Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
26 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

BŁĘDY I WYPACZENIA W III RP

Upływa ćwierćwiecze nadziei związanych z powstałą „Solidarnością” i III Rzeczypospolitą. Jest to nie tylko okazja, ale i obowiązek światłych obywateli do rzetelnych, głębokich przemyśleń nad przeszłością oraz udziałem obywateli w jej kształtowaniu. Dlatego zasadne jest zainicjowanie narodowej dyskusji na ten temat.

W społeczeństwie polskim istnieją skrajne odczucia, opinie i oceny minionego ćwierćwiecza. Jedni, głównie odpowiedzialni za wszystko, co się zdarzyło w tym okresie z ich udziałem oraz bardzo wąska część społeczeństwa, która zyskała na wprowadzonych przemianach, wyraża zadowolenie i chwali stan obecny. Inni, stanowiący przytłaczającą większość, którzy oczekiwali polepszenia sytuacji w kraju i swojej osobistej, a jest im znacznie gorzej, niż było w PRL, są niezadowoleni, zawiedzeni, odczuwają klęskę. Rozsądek i uczciwość nakazują, by obiektywnie i sprawiedliwie ocenić przeszłość i ukazać, co faktycznie społeczeństwo zyskało, a co straciło na tzw. transformacji i powrocie do kapitalizmu?

Żeby jednak uczynić to uczciwie i rzetelnie trzeba przyjąć niekwestionowane kryteria odniesienia, a nie posługiwać się ogólnikami, hasłami typu wolność, niepodległość, swobody religijne, honor, Bóg, ojczyzna, naród … Te niekwestionowane imponderabilia bowiem nie przystają do takich podstawowych, praktycznych, życiowych kryteriów wartości, jak sprawiedliwość społeczna, równość praw obywatelskich, zabezpieczenie materialne, socjalne, zdrowotne …

Przy każdym jubileuszu, ważnych okazjach w przeszłości, władze PRL chlubiły się swoimi faktycznymi lub przesadnymi sukcesami, porównywały

własne osiągnięcia ze stanem lat poprzednich, z poziomem II RP albo innych krajów o niższym stopniem rozwoju. W końcowej fazie rządów Gierka dumnie propaganda rządowa wykazywała, że PRL znalazła się w czołówce krajów najbardziej rozwiniętych gospodarczo i mieści w pierwszej ich dziesiątce. Zapewne, było w tym wiele przesady i megalomanii, ale faktem jest, że PRL miała niewątpliwe osiągnięcia społeczne, gospodarcze, socjalne, oświatowe, naukowe, kulturalne, zdrowotne … np. w górnictwie, hutnictwie, w przemyśle chemicznym, lekkim, stoczniowym, maszynowym, miedziowym, energetycznym. Były to niezaprzeczalne osiągnięcia, ale społeczeństwa, a nie partii: odbudowa kraju, zagospodarowanie Ziem Odzyskanych, industrializacja gospodarki, elektryfikacja wsi i mechanizacja rolnictwa, bezpłatne oświata na wszystkich szczebli nauczania, dostępne finansowo żłobki, przedszkola, wczasy, sanatoria, kolonie dla dzieci, służba zdrowia, symboliczne ceny lekarstw i ich bezpłatność dla emerytów, rencistów, tanie budownictwo, dostępne finansowo czynsze, niskopłatne świadczenia takie, jak gaz, światło, ogrzewanie; zakładowe budownictwo mieszkaniowe, rozbudowana służba zdrowia na wsi ( izby porodowe), opieka lekarska i stomatologiczna w szkołach, w zakładach pracy, tania komunikacja miejska, kolejowa, autobusowa, lotnicza. Ludzie zarabiali mało, ale starczało im na utrzymanie i regulowanie podstawowych świadczeń. Większość ich wypracowanych zarobków wpływających dziś do kieszeni rodzimych lub zagranicznych kapitalistów, zabierało państwo na tworzenie zbiorowej konsumpcji i inwestycji. Nie było tzw. rażących kominów płacowych. Różnice w zarobkach wynosiły najwyżej kilkakrotność najniższego uposażenia, a nie, jak obecnie kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset, a nawet kilka tysięcy. Nie było milionów bezrobotnych, bezdomnych, głodnych, niedożywionych dzieci, żebraków, nędzarzy grzebiących w śmietnikach i wysypiskach śmieci …Nie było też tysięcy przedwczesnych zgonów z powodu braku pomocy medycznej, setek samobójstw z przyczyn ekonomicznych. Nie było również tak katastrofalnego spadku liczby urodzin hamowanego względami ekonomicznymi.

Wymiana tych pozytywów nie jest próbą apologii PRL. Były, bowiem potworne wady powodujące cykliczne wstrząsy społeczne ( 1956, 1968, 1970, 1976), które wreszcie doprowadziły do największych protestów w dziejach Polski w XX wieku, do strajków sierpniowych w 1980. Największym hamulcem rozwoju społecznego i gospodarczego był system nomenklatury partyjnej, który eliminował z aktywnego zawodowego i społecznego życia wartościową część  bezpartyjnego społeczeństwa. Oczywiście można krytykować i wskazać wiele innych wad, niedoskonałości i nieprawości np., że mieszkania były brzydkie, małe, niewygodne, ale było gdzie mieszkać i do dzisiaj służą milionom obywateli, na uczelniach nie było dość miejsc, panował tłok na kolejach, powtarzały się ciągłe kłopoty z zaopatrzeniem w żywność; samochody, co prawda były tanie, ogólnodostępne finansowo, ale reglamentowano ich sprzedaż itd. I to jest prawda. Jednak w tym przypadku nie zajmujemy się oceną PRL, jej wadami, ale III Rzeczpospolitą.  Chcemy porównać zapowiedź deklarowanych przez „Solidarność” pozytywnych przemian z ich rzeczywistą realizacją i faktycznymi rezultatami.

CHODZI O KONKRETNĄ RZETELNĄ ODPOWIEDŹ, JAKIE KORZYŚCI osiągnĘŁO społeczeństwa III RP?

Jakie zasługi mają ci, którzy od sierpnia 1980 roku wpływali na losy kraju? Jakie osiągnięcia ma III RP pod szyldem „Solidarności”: bo te wszystkie przemiany od pierwszych godzin zakończenia strajku 1980, odbywały się pod szyldem „Solidarności” i takich jej filarów jak: Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuroń, Adam Michnik, Bronisław Geremek, Lech Wałęsa, Jan Lityński, Władysław Frasyniuk, Jan Krzysztof Bielecki, Hanna Suchocka, Alicja Grześkowiak, Jan Józef Lipski, Antoni Zambrowski, Michał Boni, Aleksander i Eugeniusz Smolarowie, Olga Krzyżanowska, Halina Mikołajska, Mieczysław Wachowski, Bogdan Borusewicz … i kilkuset podobnych działaczy. Właśnie oni także powinni przekonać społeczeństwo, co dobrego zrobili dla kraju, dla społeczeństwa, dla ludzi pracy, w minionym ćwierćwieczu? A oni milczą, albo posługują się ogólnikami, propagandowymi sloganami. Chlubią się, że przywrócili w Polsce kapitalizm, obalili system opiekuńczy państwa, że Polska uzyskała niepodległość, pozbyła się kurateli sowieckiej i podlega teraz kurateli Zachodu; obecnie Unii Europejskiej. Podkreślają, że teraz bez kłopotów mogą Polacy wyjeżdżać za granicę w poszukiwaniu elementarnych warunków egzystencji, pracy i chleba, słowem mogą bez trudności pracować i wzbogacać innych, obcych. Na ogół już nie podkreślają istnienia wolności środków masowego przekazu, bo społeczeństwo nie może się w nich wypowiadać, bo są one, albo w rękach zagranicznych właścicieli albo w monopolistycznej dyspozycji krajowych oligarchów lub wpływowych grup politycznych.

Prosimy, więc o  refleksją na temat  III Rzeczypospolitej.

 Dr Leszek Skonka      

Były działacz opozycji demokratycznej,  uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, założyciel Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu. Usunięty we wrześniu 1980 roku z Dolnośląskiego kierownictwa „Solidarności” za sprzeciwianie się upolitycznieniu ruchu związkowego, zrywaniu Sierpniowej Umowy Gdańskiej, wprowadzeniu KOR-u i oddaniu mu kierownictwa Związku.

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY KORUPCJA BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.