Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
16 września 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 02-03-2011

Ofensywy homoseksualnego lobby? - Stanowisko SKCH im. Księdza Piotra Skargi w sprawie osowania posłów nad poprawką do ustawy
Prawo prywatne międzynarodowe
. (druk sejmowy nr 1277)

W piątek 4 lutego 2011 w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, aż 210 polskich posłów zagłosowało w sposób jednoznacznie zaprzeczający definicji małżeństwa zawartej w Konstytucji RP (Art. 18: Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej) lekceważąc w ten sposób prawo naturalne i nauczanie Kościoła. Posłowie ci, w większości uważający się za katolików, odrzucili poprawkę która miała przypomnieć ten ważny zapis w Konstytucji, a także podkreślić, iż ustawodawstwa innych krajów, które dopuszczają związki jednopłciowe, nie mogą w Polsce obowiązywać.

W kontekście gigantycznej ofensywy homoseksualnego lobby, które na całym świecie, a w Unii Europejskiej w szczególności zmierza do zniszczenia instytucji rodziny opartej na małżeństwie między kobietą i mężczyzną, postawa owych 210 posłów jest nie tylko moralnie niegodziwa, ale również szkodliwa społecznie. Działanie owych reprezentantów narodu należy uznać za wstępny etap do dalszego procesu legalizacji związków homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci w Polsce. Znamienna jest nieukrywana radość wśród aktywistów homoseksualnych na wieść o wyniku piątkowego głosowania.

Prohomoseksualne lobby uderzając w naturalną rodzinę w imię utopijnej wizji człowieka i społeczeństwa godzi w same fundamenty porządku społecznego i przyczynia się do destrukcji naszej cywilizacji, proponując zamiast stabilnej i kochającej się rodziny wypaczony model życia i relacji międzyludzkich.

Warto przypomnieć dokument Kongregacji Nauki Wiary z 2003 r., którym Kościół zwraca uwagę katolickim politykom, że: Jeśli wszyscy wierni mają obowiązek przeciwstawienia się zalegalizowaniu prawnemu związków homoseksualnych, to politycy katoliccy zobowiązani są do tego w sposób szczelny, na płaszczyźnie im właściwej. Wobec projektów ustaw sprzyjających związkom homoseksualnym trzeba mieć na uwadze następujące wskazania etyczne.

W przypadku gdy po raz pierwszy zostaje przedłożony Zgromadzeniu ustawodawczemu projekt prawa przychylny zalegalizowaniu związków homoseksualnych, parlamentarzysta katolicki ma obowiązek moralny wyrazić jasno i publicznie swój sprzeciw i głosować przeciw projektowi ustawy. Oddanie głosu na rzecz tekstu ustawy tak szkodliwej dla dobra wspólnego społeczności jest czynem poważnie niemoralnym.

W przypadku, kiedy parlamentarzysta katolicki ma do czynienia z prawem przychylnym związkom homoseksualnym już ustanowionym, musi on przeciwstawić się w możliwy dla siebie sposób i uczynić publicznym swój sprzeciw: chodzi o należyte świadectwo prawdzie.

Posłowie, którzy nie czują się zobowiązani do wierności katolickiemu nauczaniu moralnemu i prawu naturalnemu powinni przynajmniej bronić Konstytucji RP i być wierni przysiędze Posła na Sejm RP, w której ślubowali rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej”.

Ufamy, że ten blamaż poselski zostanie naprawiony w toku dalszych parlamentarnych prac nad projektem ustawy.

Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi

Kraków, dnia 8 lutego 2011 r.

Za: piotrskarga.pl

Pedofilia: brudny sekret Talmudu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.