wszystkich prokuratorów", co oznacza, że może im bezpośrednio wydawać polecenia), a także ustawiczne ingerencje ministra w konkretne postępowania.

Zobacz powiekszenieNowy minister adwokat Cwiąkalski, też jest za rozdzieleniem funkcji. Uważa, że na czele prokuratury powinien stać prawnik, a nie polityk, no i oczywiście przyszłemu szefowi prokuratury, poza wyjątkowymi sytuacjami, trzeba zapewnić kadencyjność i nieusuwalność.... tylko że już chyba sam niedługo zostanie usunięty...

Głos zabrała także Krajowa Rada Sądownictwa:
- Dostrzegamy narastający od wielu lat proces upolitycznienia działań prokuratury, który negatywnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości” – napisała w uchwale. Podkreśla, że prowadzi to niejednokrotnie do naruszenia podstawowych praw i swobód obywatelskich. Doświadczenia ostatnich 17 lat wskazują, że jedną z przyczyn tego stanu rzeczy są wadliwe rozwiązania ustrojowe dotyczące prokuratury, a w szczególności połączenie obowiązków prokuratora generalnego z funkcją ministra sprawiedliwości.

Inne zdanie ma prof. Andrzej Rzepliński z Fundacji Helsińskiej.
- Rozdzielenie funkcji nie zabezpieczy nas przed nadużywaniem prokuratury do politycznych celów. Trzeba wprowadzić instytucję sędziego śledczego. To niezawisły sędzia, a nie podległy służbowo prokurator, powinien prowadzić śledztwo. Prokurator zaś powinien oskarżać przed sądem.

Media doniosły, że prokuratorzy dla nowej władzy PO dokumentują " polityczne naciski" którym mieli być poddawani pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Powtarzają się doniesienia, że prokuratorzy kserują papiery, zachowują SMS-y od szefów i skrycie nagrywają rozmowy. Tylko po co jak sama Pitera nazwała ich "sforą łowczego Ziobry?"...

A jak naprawdę działają prokuratorzy to przedstawiamy artykuł o prok. A. Kauczu: NASZ DZIENNIK Wojciech Wybranowski

Dyspozycyjni śledczy, którzy w okresie PRL należeli do tzw. brygad tygrysa zwalczających jako "przestępców gospodarczych" prywatnych przedsiębiorców i oskarżających w procesach politycznych, to obecnie "szare eminencje" wrocławskiej prokuratury. Nieusuwalność zapewnił im były szef Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Andrzej Kaucz. Niektórzy z nich, jak zatrzymany niedawno prokurator Tadeusz Majda, ustawiali postępowania w sprawach dotyczących przedsiębiorców. A to pozwala zadać pytanie, czy głośne przypadki doprowadzenia przez wrocławską prokuraturę do upadku takich firm jak JTT Computer i Bestcom były przypadkowe. Zdaniem naszych informatorów - mogli stać się ofiarą specjalnego "zlecenia".

- Wrocławską prokuraturą rządzi "układ Kaucza". Tam trzeba szukać źródeł pewnych patologii, jakie mają miejsce w tamtejszym wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania. Również tych, o których tyle pisze "Nasz Dziennik", dotyczących zniszczenia kilku firm - mówi wysoki rangą pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości.
Jak twierdzą nasi informatorzy, specyficzny układ prokuratorsko-biznesowo-polityczny we wrocławskiej prokuraturze ma swoje początki w latach 90. A konkretnie od 1994 r., kiedy szefem prokuratury wojewódzkiej został Andrzej Kaucz. Odwołany jeszcze za czasów Hanny Suchockiej z kierowniczego stanowiska w prokuraturze okręgowej przeszedł do prokuratury apelacyjnej. To z kolei umożliwiło mu stworzenie swoistego "układu" opartego na śledczych, którzy, podobnie jak on, w okresie PRL funkcjonowali w ramach specjalnych "brygad tygrysa" - grupy dyspozycyjnych prokuratorów prowadzących śledztwa przeciwko "prywatnej inicjatywie", a później, w latach 80., oskarżających działaczy podziemnej "Solidarności".
Jak twierdzą nasi informatorzy, swoisty układ, jaki wytworzył się wówczas, oprócz Kaucza obejmował nie tylko prokuratorów, ale także polityków, przedsiębiorców i adwokatów. I był niekiedy bardzo osobisty.

Oskarżali w PRL - pracują nadal
Dziś prokuratora Andrzeja Kaucza nie ma już we wrocławskim wymiarze sprawiedliwości. Jednak nadal kluczowe, choć często niezbyt eksponowane stanowiska pełnią jego koledzy oskarżający przed laty w procesach politycznych i gospodarczych.
Jednym z bardziej znanych jest Wojciech Kubiński, dziś prokurator Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Przed 1989 r. oskarżał w jedenastu procesach politycznych. Zasłynął z tego, że rodzinom aresztowanych opozycjonistów uniemożliwiał kontakt z bliskimi. W 1994 r., kiedy Kaucz został wrocławskim prokuratorem wojewódzkim, "popchnął" Kubińskiego na stanowisko szefa wydziału prokuratury okręgowej nadzorującego pracę prokuratur rejonowych. Obecnie Kubiński jest szeregowym prokuratorem okręgówki, jednak nadal cieszy się dużymi wpływami.
Doświadczeniem w prokuratorskim zwalczaniu opozycji antykomunistycznej może "pochwalić się" również uważany za "człowieka Kaucza" dzisiejszy szef Prokuratury Rejonowej Wrocław Śródmieście - prokurator Wojciech Ogiński, jak informowała "Rzeczpospolita" (29.12.2001) - kilkakrotnie oskarżający w procesach politycznych w latach 80.
Zaufanym Kaucza, wywodzącym się z "brygad tygrysa", był również zatrzymany niedawno prokurator Tadeusz Majda, były szef wydziału ds. przestępczości zorganizowanej we Wrocławiu. Majda kilkakrotnie oskarżał działaczy podziemnej "Solidarności" po 1989 r., był znany z dyspozycyjności w stosunku do postkomunistów. Z tego tytułu nadano mu przydomek "Czerwony Październik". Ale był też dyspozycyjny w stosunku do wskazanych przedsiębiorców. Katowicka prokuratura dysponuje dowodami wskazującymi, że Majda, były szef wydziału ds. przestępczości zorganizowanej we Wrocławiu, informował gangsterów o prowadzonych przeciwko nim postępowaniach i zebranych dowodach. Miał przyjmować również pieniądze od biznesmenów w zamian za wszczynanie śledztw przeciwko konkurencyjnym przedsiębiorcom i umarzanie postępowań "zaprzyjaźnionym osobom".
Wszystko wskazuje jednak na to, że Majda to nie jedyny wrocławski prokurator, który "ustawiał" śledztwa gospodarcze. Obecnie Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi intensywne śledztwo w sprawie kulis zniszczenia poznańskiego przedsiębiorstwa komputerowego Bestcom. Śledczy sprawdzają, czy działania prokuratury, które w efekcie doprowadziły do upadku firmy, nie były inspirowane przez konkurencję. - Wrocław to bardzo specyficzne miasto. Z racji położenia, ale nie tylko, mocno powiązane z tzw. układem wiedeńskim. Wiem, że są prowadzone działania w stosunku do kilku dolnośląskich prokuratorów podejrzewanych m.in. o korupcję - mówi "Naszemu Dziennikowi" wysoki rangą polityk odpowiedzialny m.in. za kontrolę służb specjalnych.

Kolejne strony dokumentują stale uzupełniane cykle nieodpowiedzialnego zachowania się funkcjonariuszy władzy i urzędników państwowych:
Sędziowie - oszuści. W tym dziale przedstawiamy medialne dowody łamania prawa przez sędziów - czyli oszustwa "boskich sędziów". Udowodnione naruszania procedury sądowej, zastraszania świadków, stosowania pozaproceduralnych nacisków na poszkodowanych i inne ich nieetyczne zachowania. Czas spuścić ich "z nieba na ziemię" :-)
Prokuratorzy - czyli tzw. "odpady prawnicze", śmiecie, najczęściej nieetyczni i nie dokształceni funkcjonariusze władzy. Aktualizacja na rok 2007.
Prokuratorzy do zwolnienia od razu - ARCHIWUM - 2006r
SKORUMPOWANI SĘDZIOWIE I PROKURATORZY - czyli nie tylko pijackie wpadki
"boskiej władzy" , którzy w końcu spadli na ziemię...:-)

Adwokaci - czyli mecenasi chałtury prawniczej, a tak naprawdę to jedyni usługodawcy którzy nie ponoszą odpowiedzialności za odstawiane fuszerki typowi pasożyci społeczeństwa
Oszustwa polityków - przekręty i wpadki znanych "mniej lub więcej" polityków, czyli urzędników państwowych oszukujących i pasożytujących na narodzie - stale uzupełniany cykl: POLITYKA WłADZA PIENIąDZ
Policyjne afery 2007 - handel tajnymi informacjami ze śledztw, narkotykami, wymuszenia policyjne, pijani policjanci, policjanci terroryzujący własną rodzinę i świadków... - słowem "psie przękręty".
oszustwa komornicze - pasożytów społeczeństwa, często typowych chamów i nieuków, którzy oszukują właścicieli firm, poszkodowanych i wierzycieli oraz w dupie mają obowiązujące PRAWO
Urzędnicy państwowi i ich matactwa 2007 - dokumentujemy tu oszustwa urzędników państwowych takich jak: polityk, wójt, starosta, burmistrz, prezydent, rzecznik - wszelkich kombinatorów na których utrzymanie pracujące całe społeczeństwo, a którzy swoje publiczne stanowisko wykorzystują dla swojej prywaty i zysku.
UDOKUMENTOWANE FAKTY POMYŁEK LEKARSKICH
Psychiatryczne przekręty pseudo-biegłych udających lekarzy - aktualny stale uzupełniany cykl przedstawiający typowych schizofreników, decydujących o zdrowiu i majątkach ludzi, którzy bez wiedzy za to za kasę wydają opinie niezgodne z prawdą i nie mające nic z fachowością...
Aferzyści - czyli wszelkiej maści kombinatorzy grający rolę biznesmenów, politycy mający dojście do tajnych informacji i wiedzy
Media manipulują, osądzają i są sądzone - wpadki sądowe, wyroki skazujące na dziennikarzy za nierzetelność, pomówienie, wprowadzenie w błąd społeczeństwa.
Poseł to ma klawe życie :-)

Krytyka wyroków sądowych nie jest godzeniem w niezawisłość sędziowską. Nadmiar prawa prowadzi do patologii w zarządzaniu państwem - Profesor Bronisław Ziemianin
Strasburg - wyroki Trybunału - ukarana Polska i polskie sądy za wydane wyroki naruszające prawo - efekty skorumpowania polskich sędziów.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Vikas
24-12-2014 / 10:23
A rolling stone is worth two in the bush, thanks to this arletci." rel="nofollow">gmrobcwfn.com">arletci.
~Leo
20-12-2014 / 17:40
A million thanks for posting this inortmaoifn.