Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 sierpnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA BOHDAN SZEWCZYK NARODOWAŚĆ POLSKA

Emigracja polska - pyta co oznacza NARODOWOŚĆ POLSKA?

Problem polega na określeniu Polaków żyjących poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej mianem "osoby polskiego pochodzenia". To określenie znaleźć można nie tylko w dokumencie MSW, o którym będzie mowa dalej, ale we wszystkich dokumentach Rządu RP.
Zasadniczym tematem tego listu jest "Ustawa o repatriacji" opublikowana w Biuletynie Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" w styczniu 2001 roku. Treść ustawy została przedstawiona następująco:

"Zgodnie z nową ustawą wiza repatriacyjna może być wydana osobie polskiego pochodzenia. Za osobę polskiego pochodzenia Ustawa uznaje tego, kto deklaruje narodowość polską, kogo co najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej lub posiadało obywatelstwo polskie, ponadto tego, kto wykaże swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów".

Wniosek o wydanie wizy repatriacyjnej jako dokument jest przeznaczony dla cudzoziemców narodowości polskiej lub pochodzenia polskiego.

Czemu w ustawie nie ma określenia "osoby narodowości polskiej"?

Moim zdaniem, w wyżej wymienionym ustępie określenie "osoba polskiego pochodzenia" przywłaszczyło sobie główny atut określenia "osoba narodowości polskiej" - deklarację bycia osobą narodowości polskiej. Bo kto oficjalnie deklaruje narodowość polską przez wpis - "Polak" w aktach urodzenia dzieci, w dowodach osobistych, to przecież jest Polakiem, a nie osoba polskiego pochodzenia.
Osoby polskiego pochodzenia z Zachodu w większości nie znają języka polskiego, nie mówią o sobie, że są Polakami, a tylko, że ktoś z przodków był Polakiem. W takim wypadku wszystko jest prawidłowo - to jest osoba pochodzenia polskiego. Na przykład: "Francuz polskiego pochodzenia". Jeżeli osoba deklaruje narodowość polską, to moim zdaniem powinno brzmieć tak: "Polak mieszkający we Francji".

Zachowanie w dokumentach rządu RP tylko miana "osoba polskiego pochodzenia" bez używania miana "osoba narodowości polskiej" rzutuje negatywnie na nasze poczucie tożsamości narodowej na obczyźnie. To daje podstawę na Ukrainie do określania Polaków jako Ukraińców pochodzenia polskiego. Proszę sobie wyobrazić Polaka, lwowianina, któremu wmawiać będą, że jest Ukraińcem pochodzenia polskiego, ponieważ mieszka on na Ukrainie. A takie tendencje są już zauważalne. Zaznałam tego na własnym przykładzie, choć wszyscy w mieście dobrze wiedzą, że jestem Polką. Ale jestem i Ukrainką, bo mieszkam na Ukrainie. Jak czuć się z tym i żyć?

Na ten temat w dyskusjach Rodacy z Kraju starają się mi wmówić, że takie jest prawo międzynarodowe. Dobrze, ale prawo piszą ludzie i w różnych sytuacjach historycznych i politycznych podlega ono zmianom. Czyż po to Polacy na Wschodzie zachowali polskość w duszach, sercach, w życiu codziennym i w wychowywaniu dzieci, żeby nie mieć prawa nazywać się Polakami i żeby tak ich w każdym kraju zamieszkania nazywano? Przecież narodowości w żadnym kraju nie zostały skasowane.
Do tego co napisałam wyżej dodam, że powinny być bardzo sprecyzowane dwa określenia:

  1. Osoba polskiej narodowości - Polak;
  2. Osoba pochodzenia polskiego.

Na przykład takie wersje:

  1. "Za osobę narodowości polskiej Ustawa uznaje tego, kto deklaruje narodowość polską, kogo co najmniej jedno z rodziców było narodowości polskiej, ponadto tego, kto wykaże swój związek z polskością przez pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów, a w szczególności zachowuje język polski, jako język ojczysty".
  2. "Za osobę polskiego pochodzenia Ustawa uznaje tego, kogo jedno z dziadków lub dwoje pradziadków było narodowości polskiej, ponadto tego, kto wykaże swój związek z polskością przez opanowanie języka polskiego, przyswojenie polskich tradycji i zwyczajów".
  3. "Cudzoziemiec - daną osobę nic nie łączy z polskością".

Prezes Honorowy Towarzystwa Kultury Polskiej
im. Adama Mickiewicza na Bukowinie
Jadwiga Kuczabińska

Infonurt2 :

Problem nie polega na jednej osobie czy grupie ludzi żyjących w kraju lub za granicą. Proszę zobaczyć Konstytucję polską pisaną przez Żydów z ekipy Kwaśniewskiego/Stoltzmana. Nie ma w niej pojęcia Narodu Polskiego a co za tym idzie nie ma też Polaków a zastąpili ich Obywatele. Tym samym nieliczne grupy mniejszości narodowych zrównały się w prawach z blisko 55 milionowym Narodem Polskim , tym samym naród Polski stracił możliwość swego samostanowienia. Następnym krokiem są wprowadzane Ustawy , głównie przez ekipę Kaczyńskich. Wszystkie ustawy nie odpowiadają nawet „Nie polskiej” konstytucji. Aktualnie wprowadzana jest ustawa o Karcie Polaka – na wzór Ken-karty z czasów niemieckiej okupacji. Należy pamiętać iż Polska i Polski Naród znajduje się pod okupacją żydowską od 1945 roku. Od czasów sfałszowanych wyborów „3x tak” wszystkie kolejne wybory łącznie z ostatnimi były sfałszowane w celu utrzymania przy władzy kolejnych ekip obywateli pochodzenia żydowskiego. Dopuszczanie się do udziału w dyskusji o Polakach gdzie Żydzi ustalają kto nim jest a kto nie- stanowi właśnie demonstrację naszej akceptacji ich przestępczych nielegalnych działań. Pani Jadwiga Kuczabińska jest Polką , bo myśli jak Polka i ma to pojęcie w swoim sercu. Proszę się nie przejmować okresem przejściowym gdzie agresywne chamy i oszuści uznali się za reprezentację Narodu Polskiego. Jest nas Polaków żyjących na emigracji za granicą już blisko 20 milionów i 35 milionów żyjących od 1945 roku w kraju na emigracji wewnętrznej. Polacy w kraju powinni sobie zdać sprawę że że za tą bandą oszustów nie stoi już w kraju rosyjska armia czerwona. Powinni zrozumieć że oni rządzą terrorem i morderstwami politycznymi aby Polaków zastraszyć. Polacy powinni zrozumieć że siła i moc jest w Narodzie Polskim a nie w małej grupie oszustów wspieranych przez nieliczną najemną policją czy też najemnym wojskiem które mieni się „wojskiem polskim”. Bojówki UB, ORMO, ZOMO – działają tylko jako nielegalne bandy przestępcze utrzymywane przez kolejne ekipy żydowskich rządów na wysokich emeryturach i rentach płatnych z kieszeni polskiego podatnika.

Bohdan Szewczyk.
Przedstawiciel Prasowy.
Emigracja Polska.

I PODOBNE TEMATY w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.